PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

przyciąganie zdrowia, rozwój cielesny, odżywianie

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 31 maja 2020, o 20:50

Będę szukać :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3466
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 537 razy
Otrzymał podziękowań: 2285 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez violet_vill » 31 maja 2020, o 20:52

Scarlett napisał(a):Będę szukać :)


I daj znać jak się spisują ;)
Avatar użytkownika
violet_vill
 
Posty: 176
Dołączył(a): 13 cze 2017, o 17:20
Podziękował : 33 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Slonce » 31 maja 2020, o 21:10

Jest taka farba bez amoniaku Tints of Nature, ale ja jej nie używałam, bo teraz mam jasne to farbuję fryzjera :D Skład wydaje się w porządku, jest na bazie składników roślinnych, bez SLS, parabenów... Z tym, że ona raczej jest dostępna tylko w drogeriach internetowych.
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 548
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 268 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Likana » 7 cze 2020, o 18:28

violet_vill napisał(a):
nina19888 napisał(a):Ja jeszcze henną nie robiłam i w sumie nie chcę póki co zmieniać swojego koloru, ale przeczytałam jedną rzecz o hennie i teraz mnie kusi. To prawda, że henna tak powleka wlos, że jest on dużo grubszy niż normalnie? I czy włosy po niej nie śmierdzą? :P


Śmierdzą tylko do pierwszego mycia:)

Mój chłop twierdzi że dłużej :lol:

Tak, włos po farbowaniu henna jest grubszy.

Jeśli chodzi o moje włosy, to nie ma znaczenia, czym je farbuje, z moich włosów farba (henna, szampon koloryzujacy, czy farba że sklepu czy fryzjerska) to wszystko się wyplukuje, widać to po kolorze piany szamponu, no i po kolorze na głowie. Przy każdym myciu.
Dzień wczorajszy dzisiaj jest tylko wspomnieniem, a jutrzejszy dzisiaj jest tylko marzeniem. Niech dzień dzisiejszy obejmie przeszłość cichym wspomnieniem, a przyszłość - miłością i oczekiwaniem.
Joseph Murphy 'Zdobądź bogactwo i odnieś sukces'
Avatar użytkownika
Likana
 
Posty: 77
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:35
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Dream Walker » 12 cze 2020, o 18:25

Przypomnialam sie, ze wg opinii, ktore kiedys czytalam, najlepsza jest henna Khadi. A ja farbuje od lat henna Eld, jest to henna z barwnikiem, ale wlasnie kupilam henne Sattva - z tego co pisza cala jest naturalna. Radza po pol godzinie zmyc farbe ciepla woda, ale bez dodatku szamponu, bo kolor utrwala sie 48h. Ciekawe.
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 199
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 23:54
Podziękował : 171 razy
Otrzymał podziękowań: 52 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 13 cze 2020, o 09:54

Przez wiele lat stosowałam Khadi, ale moim zdaniem wcale nie była najlepsza a najbardziej rozreklamowana. Khadi jest bardzo popularną na całym świecie marką.
Od 2018 roku używałam Sattvy i bardziej się z nią polubiłam. Poniżej mój post:
Scarlett napisał(a):Niektóre z Was pewnie wiedzą (bo pisałam o tym w tym wątku), że od kilku lat używam henny Khadi. Kilka tygodni temu odkryłam we Wrocławiu świetną drogerię z kosmetykami naturalnymi, a tam wśród kilku półek różnych henn, moją uwagę przykuły henny SATTVA i wzięłam jedną na próbę. Przed świętami wypróbowałam i od dziś Khadi odchodzi w zapomnienie. Więcej do tej henny nie wrócę, bo mając teraz porównanie, nie wiem jak mogłam znosić gehennę użytkowania tego produktu.
Polecam Sattvę z wielu powodów:
- jest tańsza (kosztowała mnie 27 zł, a czego Khadi kosztuje ok. 40 – zależy gdzie kupujemy)
- jest jej więcej – 150 gram (Khadi ma 100 gram)
- opakowanie to gruba, tekturowa tuba, w środku henna zamknięta w hermetycznym opakowaniu (można odsypać tyle ile potrzebujemy, a resztą zamknąć w opakowaniu na drugi raz, w związku z czym oszczędzamy), dwa czepki i dwie pary rękawiczek oraz pędzelek do nakładania henny (Khadi ma zwykłe pudełko, hennę w woreczku i jedną parę rękawiczek+czepek).
- jest dużo kolorów do wyboru, w tym oczywiście bezbarwna Cassia ;)
Powyższe punkty pokazują, że jej kupno bardziej się opłaca ;)
Ale dalej:
- ma przyjemniejszą konsystencję, łatwiej się sporządza i nakłada, nie spływa w trakcie siedzenia z henną na głowie, łatwiej się spłukuje, a na włosach nie pozostawia resztek ziół.
- ma mniej intensywny zapach (jak siedziałam z Khadi to po jakimś czasie zaczynała mnie boleć głowa)
- odniosłam wrażenie, że kolor jest bardziej intensywny.
Nie mogę nic napisać o trwałości, gdyż ja hennę przygotowuję zawsze według surowych reguł i u mnie jest bardzo trwała, właściwie się nie wypłukuje.
Wracając do Khadi, w porównaniu z Sattvą, same jej użytkownie wydało mi się nagle problematyczne. Była to mieszanka zbyt błotnista, gęsta, ciężko się nakładająca, ale potem jednak spływająca z włosów.
Jeśli hennujecie i chcecie spróbować Sattvę, to polecam. Być może spodoba się komuś, kto zraził się użytkowaniem Khadi.

Obecnie chcę zrezygnować z henny i przejść na naturalne, bezamoniakalne farby do włosów, bo zwyczajnie mam dość tych hennowych ceregieli. Mój wybór padł na Tints of Nature, zamówiłam średni mahoniowy brąz, dwa opakowania bo nie wiem ile będzie potrzebne na moje długie włosy. Wybrałam tę farbę, bo według tego co jest napisane trzyma się je na głowie tylko 40 min, ma konsystencję żelu, łatwo się rozprowadza, łatwo się spłukuje po farbowaniu.
Zobaczymy czy będę zadowolona, ale z góry mówię, że mnie nie przekonują argumenty, ze szybko się wypłukuje. Każda farba się wypłukuje, a te bezamoniakalne i henny wypłukują się szybciej bo nie wżerają się we włos.
Aby zapobiegać szybkiemu wypłukiwaniu należy prowadzić odpowiednią pielęgnację. Nigdy nie miałam problemu z kolorem na włosach.
Jak ktoś jest zainteresowany jak dbam o włosy to można przejrzeć moje posty w tym wątku ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3466
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 537 razy
Otrzymał podziękowań: 2285 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez jaskier » 13 cze 2020, o 14:09

Na farbach ogółem się nie znam, ale henny jestem fanką, a jak jestem fanką, to jestem fanką, więc się powymądrzam. :wstydnis
Scarlett napisał(a):Każda farba się wypłukuje, a te bezamoniakalne i henny wypłukują się szybciej bo nie wżerają się we włos.
Aby zapobiegać szybkiemu wypłukiwaniu należy prowadzić odpowiednią pielęgnację.

To nieprawda. Czasteczki lawsonia, popularnie zwanej henną, wnikają w strukturę włosa, nadając mu jaśniejszy lub ciemniejszy odcień brązu. Zatem na ciemnych i niskoporowatych (gładkich) włosach henna będzie słabo widczna i szybko się wypłucze. Czym bardziej porowate włosy, tym dłużej kolor będzie trzymał, a wrażenie pogrubienia włosa będzie bardziej intensywne. To jeśli chodzi o naturalną hennę, aby otrzymać inny odcień, lawsonia jest mieszana z innymi barwnikami i tu już trwałość będzie zależała od nich. Jedyne co wiem, to że do uzyskania czerni używane jest indygo i ten barwnik jest bardzo nietrwały i do tego nie całkiem kompatybilny z henną, ktorą najlepiej utlenić przez ok. 12 godzin, a indygo należy nakładać jak najszybciej. No i mowa oczywiście o naturalnej hennie, nie znam ani marek, o których tu wspominacie, ani składu ich produktów, ale skoro nazywają się henną, to zakładam, że jest to podstawowy składnik mimo wszystko...

Ponieważ jestem posiadaczką ciemnych, gładkich włosów, to i u mnie używanie henny wiąże się z kilkugodzinnym cyrkiem z mało widocznym rezultatem, w związku z czym nie miałam innego wyjścia, jak uznać, że siwe włosy sa piękne. :) Myślałam, że będę oryginalna, ale niestety siwe włosy stają się modne i nawet widziałam reportaż, kobiety płacą 1000 euro za "zmycie" koloru i powrót do naturalnego "pieprzu i soli". Nawet młódki sie farbowały na jakiś szaroniebieski blond. :o
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek

Za ten post autor jaskier otrzymał podziękowanie od
Świetlista
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 160
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 42 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 13 cze 2020, o 14:19

Sorry, ale ja cały wątek powtarzałam, że henna mi się nie wypłukuje. To inne dziewczyny pisały, że im się wypłukuje ;)
Więc im tak napisałam. Sama pisałam o rygorystycznym przyrządzaniu henny. Cały wątek pisałam o hennie, trochę się na niej znam... ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3466
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 537 razy
Otrzymał podziękowań: 2285 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez jaskier » 13 cze 2020, o 15:48

Nie piszę, że się nie znasz, doprecyzowuję jak działa henna i skąd różnice w doświadczeniach. :)
:givelove
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 160
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 22:52
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 42 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Dream Walker » 13 cze 2020, o 16:25

Ja jak mowilam kupilam wlasnie Sattve i dla doprecyzowania tylko czesc z tych farb to henna, sadzac po podanym skladzie . Kupilam 3 kolory - indygo (indygo), czerwony (henna) i chlodny braz (kopozycja ajurwedyjskich ziol - nie podano jakich). Sklad jest taki, jak w nawiasach. Dokladnie wiedziec bede, jak dostane przesylke...
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 199
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 23:54
Podziękował : 171 razy
Otrzymał podziękowań: 52 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie, wygląd, świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości