Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

przyciąganie spraw materialnych, pracy, kreowanie obfitości

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez The_Saint » 31 sie 2018, o 18:07

Born1975 napisał(a):
The_Saint napisał(a):Na szczęście udaje mi się wychodzić coraz dalej i powoli zaczynam wierzyć, że wszystko jest możliwe i przyjmować mniej bierną od rodziców postawę wobec życia.


Trochę Ci pomogę. Wiara nie jest wcale taka dobra, bo to w co wierzysz może nie być prawdą i co wtedy? Piszesz, że powoli zaczynasz wierzyć, na ale dlaczego powoli? A jak już to to lepiej jest po prostu wiedzieć i to wiedzieć już teraz, a nie zaczynać powoli wiedzieć. To trochę gra słów, ale znaczenie ma takie jakie temu nadasz. Ale jest jeszcze coś lepszego od wiedzy. Tym czymś jest stanie się tym czego pragniesz. Bo wiedza może być błędna, ale jak czymś jesteś, to po prostu jesteś i tyle. Chcesz mieć lepiej w życiu pod względem finansowym? To stań się bogactwem, stań się dobrobytem. Jak się tym staniesz, to nikt Ci tego nie bedzie w stanie odebrać, no bo niby jak, skoro to Ty tym jesteś?

Jak widzicie moje przekonania mocno ewoluowały. Teraz pracuję nad tym by stać się tym czego pragnę. To można zastosować w każdej dziedzinie życia :D


Powoli, bo kiedy w końcu zaczynam odnajdywać pozytywy i zmieniać swoje życie to zostaję sprowadzony na ziemię przez przekonania rodziny, które wyżej opisałem. Czasem zasypują mnie jak lawina. Tak jest od zawsze, tylko że dopiero od pewnego czasu próbuję się od tego uwolnić i myśleć inaczej. Stać się bogactwem? Z bogactwa się korzysta. Rozumiem, że należy stworzyć coś na czym skorzysta więcej ludzi? A może chodzi o zupełnie co innego.
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez Born1975 » 31 sie 2018, o 18:57

The_Saint napisał(a):Stać się bogactwem? Z bogactwa się korzysta. Rozumiem, że należy stworzyć coś na czym skorzysta więcej ludzi? A może chodzi o zupełnie co innego.


Odpowiem, ale musisz też czytać między wierszami. Co to jest bogactwo? Nie podam definicji, bo to będzie moja definicja, a twoja może być inna. Ale napiszę, że wszechświat jest niewyobrażalnie bogaty. Gdzieś tam w kosmosie mogą istnieć przeogromne pokłady złota, diamentów czy ropy albo innych bogactw naturalnych. Ale w kosmosie mogą też istnieć planety, gdzie nie ma cywilizacji, ale są rośliny i zwierzęta. Takich planet może być tak dużo, że każdy człowiek miałby ich dla siebie tysiące. Czy gdybyś miał tysiąc planet to byłbyś bogaty? No właśnie, to kwestia definicji samego bogactwa. To wszystko to poziom fizyczny, pójdźmy jednak dalej. W kosmosie mogą istnieć miriady miriad cywilizacji. Niektóre mogą być o wiele wyżej rozwinięte od naszej. Mogą istnieć planety, gdzie nie ma biedy, głodu, wojen a nawet śmierci. Oczywiście mogą też istnieć cywilizacje gdzie jest terror, wojna, głód, wszechobecna śmierć itp. ale nie tego tyczy się to o czym piszemy. A więc jak te bogate cywilizacje do tego doszły? Korzystając ze swoich umysłów, z bogactwa poziomu mentalnego.

Jak widać bogactwo istnieje na poziomie czysto fizycznym, ale także na poziomie mentalnym. Na poziomie mentalnym wiele osób na ziemi utworzyło ogromne firmy, warte miliardy dolarów. To jest poziom na którym korzysta się z bogactwa, ale ten poziom jest warunkowany przez nasz umysł oraz to co faktycznie posiadamy na poziomie fizycznym. Jest tak dlatego, bo taki miliarder może wszystko stracić. Zresztą jest paru miliarderów, którzy wszystko utracili, a potem odbudowali swoje finansowe imperia. Jako przykład może posłużyć Donald Trump.

Jak się już pewnie domyślasz ostatnim poziomem o którym napiszę będzie poziom duchowy. Jak uważasz, czy Bóg/Źródło jest bogaty czy biedny? No cóż, skoro wszystko pochodzi od Źródła, to musi być ono niewyobrażalnie bogate. Zróbmy teraz eksperyment myślowy. Jak myślisz ile warty jest cały wszechświat? Gdybyś miał wycenić wszechświat w dolarach to jaka byłaby to kwota? Czy 1 z tysiącem zer to odpowiednio duża suma, czy może jednak trzeba by ja było pomnożyć przez ileś tam miliardów, by podać cenę za nasz wszechświat? Prawda jest jednak taka, że nawet gdyby udało sie nam zrobić tą wycenę, to Źródło stworzy kolejne bogactwo i nasza wycena będzie za niska. Zrobimy kolejną, to Źródło znów stworzy kolejne bogactwo. I tak w kółko. Nie da się więc wycenić bogactwa, a zwróć uwagę, że robimy jego wycenę tylko na poziomie fizycznym. Na poziomie mentalnym nawet nie wiem jak można by było wycenić koncepcje i idee w umysłach istot zamieszkujących nasz wszechświat. A na poziomie duchowym... to jest niemożliwe, on nie ma wyceny.

Ostatnie zdanie jest bardzo ważne. Napiszę jeszcze raz: Nie da się zrobić wyceny poziomu duchowego, ponieważ jest on nieskończony. Wróćmy więc do twojego pytania o to jak stać się bogactwem. Jeśli jesteś istotą duchową, a jesteś, to jesteś nieskończony. Nieskończone jest twoje bogactwo. Chodzi w tym o to, by pewnych rzeczy zacząć doświadczać. Tu nie chodzi o wiedzę, ale o doświadczenie. Napiszę inaczej. Miliarderzy mają na celu pomnażanie swoich bogactw na poziomie fizycznym-chcą więcej zer na koncie. Ale to jest poziom mentalny. Na poziomie duchowym, gdy jesteś bogactwem nie potrzebujesz więcej zer na koncie, ba wcale ich nie potrzebujesz. Po prostu doświadczasz bogactwa nieustannie. Gdy chcesz super brykę, to ona sie pojawia, gdy chcesz mieszkać w willi tak się dzieje. Możesz nie mieć pieniędzy, bo pieniądz to tylko umowna forma, to swego rodzaju etykieta poświadczająca stan posiadania, ale pieniądz nie stanowi wartości sam w sobie. A skoro tak jest, to nie jest potrzebny. Co jednak ciekawe, gdy jesteś bogactwem, to pomimo, że nie potrzebujesz pieniędzy, one pojawiają się samoistnie. To jest manifestacja na poziomie fizycznym i mentalnym tego czym sam jesteś na poziomie duchowym.

Reasumując, staniesz się bogactwem, gdy to co nam się wpaja jako dobrobyt na poziomach fizycznym i mentalnym przestanie mieć dla ciebie znaczenie. Po prostu nie będzie ci zależeć na kolejnych zerach na koncie, bo będziesz w stanie doświadczyć tego czego zechcesz nie mając pieniędzy. Takich osób jest bardzo mało, ale są. Nie mają miliardów, bo ich nie potrzebują. Mają natomiast wszystko czego w danej chwili zechcą. Na początku twój umysł może odrzucić to co tu napisałem, bo chcesz przy pomocy narzędzia z poziomu mentalnego (czyli umysłu właśnie) zrozumieć poziom duchowy. Przeczytaj to co napisałem nawet kilka razy dziennie przez kolejny miesiąc i staraj się przy tym czytać pomiędzy wierszami. Wtedy zaczniesz doświadczać zrozumienia, a jak zaczniesz doświadczać zrozumienia, to z czasem będziesz w stanie doświadczać (w sensie, że w końcu się staniesz) tego czego zechcesz, w tym oczywiście także bogactwa.

Jeszcze jedno. Zauważ, że ja nie piszę o tym byś miał zdobyć jakąkolwiek wiedzę, chodzi o doświadczanie i stanie się tym czego pragniesz. Jeśli czegoś nie rozumiesz, nie znasz odpowiedzi, to zrób to o czym pisałem we wcześniejszym poście, a mianowicie pozwól przepłynąć odpowiedzi z poziomu duchowego.
Knight of light coming!

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowania - 2
Maisa, The_Saint
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2121
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 836 razy
Otrzymał podziękowań: 588 razy

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez The_Saint » 2 wrz 2018, o 12:40

Dziękuję za ten wpis. Sądzę, że nie jestem jeszcze na tak wysokim poziomie rozwoju duchowego, aby otrzymać odpowiedź w ten sposób. Nawet nie wiem, jak miałoby to się odbyć. Jednak uświadomiłeś mi ważną rzecz. Zaczynam rozumieć bogactwo inaczej. Stać się bogactwem rozumiem, jako cel, które dany przedmiot czy pieniądze mają mi dać. Jestem człowiekiem pełnym obaw. Dotyczą one wszystkich dziedzin, a z wiekiem jest ich coraz więcej. Często popadam w stany nerwicowe i wiem, że to właśnie przez te obawy. Głównym powodem jest to, że wiele moich potrzeb pozostaje niezaspokojonych.

Potrzebuję pieniędzy. Faktycznie banknoty i liczby na koncie nic nie dają. Kiedyś myślałem inaczej. Teraz wiem, że tak naprawdę potrzebuję spokoju. Będzie on wyrażony poprzez brak obaw o zaspokojenie potrzeby bezpieczeństwa. Chodzi o środki na rachunki, jedzenie, ubrania, mieszkanie. Uświadomiłem sobie, że ciągle wysyłam komunikat o braku pieniędzy. Ciągle obawiam się, że mam ich zbyt mało i że nie wystarcza mi na to lub tamto, a ja bardzo chciałbym to mieć. W zasadzie nigdy nie miałem tak, żebym znalazł się na skraju bankructwa, więc w gruncie rzeczy nie jest źle. Pilnuję budżetu, ale zawsze mam gdzieś w głowie to poczucie braku. Bo faktycznie ciągle czegoś brakuje. Najbardziej brak mi pewnie cierpliwości. Może zbyt wiele chciałbym od razu. Z drugiej strony najbardziej pragnę spokoju i mniejszych obaw.

Stać się bogatym rozumiem tak, że należy się cieszyć z tego co się ma i ile się ma. Dochodzi tutaj też temat wdzięczności. Nie chcę pisać banałów, że wiele ludzi ma gorzej ode mnie i powoływać się na podobne przykłady. Jednak mogę docenić to, że faktycznie żyje mi się całkiem nieźle. Wiem, że kupienie sobie lepszego samochodu wpłynie na moje poczucie pewności siebie, bo udowodnię sobie, że moja praca miała sens i wszedłem na następny szczebel drabinki. Z drugiej strony jednak obecny samochód niewiele będzie się różnił od nowego, bo będzie mi służył do tych samych celów.

Wczoraj wybrałem się do kolektury po kupon. Zaliczyłem jedno trafienie, ale nie spowodowało to u mnie frustracji jak to miało miejsce zwykle. Nie wyrzucałem sobie, że znowu dałem się nabrać i straciłem pieniądze. Byłem spokojny. Oczywiście wiem, że tak duże pieniądze bardzo by mi pomogły i z pewnością sprawiłyby, że rozwiązałbym pewien mój główny problem, który bardzo przybliżyłby mnie do wymarzonego spokoju. Wiem jednak, że cały czas demonstruję brak pieniędzy, więc wygrana nie mogła mi się przytrafić.

Muszę zaspokoić wiele moich potrzeb i wtedy faktycznie być może stanę się bogactwem. Tak to rozumiem.
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez mrO » 2 wrz 2018, o 13:53

@The_Saint

Weź się za swoje życie. Zajmij się czymś, wyznacz sobie jakikolwiek cel w rzeczy którą lubisz i zacznij to robić. Znalezienie takiej rzeczy łatwe nie jest, ale znajdując coś takiego stajesz się właśnie bogaty. Łączysz to co lubisz, co ciebie interesuje i otwiera ci to wielowymiarowość "bogactwa" jakiego tylko chcesz. Interpretacje pozostawiam tobie.
To jest najlepszy skrót, najlepsza metoda. Tak, jest trudniejsza od czytania o tym czym jest stan "bogactwa" i zastanawiania się na tym , ale wtedy będziesz miał możliwość zobaczenia co to takiego jest te słynne "bogactwo". A tak pozostaje ci tylko czytanie i rozważanie o tym czym to w ogóle jest i z czym to przysłowiowo się je.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 477
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 93 razy
Otrzymał podziękowań: 291 razy

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez taxi12 » 2 wrz 2018, o 20:48

Wtrące swoje 3 grosze.Czyli można doświadczać bogactwa na innych poziomach abym miał poczuczie dostatku na poziomie fizycznym?
kocham życie
taxi12
 
Posty: 30
Dołączył(a): 4 cze 2018, o 18:28
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez mrO » 2 wrz 2018, o 21:02

taxi12 napisał(a):Wtrące swoje 3 grosze.Czyli można doświadczać bogactwa na innych poziomach abym miał poczuczie dostatku na poziomie fizycznym?


Tak. Bogactwo wcale nie musi być ograniczone do sensu materialnego, ale jak najbardziej może się z nim wiązać. Można być np: doświadczyć bogactwa wiedzy w jakiejś dziedzinie co da ci materialne bogactwo materialne.
Idealny przykładem są ludzi którzy uwielbiają to co robią. Kochają to i jeszcze się na tym "bogacą"
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 477
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 93 razy
Otrzymał podziękowań: 291 razy

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez The_Saint » 3 wrz 2018, o 13:05

mrO napisał(a):@The_Saint

Weź się za swoje życie. Zajmij się czymś, wyznacz sobie jakikolwiek cel w rzeczy którą lubisz i zacznij to robić. Znalezienie takiej rzeczy łatwe nie jest, ale znajdując coś takiego stajesz się właśnie bogaty. Łączysz to co lubisz, co ciebie interesuje i otwiera ci to wielowymiarowość "bogactwa" jakiego tylko chcesz. Interpretacje pozostawiam tobie.
To jest najlepszy skrót, najlepsza metoda. Tak, jest trudniejsza od czytania o tym czym jest stan "bogactwa" i zastanawiania się na tym , ale wtedy będziesz miał możliwość zobaczenia co to takiego jest te słynne "bogactwo". A tak pozostaje ci tylko czytanie i rozważanie o tym czym to w ogóle jest i z czym to przysłowiowo się je.


Mam już taką rzecz. Uprawiam turystykę górską i zbieram punkty na odznaki turystyczne. Na każdy poziom trzeba zebrać określoną liczbę punktów, które są przyznawane za dystans i przewyższenie. Z odznakami nie wiążą się żadne profity. Jest to tylko własna satysfakcja. Czy czuję się dzięki temu bogatszy? Nie wiem. Ja uciekam w góry, bo lubię pobyć sam i przy okazji udowodnić sobie, że robię coś innego niż tylko siedzenie przy komputerze.
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez Scarlett » 3 wrz 2018, o 13:10

Nigdy nie będziesz szczęśliwy, jeśli szczęście upatrujesz w czymś czego nie masz albo że "kiedyś będę szczęśliwy". To jest bardzo duży szczegół, którego chyba nie rozumiesz jeszcze ;) Szczęście należy znaleźć w chwili teraźniejszej. Świetnie mówi o tym książka "Napraw się" Bishopa.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2930
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 471 razy
Otrzymał podziękowań: 1709 razy

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez mrO » 3 wrz 2018, o 13:31

The_Saint napisał(a):Czy czuję się dzięki temu bogatszy? Nie wiem.


Zobacz ile w tym "chodzeniu" jest bogactwa. W ogóle o czymkolwiek pomyślisz związanym z sobą i górami pomyśl o tym w kategorii bogactwa jakie ciebie spotkało.
Nie każdego stać. Nie każdy ma czas. Nie każdy ma chęci. Nie każdy potrafi docenić to co oferują góry.
Ty to masz, jesteś bogatszy od innych i wcale nie chodzi tutaj o pieniądze, dobrze o tym wiesz.
Jesteś bogatszy o to że tam byłeś, o to że masz czas to robić, o to że masz chęci, zdrowie, cudowne widoki i wspomnienia w głowie.
Takie docenianie najprostszych rzeczy, które innym wydają się zbędne czyni nas właśnie "bogatymi".
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 2
Maisa, The_Saint
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 477
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 93 razy
Otrzymał podziękowań: 291 razy

Re: Odblokowanie energii pieniędzy i bogactwa :D

Postprzez Scarlett » 3 wrz 2018, o 13:58

I w ogóle jeszcze jedno... Czy robisz coś z tym żeby polubić siebie i zacząć cieszyć się chwilą obecną? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, to jestem ciekawa CO TO JEST takiego czym chcesz zmienić swoją sytuację? Pisałam i mówiłam wielokrotnie, że nie można jednocześnie czegoś zmieniać, ale za chwilę narzekać komuś jak to jest źle, albo że czegoś tam nie masz, a bardzo chcesz. To jest jak zrobienie trzech kroków do przodu a potem trzech kroków wstecz. Jaki jest wniosek? Stanie w miejscu.
Na forum dajemy rady i metody jak zacząć doceniać DZIŚ, co jest kluczem do nauczenia się radości z teraźniejszości i życia teraźniejszością. Przykład sprzed tygodnia - Dziennik Pozytywnych Aspektów. Podjąłęś wyzwanie? Czy stwierdziłeś: "Gówno, nie dla mnie, nie chce mi się. Wolę dalej szukać bogactwa". Już słowa "nie chce mi się" pokazuję bierność. Żeby coś osiągnąć musi się chcieć. Bo to mity prosto z "Sekretu" jesli ktoś wierzy, że wystarczy usiąść na tyłku, wizualizować i czekać na pieniądze z nieba albo okazje pukające do drzwi. Tak też może się dziać, ale nie dla osób, które mają opory, postawy oczekujące i wieczne niechcemisie.
Nie trzeba pisać w wątku o Pozytywnych Aspektach aby wziąć udział w tym wyzwaniu. Mamy sporo gości, którzy tylko podczytują, a wierzę, że robią coś ze swoim życiem, bo rejestracja na forum nie jest ani wymogiem ani czynnikiem decydującym. Pytanie tylko ile osób zrozumiało na czym naprawdę polega Dziennik Pozytywnych Aspektów i że to nie jest tylko jakieś tam wyzwanie dla integracji. To praca nad sobą. Nad systematycznością. Nad zauważaniem wszystkiego co pozytywne, co dobre, co dawało radość i przyjemność. Nad zauważaniem, że jeśli ktoś ustapił nam miejsca w tramwaju, kupił kawę, podziękował za pomoc, albo że po prostu mieliśmy dobry dzień, jest pozytywem i cieszeniem się z życia w tu i teraz.
Dlatego często reaguje alergicznie na posty pod tytułem "Przeczytałam forum/przesłuchałam nagrań, ALE...." albo pisanie, że się tak bardzo chce, że się tak bardzo pracuje, a jedyną pracą jest zauważanie niedoskonałości i szukanie odpowiedzi na forum, kiedy odpowiedź jest tak oczywista i zaserowana niemal w każdym wątku.
Nie chodzi o to żeby przeczytać forum. Bo możesz dostać milion odpowiedzi i dostałeś je. Pytanie brzmi: jak to wykorzystasz? Co robisz aby to wykorzystać? Czy tylko czytasz i myślisz? Czy ruszysz tyłek po zeszyt aby zapisywać w nim pozytywy? Czy zaczniesz uciszać swój umysł mówiąc mu "pierd**l się", kiedy Twoje myśli idą w kierunku którego nie chcesz? Przecież Ty masz nad nimi kontrolę. Ty jesteś sobie sterem, żeglarzem, okrętem. Ty poruszasz swoim ciałem, Ty nadajesz kierunek myślom. Ty nadajesz nieg swojemu życiu. Dostajesz od niego tyle, ile wibracyjnie dajesz w przestrzeń. Nikt Tobą nie steruje, masz wolną wolę. Masz całkowitą kontrolę nad sobą i nad swoimi myślami. Tolle w swojej książce "Potęga Teraźniejszości" przekonuje, że NIE JESTEŚ SWOIM UMYSŁEM. Jeśli dasz mu kontrolę to on będzie działał bez Twoje zapytania. Ale zaraz... Czy Ty przeczytałeś tę książkę? polecana była często. Skoro tacy ludzi jak Renata czy mrO ją polecają to aż sama ją kupiłam. I kłaniam się w pas, bo warto.
Moje irytacje postawami niektórych osób z forum nie wywodzą sie z tego, że ktoś czegoś tam nie przeczytał. Wywodzą sie z tego, że pomimo ogormnej wiedzy, te osoby nie chcą nic z tym zrobić. I czekanie na gotowe jest jedynym rozwiązaniem. Lenistwo i oddanie swojego życia jest według mnie najgorszym co możemy zrobić samemu sobie. Zmarnować swój potencał i obudzić się z ręką w nocniku za 20 lat. Mając takie możliwości!
The_Saint, obserwuję Cię o początku Twojej obecności na forum. Przyjrzyj się swoim postom. Przyjrzyj się naszym radom. Bo poświęciliśmy Ci dużo czasu. Co z tego wyniosłeś? Co naprawdę zrobiłes? Co zrozumiałes? Dokąd szły Twoje myśli?

"Czekanie to stan umysłu, polegający na tym, że pragniesz przyszłości, odtrącając teraźniejszość. Odtrącasz to, co masz, pragniesz zaś tego, czego nie masz. Ilekroć na coś czekasz, bezwiednie wywołujesz konflikt wewnętrzny między swoim tu i teraz, w którym wolałbyś nie być, a czysto projekcyjną przyszłością, w której być chciałbyś. Twoje życie mocno na tym traci, ponieważ teraźniejszość Ci w ten sposób umyka (...).
I tak na przykład wiele osób czeka, aż im się powiedzie. Ale powodzenie nie może zdarzyć się w przyszłości".

Eckhart Tolle, Potęga Teraźniejszości
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 5
Anka12, Black, Renata, The_Saint, Wenus21
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2930
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 471 razy
Otrzymał podziękowań: 1709 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Praca, pieniądze i kreowanie obfitości

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości