Pozytywne myślenie

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Pozytywne myślenie

Postprzez Ania1703 » 17 maja 2017, o 13:25

Według wiary waszej się stanie :)
Ania1703
 
Posty: 141
Dołączył(a): 6 lip 2016, o 18:42
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 26 razy

Re: Pozytywne myślenie

Postprzez Born1975 » 17 maja 2017, o 17:40

Ania1703 napisał(a):Według wiary waszej się stanie :)



To jest półprawda. Kiedyś wierzyłem w ten cytat, ale jest inny, który jest jego rozszerzeniem a mianowicie "Wiara bez uczynków martwa jest". Teraz jeszcze kwestia tego czego ta wiara ma dotyczyć-podam Wam inny cytat "Im więcej masz wiedzy, tym mniej wiary potrzebujesz" :D A nie wiecie skąd ten cytat-tu sobie sprawdźcie: viewtopic.php?f=3&t=16&p=26147#p26147 :hopsa
Viva La Vida Bonita!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2511
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 832 razy
Otrzymał podziękowań: 581 razy

Re: Pozytywne myślenie

Postprzez Renata » 17 maja 2017, o 18:50

Owszem, łatwiej uwierzyć mając solidne zaplecze wiedzy niż tylko wierzyć bo chce się coś przyciągnąć.
Wiedza połączona z wiarą, a raczej wiara wynikająca z wiedzy daje pewność i przekonanie, że się uda. Jest to jakby krótsza droga do celu, bo bardziej racjonalna, a wiadomo umysł lubi się kierować logiką :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3411
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 638 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Pozytywne myślenie

Postprzez soma » 17 gru 2017, o 22:32

Eckhart Tolle „Nowa Ziemia”
Ego a chwila obecna
str. 200
Najwazniejszym i podstawowym związkiem w twoim zyciu jest relacja z TERAZ, albo raczej z tym, jaką formę to TERAZ przybierze - z tym co jest, lub co się wydarza. Jeśli twój związek z TERAZ jest dysfunkcjonalny, to ta dysfunkcja odbije się na kazdej relacji i w kazdej sytuacji jaką napotkasz.
Najprostsza definicja ego to – dysfunkcjonalny związek z chwilą obecną. To właśnie w tej chwili mozesz zadecydować, jakiego rodzaju relację chcesz mieć z teraźniejszym momentem.


Dla mnie to sa bardzo madre slowa.
Czesto ubieramy wydarzenia w pozytywne slowa, zamiast zapytac sie siebie: co tak naprawde o tym mysle? Cala nasz podswiadomosc sklada sie wlasnie z takich "negatywnych" mysli co nie znaczy nic innego, ze nie wolno bylo nam tych mysli myslec.
Dopoki nie wyciagnie sie tych negatywnych mysli na swiatlo dzienne i podwazy ich prawdziwosci to zycie bedzie uplywalo na narzekaniu albo zmuszaniu sie do pozytywnego myslenie.
soma
 
Posty: 183
Dołączył(a): 6 paź 2017, o 13:45
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 75 razy

Re: Pozytywne myślenie

Postprzez Renata » 18 gru 2017, o 17:59

Pozytywne myślenie jest jak najbardziej wskazane, ale...
No właśnie! Żeby nie popaść w fałszywe i złudne poczucie szczęścia, które to myślenie ma nam zapewnić, należałoby wpierw rozprawić się z tym, co nas boli, i to nie poprzez odrzucenie niechcianego, lecz poprzez bezpośrednią z nim "konfrontację".
Można powiedzieć, że takie rzucanie światła naszym lękom i niepokojom pozwala nie tylko oczyścić problem, ale bardziej poznać siebie. Jeśli ukrywamy jakieś swoje strachy i boimy się im spojrzeć w twarz, to w pewnym sensie odrzucamy jakąś cząstkę siebie. A pamiętacie, że ukochanie lęków rozpuszcza je i niweluje?

Też jestem za tym, by być wobec siebie szczerym, czyli nie udawać że jest dobrze, jak w środku wszystko krzyczy. Eckhart Tolle dobrze prawi <33 Jak tak sprawdzi się to na własnym przykładzie, to widać ewidentnie, że w Teraz, gdzie nie ma przeszłości i przyszłości, jest świat czysty, bez zakłóceń. Umysł ze swoim wiecznym poszukiwaniem wrażeń doprowadza do tego, że nie ma nas tam, gdzie być powinniśmy, czyli w Teraz, w takiej cudownej wieczności <3
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3411
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 638 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Poprzednia strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości