Sceptyczne podejście do PP.

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez PewnieTak » 24 wrz 2016, o 07:45

dream75 napisał(a):
PewnieTak napisał(a):Jeju ludzie Wy na prawdę wierzycie w takie coś jak prawo przyciągania ? Te wszystkie bzdury już całkiem wyprały wam mózgi ? Na prawdę wierzycie, że wszystko co was w życiu spotyka jest zależne tylko i wyłącznie od was ? Jeżeli kogoś z was przejedzie na pasach pijany kierowca, który mimo wiedział, że jest pijany, a jechał to winić będziecie siebie, bo to Wy sprawiliście to myślami czy tam wibracjami ? Albo inny przykład. Ktoś chce być milionerem pomijam już wygranie w lotto czy coś, ale no błagam was na prawdę myślicie, że ni z gruszki ni z pietruszki na waszym koncie będą krocie? Okej, to że ktoś dorabia się milionów spoko, ale nie zapominajcie, że Ci ludzie musieli mieć już na początku ogromny kapitał na start biznesu albo rozwijali się po trochu. Tak samo bzdura, że jeżeli ktoś coś osiągnął, to ja też mogę to zrobić. Niektórzy mieli lepszy start, lepsze możliwości, może więcej talentu do tego i osiągnęli to co chcieli, a inni nie mieli tak dobrego startu i niestety nie mają co liczyć na takich efekt jak osoba z lepszym startem.


PewnieTak rozumiem Twój sceptycyzm. Ja od samego początku istnienia tego forum głoszę, że najistotniejsze jest działanie-poszukaj sobie moich postów na ten temat. To, że większość tutaj uważa inaczej-mają do tego pełne prawo. Nic mnie ani Tobie do tego w co wierzą inni, bo to tylko ich sprawa.

Przeczytałem kiedyś bardzo mądre zdanie: "Wszystko w co wierzysz, może być tylko błędną opinią innych". Weź to pod rozwagę.

Samo prawo przyciągania jednak działa, jest ono jednym z tzw. praw naturalnych. Tłumaczyłem to dokładnie tutaj: viewtopic.php?f=9&t=508&start=10#p20750 Ale by zrozumieć sens, to musisz przeczytać pierwszy post tamtego wątku, który napisała faith-tu masz linka: viewtopic.php?f=9&t=508#p20725


PewnieTak 90% polskiego społeczeństwa to katolicy. Nie wiem, czy jesteś katolikiem, ale dla mnie wszelakie religie są nie do pogodzenia z istotą najwyższą. Powiedz jednak wierzącym, że są w błędzie i zobaczysz jaka będzie reakcja :mrgreen:

No i na koniec weź pod uwagę, że to jest mimo wszystko forum tematyczne poświęcone własnie prawu przyciągania :D


Masz racje, to forum poświęcone prawu przyciągania i może faktycznie za ostro na początku napisałem, a to dlatego, że mam już po dziurki w nosie tego. Co trochę widzę jakiś co coaching i masę ludzi która ślepo we wszystko wierzy i robią im przez to papkę z mózgu, a do tego wydają masę pieniędzy na to, ale to ich pieniądze i mogą sobie robić z nimi co chcą. Nie, nie jestem katolikiem ani wyznawcą żadnej innej wiary.
Na pewno nie zmienię zdania odnośnie tego co napisałem wcześniej. Nie, nie możemy wszystkiego i nie wszystko jest zależne od nas samych.
PewnieTak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23 wrz 2016, o 12:17
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Born1975 » 24 wrz 2016, o 08:10

PewnieTak napisał(a):
dream75 napisał(a):
PewnieTak napisał(a):Jeju ludzie Wy na prawdę wierzycie w takie coś jak prawo przyciągania ? Te wszystkie bzdury już całkiem wyprały wam mózgi ? Na prawdę wierzycie, że wszystko co was w życiu spotyka jest zależne tylko i wyłącznie od was ? Jeżeli kogoś z was przejedzie na pasach pijany kierowca, który mimo wiedział, że jest pijany, a jechał to winić będziecie siebie, bo to Wy sprawiliście to myślami czy tam wibracjami ? Albo inny przykład. Ktoś chce być milionerem pomijam już wygranie w lotto czy coś, ale no błagam was na prawdę myślicie, że ni z gruszki ni z pietruszki na waszym koncie będą krocie? Okej, to że ktoś dorabia się milionów spoko, ale nie zapominajcie, że Ci ludzie musieli mieć już na początku ogromny kapitał na start biznesu albo rozwijali się po trochu. Tak samo bzdura, że jeżeli ktoś coś osiągnął, to ja też mogę to zrobić. Niektórzy mieli lepszy start, lepsze możliwości, może więcej talentu do tego i osiągnęli to co chcieli, a inni nie mieli tak dobrego startu i niestety nie mają co liczyć na takich efekt jak osoba z lepszym startem.


PewnieTak rozumiem Twój sceptycyzm. Ja od samego początku istnienia tego forum głoszę, że najistotniejsze jest działanie-poszukaj sobie moich postów na ten temat. To, że większość tutaj uważa inaczej-mają do tego pełne prawo. Nic mnie ani Tobie do tego w co wierzą inni, bo to tylko ich sprawa.

Przeczytałem kiedyś bardzo mądre zdanie: "Wszystko w co wierzysz, może być tylko błędną opinią innych". Weź to pod rozwagę.

Samo prawo przyciągania jednak działa, jest ono jednym z tzw. praw naturalnych. Tłumaczyłem to dokładnie tutaj: viewtopic.php?f=9&t=508&start=10#p20750 Ale by zrozumieć sens, to musisz przeczytać pierwszy post tamtego wątku, który napisała faith-tu masz linka: viewtopic.php?f=9&t=508#p20725


PewnieTak 90% polskiego społeczeństwa to katolicy. Nie wiem, czy jesteś katolikiem, ale dla mnie wszelakie religie są nie do pogodzenia z istotą najwyższą. Powiedz jednak wierzącym, że są w błędzie i zobaczysz jaka będzie reakcja :mrgreen:

No i na koniec weź pod uwagę, że to jest mimo wszystko forum tematyczne poświęcone własnie prawu przyciągania :D


Masz racje, to forum poświęcone prawu przyciągania i może faktycznie za ostro na początku napisałem, a to dlatego, że mam już po dziurki w nosie tego. Co trochę widzę jakiś co coaching i masę ludzi która ślepo we wszystko wierzy i robią im przez to papkę z mózgu, a do tego wydają masę pieniędzy na to, ale to ich pieniądze i mogą sobie robić z nimi co chcą. Nie, nie jestem katolikiem ani wyznawcą żadnej innej wiary.
Na pewno nie zmienię zdania odnośnie tego co napisałem wcześniej. Nie, nie możemy wszystkiego i nie wszystko jest zależne od nas samych.



Nie możemy wszystkiego ok. Możemy jednak znacznie więcej niż nam się zazwyczaj wydaje. To kwestia podejścia. Jeśli ktoś jest nastawiony tylko na pracę na etacie, to nigdy nie zrobi żadnego biznesu. Ale jeśli zacznie szukać możliwości...To nic, że ktoś mieszka w małej wiosce. Dziś wystarczy dostęp do internetu, by zacząć robić biznes, który może przynieść 6 cyfrowe dochody. To nie jest kwestia wiary, ale wiedzy i konsekwentnego działania-obserwuję coś takiego praktycznie codziennie i korzystam z tego, bo widzę, że to działa.

Podobnie jest z budowaniem relacji z innymi i mam tu na myśli głównie związki. Jak jesteś nieśmiałym facetem, to łapiesz się pierwszej lepszej dziewczyny, która chce z Tobą być. Ale taki związek nie ma zbyt dużych szans na przetrwanie. Lepiej wpierw zbudować dużą pewność siebie, a wtedy będziesz mieć znacznie większy wybór kobiet. Jeśli jakaś nie zechce z Tobą być, to nic się nie stanie, bo wiesz, że zawsze kogoś poznasz. Piszę to z męskiego punktu widzenia, ale z kobietami jest podobnie. Zresztą nie chciałbym być z jakaś bardzo nieśmiałą kobietą.

I weźmy sobie jeszcze zdrowie. Jak ufasz tylko lekarzom...możesz się przejechać, bo medycyna leczy tylko objawy, a nie przyczyny choroby. Po za tym farmakologia to zwykła chemia i zawsze są jakieś skutki uboczne. Ale jak zaczynasz wnikać w temat zdrowia, to wiesz, co powinieneś robić, by to zdrowie zachować. To jest głównie sprawa właściwego odżywiania. Występuje tu pewien swoisty paradoks. Otóż osoby otyłe są zazwyczaj niedożywione. Jedzą bardzo dużo, ale nie dostarczają swojemu organizmowi, tego co on potrzebuje. Organizm będzie się jednak nadal domagał, tego co potrzebuje, więc te osoby wciąż będą czuć się głodne. No i jedzą jeszcze więcej, ale nie to, co jest im potrzebne. I znowu czują głód i jedzą więcej... błędne koło.

Prawo przyciągania to kwestia zmiany mentalności. To, że nie możemy wszystkiego, z czym się zgadzam, nie oznacza, że nie powinniśmy z tego korzystać, na tyle na ile się da. Ja korzystam. W ogóle mam prostą zasadę w życiu: jak coś się sprawdza, to to stosuję, a jak się nie sprawdza, to odrzucam. Dla mnie sprawdza się stosowanie prawa przyciągania, tak jak to opisałem w rozumieniu praw naturalnych :D
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 858 razy
Otrzymał podziękowań: 611 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Born1975 » 24 wrz 2016, o 08:12

Właśnie przyciągnąłem 50 dolarów, praktycznie nic nie robiąc. A wieczorem powinienem przyciągnąć jeszcze 8, nie poświęcając temu ani sekundy :D PP działa? Ano działa, jak najbardziej :D
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 858 razy
Otrzymał podziękowań: 611 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez PewnieTak » 24 wrz 2016, o 08:16

Z tym co wyżej napisałeś zgadzam się w 100%. Ale widzisz coś jednak robiąc, bo magicznie bez powodu nie wpadło.
PewnieTak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23 wrz 2016, o 12:17
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Born1975 » 24 wrz 2016, o 08:21

PewnieTak napisał(a):Z tym co wyżej napisałeś zgadzam się w 100%. Ale widzisz coś jednak robiąc, bo magicznie bez powodu nie wpadło.


Tak, ale praca została wykonana wcześniej. Teraz zbieram tylko efekty, nie wkładając w to żadnej energii. Był kumpel, posiedzieliśmy, wypiłem herbatę i wpadło 50 baksów. Wieczorem będzie jeszcze 8 baksów, ale już bez jakiegokolwiek mojego udziału. To kwestia odpowiedniego systemu pracy, ale potwierdza to tylko działanie prawa przyciągania :D

EDIT: Moja siostra zarobiła dziś 100 dolarów, nie kiwnąwszy nawet palcem. Piszę to w 100% poważnie.
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 858 razy
Otrzymał podziękowań: 611 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Renata » 24 wrz 2016, o 08:25

Od myśli zaczyna się cały proces przyciągania. To myśl ( pozytywna) nakręca całą spiralę chcianych zdarzeń, "przypadków", tak samo jak negatywna nakręca nam rzeczywistość której nie chcemy.
Niektore mysli nie potrzebują działania, są tak czyste i silne, że magia dzieje się na naszych oczach. Inne zaś owszem, ale to od nas zależy, czy tylko chcemy coś osiągnąć, czy też nasza dusza się do tego aż rwie...
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowania - 2
Born1975, Świetlista
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3072
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 642 razy
Otrzymał podziękowań: 830 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez PewnieTak » 24 wrz 2016, o 08:31

Miałem już wysyłać odpowiedź, ale no widzisz jest off-top.
PewnieTak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23 wrz 2016, o 12:17
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Born1975 » 24 wrz 2016, o 08:44

PewnieTak napisał(a):Miałem już wysyłać odpowiedź, ale no widzisz jest off-top.


Tu możesz kontynuować.
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 858 razy
Otrzymał podziękowań: 611 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Przyciągnięta » 25 wrz 2016, o 17:58

dream75 napisał(a):
PewnieTak napisał(a):Z tym co wyżej napisałeś zgadzam się w 100%. Ale widzisz coś jednak robiąc, bo magicznie bez powodu nie wpadło.


Tak, ale praca została wykonana wcześniej. Teraz zbieram tylko efekty, nie wkładając w to żadnej energii. Był kumpel, posiedzieliśmy, wypiłem herbatę i wpadło 50 baksów. Wieczorem będzie jeszcze 8 baksów, ale już bez jakiegokolwiek mojego udziału. To kwestia odpowiedniego systemu pracy, ale potwierdza to tylko działanie prawa przyciągania :D

EDIT: Moja siostra zarobiła dziś 100 dolarów, nie kiwnąwszy nawet palcem. Piszę to w 100% poważnie.


Tak jest wróciłam do domu i zobaczyłam, że wpadło 100$. Oczywiście pojawił się uśmiech na mojej twarzy :D a teraz co 3 dni przez dłuższy czas bedzie wpadać 4$ za nic nie robienie a oprócz tego jeszcze tego jest 250$ w skali miesiąca pasywnego dochodu :sun Ale to oczywiście nie sa pieniądze które by mnie i dreama zadowoliły więc ciśniemy ile wlezie ;)
Zaczynamy nagrywać filmiki i tworzymy system zarabiania kasy $ $ $
Mój filmik już macie na forum a dream wstawi swój wieczorem :)
Avatar użytkownika
Przyciągnięta
 
Posty: 126
Dołączył(a): 8 wrz 2015, o 10:15
Podziękował : 36 razy
Otrzymał podziękowań: 94 razy

Re: Sceptyczne podejście do PP.

Postprzez Orion » 26 wrz 2016, o 00:08

PewnieTak (wbrew niektórym paranoicznym podejrzeniom to nie jestem ja ;) ), w pewnym sensie masz racje, nasze życie warunkuje wiele czynników, na które nie mamy wpływu. Są jednak ludzie, którzy nie mieli lekko, a zbudowali sobie bardzo ciekawe i udane życie. Np. stworzyli produkt lub usługę, na którą było duże zapotrzebowanie i przyniosło im to ogromne zyski. Więc na wiele obszarów naszego życia jak najbardziej mamy wpływ.
Co do samego PP zostało dopisanych wiele teorii i domysłów przez ludzi, którzy zarabiają kasę na naiwnych i zdesperowanych osobach, stąd wynika "sceptyczne podejście" - należy rozgraniczyć co jest prawdą, a co domysłem stworzonym przez samozwańczego "guru". Nie jest to też narzędzie do spełniania życzeń, bo od samego myślenia raczej nic się nie wydarzy - ważne jest też działanie. Napisałeś też, żeby ktoś sprawił, że zniknie głód na świecie - nie jest to możliwe, bo te wszystkie techniki służą do tego, żeby zmiana zaszła w Tobie - za pomocą PP ani niczego innego nie można zmienić świata ani wpłynąć na wolną wolę innych ludzi.
Dlatego jestem zdania, że najlepiej podejść do tego rozsądnie i nie brać za pewnik wszystkiego co przeczytasz w internecie albo z innych dziwnych źródeł i myśleć samodzielnie, samemu wyrabiać sobie opinie na dany temat.
W środowisku związanym z PP jest wiele naiwnych osób, które błędnie interpretują rzeczywistość i wierzą, że PP rozwiąże wszystkie problemy. Zaobserwowałem też propagowanie czegoś takiego jak megalomania, narcyzm i egoizm jako zjawiska pozytywne. Miejsca takie jak to forum są dla wielu osób narzędziem do karmienia ego, co z rozwojem osobistym ani PP nie ma de facto nic wspólnego, bo jak ktoś ma idealnie wykreowane życie to się tym życiem cieszy, zamiast siedzieć na forum i pisać o tym jaki jest fajny. Niektórzy internetowi "znawcy" to wcielenie hipokryzji i megalomanii - piszą na forach i ogarnia ich samozachwyt gdy widzą, że mają swoje grono wielbicieli. Świetni teoretycy, tylko, że tutaj liczy się przede wszystkim praktyka, więc nie wiadomo jak wygląda ich życie.
Tutaj nikogo nie przekonasz do swoich poglądów. To tak samo jakbyś jakbyś chciał przekonać katolika do ateizmu - on nigdy nie przyjmie Twojego światopoglądu. To jest dokładnie taka sama sytuacja. Ja też pisałem rzeczy, które nie spodobały się wielu osobom i widać z jaką spotkało się to reakcją. Wiele osób z tego środowiska odrzuca ludzi o odmiennych poglądach lub w trudnych sytuacjach, bo jest negatywny, obniża wibracje etc. - naprawdę podejście godne świadomego człowieka przepełnionego miłością.
Poza tym przynajmniej teoretycznie mamy wolność światopoglądową, więc każdy ma prawo robić co chce i wierzyć w co chce, dopóki nie krzywdzi przy tym innych, ani nie narzuca tego innym. Więc jak komuś pomaga PP i znajduje w tym odpowiedzi, to dobrze dla niego i nie ma sensu przekonywać go do swoich racji.

Za ten post autor Orion otrzymał podziękowania - 2
Born1975, Renata
Orion
 
Posty: 56
Dołączył(a): 18 kwi 2015, o 19:55
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

cron