Psychosomatyka

świadomy oddech, odżywianie, ćwiczenia

Psychosomatyka

Postprzez Renata » 15 lut 2016, o 09:09

W linku poniżej przedstawiona jest cała lista chorób i dolegliwości, których przyczyny tkwią w umyśle.
Moim zdaniem każda choroba ma w nim swoje źródło, tam wszystko się zaczyna. Ciało jest ostatecznym punktem, który wyraża i sygnalizuje, że podążamy nie w tym kierunku co trzeba, czyli w kierunku odwrotnym do Miłości.
https://hipokrates2012.wordpress.com/20 ... oje-cialo/
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Monika22 » 15 lut 2016, o 12:49

To wszystko jest od Louise Hay. Pod poniższym linkiem jest to samo:
http://free4web.pl/3/2,165585,420548,75 ... hread.html

Za ten post autor Monika22 otrzymał podziękowanie od
GOLD
Monika22
 
Posty: 164
Dołączył(a): 22 gru 2015, o 02:38
Podziękował : 54 razy
Otrzymał podziękowań: 90 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Renata » 26 kwi 2016, o 08:56

Jeśli wierzyć psychosomatyce, a wszystko wskazuje na ścisły związek pomiędzy stanem umysłu a stanem ciała, to nie tylko możemy pracować nad myślami, ale - jeśli już pojawi sie choroba lub cierpimy na cos chronicznie, a nie wiemy dlaczego - dzięki tej zależności możemy określić nasze ukryte emocje i uczucia. Często nie zdajemy sobie sprawy, co w nas siedzi, nieświadome myśli i uczucia robią sobie piknik w naszym ciele bez naszego nadzoru, wiec gdy zabawa trwa w najlepsze, a my jesteśmy głusi i ślepi na wszelkie sygnały, wtedy skumulowane pokłady energii znajdują sobie rożne miejsca w naszym ciele, by sie zadomowić :D
Warto sie temu bliżej przyjrzeć, bo pewnie nieraz niewiele trzeba, by uporać sie z jakimś problemem zdrowotnym. Objawy zawsze można wyleczyć, ale to przyczyny powinny ujrzeć światło dzienne.
https://vedayoga.wordpress.com/2013/01/ ... nie-ciala/
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
Born1975
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Kokos » 26 kwi 2016, o 13:22

Stan ducha kształtuje stan umysłu, ten ma wpływ na emocje, a częste ( lub jednorazowe, ale silne ) stany emocjonalne ostatecznie odbijają się w materii, czyli w ciele. Wszystko to pięknie uwzględnia homeopatia :)


Uważam, że najwięcej do powiedzenia w tym temacie ma Tradycyjna Medycyna Chińska, która dokładnie opisuje funkcjonowanie poszczególnych narządów i ich powiązanie z emocjami.
Stąd zapewne również Louise Hay zaczerpnęła swoje opisy :)
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!

Za ten post autor Kokos otrzymał podziękowanie od
Born1975
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Renata » 26 kwi 2016, o 14:11

Kokos napisał(a):Stan ducha kształtuje stan umysłu, ten ma wpływ na emocje, a częste ( lub jednorazowe, ale silne ) stany emocjonalne ostatecznie odbijają się w materii, czyli w ciele.

To prawda, tylko nie wiem czy zawsze w tej kolejności :)
Jedno jest zależne od drugiego, jednak to ciało czyli coś materialnego, coś co widzimy, jest wskaźnikiem tego, co się za nim chowa.
Myślę, że nie tylko umysł zawiaduje ciałem, ale ciało ma również zdolność wpływania na umysł. Kiedyś Alter_Ego pisał o mowie ciała i o zmianach, jakie zachodzą, jeśli przybierzemy np. określoną postawę. Ostatnio czytałam również o tym, że trzymanie ołówka w zębach (nie końcówki ołówka, lecz odwróconego w drugą stronę) powoduje że mamy lepszy humor i częściej się uśmiechamy :D Pewnie podobnych przykładów znalazłoby się więcej.

Holistyczne podejście do człowieka najlepiej tworzy równowagę pomiędzy tymi trzema istotami.
Tak sobie teraz myślę, że to pewnie nie przypadek, że zaczęłam ćwiczyć jogę. Tam jest wszystko, czego potrzeba :D Ciało, umysł i dusza dostają w jednym czasie wszystko, co najlepsze :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
Born1975
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Kokos » 26 kwi 2016, o 14:31

Tak można też odwrotnie :) :)

Przekładając na inna dziedzinę, możesz rozwinąć się tak bardzo duchowo, że poczujesz potrzebę wyrzucenia wszystkich gratów z domu lub nawet zamieszkania w stylu zen.
A możesz równie dobrze zacząć od porządkowania szaf, pozbywania się niepotrzebnych przedmiotów, kolekcji, co spowoduje uporządkowanie umysłu i ducha.
Ta druga droga, rozpoczynania od części fizycznej jest szybciej dostępna, łatwiejsza.
A wychodzi na to samo :D



W homeopatii są leki leczące ciało, oraz silniejsze, leczące na poziomie emocji, umysłu i ducha.
I jeśli podamy lek dla ciała, to zostanie uleczone ciało i nic poza tym. Choroba ma szansę się szybciej ponowić.
Jeśli natomiast podamy ten sam lek, ale silniejszą potencję, która wchodzi na emocje, umysł i ducha, to już nie będzie trzeba leczyć ciała.
Po uleczeniu emocji, organizm sam uporządkuje ciało bez naszej świadomości. Dodatkowo efekt będzie trwały.
Uważam, że to, co rozpoczyna się od ducha ma bardziej długotrwały efekt. To co rozpoczyna się od ciała wymaga systematycznego kultywowania, codziennego.


A, to nadal ćwiczysz jogę ? ;) jak często ? :)
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Renata » 26 kwi 2016, o 14:51

Kokos napisał(a):Uważam, że to, co rozpoczyna się od ducha ma bardziej długotrwały efekt. To co rozpoczyna się od ciała wymaga systematycznego kultywowania, codziennego.


A, to nadal ćwiczysz jogę ? ;) jak często ? :)


Zgadzam się. Duch to taka matryca, na której odciska się nasze życie na poziomie mentalnym i cielesnym. To jest nasza pierwotna natura, uwarunkowana.........czym?
I tu można polemizować, bo mogą to być programy, może to być karma, a może to być jakiś boski plan :D Tego nie wiem i nawet nie chce się nad tym zastanawiać :D
A co do ciała, to wiadomo, ze wymaga to trochę więcej czasu. To kwestia nawyków :D Wystarczy trochę silnej woli i ciało staje sie podatne i elastyczne jak guma ;) :D

Tak Kokos, dalej ćwiczę jogę :D A jak często? Różnie :D Od 4 do 6 razy w tygodniu. Jak juz kiedyś pisałam, to chyba jedyny "sport", który mi podpasował :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Renata » 19 sie 2016, o 10:49

Każda choroba zaczyna się w umyśle.

Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Lwiczka » 19 sie 2016, o 12:14

Pamiętajcie też, co mówi Nelly Radwanowska (wyjdę chyba na jakąś jej psychofankę! A tak serio, to jestem przekonana, że kiedyś spotkamy się osobiście :sun ).

A więc: nawet profilaktyka sprawia, że tworzy się wibracja choroby! Potwierdzam własnym przykładem :lol: Od lat zażywałam kolagen, by wzmocnić stawy. Mnóstwo trenuję, wiedziałam (to jest kupiłam ten punkt widzenia), że osłabia to kolana, więc PROFILAKTYCZNIE stosowałam kolagenową suplementację.

Czy muszę dodawać, że któregoś pięknego dnia poczułam przeciążenie stawów??? Byłam oburzona, że jak to, tyle pieniędzy władowałam w suple, a i mnie dopadło! :lol: Ale sięgnęlam do zmiany wariantów rzeczywistości, gdzie kolana na bieżąco mi się odnawiają, od tej pory tak też się dzieje...A potem wpadl mi w ręce filmik, gdzie Nelly przestrzega przed świrowaniem z profilaktycznym zdrowym odżywianiem i suplementacją, bo to tworzy więcej ciężaru niż np flacha wódy 8-)
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 520
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 22:42
Podziękował : 336 razy
Otrzymał podziękowań: 361 razy

Re: Psychosomatyka

Postprzez Renata » 19 sie 2016, o 12:59

Tak może być. Wydaje mi się, że jeżeli już stosujemy profilaktykę, to ważna jest intencja, w jakiej to robimy. Albo chcemy być zdrowi albo nie chcemy być chorzy. Nkby to samo, a jednak różnica jest zasadnicza. Ja ostatnio troche niedomagałam, a wiadomo że jak przychodzi choroba i ból, to cieżko jest o tym nie myśleć.
Cóż, wspomagałam się czym mogłam, naturalne metody, modlitwa, techniki typu kody uzdrawiania i wizualizacja. I na razie jest lepiej. Nie wiem, co pomogło, ale pomogło :)
Profilaktyka jest lepsza niz dopuszczenie do choroby, ale często można popaść w przesadę. I zamiast żyć pełnią życia, to martwimy się o to, co złego może nas dopaść i jak temu już teraz zapobiec :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Następna strona

Powrót do Świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości