Przeczucie czy przyciągnięcie?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez jaskier » 2 gru 2018, o 18:15

Witajcie,
Miałam wątpliwości, czy nie opisać tego w odpowiednim wątku, ale jeśli to było faktycznie przyciągnięcie, to wolałabym, żeby mi się nie udało! No i mam nadzieję, że ktoś coś doradzi! Sytuacja:

Odkurzam. Odkurzam różne obiekty zawieszone na ścianie nad głową dziecka, siedzącego w fotelu. Nagle myśl "muszę uważać, żeby nie spadło". Zaraz sobie mówię, że bzdura, tyle razy to robiłam i nigdy nie spadło i wracam do nucenia piosenki. I chwile później co? Zahaczam rurą karnisz i bach, drewniany uchwyt spada prosto na dziecia! :thinking

Waszym zdaniem ta myśl, to było przeczucie i powinnam była pogonić dzieciaka z fotela (szczególnie, że chwilę wcześniej była gotowa "spadać", ale ja to mówiłam do psa), czy przyciągnięcie (ale to naprawdę expres materializacja! :shock: ) No i przede wszystkim, jeśli to było przyciągnięcie (a tak mi się raczej wydaje, bo wykonanie doskonale in lega artis, choć całkowicie sprzeczne z moimi głębokimi pragnieniami), to jak się strzec przed realizacją takich głupich strachów, na które wciąż są narażane biedne mamy? Nie nasyciłam tej myśli żadną emocją, zwyczajnie ją zracjonalizowałam i przestałam karmić uwagą... Jak sobie z tym radzicie, w końcu myśli nie da się kontrolować, prędzej czy później jakaś głupota przyjdzie do głowy i co wtedy?
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez mrO » 2 gru 2018, o 18:40

jaskier napisał(a):Waszym zdaniem ta myśl, to było przeczucie i powinnam była pogonić dzieciaka z fotela (szczególnie, że chwilę wcześniej była gotowa "spadać", ale ja to mówiłam do psa), czy przyciągnięcie (ale to naprawdę expres materializacja! :shock: ) No i przede wszystkim, jeśli to było przyciągnięcie (a tak mi się raczej wydaje, bo wykonanie doskonale in lega artis, choć całkowicie sprzeczne z moimi głębokimi pragnieniami), to jak się strzec przed realizacją takich głupich strachów, na które wciąż są narażane biedne mamy? Nie nasyciłam tej myśli żadną emocją, zwyczajnie ją zracjonalizowałam i przestałam karmić uwagą... Jak sobie z tym radzicie, w końcu myśli nie da się kontrolować, prędzej czy później jakaś głupota przyjdzie do głowy i co wtedy?


Gdzieś wcześniej musiałaś mieć w głowie coś związanego z zarówno tym karniszem bądź skrzywdzeniem dziecka :lol:
Może śmieszne, może straszne, ale jednak moim zdaniem wszystko czego doświadczamy jest odzwierciedleniem naszym myśli w teraz.
Może wcześnie miałaś jakieś "ale" odnośnie tego karnisza? Może wcześniej nadmiernie uważałaś aby czegoś nie "zepsuć" sprzątając. Może "nadopiekuńczo" pilnowałaś dziecka.

Pilnując dziecko, ochraniając je przed czymś kierujesz się strachem że coś może mu się stać. Właśnie ten strach jest najgorszą rzeczą, którą posługujesz się ochraniając "drugą osobę".
Mimo iż wydaje ci się że zrobiłaś wszystko perfekcyjnie to jednak miałaś idealny przykład że nie.

Myśli nie da się kontrolować, ale uwagę dzięki której skupiasz się na myślach już tak :)
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 98 razy
Otrzymał podziękowań: 301 razy

Re: Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez Scarlett » 2 gru 2018, o 18:40

Albo intuicja albo przyciągnięcie. Trudno powiedzieć. Jeśli w przyszłości będziesz mieć taką myśl to lepiej od razu zrób co czujesz. Żeby nie było... ;)
Choć ja myślę, że to intuicja. Matki często tak mają.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2994
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 1723 razy

Re: Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez cabochard » 2 gru 2018, o 19:40

Też często tak mam i chyba intuicja, za każdym razem przekonuję się, że lepiej jej słuchać.
acum sunt un om in amurg
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 245
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 44 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez jaskier » 2 gru 2018, o 20:04

Okuchnia, dwa autorytety maja odmienną opinię, co z tym fantem zrobić! ;)
Scarlett napisał(a):Albo intuicja albo przyciągnięcie. Trudno powiedzieć. Jeśli w przyszłości będziesz mieć taką myśl to lepiej od razu zrób co czujesz. Żeby nie było... ;)
Choć ja myślę, że to intuicja. Matki często tak mają.

...myślę i myślę, że oboje możecie mieć rację... Może poczułam, gdzie się nagromadził potencjał, mój strach, dziecia strach, a nawet psa strach (nie lubi odkurzacza), jeszcze to sprzężenie z jej gotowością do zmiany lokalizacji... No właśnie, albo przeczułam, albo moja myśl wpadła tu jak iskra w dynamit!
mrO napisał(a):Pilnując dziecko, ochraniając je przed czymś kierujesz się strachem że coś może mu się stać. Właśnie ten strach jest najgorszą rzeczą, którą posługujesz się ochraniając "drugą osobę".
Mimo iż wydaje ci się że zrobiłaś wszystko perfekcyjnie to jednak miałaś idealny przykład że nie.
Myśli nie da się kontrolować, ale uwagę dzięki której skupiasz się na myślach już tak :)

Dawniej bałam się, że z niemowlęciem w ramionach nie trafię w otwór drzwiowy i mała rąbnie głową w futrynę np.... zajęło mi kilka miesięcy, ale rąbnęłam jej ramię... Ten strach jest straszny i właśnie jak to zrobić z tą uwagą potem? Nawet sobie w głowie nie komentować takiej "głupoty", tylko powrócić do TiT? Odkreować? Skreślić, skreślić? Jak Wy to robicie? Bo ja tak naprawdę odkąd zrealizowałam, że PP istnieje (niedawno) i ja mu od dawna podlegam, to dopiero wyszłam z etapu strachu przed własnymi myślami, ale nie znalazłam tak naprawdę rozwiązania...

Przy okazji, kiedy piszę, że zrobiłam wszystko perfekcyjnie, to miałam na myśli przyciągnięcie: dobre wajby, myśl, chwila uwagi, powrót do wajbów... Tylko ta myśl była niefajna! :/

@cabochard, ja też za każdym razem się przekonuję, że warto słuchać intuicji, ale dopiero się tego uczę i... no, nie od razu sobie zdaję sprawę, że to jest właśnie TO... :oops:
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez mrO » 2 gru 2018, o 20:29

@jaskier
"Po prostu" zdecyduj że przestajesz zwracać na to uwagę, że przestajesz myśleć o tym i zaczynasz skupiać swoją uwagę na czymś pozytywnym. Nie wyszło za pierwszym razem ? To jeszcze raz! Znowu myślisz o tym o czym nie chcesz? Jeszcze raz. Tak, to może trochę potrwać i tak nie zawsze uda się za pierwszym razem, ale właśnie "robiąc" coś ku temu aby to zrobić za każdym razem zbliżasz się do tego aby to mieć.
Możesz często natknąć się na to jak "rozpisuje się" na temat "wariantów i skoków" i to właśnie są te zmiany. Użyj do tego lustra, ostatniej myśli przed zaśnięciem, pierwszej myśli kiedy budzisz się czy medytuj w tej intencji.
Tutaj chodzi o decyzję zmiany, a jak jej dokonasz to już nie jest ważne. Pozwolę sobie znowu powtórzyć, to nie jest łatwe. Tutaj nie znajdziesz magicznej pigułki, ale znajdziesz ludzi którzy mogą ci doradzić bazując na swoim doświadczeniu że coś takiego można zrobić.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
jaskier
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 98 razy
Otrzymał podziękowań: 301 razy

Re: Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez Born1975 » 2 gru 2018, o 22:52

Na pewnym etapie przeczucie i przyciągnięcie mogą być tożsame. My tego nie rozumiemy, bo... jest czynnik taki jak czas i może inne czynniki, ale wiemy wszyscy dobrze, że na poziomie duchowym czas nie istnieje i przyczyna i skutek są tam tożsame. Coś takiego na poziomie fizycznym nie mieści się nam w głowie, no bo umysł powie: ale jak to? A jednak myślę, że to możliwe.

W związku z powyższym, uważam że mogłaś czegoś takiego doświadczyć. Zastanawianie się, czy to przeczucie czy przyciągnięcie w tym momencie traci sens.
Knight of light coming!

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
jaskier
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Przeczucie czy przyciągnięcie?

Postprzez jaskier » 3 gru 2018, o 10:24

Born1975 napisał(a):Na pewnym etapie przeczucie i przyciągnięcie mogą być tożsame. My tego nie rozumiemy, bo... jest czynnik taki jak czas i może inne czynniki, ale wiemy wszyscy dobrze, że na poziomie duchowym czas nie istnieje i przyczyna i skutek są tam tożsame. Coś takiego na poziomie fizycznym nie mieści się nam w głowie, no bo umysł powie: ale jak to? A jednak myślę, że to możliwe.

W związku z powyższym, uważam że mogłaś czegoś takiego doświadczyć. Zastanawianie się, czy to przeczucie czy przyciągnięcie w tym momencie traci sens.

Tak sobie też potem pomyślałam, że już nie ma co rozkminiać, lekcję trzeba zapamiętać i do TiT wrócić!

:givelove
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy


Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości