Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez soma » 2 maja 2018, o 13:30

Rano badalam sobie przekonanie "nic nie ma za darmo". Chodzilo tu o jedzenie, nie ma jedzenia za darmo. Rozladowalam napiecia w tym przekonaniu i co sie dzieje...
Przed chcwila przyszedl nasz sasiad z klatki obok i pyta sie czy lubimy dorsze, bo nalapal tak duzo, ze nie miesci mu sie w zamrazalniku. No i dostalismy od niego 4-5 kg swiezutkich filetow z dorsza. Oczywiscie nic za to nie chcial.
Cuda prawdziwe.
soma
 
Posty: 183
Dołączył(a): 6 paź 2017, o 13:45
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 75 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Zorja » 8 maja 2018, o 20:41

Bardzo nie lubię roboty papierkowej, raportów itp. A to część prowadzenia firmy. Od jakiegoś czasu pracuję nad tym by ilość takich rzeczy w moim doświadczeniu zmniejszyć. Np wisi mi nad głową od 3 miesięcy albo i dłużej raport dla GUS, którego raz - nie umiem zrobić, dwa - szkoda mi czasu na wgłębianie się w to, trzy - uważam za bzdurny. Więc go odkładam mimo ponagleń. I dziś dzwoni do mnie moja księgowa i mówi: "Dzwonili do mnie z GUS w sprawie raportu (Dlaczego do niej, a nie do mnie to nie wiem, ale cieszy mnie to:P) Ja wypełnię ten raport tylko proszę dane do logowania do systemu" Dziękuję:)
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy

Za ten post autor Zorja otrzymał podziękowania - 2
megip1, Pozytywna
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 157
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 13:00
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez emerald » 8 maja 2018, o 22:34

Zorja napisał(a):Bardzo nie lubię roboty papierkowej, raportów itp. A to część prowadzenia firmy. Od jakiegoś czasu pracuję nad tym by ilość takich rzeczy w moim doświadczeniu zmniejszyć. Np wisi mi nad głową od 3 miesięcy albo i dłużej raport dla GUS, którego raz - nie umiem zrobić, dwa - szkoda mi czasu na wgłębianie się w to, trzy - uważam za bzdurny. Więc go odkładam mimo ponagleń. I dziś dzwoni do mnie moja księgowa i mówi: "Dzwonili do mnie z GUS w sprawie raportu (Dlaczego do niej, a nie do mnie to nie wiem, ale cieszy mnie to:P) Ja wypełnię ten raport tylko proszę dane do logowania do systemu" Dziękuję:)


Przeciez raporty do GUSu wypełnia ksiegowy/a, ;)
nie zostawiaj swoich wibracji samopas
Avatar użytkownika
emerald
 
Posty: 67
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 12:39
Podziękował : 14 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Zorja » 9 maja 2018, o 08:50

O proszę. Czyli się wyprostowalo:) wszystko jedno. Efekt jest że ja nie muszę tego robić i mnie to cieszy:)
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 157
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 13:00
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez enn » 9 maja 2018, o 22:47

Przyciągam jak szalona, z tym, że moje przyciągnięcia manifestują się u innych osób :brawo Mam kilka pragnień, bardzo konkretnie sprecyzowanych. W ciągu kilku ostatnich tygodni dowiedziałam się, że 3 z nich przytrafiło się bliskim mi ludziom, niemal w stosunku 1:1 do tego, co sobie zaprojektowałam. Nie mam pojęcia, co o tym myśleć i czy w ogóle ma to jakieś znaczenie. Pewnie nie. Potrzebowałam tylko komuś to powiedzieć, a w realu nie mam komu, więc napisałam.
enn
 
Posty: 90
Dołączył(a): 22 wrz 2016, o 18:17
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Miriam » 9 maja 2018, o 23:42

Odpadł mi bagażnik od roweru, odpadła też śruba, która stabilizuje tylny błotnik i wszystko klekotało jak bociany na przednówku. Dla mnie to dość konkretny smuteczek, bo codziennie ostatnio robię 40-km treningi rowerowe i perspektywa oddania roweru do serwisu na kilka dni (bo tyle w sezonie to trwa) była totalnie deprymująca -bez roweru czuję się jak bez nóg. I tak jadąc tym rozklekotnikiem w kierunku serwisu rugowałam z głowy przekonanie "na kilka dni" i wierzyłam, że panowie mi to zrobią od ręki. Na miejscu, wśród tłumu rowerzystów, Pan dość długo szukał odpowiednich, nietypowych śrub, padło "nie mamy i "się nie da". Ja na spokojnie czekałam - okazało się, że wszystko jest, pan załatwił mi to w przeciągu 30 min. i jeszcze wymienił wadliwą linkę hamulcową. Dziękuję <33
Poza tym, dziś, zaraz po rozmowie tel. z Tatą przyciągnęłam 2 osoby, o których z nim rozmawiałam. Zaraz po dostałam telefon od jednej, a 10 minut później mijałam drugą na przejściu dla pieszych :)
Avatar użytkownika
Miriam
 
Posty: 74
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 21:39
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez SnowWhite » 13 maja 2018, o 21:32

9 maja klient w pracy (pod wpływem %) obraził mnie paroma epitetami. Byłam jednocześnie smutna i wkurzona. Następnego dnia (10 maja) miałam wolne. Wnerwiona weszłam na jeden z portali na ogłoszenia o pracę weszłam w konkretną kategorię i jeśli ogłoszenie mi pasowało - wysyłałam. W sumie aplikowałam na 12 ofert.
Po godzinie i 15 min dostaję telefon z zaproszeniem na rozmowę! Pan zaproponował termin - 11 maj. Nie mogłabym wtedy pójść, bo od 11-15 maja jestem w pracy. Zaproponowałam, że mogę przyjechać tego samego dnia. Pan powiedział, że poczeka na mnie do 16:00. Podjechałam taksówką przed budynek o 15:45. Rozmowa trwała około 45-50 minut. Rekruter powiedział, że odezwie się z wynikiem o 9:00 w piątek.
O 9:20 telefon - MAM TĘ PRACĘ (niecałych 19 godzinach od zgłoszenia!!!)
W ten piątek przez cały dzień trawiłam wieści, podśpiewywałam, tańczyłam - wysokie wibracje na maxa :dance
"Freedom '90" z Pitch Perfect 3 podśpiewywałam sobie w ciągu dnia, a "Look what you made me do" Taylor Swift też się mi się z tym skojarzyło :devil
"Brakuje mi 5 klepki, ale za to mam 6 zmysł" ;)

Za ten post autor SnowWhite otrzymał podziękowanie od
Scarlett
Avatar użytkownika
SnowWhite
 
Posty: 87
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 18:12
Podziękował : 138 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Miriam » 3 cze 2018, o 00:01

Chciałam dziś popołudniu iść do kina. Wczoraj jednak przeglądałam repertuar i nic ciekawego, same "Deadpool'e" :pijany Dziś siedząc w parku, sprawdziłam, ot tak, repertuar kina zaraz za płotem. Przez myśl przemknęło mi: "Ach, tak bardzo czekam na "Zimną wojnę". Totalnie chcę ją zobaczyć. Cóż, trzeba będzie poczekać do 8 czerwca (data premiery)...". I tak sobie od niechcenia wchodzę na repertuar tego molochu-multipleksa, a tam na pierwszej pozycji na liście "Zimna wojna" - pokaz przedpremierowy za... 20 minut. Dziękuję <3
Avatar użytkownika
Miriam
 
Posty: 74
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 21:39
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez wonder_woman » 5 cze 2018, o 13:41

Ostatnio uświadomiłam sobie, że przyciągnęłam nowe stanowisko. Wcześniej byłam na jednym, które już po pewnym czasie zaczęło mnie mocno męczyć i okazało się, że to, które byłoby dla mnie idealne będzie zwolnione niedługo, pomyślałam sobie, że w sumie fajnie byłoby je dostać, ale niestety.. otrzymała je koleżanka, trochę się zawiodłam, no ale trudno, za 3 tyg okazało się, że będę tam pracować, a rotacja wynika z tego, że chcą dać popracować wszystkim ludziom na różnych działach, okazało się, że jednak jestem tu już dłużej niż było założenie, bo mam dobre wyniki (więc muszę się nastawić, że już tu zostanę ;) ) , no i w sumie dzięki temu, że nie przyszłam tu od razu, tak naprawdę mogę zostać dłużej. Czasami zapominam ile można osiągnąć odpowiednim nastawianiem :brawo

Za ten post autor wonder_woman otrzymał podziękowanie od
Wenus21
Avatar użytkownika
wonder_woman
 
Posty: 24
Dołączył(a): 21 maja 2017, o 15:55
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez taxi12 » 5 cze 2018, o 17:46

Jakieś bzdety Jak narazie ale lepsze coś niż nic więcej potrenuje to przyciągne mam nadzieję miłość swojego życia :lovki
kocham życie
taxi12
 
Posty: 29
Dołączył(a): 4 cze 2018, o 18:28
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: BananaGirl i 18 gości