Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

przyciąganie zdrowia, rozwój cielesny, odżywianie

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Born1975 » 27 paź 2018, o 20:17

Łukasz napisał(a):Co według ciebie skłania wobec tego jedne dusze do doświadczenia konsekwencji wyborów z żyć a inne nie?


Osobisty wybór. Jednych ta gra bawi innych nie, ale nie ma narzucania z góry tego co dana dusza ma wybrać. A dlaczego ten wybór jest taki a nie inny, to już musisz zapytać daną duszę.

Łukasz napisał(a):Na ile dusze są ,,samodzielne'' w decyzjach?


W 100%. W każdej chwili mogą przestać się bawić i zjednoczyć w całości z Duchem W takim przypadku są dwie opcje, albo zatracają się całkowicie w Duchu, albo są w nim, ale postrzegają swoją "oddzielność" od reszty-trochę ciężko to wytłumaczyć, więc podam taką analogię: kropla wody w oceanie jest częścią oceanu (zatracenie w Duchu), ale wciąż pozostaje kroplą wody (jest oddzielna od innych kropli).

Łukasz napisał(a):Duch nie ma mózgu/układu nerwowego, to czym się kieruje?


Mózg czy układ nerwowy występują tylko na poziomie fizycznym. Na poziomie Ducha istnieje świadomość. Generalnie Duch jest jedną gigantyczną świadomością obecną wszędzie. To między innymi dlatego jest jednością. My ludzie postrzegamy siebie jako odrębne jednostki, ponieważ "zagęszczenie" świadomości w okolicy naszych fizycznych mózgów jest większe niż poza nimi, ale istnieje totalnie wszędzie.

Łukasz napisał(a):Czy dusze zwierzęce i ludzkie są na tym samym ,,poziomie''? (Uznaję za możliwe wcielenia ,,międzygatunkowe'').


Nie do końca wiem o co konkretnie pytasz. Na poziomie fizycznym oczywiście jest to ten sam poziom. Na poziomie mentalnym to oczywiście my ludzie jesteśmy wyżej (wyższe "zagęszczenie" świadomości). Natomiast na samym poziomie duchowym może być różnie. Tak zwane "młode dusze" mające niski poziom samoświadomości mogą być skłonne wybrać bycie zwierzęciem, ale nie ma przymusu. Jeśli wybiorą bycie człowiekiem, to taka osoba może być w naszym fizycznym świecie uznawana za niedorozwiniętą umysłowo, ale też nie jest to regułą. Jeśli "młoda dusza" wciela się w ludzkie ciało i nie jest to osoba niedorozwinięta, to bardzo prawdopodobne za to, że jest osobą bardzo ciekawą otaczającego ją świata (nie myl tego ze wścibstwem, chodzi o ciekawość samą w sobie).

Nie wierzę natomiast w to, że dusza, która wcieliła się w ludzkie ciało, w przyszłości wcieli się w ciało zwierzęcia. I powodem nie jest brak takiej możliwości, ale brak chęci by to zrobić. Metempsychoza według mnie nie istnieje też z tego powodu, że ewolucja (tu rozumiana jako rozwój duszy) nie zna kroku wstecz.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2110
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 836 razy
Otrzymał podziękowań: 588 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez vint » 27 paź 2018, o 21:46

"Wysmażyłam" odpowiedź na post mrO, kliknęłam na podgląd zamiast wyślij, a potem się wylogowałam...
Spróbuję go odtworzyć.
mrO (i inne osoby które mogłyby podobnie uważać) - problemem dyskusji prowadzonych nie na żywo jest to, że omija nas cała masa informacji niewerbalnych. Jeśli ktoś pomyślał, że pisząc, że nie wierzę w to i tamto, to daję wyraz mojego ego, to się grubo pomylił. Napisłam o tym tylko dlatego, że chciałam przekazać z jakiego punktu widzenia jak te sprawy widzę.
Rozumiem skąd bierze się takie podejrzenie. Poglądy na duchowość często nie są traktowane poważnie przez osoby uważające się za racjonalistów. Mówiąc, że nie wierzę w duszę, bóstwa, itp. nie mówię, że nie istnieją. Nie wiem czy istnieją czy nie. Może ktoś ma dowody, ja nie, a jestem tak skonstruowana, że dowodów potrzebuję. W żadnym wypadku jednak moja niewiara nie jest skierowana na czynienie szkody osobom poszukującym czy osobom o niewyrobionych poglądach.

Chętnie będę pomagać w kwestiach prawa przyciągania jak już sama opanuję to jak przyciagać dobre rzeczy :) Jak do tej pory jestem dobra w przyciąganiu tych gorszych i choć są dowodem na bezbłędne działanie prawa przyciągania, to raczej nikogo nie podniosą na duchu ;)
A moje zdanie napisałam bo lubię dyskutować, szczególnie na takie tematy. Jeśli jednak mój punkt widzenia mógłby komuś zaszkodzić, to dajcie znać. Obiecuję wtedy siedzieć cicho!
vint
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Scarlett » 27 paź 2018, o 22:01

Pisz jak najbardziej, o to chodzi :D Tak jak napisałam wyżej, każdy ma swoje poglądy :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 466 razy
Otrzymał podziękowań: 1705 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Renata » 27 paź 2018, o 22:15

vint napisał(a):A moje zdanie napisałam bo lubię dyskutować, szczególnie na takie tematy. Jeśli jednak mój punkt widzenia mógłby komuś zaszkodzić, to dajcie znać. Obiecuję wtedy siedzieć cicho!

Ja myślę, że dobrze jest spojrzeć na dany temat z różnych perspektyw, a nie tylko z jednej, tej swojej własnej, niezmiennej. Warto poznać poglądy innych ludzi, bo to często pozwala nam uporządkować nasze własne.
Czytam ten wątek i choć mam swoje przekonania dotyczące tego tematu, to nie wykluczam też innych. Temat jest dość trudny, bo tak naprawdę opieramy się tutaj tylko o mały wycinek wiedzy, a reszta to wiara i osobiste przekonania. Ale dyskutować warto, bo to porządkuje nam na nowo wiedzę, pomimo zbyt dużej ilości danych i mętliku w głowie.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3090
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez niweleta » 28 paź 2018, o 01:42

Łukasz napisał(a):Tylko po co robią sobie wobec tego dodatkowe problemy przez ,,złe programy'' jak by mogły bez nich łatwiej i szczęśliwiej żyć?


vint napisał(a)::) zakładając na potrzeby dyskusji z mojej storny, że coś takiego jak dusza istnieje, powstaje jednak pytanie: po co?
Natura nie komplikuje spraw, a raczej dąży do najprostszych rozwiązań. Dlaczego więc ta dusza sama sobie kłody pod nogi rzuca? Skoro naszym celem jest szczęście, to po co sobie drogę do niego utrudniać, jedocześnie (swiadomie lub nieświadomie) wysyłając w świat sygnały nieszczęścia, trudności i problemów, które w postronnych obserwatorach właśnie wgrają w podświadomość złe programy?


Pytania dotyczyły mojej wcześniejszej wypowiedzi, więc odpowiem. Niektóre złe programy nabywane są od rodziców/społeczeństwa itd. W ciele fizycznym dusza nie ma wpływu na złe programowanie, które jej się wpaja w dzieciństwie itd. Każdy przyszedł na świat, aby być szczęśliwy. Niektóre z programów to szczęście blokują. Aby naprawić to co blokuje, jakiś sygnał zostanie wysłany. Czy to w postaci trudności czy czegoś innego. Jak inaczej dowiemy się, że coś się źle zapisało? Nie każdy "przyjaźni" się ze swoją podświadomością.
A ja też nie postrzegam trudności/problemów tylko w ten jeden sposób, dla mnie choroby,trudności, złe sytuacje itd są czasem drogą do spełnienia jakiegoś naszego pragnienia. Czasem coś będzie drogowskazem, czasem lekcją a czasem darem.

vint napisał(a):Jeżeli dusza do osiągnięcia swojego szczęścia po drodze do niego potrzebuje wojny, choroby i prześladowań, to ktoś jej te wojny, prześladowania, a czasem i choroby musi dostarczyć, prawda? Inna dusza, która wciela się w rolę czarnego charakteru? Ma na to przyzwolenie? Może czynić absolutne zło bez konsekwencji?


A to przypadkiem akurat z pp nie nazywa się "współtworzeniem rzeczywistości"? Kilka osób tworzy rzeczywistość i mieszanka ich myśli oraz przekonań tak się układa, że Wszechświat organizuje tak wydarzenia, aby mogły uczestniczyć w nich osoby, które powinny. W tym wydarzeniu zazębiają się te ich myśli i przekonania. Jedna sytuacja wykreowana przez kilka osób z różnych perspektyw.
Jeśli się mylę i współtworzenie rzeczywistości to coś innego i to nie to, a źle użyłam tej definicji to niech mnie ktoś poprawi :)
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 55
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Łukasz » 28 paź 2018, o 17:50

Born1975 napisał(a):
Osobisty wybór. Jednych ta gra bawi innych nie, ale nie ma narzucania z góry tego co dana dusza ma wybrać. A dlaczego ten wybór jest taki a nie inny, to już musisz zapytać daną duszę.

Łukasz napisał(a):Na ile dusze są ,,samodzielne'' w decyzjach?


W 100%.
Skąd bierzesz wiedzę na ten temat? Ja czytałem wypowiedzi ludzi którzy pamiętali poprzednie życia oraz tych który poddawali się hipnozie, i z tego co zapamiętałem z tych tekstów to albo były wręcz wmuszone wcielenia, albo duch miał ograniczony wybór. W jednym było że była sobie 6-cioletnia dziewczynka przejechana przez samochód i od razu musiała się wcielić, inny to Polak, który miał być amerykańskim żołnierzem, który wszedł na minę, i oderwało mu nogi, chciał nogi odzyskać to dostał da wyboru w Astralu 3 życia i jedno z nich wybrał. Niestety nie mam linków do tych tekstów bo czytałem o nich gdzieś 6 lat temu i zwyczajnie nie pamiętam gdzie to czytałem.
Łukasz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 12 sie 2018, o 14:22
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Born1975 » 28 paź 2018, o 21:12

Łukasz napisał(a):
Born1975 napisał(a):
Osobisty wybór. Jednych ta gra bawi innych nie, ale nie ma narzucania z góry tego co dana dusza ma wybrać. A dlaczego ten wybór jest taki a nie inny, to już musisz zapytać daną duszę.

Łukasz napisał(a):Na ile dusze są ,,samodzielne'' w decyzjach?


W 100%.
Skąd bierzesz wiedzę na ten temat? Ja czytałem wypowiedzi ludzi którzy pamiętali poprzednie życia oraz tych który poddawali się hipnozie, i z tego co zapamiętałem z tych tekstów to albo były wręcz wmuszone wcielenia, albo duch miał ograniczony wybór. W jednym było że była sobie 6-cioletnia dziewczynka przejechana przez samochód i od razu musiała się wcielić, inny to Polak, który miał być amerykańskim żołnierzem, który wszedł na minę, i oderwało mu nogi, chciał nogi odzyskać to dostał da wyboru w Astralu 3 życia i jedno z nich wybrał. Niestety nie mam linków do tych tekstów bo czytałem o nich gdzieś 6 lat temu i zwyczajnie nie pamiętam gdzie to czytałem.


Interesuję się tego typu tematyką od ponad 25 lat. Wiele jest bzdur i to robionych celowo. Generalnie jesteśmy niesamowicie mocno manipulowani i często za tą manipulacją stoją służby specjalne różnych państw. Jedną z ostatnich takich manipulacji jest teoria o płaskiej Ziemi, która powstała tylko po to by zdyskredytować oponentów globalnego ocieplenia (globalne ocieplenie to bzdura, ale fajną kasę niektórzy na tym zarabiają, więc oponentów zrównano z płaskoziemcami, w celu ich dyskredytacji).

Wiem, że różne osoby głoszą różne teorie. Słynna teoria o kalendarzu Majów i roku 2012. No i co? I nic się nie stało, ale główny propagator tej teorii czyli Patrick Geryl na swoich książkach zarobił coś około 5 miliardów dolarów.

Tak samo jest z tematem o którym jest cały ten wątek. Jest mnóstwo różnych teorii i często są one sprzeczne ze sobą. To celowa robota, by nie pozwolić ludziom dojść do prawdy. Po prostu na poziomie fizycznym bardzo komuś zależy na tym by ludzie nie znali prawdy. Wiele osób ucieka od religii i szuka alternatyw, więc znaleźli się cwaniacy, co im dają taką alternatywę. Te osoby myślą potem, że znalazły oświecenie, ale prawda jest taka, że wciąż tkwią w mroku. Zresztą tak samo jest ze słynna książką "Sekret". Oczywiście w tych wszystkich teoriach jest zawsze jakaś cząstka prawdy, ale na tyle mała, że na jej podstawie nie da się dojść do całej prawdy.

Skąd więc biorę wiedzę? Na początku odrzucałem niektóre rzeczy, które po głębszym zastanowieniu uznałem za idiotyzmy. Ale wciąż nie znałem prawdy, wciąż jej szukałem. Gdy zrozumiałem, że tak zwana ezoteryka to bujda na resorach, to zacząłem jeszcze bardziej zgłębiać ten temat. Pojąłem, że ezoteryka chce uchodzić za duchowość, ale główny cel wszelkiej maści ezoteryków, to dojenie ludzi z kasy. Ot każdy chce dla siebie kawałek tortu. Ezoteryka podobnie jak religie ociera się o duchowość, ale tylko się ociera. By dotrzeć do prawdy pozostała tylko jedna możliwość, a mianowicie pozwolić odpowiedzi przypłynąć ze Źródła. Ezoterycy zazwyczaj mówią, że odpowiedzi są w nas, ale tak nie jest. Odpowiedzi, które są w nas pochodzą z poziomu mentalnego, więc mogą być i najczęściej nie są prawdziwe. Prawdziwe są tylko odpowiedzi z poziomu duchowego, pochodzące z samego Źródła, a te nie są w nas, one tylko przez nas przepływają. Możesz to sam zweryfikować-po prostu pozwól na przepływanie informacji ze Źródła :D
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2110
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 836 razy
Otrzymał podziękowań: 588 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez vint » 28 paź 2018, o 22:04

Born1975 napisał(a):
Interesuję się tego typu tematyką od ponad 25 lat. Wiele jest bzdur i to robionych celowo. Generalnie jesteśmy niesamowicie mocno manipulowani i często za tą manipulacją stoją służby specjalne różnych państw. Jedną z ostatnich takich manipulacji jest teoria o płaskiej Ziemi, która powstała tylko po to by zdyskredytować oponentów globalnego ocieplenia (globalne ocieplenie to bzdura, ale fajną kasę niektórzy na tym zarabiają, więc oponentów zrównano z płaskoziemcami, w celu ich dyskredytacji).



:shock: :shock: :shock: :shock: Globalne ocieplenie to bzdura??? :|
To ja chcę wiedzieć gdzie ta moja kasa, serio.
vint
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Born1975 » 28 paź 2018, o 22:14

vint napisał(a):
Born1975 napisał(a):
Interesuję się tego typu tematyką od ponad 25 lat. Wiele jest bzdur i to robionych celowo. Generalnie jesteśmy niesamowicie mocno manipulowani i często za tą manipulacją stoją służby specjalne różnych państw. Jedną z ostatnich takich manipulacji jest teoria o płaskiej Ziemi, która powstała tylko po to by zdyskredytować oponentów globalnego ocieplenia (globalne ocieplenie to bzdura, ale fajną kasę niektórzy na tym zarabiają, więc oponentów zrównano z płaskoziemcami, w celu ich dyskredytacji).



:shock: :shock: :shock: :shock: Globalne ocieplenie to bzdura??? :|
To ja chcę wiedzieć gdzie ta moja kasa, serio.


Zbaczamy z tematu, ale Ci odpowiem. Na państwa UE został narzucony podatek od emisji CO2. To samo tyczy się obywateli. W takim mieście jak Kraków nie wolno już chyba od kilku lat ogrzewać domów węglem. Co jest dziwne, to fakt, że CO2 w atmosferze z tego co pamiętam jest tylko 0,4% i jest on niezbędny do przeżycia chyba całej roślinności (być może są wyjątki, ale ja o nich nie słyszałem). Co dziwne takie kraje jak USA czy Chiny nie muszą płacić tego podatku, a emisja CO2 w tych krajach jest dużo większa niż w Europie.

Jak widać tu też mamy do czynienia z manipulacją. Tak jest ten świat prowadzony przez globalne elity. To jest długi temat, ale nie wypada mi jako moderatorowi robić OT. Jeśli chcecie to załóżcie odrębny wątek, gdzie będziemy pisać o takich sprawach.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2110
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 836 razy
Otrzymał podziękowań: 588 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Scarlett » 28 paź 2018, o 22:18

Born1975 napisał(a):Jeśli chcecie to załóżcie odrębny wątek, gdzie będziemy pisać o takich sprawach.

Nie, nie możemy. I tak przestaje mi się podobać, że wiele tematów nijak ma się do tematyki forum. Robi się z tego śmietnik jak na wizaz.pl.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
mrO
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 466 razy
Otrzymał podziękowań: 1705 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie, wygląd, świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości