Strona 8 z 10

Re: Litoterapia

PostNapisane: 6 paź 2018, o 09:56
przez California
domi śliczny brelok :sun:

Do dziewczyn, które kupują kamienie stacjonarnie - polecacie jakiś konkretny sklep w Warszawie?

Re: Litoterapia

PostNapisane: 20 lis 2018, o 19:47
przez Scarlett
Moje nowości do szklanej kuli.
Obrazek
Od prawego środka w dół, zgodnie ze wskazówkami zegara (od czarnego kamienia):
- obsydian (rodzaj: śnieżny),
- kryształ górski z aurą tęczową (zdjęcie nie oddaje jego piękna i kolorów),
- jaspis kambaba (na zdjęciu wyszedł ciemny, na żywo wpada w zieleń - widziałam go przy dwupunkcie na czakrę serca),
- fluoryt,
- chryzokola
- chalkopiryt (zdjęcie nie oddaje jego piękna, wygląda jakby ktoś posypał go niebieskim brokatem).

Trafiły do szklanej kuli z moimi poprzednimi kamieniami :lovki

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 13:45
przez Koliberek
Ja właśnie czekam na paczuszkę, kupiłem mamie na święta wisiorek do kluczy, sobie też. Kilka kamyków na Allegro. Ciężko mi się było powstrzymać bo chciałem wszystkie ale ostatecznie mocno odfilitrowałem zestaw i zostało kilka sztuk. Nie mogę się doczekać. Temat kryształów trafił do mnie, dosłownie kilka dni temu podczas oglądania serii Spirit Science. Kiedyś byłem sceptyczny, przecież to tylko kamyczek? Sam dotychczas miałem tylko małe "Tygrysie oko", które dostałem od cioci prawie 20 lat temu. Ciężko powiedzieć jaki miało wpływ. Nie mogę tego określić, w sumie większość się zgadza, Wrzucę zdjęcie jak odbiorę paczkę :) namówiłem też mamę aby sprawiła mojej siostrze wisiorek z ametystem, podobno działa na migreny? nie wiem... ma jej nie mówić o co chodzi i zobaczymy czy coś to zmieniło. Zapewne różnie bywa. Jednak temat minerałów, jest świetny. Nawet jeżeli chodzi tylko o estetykę bo niektóre mnie rozwalają np LABRADORYT... ! co ciekawe, podobno pomaga znaleźć ścieżkę życiową, z którą... o irono... mam... ble... miałem problem :D

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 13:49
przez Koliberek
Scarlett napisał(a):Moje nowości do szklanej kuli.
Obrazek
Od prawego środka w dół, zgodnie ze wskazówkami zegara (od czarnego kamienia):
- obsydian (rodzaj: śnieżny),
(...) :lovki


To ten mega czarny po prawej? Bo chyba tylko on może być obsydianem. Śnieżny, na pewno? Jak tak sobie oglądam kryształy, minerały od kilku dni to śnieżny ma takie białe akcenty. Ten chalkopiryt świetny :brawo

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 14:06
przez Scarlett
Śnieżny :) ma taką dużą białą kropę na drugiej stronie.
Chalkopiryt cudny i najdroższy. 15 zeta, a pozostałe za 6-8.

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 14:47
przez Koliberek
Scarlett napisał(a):Śnieżny :) ma taką dużą białą kropę na drugiej stronie.
Chalkopiryt cudny i najdroższy. 15 zeta, a pozostałe za 6-8.


Ej w ogóle... zmieniłaś foto na forum? Teraz widzę, zdjęcie z wielką śnieżną kropką, a wcześniej był cały czarny, albo mam jakieś omamy... :shock:

Kupujesz na giełdzie? Ja kurczę nie zlokalizowałem jeszcze nawet lokalnego sklepu w Łodzi, w sumie, chyba czas na to :) ceny i śmieszne!

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 14:48
przez Scarlett
Nie, wciąż to samo :lol: Nic nie zmieniałam, bo w pracy jestem.

Na Allegro te kupiłam - co "poczułam" to brałam.
Niektóre zakupiłam w sklepie ezoterycznym jak jeszcze w Poznaniu mieszkałam. Muszę obczaić takie sklepy we Wro.

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 15:02
przez Koliberek
No to spoko bo gapiłem się na te kamienie parę minut i myślę, jaki obsydian jak on jest cały czarny. Wchodzę w Twoją odpowiedź a tu wielka śnieżna kropka, a Ty mi piszesz, że jest... ale z drugiej strony? To się nie dodaje :D bardzo ładny... w ogóle kurczę te surowe kamienie mają coś w sobie, te obrobione są czasem takie "cukierkowe"

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 15:05
przez Scarlett
Surowe maja największą moc :sun

Re: Litoterapia

PostNapisane: 22 lis 2018, o 15:07
przez niweleta
Hehe, Energetyczny_gołąb może zmieniłeś wariant rzeczywistości? :D

Ja mam bransoletkę z kamieniami na czakry, którą noszę na co dzień, jednak troche się zainspirowałam tym zdjęciem ostatnim Scarlett i kupię sobie takie do domu :D Super są!!!