Jak zmienić psujące myśli ?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Born1975 » 19 lut 2019, o 23:31

Scarlett, co do PP to we wcześniejszym poście napisałem, że emocje to jedna z podstaw.

Zgodzę się, że są różne metody. Jedne mniej skuteczne a drugie bardziej. Mnie chodzi o to, by eliminować te o małej skuteczności, a promować te o dużej. Jest sporo przykładów osób, które były leczone w tradycyjny sposób (babranie się w emocjach) i nic to nie dało. A potem trafiły na osoby, które zmieniły sposób leczenia i nagle przyszły efekty.

Zróbmy proste doświadczenie. Przywołajmy w swojej pamięci jakieś nieprzyjemne sytuacje z naszego życia. Ale niech to będzie coś, co jest teraz dla nas obojętne. Jak się poczujemy? No raczej niezbyt dobrze. I tak samo jest z czymś co wciąż nas trapi. Jest tylko jeden czynnik, który na nas wpływa w tej sytuacji, a mianowicie czas. Jeśli tego czasu upłynie wystarczająco dużo, to wszelkie negatywy odejdą w niepamięć. Ale jeśli tak się dzieje samoistnie (w większości przypadków, bo mogą być osoby rozpamiętujące coś co miało miejsce lata temu i sam poznałem kiedyś taką osobę), to możemy popracować nad tym świadomie. Jeśli będziemy w tu i teraz, to wydarzenie sprzed kilku dni możemy potraktować tak samo jak te sprzed 10 czy 20 lat. Trzeba tylko umieć wyeliminować czynnik czasu. Z drugiej strony, jak pewnie wszyscy wiedzą (a przynajmniej będąc na tym forum, powinni wiedzieć) energia podąża za uwagą. Jeśli jesteśmy tego świadomi, to dlaczego mamy swoją energię oddawać we władanie negatywnych emocji? Trzeba przy tym podkreślić, że nie rozwiąże to samego problemu (o ile takowy w ogóle jest), ale będziemy się czuć lepiej. Fajnie to obrazuje depresja, a zwłaszcza depresja spowodowana odejściem partnera. No bo czuje się źle, ale po za tym, że ta osoba odeszła wszystko może być ok-mam za co żyć, fizycznie nic mi nie dolega, nadal mam swoich przyjaciół, rodzice dalej mnie kochają... Depresja w końcu kiedyś minie. Ale jeśli będę rozpamiętywać całą sytuację, to depresja będzie trwać i trwać. A teoretycznie można po prostu żyć tak jak do tej pory. Więc skoro można teoretycznie, to dlaczego nie praktycznie? Bo problemem jest tylko i wyłącznie nasze złe samopoczucie, innego problemu nie ma, na zewnątrz nic się nie zmieniło. Tak więc, problem tkwi tylko w naszej głowie. Jeśli poczuję się dobrze, to problem przestaje istnieć. A jak poczuć się dobrze? Poświęcić uwagę temu co przyjemne i oddać temu energię. Z własnego doświadczenia wiem, że tak się w końcu zaczyna dziać po jakimś czasie. Tak więc wracamy znowu do czynnika czasu...
No tengo miedo de nada :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2225
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 848 razy
Otrzymał podziękowań: 603 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Scarlett » 19 lut 2019, o 23:41

"Z własnego doświadczenia". Super. Born tak powiedział więc tak jest.
Tylko kurczę... Z mojego doświadczenia jest inaczej. Teraz czas wyciągnąć linę i zacząć przepychankę?

Po raz kolejny piszę, że odnoszę się do poniżej cytowanego posta:
Born1975 napisał(a):Wyobraź sobie, że gdzieś w ziemi zakopane jest gówno, a Ty je wydobywasz na powierzchnię. Co się stanie? Ano będzie śmierdzieć. A jak to się mówi: nie ruszaj gówna jeśli nie śmierdzi. I tak samo jest z emocjami. Co wydobędziesz to będziesz mieć. To nie jest dobra metoda.Zamiast tego powinieneś budować pozytywne emocje. One w końcu wyprą te negatywne.

Jeśli nie wierzysz, że tak jest, to pomyśl o ludziach, którzy przez 20 lat chodzą do psychoanalityka i wciąż wracają do tych samych negatywów. I nie ruszają z miejsca. A wystarczyłaby kilka miesięcy na zbudowanie pozytywów i ich życie zmieniłoby się na lepsze. I temu mają służyć nagrania solfeżowe (choć oczywiście są inne metody).

Już abstrahuję od tego, że stwierdziłeś, że nagrania solfeżowe zbudują pozytywy w życiu i zapomniałeś jak działa podświadomość i jak reaguje na zmiany. Tak, pracując w podświadomości, emocje często wychodzą na wierzch i wtedy trzeba z nimi tym bardziej pracować, a nie je olewać i zmieniać metodę pracy. I mówię to z punktu widzenia praktyka PP. Ale, ale... SURPRISE! Podświadomość może też przyjąć zmiany bez "gadania". Ale jak "gada" to nie przerywamy.

Do rzeczy (bo odwracania kota ogonem nie lubię bardzo).
Piszesz nowemu użytkownikowi, którego emocje wychodzą na wierzch przy pracy z solfeżami, że ma nie zajmować się emocjami, tylko zastąpić pozytywnym myśleniem. Jako że nie wiesz na jakim etapie jest użytkownik (pamiętaj, że jeden może dużo pisać, a w praktyce może być zupełnie inaczej), nie możesz pisać mu, że ma olać pracę z emocjami, która jest kluczowym aspektem pracy z PP (to forum PP - tak dla przypomnienia). Za chwilę nawiązujesz do innych metod pracy z emocjami, do których nie powinniśmy nawiązywać (psychoterapia, psychoanalityka) i podajesz, że tyle osób chodzi a im nie pomaga (zapominając o części, której pomaga). Nawet jabyś prowadził statystyki, to ZAWSZE musisz brać pod uwagę, że nawet jeśli pomagałoby tylko 2% populacji to im pomaga i nie wiesz czy czasem pomogłoby też osobie, którą zniechęcasz.
Przypominając sytuację z PP, przypomniam Ci o sytuacji, której nie kojarzysz, bo nie było Cię na AB, o samobójstwie użytkowniczki, która myślała, że trzeba teraz szukać samych pozytywów i udawać, że jest pięknie i cudownie. A tymczasem miała problemy, które doprowadziły ją do takiego kroku. Nie róbmy tego. Podajmy przykłady pracy z emocjami jako użytkownicy forum PP, ale nie negujmy z góry tej pracy. Jako że PP wiąże się z pracą na emocjach, na tego typu forum dajemy takie rady, ale nie możemy używać PP jako zamiennika innego LECZENIA (przecież to jest nawet w regulaminie). Psycholog to co prawda nie lekarz, ale psychiatra już tak.
I o to cały czas mi chodzi więc po co robić milion odgałęzień od jednej odpowiedzi i ciągnąć tę linię? Są tacy, którzy w ogóle odrzucają PP i jestem zdania, że mogą sobie wierzyć w co chcą, ale wtedy na pewno znajdą sobie inne forum.
Zapytałeś co powiem jak ktoś powie, że mu dwupunkt nie działa... No na pewno go nie złapię i nie każę mu pisać sto razy "dwupunkt jest metodą działająca". Mi działał, teraz przestał wystarczać. I co w związku z tym?
I nie, nie zawsze wszystkie negatywy odchodzą w niepamięć. Czasem może Ci się tak tylko wydawać, ale to jak schematycznie działa świat, pokazuje nam, że heloł jednak nie odeszły. Tylko zostały wygaszone. To jest kolosalna różnica.
Masz swoje zdanie - ok. Ja Cię jednak proszę abyś z takimi opiniami wstrzymał się kiedy radzisz coś użytkownikom pisząc to jako pewnik. Bo nie wiesz co jest dla nich pewne. A póki ktoś nie przyzna Ci racji, możesz tak pisać przez dwa lata. Nie lepiej napisać, że każdy z nas ma swoją rację i tyle? Ty sobie unikaj takowej pracy z emocjami, ale nie negujmy jej przy setkach czytających nas osób (obecnie 113, kiedy piszę ten post). Bo potem właśnie ludzie od PP wychodzą na leśnych dziadów i oszołomów, którzy najlepiej zaszyliby się w lesie, ignorowali medycynę, szczepionki i co tylko. niech sobie każdy ma swoje zdanie, ale odcinam to forum od wszelkich medycznych spraw.

niweleta napisał(a):Fajnie jak na forum dzielimy się swoimi doświadczeniami, co komu pomaga itd. Można dzięki temu się rozwijać.
Ale uważam, że negowanie innych metod nie jest tutaj na miejscu. Każdemu pomaga co innego, a upieranie się kto ma rację w takim temacie powoduje mętlik w głowach osób, które zaczynają przygodę z PP.

:amen
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3176
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 484 razy
Otrzymał podziękowań: 1868 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Malina67 » 7 maja 2019, o 08:58

Hej :)
Nie wiedziałam gdzie o to spytać, więc pytam tutaj ;)
Wracam do "PP w pigułce" co kilka dni. Lubię to czytać ponieważ za każdym razem odkrywam coś innego i w głębi odnoszę się do czegoś innego co miało już miejsce. Chciałam spytać o 2 kwestie.
Wiadomo, że aby przyciągnąć coś trzeba emitować dobre wibracje. W jednym z podpunktów jest napisane, że "Nie poświęcam uwagi i energii tym, którzy są dla mnie negatywni".
Mam jedną osobę w swoim najbliższym otoczeniu, na którą, mówiąc kolokwialnie, mam po prostu uczulenie. Nie lubię przebywać w jej towarzystwie, a każda rozmowa z tą osobą kończy się moją frustracją. Robię wszystko aby jej unikać na swojej drodze. Na to mają wpływ sytuację z przeszłości oraz te, które dzieją się cały czas na bieżąco. Ta osoba po prostu się nie zmienia.
Z drugiej strony, w pigułce jest napisane, aby wybaczać bo nie wiemy co wpływa na ich zachowanie. Z tym, że przy tej osobie na pierwszy rzut oka widać dlaczego się tak zachowuje. Nie tylko ja to zauważam, ale całe otoczenie. Mało tego - ta osoba otwarcie o tym mowi (dlatego też traci już kontakt z najbliższymi).
Co powinnam zrobić? Na siłę i za wszelką cenę próbować ją "zrozumieć" i robić wszystko aby odpedzac złe myśli w jej towarzystwie (a naprawdę już nie wiem jak powinnam to robić) czy po prostu unikać tej osoby?
A co w sytuacji kłótni z drugą osobą, w której ewidentnie druga osoba ponosi winę i nie chce przyznać się do błędu? Nie chodzi o samo wybaczenie ale o fakt, że nie jestem niczemu winna, a druga osoba obraża się za kłótnie, która wynika z jej winy. Czy muszę sama doprowadzić do zgody aby pozbyć się negatywnych myśli związanych z tym nieporozumieniem i zła atmosferą między nami?
Malina67
 
Posty: 8
Dołączył(a): 26 kwi 2019, o 11:34
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez magicmind » 7 maja 2019, o 09:39

Najlepiej takich osób pozbyć się ze swojego życia a jeżeli nie jest to możliwe to postaraj się odnaleźć w tej osobie jakiś pozytywny aspekt i postrzegać ją wyłacznie przez ten aspekt a nie przez wszystko co jest w niej irytujące i wnerwiające.
Nie zmienisz tej osoby ale możesz zmienić swoje doświadczenia w interakcji z nią.

Wbrew pozorom takie osoby są świetnym poligonem treningowym do tego aby nauczyć się mieć dobre wibracje niezależnie od sytuacji.


Swoją drogą energia tej osoby musi być n silna. Gdyby twoja pozytywna energia była większa lub ludzi z otoczenia to tamta osoba by zniknęła, została przytłoczona pozytywną energią.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 718
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 111 razy
Otrzymał podziękowań: 404 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Slonce » 7 maja 2019, o 10:26

Myślę, że w swoim poście sama sobie odpowiedziałaś na te pytania. Jeśli coś Cię męczy to po prostu odsuń się od tego. Każdy z nas sam układa własne życie, możesz komuś pomóc swoją sugestią, czy spostrzeżeniem, ale niestety jeśli ktoś chce zostać w miejscu, w którym jest teraz - to jedyne co możesz zrobić to po prostu zadbać o właśnie wibracje. Z Twojego postu wyczuwam coś na kształt poczucia winy. To nie jest tak, że musisz szybko wybaczyć, jeśli w głębi duszy czujesz, że tkwią w Tobie silne emocje. W wybaczeniu chodzi o to, że tak naprawdę puszczasz te emocje, pozwalasz im odejść i być rzeczami takimi jakie są. Bez oceniania i tego emocjonalnego ładunku. Więc tak naprawdę wybaczasz dla samej siebie, po to, żeby nie karmić się ciężkimi emocjami. Owszem, bywa tak, że jeśli Ty zmienisz swoją energię i nie rezonujesz już z daną osobą to wasze drogi mogą się rozejść, ale to też niekoniecznie musi być tak, że ona się zmieni. Bo jak wiesz każdy ma wolną wolę i niektórzy po prostu nie są gotowi na to, by zmienić swoje życie. Dlatego jedyne, co możesz zrobić w tej sytuacji to odciąć się od ludzi, którzy obniżają Twoje wibracje. Jest też kwestia wzajemnego rezonowania, to czym emitujesz pojawia się w Twojej rzeczywistości. Pomyśl, czy w postawie tej osoby nie ma jakiegoś przekazu dla Ciebie, coś czemu powinnaś się bliżej przyjrzeć.
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 495
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 156 razy
Otrzymał podziękowań: 229 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Malina67 » 7 maja 2019, o 11:17

magicmind napisał(a):Najlepiej takich osób pozbyć się ze swojego życia a jeżeli nie jest to możliwe to postaraj się odnaleźć w tej osobie jakiś pozytywny aspekt i postrzegać ją wyłacznie przez ten aspekt a nie przez wszystko co jest w niej irytujące i wnerwiające.
Nie zmienisz tej osoby ale możesz zmienić swoje doświadczenia w interakcji z nią.

Wbrew pozorom takie osoby są świetnym poligonem treningowym do tego aby nauczyć się mieć dobre wibracje niezależnie od sytuacji.


Swoją drogą energia tej osoby musi być n silna. Gdyby twoja pozytywna energia była większa lub ludzi z otoczenia to tamta osoba by zniknęła, została przytłoczona pozytywną energią.


Hmmm... Ciężko powiedzieć. Jest to osoba, która ma dwie twarze - osoby które znają ja z bliższego otoczenia i przebywania ze sobą mają podobne zdanie jak ja. Niestety doprowadza to do tego, że zaczynają odsuwac się od tej osoby najblizsi - dzieci czy współmałżonek. Osoby, które widują się z tą osobą "od święta" uważają ja za naprawdę dobrą osobę pod każdym względem, bo nie są "zmieszane" w bliższy kontakt z nią. Ja zawsze staram się wszelkie relacje z jakąkolwiek osobą zostawiac dla siebie i nie rozpowiadac po ludziach, ale jak któregoś dnia rozmawiałam z koleżanką i wspomniałam coś na temat tej osoby to ta otworzyła oczy ze zdumienia i nie mogłam uwierzyć w to co słyszy.
Ale to prawda, jest to osoba bardzo silna i taka, która myśli, że może wszystko, ale w takim negatywnym kontekście, łącznie z wplywaniem na życie innych ludzi.

Znajduję w tej osobie kilka pozytywnych cech i staram się o tym głównie myśleć, ale kiedy dochodzi do naszego spotkania czy rozmowy (nawet telefonicznej) słyszę coś, co przekreśla wszystko to co było pozytywne.
Malina67
 
Posty: 8
Dołączył(a): 26 kwi 2019, o 11:34
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Malina67 » 7 maja 2019, o 11:33

Slonce napisał(a):Myślę, że w swoim poście sama sobie odpowiedziałaś na te pytania. Jeśli coś Cię męczy to po prostu odsuń się od tego. Każdy z nas sam układa własne życie, możesz komuś pomóc swoją sugestią, czy spostrzeżeniem, ale niestety jeśli ktoś chce zostać w miejscu, w którym jest teraz - to jedyne co możesz zrobić to po prostu zadbać o właśnie wibracje. Z Twojego postu wyczuwam coś na kształt poczucia winy. To nie jest tak, że musisz szybko wybaczyć, jeśli w głębi duszy czujesz, że tkwią w Tobie silne emocje. W wybaczeniu chodzi o to, że tak naprawdę puszczasz te emocje, pozwalasz im odejść i być rzeczami takimi jakie są. Bez oceniania i tego emocjonalnego ładunku. Więc tak naprawdę wybaczasz dla samej siebie, po to, żeby nie karmić się ciężkimi emocjami. Owszem, bywa tak, że jeśli Ty zmienisz swoją energię i nie rezonujesz już z daną osobą to wasze drogi mogą się rozejść, ale to też niekoniecznie musi być tak, że ona się zmieni. Bo jak wiesz każdy ma wolną wolę i niektórzy po prostu nie są gotowi na to, by zmienić swoje życie. Dlatego jedyne, co możesz zrobić w tej sytuacji to odciąć się od ludzi, którzy obniżają Twoje wibracje. Jest też kwestia wzajemnego rezonowania, to czym emitujesz pojawia się w Twojej rzeczywistości. Pomyśl, czy w postawie tej osoby nie ma jakiegoś przekazu dla Ciebie, coś czemu powinnaś się bliżej przyjrzeć.


Trochę tak jest, że czuję się winna. Od momentu zagłębienia się w PP zaczęłam bardzo pracować nad sobą i swoim charakterem. I to jest chyba jedyny punkt, z którym nie potrafię sobie poradzić. Jest kilka osób, do których miałam żal o coś, jednak po głębszej analizie dochodziłam do wniosku, że tak naprawdę sam w sobie ie problem mógł wyglądać inaczej a inaczej ja go odebrałam.
Nie wiem czy ta osoba chce zmienić swoje życie i postępowanie. Mam wrażenie że Brnie w to dalej, wraz z powiększeniem swojego majątku. Myślę że to ją gubi. Myśli, że mając pieniądze może wszystko, łącznie z ustawieniem życia innych. Tak sądzę. I z pewnością zauważa co sie dzieje - jeszcze kilka lat temu otaczala się wianuszkiem ludzi, teraz jest to garstka, która też już chyba utrzymuje z nią kontakt "z poczucia obowiązku".
Ta osoba nie zachowuje się w stosunku do mnie inaczej niż w stosunku do innych osób z tego samego kregu. Nie czuję się wyróżniona. Rzeczywiście może być tak, że ma mnie na celowniku, bo ja mam bardzo silny charakter i byłam pierwszą osobą, która sprzeciwila się jej i jej działaniom. Za mną poszła jeszcze jedna osoba, która dzięki mnie zauważyła jak bardzo była maipulowana.
Ciężko będzie mi pozbyć się tej osoby z mojego życia, bo jest to moje najbliższe otoczenie. Nawet chcąc czuć się w porządku z stosunku do innych osób staram się ukrywać to, że nie chce widzieć tej osoby.
Malina67
 
Posty: 8
Dołączył(a): 26 kwi 2019, o 11:34
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez niweleta » 7 maja 2019, o 11:35

A po co tak analizować jaka ta osoba jest i co myślą o niej inni? :-)
Jeśli nie możesz unikać tej osoby i nie masz na to wpływu ze ona obok jest, to na pewno masz wpływ na to jak na to reagujesz. To od Ciebie zależy Twoje samopoczucie. Ja bym po porostu to olala i skupiła się na swoim życiu i szczęściu. Czasem jak ma się takie toksyczne osoby wokół i trzeba z nimi przebywać, to najlepiej nie skupiać na nich swojej uwagi. Pogadac, przytaknac i olac. Na swoje odczucia masz wpływ tylko Ty i nikt więcej. Nie poświęcaj swojego cennego czasu i energii na takie rzeczy :-)

Za ten post autor niweleta otrzymał podziękowanie od
mrO
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 104
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Malina67 » 7 maja 2019, o 11:48

niweleta napisał(a):A po co tak analizować jaka ta osoba jest i co myślą o niej inni? :-)
Jeśli nie możesz unikać tej osoby i nie masz na to wpływu ze ona obok jest, to na pewno masz wpływ na to jak na to reagujesz. To od Ciebie zależy Twoje samopoczucie. Ja bym po porostu to olala i skupiła się na swoim życiu i szczęściu. Czasem jak ma się takie toksyczne osoby wokół i trzeba z nimi przebywać, to najlepiej nie skupiać na nich swojej uwagi. Pogadac, przytaknac i olac. Na swoje odczucia masz wpływ tylko Ty i nikt więcej. Nie poświęcaj swojego cennego czasu i energii na takie rzeczy :-)


Dokładnie tak staram się robic :)
Podczas rozmów wysluchuje co mówi, odpowiem i staram się nie ciągnąć tematu. Skupiam się na innych osobach/rzeczach.
Niestety właśnie wewnątrz mam jakieś poczucie nieszczerości, że "robię dobra mine do złej gry".
Malina67
 
Posty: 8
Dołączył(a): 26 kwi 2019, o 11:34
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez jaskier » 7 maja 2019, o 12:42

To wyzbądź się przekonania, że trzeba być szczerym zawsze i wszędzie. Są sytuacje, kiedy trzeba wybrać większe dobro i osoby, którym można (i trzeba) wydać resztę w ich wlasnej walucie! ;)
:givelove
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek

Za ten post autor jaskier otrzymał podziękowanie od
mrO
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 70
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Poprzednia strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Perfoxy i 4 gości