LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez The_Saint » 9 sty 2018, o 21:28

soma napisał(a):To raczej nie chodzi o schemat a o odczucia, uczucia.

Mialam nauczyciela, ktory tlumaczyl wygrane w ten sposob.
Jako, ze wszystko jest, to jest rowniez taki moment w ktorym sie wygrywa.
Gdy strzelal z luku i chcial trafic w srodek tarczy, to nie chcodzilo o namierzenia tego srodka, tylko wychwycenie chwili, w ktorej strzala siedzi w srodku. Ta chwila to otwarcie w czasie, taki portal do swiata, w ktorym ta strzala trafia w srodek.

Znal tez jednego goscia, ktory zarabial na siebie grajac w casinie. I dobrze mu to wychodzilo. Ale on mial dyscypline i czekal zawsze na uczucie, ze wygrywa. Bez tego uczucia nigdy nie gral.

Im wiecej czlowiek przacuje z emocjami, tym wiecej miejsca robi sie na uczucia. uczucia sa kluczem do innych swiatow, tych pozytywnych.


Wobec tego rozumiem, że mam zrobić sobie przerwę w kupowaniu losów i poczekać aż pojawi się uczucie, że powinienem kupić? Jednak jak ten moment wyczuć? Skąd mam mieć pewność, że takie uczucie w ogóle kiedykolwiek się pojawi?
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez soma » 10 sty 2018, o 01:49

The_Saint napisał(a):
Wobec tego rozumiem, że mam zrobić sobie przerwę w kupowaniu losów i poczekać aż pojawi się uczucie, że powinienem kupić? Jednak jak ten moment wyczuć? Skąd mam mieć pewność, że takie uczucie w ogóle kiedykolwiek się pojawi?


Gdy taki moment sie pojawia, to sie po prostu czuje, to sie wie. Pewnosci nigdy nie bedziesz mial, ale jak sie pozwala sobie wiecej i wiecej czuc to jest wieksza szansa, ze to tez sie wylapie. Idealnie byloby byc panem swoich uczuc i emocji i wybierac sobie, kiedy sie chce dane odczucie. I to jest tez mozliwe.

To co moze blokowac wygrane to przekonania na temat ludzi bogatych.
Jacy bogaci sa?
Negatywne cechy:
zarozumiali, skapi, bezwgledni... (dopisz swoje) -opor przed tymi cechami, nie chce byc taki jak oni
Pozytywne cechy:
Pewni siebie, maja gust...(dopisz swoje) - opor przed byciem bogatym, bo brakuje mi tych cech, nie nadaje sie na miljonera.

Inny wazny temat to: nie zasluguje, nie jestem warta miec duzo pieniedzy, zyc w dobrobycie.

Popracowanie nad tymi przekonaniami i odczuciami zwieksza szanse, ale nie jest gwarancja.
soma
 
Posty: 183
Dołączył(a): 6 paź 2017, o 13:45
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 75 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Born1975 » 10 sty 2018, o 09:17

Poznałem w swoim życiu kilku milionerów, mam na myśli osoby, z którymi miałem fizyczny kontakt. Wśród znajomych na FB mam ponad 100 milionerów. Żadna z tych osób nie stała się bogata dzięki wygranej w lotto. Statystycznie większe szanse na zdobycie bogactwa daje po prostu zdążanie do wyznaczonego celu. To może być własny biznes, kariera w korporacji czy cokolwiek innego. Powiem Wam ciekawostkę. W grupie krypto w której działam mamy osobę, która w miesiąc czasu działając w branży krypto z około 30 tysięcy złotych zrobiło 1,5 miliona. W MIESIĄC.

Moje przesłanie do Was. Jak chcecie być bogaci, to zacznijcie cokolwiek robić w tym kierunku. Nie twierdzę, że nie da się wygrać w lotto, ale brak tu jakiegokolwiek działania z Waszej strony. Tu nie ma spójności, a jest zwykłe chciejstwo.
In Lak’ech Ala K’in
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2511
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 832 razy
Otrzymał podziękowań: 580 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez The_Saint » 10 sty 2018, o 12:53

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że trudno zostać milionerem za pomocą loterii. Nie chodzi mi o ustawienie sobie życia w ten sposób, choć byłoby to na pewno ciekawe. Mam na myśli raczej drobniejsze wygrane, które można przeznaczyć na małe przyjemności typu wyjście z rodziną na obiad, czy pójście do kina. Na takie rzeczy niby nie potrzeba wielkich środków, ale jednak czasem brakuje ich z normalnej pracy. Wiadomo, że nakład zdrapek i prawdopodobieństwo trafienia głównej jest ogromnym fartem. A ja chciałbym trafiać nawet te niższego stopnia rzędu kilkudziesięciu złotych :)
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Born1975 » 10 sty 2018, o 13:09

The_Saint napisał(a):Oczywiście zdaję sobie sprawę, że trudno zostać milionerem za pomocą loterii. Nie chodzi mi o ustawienie sobie życia w ten sposób, choć byłoby to na pewno ciekawe. Mam na myśli raczej drobniejsze wygrane, które można przeznaczyć na małe przyjemności typu wyjście z rodziną na obiad, czy pójście do kina. Na takie rzeczy niby nie potrzeba wielkich środków, ale jednak czasem brakuje ich z normalnej pracy. Wiadomo, że nakład zdrapek i prawdopodobieństwo trafienia głównej jest ogromnym fartem. A ja chciałbym trafiać nawet te niższego stopnia rzędu kilkudziesięciu złotych :)


A ja nie rozumiem ograniczania się. Możliwości zarobienia jest multum. Półtorej roku temu ja i moja siostra zaczęliśmy od pewnego biznesu. Ja miałem troche kasy, ale moja siostra miała tylko 2000 złotych. Dziś pasywnego miesięcznego dochodu ma więcej niż wtedy zainwestowała.

Widzisz ja nie liczę na jakiegoś farta, ba jak sama nazwa wskazuje to tylko fart. Ale jak sobie wypracujesz pasywne dochody, to po prostu je masz. Miesiąc w miesiąc kasa płynie i to coraz większa, bo część zysków reinwestujesz. A co do samej reinwestycji, to jest coraz więcej rzeczy, w które można reinwestować jak masz więcej kasy.

Teraz pomyśl, czy poświęcenie półtorej roku czasu, by mieć tyle co przeciętna osoba zarabia miesięcznie na etacie było tego warte. Tan czas i tak by minął. Można było nic nie robić, ale mnie i mojej siostrze się chciało i po prostu zaczęliśmy. Dziś zbieramy plony decyzji sprzed półtorej roku, ale to i tak nic w porównaniu do tego co chcemy osiągnąć w przyszłości.

Wiem, że zostanie milionerem to kwestia podjęcia decyzji i konsekwencji, a nie łut szczęścia na jakiejś loterii.

Wiele osób powie, że nie wie co może robić. Paru osobom na tym forum pomogłem. Od paru osób dostałem podziękowania. Bo każdy może robić coś co lubi i na tym zarabiać. Najgorsze to jest po prostu zacząć, potem jest juz z górki. I nawet pewne rzeczy da się zrobić mając minimalną ilość pieniedzy. Baa da sie też bez jakiejkolwiek kasy, ale wtedy wymaga to większego nakładu pracy z naszej strony.
In Lak’ech Ala K’in
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2511
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 832 razy
Otrzymał podziękowań: 580 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez The_Saint » 10 sty 2018, o 13:52

Zgadzam się. Jednak uważam, że praca na etacie, czy własny biznes w niczym nie koliduje z ewentualną wygraną. Można ją traktować jako prezent. A kto nie lubi dostawać prezentów :)
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Born1975 » 10 sty 2018, o 13:59

The_Saint napisał(a):Zgadzam się. Jednak uważam, że praca na etacie, czy własny biznes w niczym nie koliduje z ewentualną wygraną. Można ją traktować jako prezent. A kto nie lubi dostawać prezentów :)



W Polsce jest około 100 tysięcy milionerów. Jak myslisz, ilu z nich to osoby, które wygrały w lotto?

Mnie chodzi o statystykę. Statystycznie łatwiej jest zarobić miliony niż je wygrać.

Zgodzę się, że fajnie byłoby wygrać kilka baniek, ale co jeśli to nigdy nie nastąpi? Czy przez to mam zrezygnować z zostania milionerem? Znam osoby, które gdy je poznałem nie były milionerami, ale miały swoje cele i je realizowały krok po kroku. Da się? Oczywiście, że tak. Nigdy od tych osób nie słyszałem, że idą sobie puścić totka. Nie wiem czy grały, być może i tak, ale wiem, że robiły to co trzeba, by dorobić się milionów. Ktoś powie, że im sie udało. Ano tak udało się, bo pracowały tak długo, aż swoje marzenia zamieniły w rzeczywistość.


Kończę moje wywody w tym temacie. Wnioski niech sobie każdy wyciągnie sam :D
In Lak’ech Ala K’in
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2511
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 832 razy
Otrzymał podziękowań: 580 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez The_Saint » 10 sty 2018, o 14:35

Najgorsze jest właśnie to uczucie, że wygrana może nigdy nie nastąpić. Zarobek z pracy jest bardziej pewny. Tutaj nie ma dyskusji. Faktycznie wygrana w loterii to chciejstwo powodowane tym, że chcemy mieć dużo pieniędzy dla samego ich posiadania. W zasadzie jest to bezsensowne myślenie, bo po co komu duża kasa skoro nie chce jej na nic wydawać. To jak kupić sobie samochód i tylko na niego patrzeć, kiedy stoi na parkingu.

Od pewnego czasu wyobrażam sobie jak wybieram się z rodziną na obiad. Wizualizuję każdy najmniejszy szczegół od wejścia do restauracji przez złożenie zamówienia aż do samej konsumpcji i smaku potraw. Patrzę w tym wyobrażeniu na zadowolone twarze rodziny i czuję, że mam satysfakcję z tego, że zrobiłem im prezent. Zobaczymy, jak to się potoczy :)
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Nightdeath » 11 sty 2018, o 20:33

Właśnie sprawdziłam kupon z wczoraj i wygrałam 36 zł w mini lotto :D. Czyli trafione 3/5 liczb, grałam na chybił trafił. Przez jakieś 7-10 minut widziałam siebie (wyobrażałam sobie) jak jestem w kolekturze i ktoś wypłaca mi pieniądze, nie określając przy tym kwoty.
To uczucie, gdy się sprawdza kupon, a tam 3 liczby jak byk, jest niesamowite :D! A jedna była o 1 większa oj tej co miałam na kuponie :/, ja miałam 28, a było 29.
Ja tam zamierzam trafić 5 liczb :D!
Nightdeath
 
Posty: 9
Dołączył(a): 3 gru 2017, o 01:21
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez The_Saint » 9 sie 2018, o 14:21

Ćwiczę ostatnio sporo z pytaniami kwantowymi dotyczącymi pieniędzy. Muszę przyznać, że efekty są zaskakujące. Przed zadawaniem sobie pytań moja skuteczność w zdrapkach była bardzo słaba. Wczoraj kupiłem dwie i wpadła niewielka kwota ale obie były trafione.

Dzisiaj wymieniłem jedną z nich i kupiłem kolejną, tym razem była pusta. Jednak kiedy wybierałem nową zdrapkę to jakiś głos w głowie mówił mi "weź inną". Jednak zlekceważyłem ten głos i wziąłem taką samą. Następnym razem podporządkuję się podpowiedzi, o ile taka się pojawi. Nie wiem, czy to była faktycznie podpowiedź od wszechświata, czy po prostu czysta analiza statystyczna mojego umysłu. Nie dowiem się.

Jednak coś chyba się ruszyło :)
I przyjrzałem się wszystkim dziełom,
jakich dokonały moje ręce,
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.
The_Saint
 
Posty: 90
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 12:41
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

cron