Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez adi250 » 27 wrz 2018, o 01:28

Witam, około 8 miesięcy temu, będąc w pracy pomyślałem o czerwonym Golfie 4. Myślałem że fajnie było by mieć takie auto i nieświadomie wizualizowałem ten model. Po 5 min. wyjrzałem za okno i patrzę a tu ktoś przyjechał identycznym Golfem. Przypadek? Między czasie miałem 4 inne auta gdyż zmieniałem auta jak rękawiczki a o Golfie dawno zapomniałem. Jest już 27 wrzesień i wczoraj przypadkowo kupiłem w okazyjnej cenie Czerwonego Golfa 4. Identycznego jak ten o którym myślałem. Dzisiaj własnie sobie o tym przypomniałem i przeżyłem lekki szok!
Pozdrawiam!
adi250
 
Posty: 9
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 22:35
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez jaskier » 27 wrz 2018, o 09:30

Witajcie ponownie,
Ja sobie chyba przyciągnęłam omdlenie. Otóż jakiś czas temu, jak dopiero uczyłam się biegać ( :/ ), to czasem było ciężko i mówiłam sobie "póki nie padnę na ryj, będę biegła", no i oczywiście już się widziałam, jak mi się nogi zatrzymują, a góra leci dalej... Mówisz, masz! Wczoraj tak się grzmotnęłam w kolano, że aż zeszłam!
No i teraz chciałam pisać, że jednak fajnie mi to Pole zorganizowało, bo jak biegam, to na ogół jestem sama, a wczoraj byłam wśród ludzi i nawet jednego tknęło, żeby pójść za mną te 2 metry na kanapkę, dzięki czemu padłam wprost w jego ramiona, zamiast na stół lub stołek, albo prosto na podłogę... ale w innym wątku Scarlett pisze, żeby nie antropomorfizować zjawiska! Więc to jednak nie jest taki jakby anioł stróż, który mi spełnia życzenia i układa świat po mojej myśli, tylko ja sama (my wszyscy) jesteśmy tacy mądrzejsi od samych siebie? :?: :thinking

Jakby nie było, że sobie tak pozwolę zmieszać wątki, dziękuję za to wydarzenie, bo uświadamia mi, jak bardzo można tej sile zaufać! <3
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 29
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 27 wrz 2018, o 13:13

Tak wiem że znowu pierdoloła i to już któryś raz, ale po raz kolejny mało co mnie nie wyrwało z butów.
Więc od jakiegoś czasu znowu testowałem i chciałem porozmawiać z pewną osobą, ale chyba bardziej ją zobaczyć. No i po części porozmawiać i pochwalić się co udało mi się w życiu przyciągnąć. Zawsze lubiłem tą osobę, dobrze nam się rozmawiało i po prostu czuć było od niej prawdziwą szczerość i uprzejmość w stosunku do drugiego człowieka.
I tak udało mi się ją zobaczyć wielokrotnie ( ostatnio dużo podróżuje) i o dziwo widziałem ją dość często w samochodzie. Jednak ona mnie nie widziała. Pomyślałem sobie, no dobra skoro ją zobaczyłem i to nie raz, to uznajmy to jako "achievement unlocked" i jedziemy dalej. Bo w końcu chciałem ją tylko zobaczyć.

Musiał dzisiaj kupić coś sobie w sklepie specjalistycznym, a że w okolicy jest ich jak na lekarstwo, to musiałem się wrócić do pierwszego w którym byłem, bo było tam wszystko co chciałem, ale myślałem że w innych będzie większy wybór.
Kupiłem, wychodzę, rozglądam się lewo, prawo i aż mnie zamurowało. Ulica była pusta, a jedyną osobą która szła w moim kierunku była właśnie ona. Było to tak nierealne, że pierwsze o czym pomyślałem to "patrz w dół i uciekaj do samochodu", ale po chwili przyjęcia na klatę "cosięwłaśniewydarzyłoowłaśnieterazwtymmomencie" przywitałem się i zacząłem rozmowę.

Wiecie, ze sklepu do sklep, korki, piesi na pasach, znaleźć miejsce parkingowe. Zdążyłem jeszcze wyskoczyć do kilku salonów operatorów w mieście i BACH. Mała rzecz, ale cieszy.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Pozytywna
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 500
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 97 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Pozytywna » 27 wrz 2018, o 13:43

Dobre kilka miesięcy temu pomyślałam, że chciałabym pracować z pewną kobietą. Miało opinię osoby z która nie łatwo się współpracuje. Chciałam to mam....tylko teraz już nie chcę :( Proszę Wszechświat by ją zabrał ode mnie :D Trzeba uważać czego się chce.

Za ten post autor Pozytywna otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 129
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 21:45
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 4 paź 2018, o 18:49

Dobrze wiedziałem że w nowym miejscu pracy będzie ktoś interesujący, po prostu wiedziałem. No i jest.
Zabawne jest to jak to wszystko się rozwija, ale lepsze jest doświadczenie tego jak każdego dnia coraz więcej części układanki zaczyna do siebie pasować. :lol:
Jednak nie ma tak dobrze. Oczywiście musiał znaleźć się jakiś "przyjaciel", który pewnie mnie znienawidzi (jak to zawsze) bo on tyle lat się starał i nic mu nie wyszło. :parrot
Jak to robię ? Po prostu wybieram film jaki chcę obejrzeć i rozsiadam się wygodnie w fotelu. To tylko film
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 3
Anka12, Pozytywna, Wenus21
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 500
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 97 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez niweleta » 8 paź 2018, o 21:25

miałam ostatnio jedno wielkie przyciągnięcie, trochę nieświadome, ale aż mnie wcięło.

Nie chce zagłębiać się w szczegóły, ale piszę artykuły, gdzie moim zadaniem jest powoływanie się na śmieszne "mądrości" zasłyszane w internecie. Napisałam tekst o godzinie 9, powołując się na cytat jednego faceta. Tego samego dnia o 21 dostałam na moim prywatnym fb wiadomość od tego faceta, związaną zupełnie z czymś innym.
No i niby spoko...tylko że: ja i ten facet się nie znamy zupełnie, totalnie nic-zero, jest on przypadkowym nieznajomym z internetu z którym nie gadałam nigdy, tekst nie poszedł jeszcze w świat, a poza tym ja nie piszę pod swoim nazwiskiem!!! :o

Za ten post autor niweleta otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez wonder_woman » 15 paź 2018, o 10:24

Pisałam już o tym w wątku o przyciągniu miłości, ale rozwinę temat. Przez 5 lat byłam w dysfunkcjnym związku, w miejscu w którym nie chciałam, otoczona ludźmi których nie lubiłam. Pewnego dnia moja psychika nie wytrzymała i rzuciłam wszystko w diabły. Zanim jednak to zrobiłam wizualizowałam sobie dość często nowy i szczęśliwy związek, bez cech fizycznych partnera, jedynie cechy charakteru. I kilka miesięcy po rozstaniu właśnie na niego trafiłam :) Szczęśliwa byłam ogromnie, zmieniłam miejsce zamieszkania, wyprowadziłam się z rodzinnego miasta, zaczęłam żyć, ale po jakimś czasie zaczęły wyłazić demony i popadłam w lęki gdzie wmawiałam sobie, że nikt mojego faceta nie lubi, że mówią o nas źle, itd. Niestety okazało się to prawdą, ale na własne życzenie. Kiedy zrozumiałam, że to.moja wina wzięłam się w garść i wszystko cudownie się odmieniło. Teraz wszyscy go bardzo lubią i cenią :)

Przed wyjazdem do nowego miasta i napisałam list o wymarzoną pracę, znalazłam dość szybko robotę, ale to nie było to, choć w firmie zostałam. Przenieśli mnie najpierw do jednego działu gdzie już było blisko do wymagań z listy, a teraz jestem jeszcze w innym dziale, gdzie wszystko się zgadza, choć ja nie wiem czy tu chce być :mrgreen: No, ale prawo przyciągania działa, choć od tego odeszłam, to czas wrócić.
Avatar użytkownika
wonder_woman
 
Posty: 25
Dołączył(a): 21 maja 2017, o 15:55
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 19 paź 2018, o 19:53

No więc dzisiaj skończył się jeden z obowiązkowych kursów który musiałem odbyć, bo tak. Trwał 8 dni, a każdy dzień wymagał dojazdu łącznie 400km w obie strony. Z racji że podłączyłem się pod fajną ekipę to zarówno dojazd jak i powrót był bardzo przyjemny.
Na horyzoncie pojawił się oczywiście kolejny. Kolejny kurs który wymaga mojego czasu bo tak. Dłuższy kursy, również poza miejscem zamieszkania/pracy, który jednak będzie w 100% wymagał znalezienia jakiegoś tymczasowego lokum ze względu na różne godziny zajęć.
Oczywiście kilka razy zastanawiałem się jak to będzie, ale po którymś razem po prostu machnąłem ręką z myślą że nie będę marnować czasu na takie durnoty.
Po dzisiejszym oficjalnym zakończeniu kursu czekając na swoja grupę podeszła do mnie dziewczyna. Podał mi rękę, przedstawiła się, wywiązała się między nami "gadkaszmatka" po czy dała mi swój numer telefonu i powiedziała żeby odezwał się do niej jak będę na następnym kursie, jeśli będę szukał jakiegoś lokum. W między czasie przyszły jej koleżanki i również się przedstawiły.
Mina znajomych bezcenna. Mam nadzieję że "przyciągnąłem" tylko lokum.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 500
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 97 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 24 paź 2018, o 16:21

Czekałem na to 4/5 lat, może nawet i całe życie. Nie tak jak na powrót byłej :D, ale wiedziałem ze i tak wyjdzie na moje. Wychodząc z pracy żegnając się z każdym towarzyszem pracy minąłem pewną osobą siedzącą w korytarzu, po chwili zorientowałem się że jest to osoba z mojej bliższej rodziny. Przywitałem się, pogadałem odpowiadając twierdząco że właśnie tutaj pracuje, po czym odchodząc zaoferowałem swoją pomoc w przyszłości "jeśli coś będzie". Usłyszałem że "na pewno zadzwoni". Tylko że ta osoba nigdy do mnie nie dzwoniła, nigdy mnie nie tolerowała, zawsze mnie nie lubiła i nigdy się z tym nie kryła. Za każdym razem dawała mi do zrozumienia że jestem 0, bo on czy jego rodzina są lepsi w każdym calu ode mnie. Szydził, krytykował mnie i komentował moje "tułaczki" zawsze w chamski sposób.

Więc co udało mi się przyciągnąć ? Po raz kolejny jakieś sytuacje ? Chyba bardziej doświadczenia tego że warto było iść pod prąd zaciskając zęby, mając głowę pełną marzeń i robiąc wszystko aby się spełniły. Warto, oj było warto. Co za przepiękna podróż.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 500
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 97 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez niweleta » 25 paź 2018, o 13:06

Płaszcz :D

Wymyśliłam, że chcę jakiś nowy płaszcz. Nawet poszłam do sklepu z nastawieniem "płaszcz", ale żadnego fajnego nie było.
Dzień później odwiedziłam koleżankę, siedzimy, pijemy kawkę, a jej odwaliło dosłownie! Nagle wymyśliła, że ona ma tyle ciuchów, że ona się w szafie nie mieści i musi mi coś dać. Ale MUSI!!! Ja patrzyłam na nią jak na wariatkę, bo ona latała po domu, że MUSI, bo i tak powyrzuca dużo rzeczy a MUSI mi coś dać. I co? I przyniosła mi z 5 płaszczy do mierzenia :haha: :haha: i jeden rzeczywiście był identyczny jak planowałam kupić! Miała w szafie, ale nie jej rozmiar - więc czekał na mnie 8-)

Za ten post autor niweleta otrzymał podziękowania - 3
Anka12, cynamonova, Scarlett
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości