PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

świadomy oddech, odżywianie, ćwiczenia

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez California » 14 sie 2017, o 17:24

Tak napisałaś o tym puszeniu się włosów, łamaniu i rozdwajaniu, że aż mi sie przypomniała fryzjerka mojej mamy - kobieta z piekła rodem! :/ Farbowanie włosów skończyłam 4 lata temu, ale pierwsze farbowanie miałam u niej - od jej farby do włosów wypaliło mi głowę tak, że miałam strupy i straciłam dużo włosów, a ona uważała, że wszystko jest przecież super :D moja mama dalej korzysta z jej usług i przysięgam, że non stop marudzi, że ma takie okropne włosy, że ułożyć ich nie może, że sie puszą i że ciągle musi mieć krótko ścięte, a ta kobieta robi to, o czym piszesz w swoich postach - od tarcia ręcznikiem, po szarpanie włosów i ostre detergenty (ciężko to nazwać kosmetykami fryzjerskimi). A gdy dałam jej umyć włosy moim szamponem, bardzo delikatnym, bez slsów i innych dupereli, a w składzie ma olejek ze słodkich migdałów - od razu zauważyła, że stan jej włosów jest lepszy, więc te olejki naprawdę działają cuda.
Myślę, że szkoły fryzjerskie bardziej uczą jak ogarnąć ten cały biznes i żeby ewentualnie podczas zabiegu klientka nie wyłysiała :lol: , a o pielęgnacji prawie nic, a wydaje mi sie, że fryzjer ma doprowadzać włosy do dobrego stanu, a nie je demolować, a mam wrażenie, że na tym głownie opiera się fryzjerstwo - coś wygląda fajnie tylko na chwilę, taka bomba z opóźnionym zapłonem, bo za jakiś czas okazuje się, że z włosów robi się siano.
Popieram Twoje domowe ścinanie włosów, daj znać jak Ci idzie i czy to trudne, bo może i mi samej udałoby sie uniknąć chodzenia po fryzjerach :D Tak z ciekawości spytam, bo nie jestem w temacie henny - jak często musisz ją powtarzać? Moze uda mi się mamę namówić na hennę, żeby już nie katowała włosów chemicznymi farbami ( a musi malować, bo ma juz siwe włosy)
Avatar użytkownika
California
 
Posty: 116
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 23:39
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 14 sie 2017, o 17:37

Hennę robię co miesiąc. To zależy od tego jak szybko rosną włosy. Jeśli ktoś siwieje i mu szybko rosną to zrobi się odrost, który rzuca się w oczy. Henna, której używam nie różni się za wiele od koloru moich naturalnych włosów - jest tylko troszkę ciemniejsza i daje takie miedziane refleksy w słońcu.
Na włosach trzyma się jak każda inna farba, ale nie ma chemii i niczego złego w składzie, a wręcz same odżywcze składniki. Włosy po hennie mam zawsze grubsze, mocniejsze itp.
A co do podcinania włosów to najwczęśniej za rok będę mogła zdać Ci relację, bo ja tak raz na ponad rok podcinam :P Mam zadbane włosy, rygorystyczną pielęgnację i nie mam potrzeby podcinania co miesiąc czy nawet pół roku więc nie widzę sensu, a włosy podobają mi się i mam długie. A byłam u tej fryzjerki co mnie wkurzyła 8 sierpnia :P
Ale Mal wyżej pisała, że w domu podcina i to super sprawa :D
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2174
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 14 sie 2017, o 21:30

Obrazek
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2174
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez California » 14 sie 2017, o 22:42

Ja szczerze mówiąc też ścinam włosy na rok, bo zapominam zawsze zapisać się do fryzjera :D ale widzę, że moim włosom to starczy. Jakby co czekam na relacje o ścinaniu włosów bez fryzjera, bo właśnie zainteresowałam się tym tematem i przekopuję w tym celu neta, bo boję się, że z moim talentem mogę popsuć sobie fryzurę :lol:
Avatar użytkownika
California
 
Posty: 116
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 23:39
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 14 sie 2017, o 22:48

Sama bym w życiu nie podcięła :P bo myślę, że też bym skopała. Mam dwie lewe do takich rzeczy. Kiedyś narysowałam ludzika i moja siostra jak skończyła się zwijać ze śmiechu, to zeskanowała go i ustawiła sobie na pulpicie komputera :D
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2174
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez California » 14 sie 2017, o 22:55

Jeśli chodzi o rysowanie to nie poddawaj się :D Pani, do której chodziłam na kółko plastyczne zawsze powtarzała "najpierw człowiek nauczył się rysować, bo bazgrał po ścianach jaskini, a dopiero potem nauczył się pisać" :D
Avatar użytkownika
California
 
Posty: 116
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 23:39
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 14 sie 2017, o 23:03

To ja oczywiście od dupy strony zaczęłam :lol:
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2174
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Slonce » 15 sie 2017, o 00:02

Kiedyś ścieniowałam sobie sama włosy, uczyłam się z filmików na YT - fajnie wyszło :kwiatek

Macie jakieś dobre sposoby na dokładne zmycie oleju z włosów? Bo zmywam odżywką i potem szamponem bez SLS, ale i tak czasami się zdarzy, że olej nie jest dokładnie zmyty :o
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 396
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 16:13
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 191 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Scarlett » 15 sie 2017, o 00:03

Ja zmywam tylko szamponem, ale na dwa razy. Raz umyję i spłuczę, potem drugi raz nakładam szampon, zostawiłam go chwilę na głowie, umyję się i spłukuję. Na koniec maska/odżywka, płukanie i koniec :P
Anwen pisała na swoim blogu, że dobrze jest na chwilę (jakieś 3 minutki) zostawić spieniony szampon na włosach przed spłukaniem.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2174
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: PIĘKNA Z NATURY, czyli o naturalnej pielęgnacji ciała

Postprzez Carrie_Bradshaw » 15 sie 2017, o 08:37

A stosujecie peeling skory glowy?Gotowiec czy np cukier/kawa? :D
Carrie_Bradshaw
 
Posty: 54
Dołączył(a): 13 lip 2017, o 18:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości