Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

przyciąganie spraw materialnych, pracy, kreowanie obfitości

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez dariaanna » 22 sty 2016, o 14:40

Bardzo ciekawe jak to jest mieć taką pracę ? :D
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez violet_vill » 2 lis 2017, o 22:30

Czy ktoś z was przyciągał kiedyś konkretną pracę w konkretnym miejscu? Znalazłam wymarzone dla mnie miejsce do pracy, ale z tego co się orientuję, nie szukają na razie nikogo nowego :(
violet_vill
 
Posty: 88
Dołączył(a): 13 cze 2017, o 17:20
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez violet_vill » 10 sie 2018, o 09:59

A ja mam problem z przyciąganiem pracy idealnej... Obecnie szukam czegoś nowego, ale nie mogę przyciągnąć dokładnie takiej pracy, jaką chciałabym mieć i nie wiem z czego to wynika :/ Stosowałam różne techniki i w efekcie zawsze jakąś pracę dostawałam, ale zawsze czegoś w niej brakowało istotnego. Nie wiem czy winne są moje przekonania i najpierw muszę je zlikwidować czy popełniam jakiś inny błąd. Teraz jestem na etapie bycia "pod ścianą" kiedy muszę szybko znaleźć stałą pracę, a równocześnie mam w głowie te wszystkie rzeczy, których oczekuję od pracy i których szukam i wiem, że przyjmę ofertę, która nie do końca mi pasuje to za jakiś czas będę żałować :x Nie wiem nawet czy się zabierać za jakieś techniki bo wszystkie związane z tym tematem szybko mnie męczą :(
violet_vill
 
Posty: 88
Dołączył(a): 13 cze 2017, o 17:20
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Clover » 12 sie 2018, o 11:47

Przyjrzyj się swoim przekonaniom dotyczącym pracy, przekonaniom najbliższych osób, temu co słyszysz odnośnie pracy, jej zmiany itp. Ja w swoim otoczeniu miałam osoby, które wiecznie mówiły mi, że trzeba mieć pracę i że 'praca to praca' kiedy ja byłam niezadowolona ze swojej ówczesnej pracy, mówili, że do pracy idzie się żeby pracować, że w każdej pracy są ludzie, których wcale się nie lubi i są w stosunku do ciebie złośliwi, że na początku pracowniczej drogi nie zarobi się dużo i trzeba brać co dają. Długo miałam takie przekonania, bałam się 'puścić' starej pracy, ale z czasem wypleniłam tamte przekonania i wpoiłam sobie zupełnie inne. Postanowiłam się zwolnić z poprzedniej pracy mimo braku kolejnej pracy ale jednocześnie poczułam ogromną ulgę i szczęście, że tak zrobiłam. Dziś mam nową pracę, na którą wcale długo nie musiałam czekać, otrzymuję godne wynagrodzenie i ludzie są w porządku- nawet wiem, że będzie coraz lepiej z każdym z aspektów, po prostu wiem.
Zacznij od zmiany siebie, później zmień pracę :) Trzymam kciuki!
Avatar użytkownika
Clover
 
Posty: 50
Dołączył(a): 10 sty 2018, o 11:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Mrs. Anastasia Grey » 30 sie 2018, o 10:05

Ja przyciągnęłam nową pracę.
W sumie nie wiem jak to się stało, nie skupiałam się na tym ani nie stosowałam żadnej techniki.

Od dawna byłam niezadowolona ze swojej pracy, szukałam czegoś nowego, rozsyłałam CV, bez skutku, a jak już gdzieś mnie zaprosili na rozmowę kwalifikacyjną, to szłam cała w stresie, bo chciałam tak dostać tą nową pracę, zawalałam te rozmowy kwalifikacyjne, czekałam, aż ktoś zadzwoni i mi powie, że chce mnie zatrudnić, ale telefon milczał...
W jeszcze innej poprzedniej pracy było to samo, byłam niezadowolona, szukałam pracy, chodziłam na rozmowy, zawalałam je, szło mi tragicznie i nikt nie dzwonił, że chce mnie zatrudnić...

Tym razem było inaczej. Jakoś już dawno odpuściłam "szukanie pracy". Nie chciało mi się, ciągle odkładałam to na potem. I tak sobie chodziłam do tej swojej "beznadziejnej" pracy i jakoś żyłam.
I pewnego razu moja przyjaciółka dała mi znać, że u niej w firmie w jej dziale jest wolne miejsce i że szukają kogoś nowego :D Przesłałam jej swoje CV, ona przekazała je przełożonej.
A co najlepsze już raz, kilka lat temu, byłam na rozmowie kwalifikacyjnej dokładnie w tej firmie, tylko, że na inne stanowisko, też byłam polecona przez przyjaciółkę i nie dostałam tej pracy, bo rozmowa mi poszła tragicznie i strasznie się stresowałam i bardzo mi zależało na tej pracy :D
A tym razem tak jak mówię, przyjaciółka przekazała CV przełożonej, spodobało im się moje CV, zadzwonili do mnie, zaprosili na rozmowę, poszłam na rozmowę totalnie na luzie. I po jakimś czasie po rozmowie zadzwonili, że dostałam pracę :D :D
I myślę, że to się stało właśnie dlatego, że podeszłam do tego na zasadzie "co ma być to będzie". W ogóle bez stresu, bez spiny, miałam pracę, więc nie byłam podstawiona pod ścianą i nie stresowałam się, że "muszę dostać tę pracę, bo jestem bezrobotna i zaraz zostanę bez pieniędzy".
Nie liczyłam jakoś bardzo, że dostanę tę pracę, bo już raz byłam na rozmowie w tej firmie i nie dostałam pracy... Więc stwierdziłam, że spróbuję jeszcze raz, ale bez żadnego stresu i bez robienia sobie nadziei, pomyślałam sobie "fajnie by było dostać tę pracę, ale jak nie dostanę, to nic się nie stanie".

Także dostałam lepszą pracę, lepiej płatną, większe możliwości rozwoju no i pracuję ze swoją przyjaciółką, siedzimy obok siebie, biurko w biurko :D friendship goals :bigsmile :bigsmile
Avatar użytkownika
Mrs. Anastasia Grey
 
Posty: 26
Dołączył(a): 21 sie 2018, o 14:29
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Rose » 30 sie 2018, o 12:51

Ale fajnie :sun To co napisałaś Anastazjo idealnie przedstawia Twoje przyzwolenie. Dokładnie: chcę, ale jak nie dostanę to trudno i BUM proszę :D
Ja kiedy odeszłam z pracy byłam jakiś czas opiekunką do dziecka... co było ciężką przeprawą... jednak doświadczenia nigdy za wiele ;) Szukałam zatem innej pracy, ale ciągle myślałam o poprzedniej... i po pewnym czasie dziwne zbiegi okoliczności sprawiły, że wróciłam DOKŁADNIE W TO SAMO MIEJSCE, gdzie pracowałam :lol: A ja poszłam za inspiracją... bo oczywiście mogłam nie wracać, ale coś mnie tam ciągnęło.
<33 :bear <33

"Twoja wartość to rzecz stała i nie ma ona nic wspólnego z Twoim zachowaniem i uczuciami. Twoje zachowanie może Ci się w konkretnym przypadku nie podobać, ale nie ma to nic wspólnego z poczuciem Twojej wartości."

Za ten post autor Rose otrzymał podziękowanie od
Mrs. Anastasia Grey
Avatar użytkownika
Rose
 
Posty: 229
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 18:06
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Slonce » 1 wrz 2018, o 14:15

Ja moją pracę przyciągnęłam w ciągu kilku dni, zaraz po tym jak podjęłam decyzję, że już pora zacząć pracować (zakończyłam starą pracę i zrobiłam sobie taki czas wolnego), pewnego dnia zawiozłam CV w jedno miejsce, w którym chciałam pracować. Po 2 dniach zadzwonili do mnie z tej samej pracy aczkolwiek z oddziału w innym mieście i zostałam zaproszona na rozmowę. Pojechałam tam na totalnym luzie, bez oczekiwań - właściwie to bardziej skłaniałam się ku odrzuceniu tej propozycji, bo była w innym mieście niż moje miejsce zamieszkania. Ale pomyślałam że to jest fajna szansa na mój rozwój, na poszerzenie swojej strefy komfortu i ogólnie będę miała więcej plusów niż minusów :) I tak się właśnie stało. Wyrażałam intencję, że chcę się rozwijać, uczyć nowych rzeczy i wszystko się zmanifestowało. Robiłam programowanie na pracę, ale ta nie spełnia wszystkich cech, które w nim zawarłam. Aczkolwiek myślę że ta praca może być tylko przystankiem do tej mojej pracy z programowania. Dlatego niczego nie określam, nie generalizuję, idę z prądem i obserwuję sobie to wszystko z boku :)
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 459
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 136 razy
Otrzymał podziękowań: 213 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Mrs. Anastasia Grey » 11 wrz 2018, o 12:53

A ja mam takie pytanie...

Czy komuś udało się "poprawić" swoją sytuację w pracy? Nie chodzi mi o przyciąganie nowej pracy, ale np. o awans czy podwyżkę w obecnej pracy. Ktoś przyciągnął awans/podwyżkę/zmianę stanowiska na inne?
Myślę o tym i nie wiem jak się za to zabrać :thinking Troszkę ostatnio się porobiło w mojej pracy, sytuacja nie jest obecnie za ciekawa i tymbardziej nie wiem jak to osiągnąć i jak uwierzyć :thinking :thinking :thinking

A jeszcze niedawno pisałam posta, jak to udało mi się przyciągnąć nową super pracę :bigsmile :bigsmile
Avatar użytkownika
Mrs. Anastasia Grey
 
Posty: 26
Dołączył(a): 21 sie 2018, o 14:29
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Slonce » 11 wrz 2018, o 13:03

Możesz wyrazić intencję, że chcesz zmiany lub poprawy sytuacji w swojej obecnej pracy, możesz wizualizować, czy robić programowanie. Ale pamiętaj, że to może się wiązać np. z jej zmianą. Dlatego mówimy o tym otwarciu się na możliwości.
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 459
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 136 razy
Otrzymał podziękowań: 213 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez niweleta » 11 wrz 2018, o 20:39

Ja przyciągnęłam swoją obecną pracę, ale nie znając jeszcze PP.

Pracowałam kilka lat w branży medycznej, często w weekendy oraz do bardzo późnych godzin nocnych. I miałam już dość tej pracy oraz tej branży. Zamarzyła mi się praca od poniedziałku do piątku od 8-16 i związana z obrabianiem zdjęć (bo tym się interesuję). Tak wymyśliłam ale kompletnie nie miałam pomysłu jak taką znaleźć, skoro nie siedzę w tym temacie.
Wysyłałam CV na masę ogłoszeń różnych i nic. Byłam już tak zdesperowana, że chciałam cokolwiek byleby tylko uciec z tamtej, ale to też nie wychodziło. Więc ze złości olałam temat i nic nie szukałam. Aż pewnego dnia natchnęło mnie spróbować znowu wysłać jakieś CV. Znalazłam ogłoszenie, w którym nie bardzo wiadomo było co bym miała tam robić, a żadnego z podanych kryteriów nie spełniałam (ale w głowie miałam myśli typu: zaawansowany angielski? to najwyżej się douczę itd). I wysłałam.
To było jedyne ogłoszenie spoza mojej branży, na które wysłałam CV i ktoś mnie zaprosił na rozmowę. No i nie zgadniecie?
Na rozmowie dowiedziałam się że praca jest od pon do piątku od 8-16 a ja mam cały ten czas obrabiać zdjęcia produktów na sprzedaż :shock: i zaproponowali mi tą pracę, mimo że zupełnie nie miałam z tym nic wspólnego :D

Za ten post autor niweleta otrzymał podziękowania - 2
SnowWhite, Wenus21
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 67
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Praca, pieniądze i kreowanie obfitości

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości