Wiem, co jem

świadomy oddech, odżywianie, ćwiczenia

Wiem, co jem

Postprzez Renata » 20 lut 2015, o 21:48

Myślę, ze warto wiedzieć, ze naklejki z cyframi na warzywach i owocach to kody, pod którymi kryje sie ich jakość. Otóż:
- 5-cyfrowy kod z cyfrą 8 na początku oznacza GMO
- 5-cyfrowy kod z cyfrą 9 na początku to żywność ekologiczna
- 4-cyfrowy kod to żywność hodowana metodami konwencjonalnymi.
Przyznam, ze akurat o tym to nie miałam pojęcia.

Wrzucajcie tu tez jakieś wyjątkowo ważne informacje na podobne tematy. Myślę, ze im więcej będziemy wiedzieć, tym lepiej zorganizujemy sobie zdrowe życie :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Renata » 21 lut 2015, o 12:22

Podobnie ma się z jajkami; ale to chyba każdy już wie, że 0 w tym przypadku oznacza jajko z "górnej półki" :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Kokos » 21 lut 2015, o 15:53

Chodzi o te maciupkie naklejki na jabłkach, czy kod kreskowy ?
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Renata » 21 lut 2015, o 16:39

Kokos napisał(a):Chodzi o te maciupkie naklejki na jabłkach, czy kod kreskowy ?

Naklejki, Kokos :) Ale ja u siebie na jabłkach znalazłam cyfrę 3, więc nijak to się ma do tego, co napisane w pierwszym poście.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Calcifer » 26 lut 2015, o 16:22

A ja Wam proponuje zacząć korzystać z soli himalajskiej :) To najczystsza sól na świecie i zawiera 84 pierwiastki potrzebne człowiekowi do życia. Jest sporo droższa od zwykłej soli, bo kosztuje bodajże 8 zł za 500 gram ale tej soli schodzi o wiele mniej niż zwykłej (u mnie na trzech facetów te 500 gram wystarcza na miesiąc) korzyści dla zdrowia odczujecie bardzo szybko. Ja jak patrzę teraz na zwykłą sól kuchenną to już bym nie dał się namówić do jej stosowania na co dzień.

Teraz przeszedłem też na cukier trzcinowy nierafinowany. Zobaczę jak będę się po nim czuł. Wiem, że istnieje coś takiego jak stewia (bodajże tak to się nazywa) a są to listki jakiejś rośliny z Ameryki Południowej, które są o wiele bardziej słodkie niż cukier ale przy tym nie zawierają kalorii i nie są szkodliwe dla zdrowia.

Warto poświęcić te parę złotych więcej bo tu naprawdę chodzi o nasze zdrowie. Poczytajcie sobie o cukrze :

http://www.vismaya-maitreya.pl/teorie_s ... cizna.html

W ogóle to taka ciekawostka. Mówiłem na forum, że ważę 83-84 kg. Ale dawno się już nie ważyłem. Dziś to zrobiłem i... 78,8 kg :) Zrzuciłem ponad 5 kg i nawet nie wiem kiedy :D Cwiczenia i coraz lepiej zbilansowana dieta robią swoje :D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Kokos » 26 lut 2015, o 19:07

O tej soli już sto razy słyszałam, że najlepsza. W zwykłym markecie mają ?
84 pierwiastki piechotą nie chodzą ;)
Widziałam himalajską różową, ale droga była. Masz na myśli tę różową ?
Kupuję sól morską, która ma mniej sodu na korzyść potasu.
Ja już przestałam dziwować z wyżywieniem.
Jak mówi Jezus: Nie ważne co do ust wchodzi, ważne co z ust wychodzi.
Hew Len podobnie ;)

Cukru nie używam od lat, za wyjątkiem czekolady i cukierków czekoladowych - w dużych ilościach :P
Stewię mam na półce prawie nie tkniętą od 3 lat. Ciągle czeka na zużycie.
Kupiłam mieloną w necie z polskiego gospodarstwa ekologicznego. Jest również w listkach oraz w sklepie - w syropie ( ale tej sklepowej nie wierzę ).
Jak ja nic nie słodzę, to nie wiem do czego ona zejdzie, ale ponoć przydatna jest przez wiele lat. Stewia jest lecznicza, nie tylko neutralna.
Trzcinowy też mam nieruszony.
Stewia na języku jest bardziej słodka niż cukier. Coś w rodzaju tego słodzika aspartamu. Listki w całości kiedyś zalałam wodą jak herbatę zieloną, ale mi nie podpasował napój.
Jestem przyzwyczajona nie słodzić :D
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Calcifer » 26 lut 2015, o 19:39

Tak, mówię o różowej soli. Kupuje ją w Auchan i myślę, że nie ma problemu by dostać ją w innych sklepach. Kilo zwykłej soli kuchennej kosztuje pewnie z 1,50 zł a kilo himalajskiej to z 16 zł, ale naprawdę warto. Przecież soli nie schodzi aż tak dużo więc przeznaczyć miesięcznie te 16 zł na to aby spożyć te 84 pierwiastki to wydaje mi się, nie jest bardzo wygórowana cena.

Kokosik a co masz na myśli mówiąc o dziwowaniu? Dla mnie to są po prostu wybory. Czy spożywanie soli kuchennej która ewidentnie szkodzi, nie jest większym dziwactwem niż spożywanie zdrowej soli? Nie zgadzam się z Jezusem ani z Hew Len. Według mnie jesteśmy tym co jemy i w czasach w których mamy możliwość korzystać z produktów z całego świata to warto z tego skorzystać.

Też staram się ograniczać cukier. Im więcej jem owoców i warzyw tym mniej mam ochotę na cukier :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Kokos » 26 lut 2015, o 20:09

Ja widziałam malutką buteleczkę z młynkiem 80 gram, nie wiem po 12, czy 14 zł.
Paczkowana pewnie taniej wychodzi, ale nie zauważyłam :P
Dobry pomysł. Zainteresuję się 8-)
Ale dlaczego ona jest u licha różowa ? No mnie się podoba kolorek, ale czy czymś nie pomalowana ?

O dziwowaniu 8-)
Będąc nastolatką, bardzo zaczęłam dziwować z jedzeniem. Zaczęło się od wegetarianizmu.
Czego ja nie wyrabiałam.
Ostatnio zaobserwowałam, że to nie jest aż tak istotne.
Podążam teraz za intuicją. A ona mi mówi: wyluzuj, zjedz chipsy, zjedz czekoladę, zjedz kiełbasę ( sorry :mrgreen: )
Jedynie nie tykam całkowicie, bo intuicja mnie nie ciągnie: soków przemysłowych,
soft-drinków, jogurtów, danonków i prawie całego nabiału z mleka przemysłowego.
Robię wyjątek dla fety i mozarelli do pomidorów i jak się trafi mleka od krowy w formie zsiadłej. Nie używam olejów rafinowanych, cukru.
Ale tak się odzwyczaiłam od tych produktów, że ich nie zauważam. Aż się zdziwiłam, ze tyle ich teraz wyszło :shock:
Natomiast wszystko inne jem, co w rękę mi wpadnie :D W ilości w jakiej mi wpadnie :P
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Calcifer » 26 lut 2015, o 20:18

Te z młynkiem są droższe bo płacisz też za młynek. Sól jest różowa bo zawiera w sobie pierwiastki, które nadają jej taki kolor. Sól kuchenna jest mocno oczyszczana, dlatego jest taka biała.

Kokosik tylko ta intuicja bywa czasem złudna bo np. palacz też pali bo mówi, że lubi i to dobrze działa mu na nerwy. Alkoholik pije i tłumaczy sobie, że jak przestał pić to mu choroby zaczęły wychodzić na wierzch (znam taki przypadek). Ja nie mówię by ze wszystkiego rezygnować, bo sam czasem zjem jakieś śmieciowe jedzenie ale mam świadomość, że to nie jest w porządku. Rozumiem, że mogę za pomocą moich odczuć wspomagać przemianę materii itp. Ale po co mam to robić mojemu ciału?

Jeszcze wracając do Jezusa. Według mnie to ważne jest to co wchodzi do ust, bo to wpływa na to co z ust wychodzi. Minęło 2000 lat, Jezus mógł być tego nie świadomy, ale dziś już wiemy że to co jemy wpływa na nasze samopoczucie. Wiesz gdzie jest najwięcej samobójstw na świecie? Na Węgrzech, bo tam dieta jest jedną z najtrudniej strawnych na świecie. To nie jest przypadek. Wiesz, że pacjentom ze zdiagnozowaną depresją, wystarczyło zrobić lewatywę z kawy by ich nastrój się znacząco poprawiał? Coraz bardziej skłaniam się do poglądu, że choroby psychiczne jako takie nie istnieją a wynikają z kondycji ciała. Coraz więcej lekarzy zaczyna o tym mówić i jest na to coraz więcej dowodów. Np. cukier jest przyczyną większości depresji.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Wiem, co jem

Postprzez Kokos » 26 lut 2015, o 20:30

Też tak zawsze myślałam, ale obecnie wyklarował mi się inny światopogląd.
Chyba to się zaczęło wraz z moim zainteresowaniem homeopatią, a wcześniej innymi
" lekami energetycznymi ".
Ciało fizyczne jest najniżej w hierarchii, a więc najmniej możemy wpływać na zdrowie skupiając się na jego prawidłowym odżywianiu. Chociaż oczywiście możemy ! :D
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Następna strona

Powrót do Świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości