Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

przyciąganie zdrowia, rozwój cielesny, odżywianie

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Łukasz » 26 paź 2018, o 20:44

Jeśli chodzi o ,,sploty okoliczności'' to niejeden bardziej tu aktywny użytkownik tego forum i niejedna bardziej tu aktywna użytkowniczka powiedzą ci, że nie ma czegoś takiego jak sploty okoliczności.
Łukasz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 12 sie 2018, o 14:22
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez vint » 26 paź 2018, o 21:25

Co w takim razie powoduje, że rodzą się chore/kalekie zwierzęta?
A wyginięcie dinozaurów? Zbiorowe zmęczenie życiem i "przyciągnięcie" meteorytu? ;) (oczywiście zakłądając, że ta teoria odzwierciedla dokładnie przyczynę ich wyginięcia)
Wydarzenia są podobno odzwierciedleniem naszych myśli i emocji. Jeśli tak, to musimy założyć, że ludzkość istnieje nie jakieś tam 2 miliony lat (od pramatki Lucy) tylko 13,8 miliarda lat.
vint
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Łukasz » 26 paź 2018, o 21:43

vint napisał(a):Co w takim razie powoduje, że rodzą się chore/kalekie zwierzęta?

Zwierze nie jest świadome swej choroby, zatem to kwestia błędów genetycznych i patologii ciąży.

Mówliśmy zresztą czemu to ludzkie duchy wcielają się w ludzkie kalekie organizmy.

A wyginięcie dinozaurów? Zbiorowe zmęczenie życiem i "przyciągnięcie" meteorytu? (oczywiście zakłądając, że ta teoria odzwierciedla dokładnie przyczynę ich wyginięcia)
Wydarzenia są podobno odzwierciedleniem naszych myśli i emocji.

Samo PP to tylko jedno ze zjawisk naturalnych we Wszechświecie, są jeszcze inne.
Łukasz
 
Posty: 29
Dołączył(a): 12 sie 2018, o 14:22
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez vint » 26 paź 2018, o 22:19

Człowiek, dopóki ktoś mu tego na zasadzie kontrastu nie uświadomi, też nie jest świadomy swojej choroby.

Pamiętam historię dziewczyny, która urodziła się z jakąś wadą genetyczną, przez którą jest niska i ma zdeformowaną twarz. W dokumencie o sobie opowiadała, że jako mała dziewczynka kompletnie nie czuła, że coś jest z nią "nie tak". Dopiero po czasie życzliwi ludzie uświadomili jej, że jest inna, czasem w mało elegancki sposób.

Dzieci z zespołem Downa chyba też dosyć długo nie czują się inne, dopiero po czasie dochodzi do nich, że odbiegają od "normy" (aczkolwiek mogę się mylić, gdyż nie orientuję się zbyt mocno akurat w tym temacie).

Dziecko które od urodzenia nie widzi/słyszy, nawet nie wie jak to jest mieć ten zmysł. Po prostu dostosowuje się do funkcjonowania w rzeczywistości za pomocą innych zmysłów. Dziecko które urodziło się bez rąk/nóg też na początku będzie sobie nieźle dawać radę i cieszyć się życiem. Po jakimś czasie, obserwując otoczenie, zda sobie sprawę, że jest inne i wtedy będzie świadome swego kalectwa. Jaka jest zatem różnica między dzieckiem, które rodzi się niewidome, a tym które rodzi się bez rąk/nóg? W końcu obydwa przypadki to kalectwo, tylko że w pierwszym wypadku dzieci nawet nie wiedzą jak to jest widzieć (czyli jest to dla nich ich normalny stan, ewentualnie pewne utrudnienie dla rodziny), w drugim przypadku ograniczenia związane z niepełnosprawnością są bardziej odczuwalne, ograniczające i widoczne.
Zakładając istnienie (świadomej) reinkarnacji i jedno i drugie dziecko wybrało niepełnosprawność. Tyle że w pierwszym wypadku ta niepełnosprawność nie jest przez to dziecko być może nawet odczuwana, a w drugim przypadku jak najbardziej.
vint
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez wolves » 26 paź 2018, o 22:28

A ja polecam przeczytać książkę "Odważne dusze", jest tam dokładnie wyjaśnione zagadnienie wybierania sobie swojego losu przez duszę, tak aby jak najwięcej się nauczyła. Jest np. rozdział o człowieku, który zachorował na AIDS. Pozwólcie, że wkleję cytat:
"Otrzymaliśmy potwierdzenie, że Jon w szczególny sposób zaplanował dla siebie doświadczenie z AIDS - nie tyle po to, by samemu się czegoś nauczyć,ale po to, by cała jego duchowa grupa doświadczyła rozwoju. Jak potwierdziły sesje z innymi rozmówcami, rozwój, jaki osiągamy na Ziemi, gwarantuje wzrost duchowy zarówno naszych indywidualnych dusz, jak i wspomaga każdą duszę-członkinię grupy, do której należymy."

Czasami faktycznie ciężko w to uwierzyć, że ktoś planuje dla siebie doświadczenie bycia np. prześladowanym, wyśmiewanym całe życie, w końcu popełnia samobójstwo, można zapytać - no i po co to było? Ale zdarza się, że np. poprzednie wcielenie było dość "łatwe", bez większych wyzwań, wówczas dusza kolejne planuje jako właśnie pełne trudności. Podobnież jak w drugą stronę-czasami dusza musi odpocząć. To jest dość rozległy temat ;)
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 414
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 21:05
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Scarlett » 26 paź 2018, o 22:33

Koleżanka kwantowa z dwupunktu polecała mi tę książkę. Mam w pdf.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 466 razy
Otrzymał podziękowań: 1705 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez vint » 26 paź 2018, o 23:56

wolves napisał(a):A ja polecam przeczytać książkę "Odważne dusze", jest tam dokładnie wyjaśnione zagadnienie wybierania sobie swojego losu przez duszę, tak aby jak najwięcej się nauczyła. Jest np. rozdział o człowieku, który zachorował na AIDS. Pozwólcie, że wkleję cytat:
"Otrzymaliśmy potwierdzenie, że Jon w szczególny sposób zaplanował dla siebie doświadczenie z AIDS - nie tyle po to, by samemu się czegoś nauczyć,ale po to, by cała jego duchowa grupa doświadczyła rozwoju. Jak potwierdziły sesje z innymi rozmówcami, rozwój, jaki osiągamy na Ziemi, gwarantuje wzrost duchowy zarówno naszych indywidualnych dusz, jak i wspomaga każdą duszę-członkinię grupy, do której należymy."

Czasami faktycznie ciężko w to uwierzyć, że ktoś planuje dla siebie doświadczenie bycia np. prześladowanym, wyśmiewanym całe życie, w końcu popełnia samobójstwo, można zapytać - no i po co to było? Ale zdarza się, że np. poprzednie wcielenie było dość "łatwe", bez większych wyzwań, wówczas dusza kolejne planuje jako właśnie pełne trudności. Podobnież jak w drugą stronę-czasami dusza musi odpocząć. To jest dość rozległy temat ;)


Ale coś mi się tu jednak kłóci w tym rozumowaniu. Czyli podejmujemy decyzję w zaświatach, że będziemy prześladowani, wyśmiewani i w końcu sami sobie odbierzemy życie. Jednocześnie przychodząc na świat nic nie wiemy o swojej decyzji, prawda?
No a co jeśli dana osoba (uwaga, będzie lekko ironicznie!) obejrzy Sekret, odkryje prawo przyciągania i za jego pomocą wykreuje sobie szczęśliwe życie bez prześladowań, wyśmiewania i ewentualnego samobójstwa? Wtedy cały plan weźmie w łeb i trzeba się znowu inkarnować?! ;)

Albo osoba, której "PP nie działa" bo nie umie się pozbyć oporów, a jednocześnie życie się sypie, dopada poważna choroba (albo takowąż już od dawna ma). Można w tym momencie dojść do wniosku, że jej próby poprawy własnego losu są skazane na porażkę bo podjęła taką decyzję przed inkarnacją.
vint
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez jaskier » 27 paź 2018, o 01:33

fajny temat!
Ja to widzę tak, że jeśli mamy kreować swoje życie, to opcja nr 2 odpada, nie ma żadnych bogów, dusza świadomie wybiera doświadczenie lub karę, wybierając rodzinę, która również szukała "kary" (poświęcenie dla kogoś). Jednocześnie dusza szuka doświadczenia do wzrostu, więc jeśli taka kaleka trafia na PP i osiąga sukces, to wygrywa nie na punkty, ale nokautem (jednocześnie zauważcie, że osoby kalekie są stygmatyzowane, a więc często mają kompleksy, a osiągniecie sukcesu w PP to nie buła z masłem startując z takiej pozycji).
A z drugiej strony, jak się dowiedziałam o tych wszystkich bakteriach, które żyją w nas dla nas, to się zastanowiłam, czy i my nie jesteśmy częścią jakiegoś większego organizmu. A więc może takie hitlery itp. to są zwyczajne (?) komórki rakowe wszechświata? A celem pozostałych jest tak dobre wykonywanie swej pracy, aby te ogniska zapalne ugasić? Może taki jest cel tej gry, będziemy wracać tak długo, aż wibracje wszystkich komórek nie podniosą się na stałe powyżej poziomu 7? :)

PS Scarlet, mogłabyś się podzielić pdfem?
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 22
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Scarlett » 27 paź 2018, o 01:53

Prawa zawsze działają czy ktoś w nie wierzy czy nie.
Po pdf zapraszam z mailem na PW :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 466 razy
Otrzymał podziękowań: 1705 razy

Re: Dlaczego rodzą się kalecy/chorzy ludzie?

Postprzez Scarlett » 27 paź 2018, o 02:00

"Nieznajomość praw nie sprawia, że nas nie obowiązują. Nie znając ich jesteśmy duchowymi ignorantami, a współpracując z nimi możemy łatwiej realizować plan duszy".

http://akademiaducha.pl/kybalion-7-uniwersalnych-praw/

Każdy z nas przyszedł na świat by być szczęśliwy. Ci odważni wybrali trudniekszą drogę. Sam fakt, że im współczujecie pisząc "kalecy, chorzy". To odważne dusze.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 466 razy
Otrzymał podziękowań: 1705 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie, wygląd, świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości