Uzdrowienie Ogólne

przyciąganie zdrowia, rozwój cielesny, odżywianie

Re: Uzdrowienie Ogólne

Postprzez Dream Walker » 29 kwi 2020, o 17:08

Jedna wyleczona, jedna w trakcie (znaczaca poprawa wynikow).
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 144
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 23:54
Podziękował : 92 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy

Re: Uzdrowienie Ogólne

Postprzez cabochard » 30 kwi 2020, o 15:11

Ja wyleczyłam sobie torbiele jajników na które lekarz mówił, że do wycięcia (różne techniki + dieta Dąbrowskiej) i wyleczyłam kotu oko (dwupunkt)

Za ten post autor cabochard otrzymał podziękowanie od
Świetlista
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 324
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 61 razy
Otrzymał podziękowań: 29 razy

Re: Uzdrowienie Ogólne

Postprzez Infinity » 12 maja 2020, o 12:23

Jeśli chodzi o uzdrowienie. To z biegiem czasu "usunęłam" ze swojego życia niemal wszystkie skutki choroby, która pewnego razu nagle mnie dopadła. Całkowite rozwalenie organizmu i z ładnej dziewczyny stawałam się naprawdę okropna.. Chodzenie po lekarzach niewiele dawało. Nikt nie wiedział co mi jest. Jedni odsyłali z kwitkiem, inni mieli wjb :P

Przestałam chodzić z tym chodzić do lekarzy, sterydy które mi przepisano rzuciłam w kąt. I zaczęłam pracować nad swoją głową. Z czasem nad swoimi przekonaniami. Później nad swoim wyglądem i.. czy się uzdrowiłam..? Nie wiem. Wyniki ostatnich badań są tylko lekko ponad jakąś tam normę (mowa o dwóch wskaźnikach) i z całej listy objawów choroby, która zajmowała całą kartkę A4.. został mi tylko jeden objaw, a mój wygląd niemal wrócił do normy, albo nawet i lepiej :)

Poza tym pielęgnuję z sobie przekonanie, że.. jestem zdrowa, mam bardzo dobrą odporność, nie choruję itp. Przekonanie mam też takie o mojej córce i muszę powiedzieć, że naprawdę obie mamy bardzo dobrą odporność organizmu, a lekarzy odwiedzamy (zarówno ja, jak i ona) 2 razy w roku. Głównie w sezonach przejściowych.

Dodam także, że jeśli chodzi o mnie nie od zawsze tak było. Jestem wcześniakiem urodzonym przez CC (jeśli ktoś jest w temacie zdrowia, to wie z czym to się wiąże), a do tego z domu pełnego palaczy i osób, które w temacie żywienia nie mogły pochwalić się jakąkolwiek sensowną wiedzą.

Całe życie byłam wiecznie chora lub przeziębiona. Jak nie to, to na tamto. Wiatr na niezasłoniętej szalikiem szyi w czasie powrotu ze szkoły do domu, który trwał 5 minut? Choroba i 2 tygodnie w domu.
Łyk chłodnego napoju? Zapalenie gardła i 2 tygodnie w domu. Ciągle jakieś katary, przeziębienia, złe samopoczucie itp. Dotknięcie nosa / twarzy zakurzoną ręką (np. od książki leżącej od miesięcy na półce) i zaraz choroba.. Wiecznie coś :)

Jednak w pewnym momencie postanowiłam to zmienić. Zmieniłam negatywne przekonania na te, które mi służą. Dotychczasowe dobre przekonania dalej pielęgnowałam i teraz już z moją odpornością i ogólnym zdrowiem wszystko w porządku :)
Dlaczego miałbyś dostać więcej, jeśli nie doceniasz tego, co masz?
Dziękuję za wszystkie dobrodziejstwa, którymi każdego dnia Wszechświat obficie mnie obdarza :givelove

Za ten post autor Infinity otrzymał podziękowanie od
Diament
Avatar użytkownika
Infinity
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 kwi 2019, o 20:41
Podziękował : 20 razy
Otrzymał podziękowań: 38 razy

Poprzednia strona

Powrót do Zdrowie, wygląd, świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości