Wszystko o snach

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Wszystko o snach

Postprzez Scarlett » 10 wrz 2018, o 21:54

Pamiętaj, że ciężko o rozwój ze złością w sercu.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
olik
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2766
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 454 razy
Otrzymał podziękowań: 1653 razy

Re: Wszystko o snach

Postprzez The_Saint » 10 wrz 2018, o 21:56

Slonce napisał(a):
The_Saint napisał(a):Odkąd zacząłem ćwiczyć uważność, a jest to dopiero tydzień, każdej nocy męczą mnie koszmary. Nie wiem, czy ma to jakikolwiek związek z praktykowaniem obecności tu i teraz, ale chyba coś jest na rzeczy. Panowanie nad lękami w dzień stało się łatwiejsze. Jednak w nocy demony wracają. Sny mają związek z pewną osobą, z którą pozostaje w konflikcie. Opisywałem ten problem już kiedyś na forum. Od tygodnia każdej nocy ta osoba pojawia się w moich snach i są to sny bardzo negatywne (czasem kilka w ciągu jednej nocy). Kłócę się z tą osobą i boję się jej. Sny stały się też bardzo realne i o dziwo pamiętam je. Do tej pory bywało, że w ciągu dnia sobie przypomniałem o jakimś koszmarze, ale pamiętałem tylko jakiś mały wycinek. Teraz jest inaczej.

Domyślam się, że dzięki uważności wykreśliłem pewne obawy z planu dnia, lecz one atakują w nocy. Myślę, że muszę popracować pewnie nad wybaczeniem tej osobie.


Nasza podświadomość często komunikuje się z nami za pomocą snów. Konflikt z tą konkretną osobą na pewno silnie na Ciebie działa, czy dałeś sobie czas na nazwanie i przeżycie wszystkich tych emocji, które w sobie masz w związku z tą sytuacją? Pamiętaj, że to co zamiatamy pod dywan bardzo często lubi sobie wyjść w jak najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego myślę, że próba wybaczenia jest dobrym krokiem, ale korzystne jest także uwolnienie/przeżycie tych emocji. Tylko wtedy tracą swoją moc.


To prawda, silnie na mnie działa. Ten konflikt trwa już od długich lat, a w ostatnim czasie ta osoba funduje mi coraz nowsze niespodzianki. Tak więc emocji w tej sprawie z pewnością mi nie brakuje, bo mam je dostarczane na bieżąco. Kiedy myślę, że nareszcie sytuacja się nieco uspokoiła to chwilę później karuzela rozpędza się ponownie. Można powiedzieć, że za każdym razem przeżywam to na nowo. I to jest największy problem.

Scarlett napisał(a):Pamiętaj, że ciężko o rozwój ze złością w sercu.


Zdaję sobie z tego sprawę. Tylko, że ja nie robię niczego, co mogłoby problem powiększyć. Nie robię w tej sprawie kompletnie nic. Na zgodę nie ma szans, bo zostałem już kiedyś wyśmiany i odesłany z kwitkiem. Nie mam złości w sercu. Negatywne emocje wychodzą ze strony tej osoby. To ja jestem stroną "atakowaną".
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 89
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Wszystko o snach

Postprzez Scarlett » 10 wrz 2018, o 22:01

Wybacz. Musisz jej wybaczyć. Niezależnie od tego co ta osoba zrobiła. Niech ona sie kisi we własnym sosie, to jest tej osoby życie. Ty wybacz dla samego siebie. Twoja podświadomość przechodzi zmiany więc teraz w snach pokazuje co ją męczy.
Oczywiście to tylko moja interpretacja.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2766
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 454 razy
Otrzymał podziękowań: 1653 razy

Re: Wszystko o snach

Postprzez Slonce » 10 wrz 2018, o 22:08

Też uważam, że podświadomość pokazuje Ci w snach, co warto uleczyć. Może w wybaczeniu pomogłoby Ci kwantowe podejście? Wiem, że to może brzmieć absurdalnie aczkolwiek nasza energia ma wpływ na energię innych ludzi, bo wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. Czytam teraz jedną książkę na ten temat i są w niej świetne przykłady na to jak ludzie rozwiązali konflikty z drugimi osobami tylko za pomocą mocy własnego serca. Bo na pewno wiesz już, że wszystko zaczyna się od NAS ;) Spróbuj nauczyć się wchodzić w stan serca, pobądź w nim – z tej perspektywy wszystko widać inaczej. Dzięki temu może się też zmienić Twoja energia, będziesz inaczej rezonował. Bo póki co tkwisz w tej energii strachu, a to niestety przyciąga do Ciebie coraz więcej podobnych sytuacji.
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 443
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 135 razy
Otrzymał podziękowań: 211 razy

Re: Wszystko o snach

Postprzez Scarlett » 10 wrz 2018, o 22:10

Bądź z nami 7 października :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2766
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 454 razy
Otrzymał podziękowań: 1653 razy

Re: Wszystko o snach

Postprzez The_Saint » 10 wrz 2018, o 22:19

Scarlett napisał(a):Wybacz. Musisz jej wybaczyć. Niezależnie od tego co ta osoba zrobiła. Niech ona sie kisi we własnym sosie, to jest tej osoby życie. Ty wybacz dla samego siebie. Twoja podświadomość przechodzi zmiany więc teraz w snach pokazuje co ją męczy.
Oczywiście to tylko moja interpretacja.


Slonce napisał(a):Też uważam, że podświadomość pokazuje Ci w snach, co warto uleczyć. Może w wybaczeniu pomogłoby Ci kwantowe podejście? Wiem, że to może brzmieć absurdalnie aczkolwiek nasza energia ma wpływ na energię innych ludzi, bo wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. Czytam teraz jedną książkę na ten temat i są w niej świetne przykłady na to jak ludzie rozwiązali konflikty z drugimi osobami tylko za pomocą mocy własnego serca. Bo na pewno wiesz już, że wszystko zaczyna się od NAS ;) Spróbuj nauczyć się wchodzić w stan serca, pobądź w nim – z tej perspektywy wszystko widać inaczej. Dzięki temu może się też zmienić Twoja energia, będziesz inaczej rezonował. Bo póki co tkwisz w tej energii strachu, a to niestety przyciąga do Ciebie coraz więcej podobnych sytuacji.


Nic innego nie pozostaje. Jednak mimo to muszę pozostawać z tą osobą w ograniczonym kontakcie. Do momentu, kiedy pewna sprawa się nie rozwiąże. Ta osoba bawi się tą sprawą, bo wie, że mnie na tym zależy. Lubi mnie po prostu denerwować i wywierać na mnie presję. Z mojej strony nie ma reakcji. Dzisiaj, kiedy miałem już 6 sen z tą osobą i ciekawymi perypetiami w nim, po prostu wstałem z łóżka i pomyślałem "niesamowite, znów to samo". To zadziwiające, że podświadomość z taką systematycznością i konsekwencją prezentuje mi tę osobę i konflikt.

Zastanawia mnie tylko, dlaczego podświadomość chce żebym się bał. W tych snach to ja zawsze jestem atakowany. To ta osoba ma inicjatywę, a ja jestem na przegranej pozycji. To trochę absurdalne z jej strony.
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 89
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Wszystko o snach

Postprzez Scarlett » 10 wrz 2018, o 22:22

Podświadomość to Ty. To Ty się boisz i to wychodzi w snach.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2766
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 454 razy
Otrzymał podziękowań: 1653 razy

Re: Wszystko o snach

Postprzez The_Saint » 10 wrz 2018, o 22:26

Scarlett napisał(a):Podświadomość to Ty. To Ty się boisz i to wychodzi w snach.


Wobec tego pozostaje mi wspomniane wybaczenie dla samego siebie. Spróbuję.
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 89
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Wszystko o snach

Postprzez The_Saint » 11 wrz 2018, o 12:51

Dzisiaj sukces. Nie pamiętam żadnego dzisiejszego snu, więc można powiedzieć, że spałem spokojnie. Wiem, że oczywiście mogło mi się coś przyśnić, ale niepamięć oznacza brak typowego koszmaru, który nawiedzał mnie od tygodnia.

Jednak faktycznie moja podświadomość przechodzi zmiany. Osobowość bolesna od rana daje o sobie znać pod postacią dosyć silnych lęków, które próbuję rozbijać obecnością. Takiego nagromadzenia dialogów wewnętrznych i obaw nie miałem od kilku dni. Jednak ego ciągle walczy.
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 89
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Wszystko o snach

Postprzez feniks » 11 wrz 2018, o 16:43

Za to ja dziś miałam mega sen :o
śniło mi się że umieralalm i w konsekwencji umarłam ( ale sen był na tyle ciężki że czułam wszystkie emocje z tym związane tj, bezsilność że umieram, rozpacz bo w takiej chwili gdy umieram uświadamia sobie ze ja chcę żyć, strach przed nieznanym).
Do rana już nie mogłam spać bo mimo że próbowałam zmienić sen to wciąż tkwilam w tej śmierci i tych emocjach.
ciekawe co się zmienia że mi się tak śni :thinking bo śmierć to zakończenie czegos
Avatar użytkownika
feniks
 
Posty: 86
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 17:01
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości