Strona 9 z 10

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 16:12
przez Koliberek
niweleta napisał(a):Hehe, Energetyczny_gołąb może zmieniłeś wariant rzeczywistości? :D

(...)


Tiaa :thinking na to wychodzi... ! :)

Jestem ciekaw jak będę rezonować z tymi co mi przyjdą, czy wszystkie mi będą odpowiadać. Nie mogę doczekać się medytacji z nimi. Surowe faktycznie wydają mi się mocniejsze, super. Wrzucę na dniach foto :)

Re: Litoterapia

PostNapisane: 2 sty 2019, o 20:52
przez Scarlett
Chciałabym w tym wątku pokazać Wam świetny gadżet, który dostałam jako jeden z gwiazdkowych prezentów. A mianowicie roller-masażer do twarzy z ametystu.
Obrazek
Wspominałam już kiedyś, że ametyst jest jednym z moich ulubionych i najbliższych mi kamieni. Idealnie współpracuje także z czakrą korony. Zresztą był to jeden z trzech kamieni, które ukazały mi się podczas procesu dwupunktowego na czakrę korony, który robiłam nam wiosną.
Zdarza mi się mieć migreny, a masowanie ametystem w miejscu bólu niemal natychmiast go łagodzi, co przyznam szczerze - zaskoczyło mnie...
Zauważyłam także złagodzenie opuchniętych oczu czy niesamowicie gładką i miłą w dotyku skórę po rollowaniu nim twarzy - i po wtarciu kremu czy serum, jak i bez tego.
Z tego co widziałam, istnieją te wałeczki z najróżniejszych kamieni - najpopularniejszym są te z jadeitu. Ja oczywiście polecałabym roller z tego kamienia, który jest Wam najbliższy. Naprawdę fajna rzecz ;)
A opis kamieni znajdziecie w pierwszym poście tego wątku :)

PS Po tygodniu użytkowania zauważyłam też zminimalizowanie się zmarszczek, np. na czole. Tak, mówię to z reką na sercu, to nie jest reklama :P

Re: Litoterapia

PostNapisane: 2 sty 2019, o 21:18
przez Born1975
Scarlett a gdzie można kupić takie rollery?

Re: Litoterapia

PostNapisane: 2 sty 2019, o 21:20
przez Scarlett
Born1975 napisał(a):Scarlett a gdzie można kupić takie rollery?

Teraz to właściwie wszędzie znajdziesz, bo ostatnio zrobiły się modne.
Jednak szeroki wybór kamieni (czyli coś więcej poza jadeitem i kwarcem) znajdziesz tutaj: https://allegro.pl/uzytkownik/Magdalena ... 59?order=m

Re: Litoterapia

PostNapisane: 6 sty 2019, o 15:34
przez TheMe
Ach Scarlett spadasz mi z nieba! Trafiłam ostatnio na te masażery przy okazji grzebienia jadeitowego (notabene ktoś zna? używał?) i myślałam czy warto teraz chyba się skuszę :D jak masujesz?

Re: Litoterapia

PostNapisane: 6 sty 2019, o 15:40
przez Scarlett
Tak jak tutaj opisane:
http://www.lukaszmakeup.pl/2018/09/jade ... c-jak.html

Przyznam, że to zastąpiło mi masaż twarzy. Lepiej się sprawdza, niczego nie musisz dusić i robić dziwnych min :P
Dostałam na święta, nawet nie używałam codziennie a widzę różnicę.
Ostatnio zaczęłam pod roller stosować peptyd biomimetyczny z firmy Ava - bardzo fajne połączenie ;) Czasem rollowałam na sucho a czasem z kremami Clareny (tlenowy na twarz i szyję, pod oczy krem pod oczy :D ).
Chłód kamienia bardzo fajnie działa, a ten ametyst jest zbawienny na migreny.
Jakim kamieniem jesteś zainteresowana? :)

Re: Litoterapia

PostNapisane: 6 sty 2019, o 17:43
przez TheMe
Scarlett napisał(a):Tak jak tutaj opisane:
http://www.lukaszmakeup.pl/2018/09/jade ... c-jak.html

Przyznam, że to zastąpiło mi masaż twarzy. Lepiej się sprawdza, niczego nie musisz dusić i robić dziwnych min :P
Dostałam na święta, nawet nie używałam codziennie a widzę różnicę.
Ostatnio zaczęłam pod roller stosować peptyd biomimetyczny z firmy Ava - bardzo fajne połączenie ;) Czasem rollowałam na sucho a czasem z kremami Clareny (tlenowy na twarz i szyję, pod oczy krem pod oczy :D ).
Chłód kamienia bardzo fajnie działa, a ten ametyst jest zbawienny na migreny.
Jakim kamieniem jesteś zainteresowana? :)

Dzięki za link :kwiatek świetnie opisane ;) myśle o tym z jadeitu gdzieś czytałam że to kamień młodości :D

Re: Litoterapia

PostNapisane: 25 lut 2019, o 15:54
przez California
Wybiera się ktoś w przyszły weekend na Warsaw Mineral Expo? Ja lecę, by w końcu zaopatrzyć się w parę kamieni i przede wszystkim to dobra okazja, by wybrać je osobiście "namacalnie" :)

Re: Litoterapia

PostNapisane: 26 lut 2019, o 11:06
przez vaiana
California, ja będę prawdopodobnie w sobotę :)

Re: Litoterapia

PostNapisane: 18 mar 2019, o 15:41
przez Mal
Odnalazłam kamień z mojego snu, który nie dawał mi spokoju - chalkopiryt, jest przepiękny. Powoli przymierzam się zakupu i pracy nad nimi. Najpierw ametyst oraz turmalin do ochrony.