Hipoteza Wodnej Małpy

przyciąganie zdrowia, rozwój cielesny, odżywianie

Hipoteza Wodnej Małpy

Postprzez Alter_Ego » 10 wrz 2014, o 18:23

Hipoteza wodnej małpy lub hipoteza przybrzeżna (ang. The Aquatic Ape Hypothesis (AAH) lub waterside theories) – hipoteza wywodząca pochodzenie gatunków z rodzaju Homo ze środowiska wodnego, w którym miały wyewoluować fizyczne cechy odróżniające ludzi od innych człowiekowatych.

Anaksymander z Miletu (ok. 610-546 p.n.e.) twierdził, że zwierzęta lądowe wywodzą się od zwierząt żyjących w środowisku wodnym. Współczesną wersję tej teorii zaproponował Max Westenhofer (Der Eigenweg des Menschen, 1942), a biolog Alister Hardy w 1960 przedstawił ją w środowiskach naukowych. Do rozpowszechnienia teorii przyczyniła się publicystka Elaine Morgan. Hipotezę wodnej małpy omawiał też Desmond Morris.

Hipoteza zakłada, że przodkowie człowieka ewoluowali w ciepłym i wilgotnym środowisku wodnym lub wodno-lądowym, w strefie przybrzeżnej (litoral), prawdopodobnie na terenie dzisiejszych Wielkich Rowów Afrykańskich lub wzdłuż afrykańskich i azjatyckich wybrzeży Oceanu Indyjskiego. Brodzenie w płytkiej wodzie, częste pływanie i nurkowanie sprzyjało wytworzeniu wielu specyficznych dla człowieka cech anatomicznych i fizjologicznych, których nie stwierdzono u innych ssaków typowo lądowych, natomiast wiele z tych cech występuje u większości ssaków związanych ze środowiskiem wodnym.

Argumenty:
ZA:

skóra – brak owłosienia, sposób pocenia się oraz rozmieszczenie i grubość komórek tłuszczowych (dziesięć razy więcej tych komórek niż u innych małp) tkanki podskórnej podobne do spotykanego u ssaków wodnych wskazują na lepsze przystosowanie do przebywania i poruszania się w wodzie niż na lądzie
dwunożność – częste pływanie sprzyjało wyprostowaniu kręgosłupa, a brodzenie w płytkiej wodzie - przyjęciu pionowej postawy i poruszaniu się na dwóch nogach
oddychanie – człowiek potrafi kontrolować swój oddech (np. wstrzymanie oddechu przy nurkowaniu), oddychać nosem i ustami (obniżona krtań), cechy te są charakterystyczne dla ssaków wodnych i wodno-lądowych, Morgan uważa, że ta zdolność przyczyniła się do rozwoju ludzkiej mowy
poród – stosunkowo duża czaszka płodu przy wąskim kanale dróg rodnych kobiety niesie duże ryzyko powikłań w czasie porodu, środowisko wodne ułatwia poród i zmniejsza ryzyko matki i dziecka
zdolność pływania – noworodki potrafią wstrzymywać oddech w wodzie i bez lęku pływać delikatnie zanurzone w pozycji brzuchem do dołu. Na jednej z wysp Oceanu Indyjskiego odkryto kamienne narzędzia datowane na 900 tys. lat i wykonane przez przedstawiciela gatunku Homo erectus. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że aby się dostać na wyspę, trzeba pokonać liczący 19 km szerokości bardzo głęboki rów morski. Mało prawdopodobne, aby pitekantrop potrafił konstruować tratwy i w ten sposób pokonać przeszkodę wodną. Musiał więc ją przepłynąć wpław, a to z kolei wymagało bardzo dobrych umiejętności poruszania się w wodzie. Nie umieją tego inne małpy człekokształtne.
odżywianie – organizm człowieka jest lepiej przystosowany do spożywania pokarmów obecnych w wodzie niż mięsa zwierząt lądowych (zapotrzebowanie na egzogenne kwasy tłuszczowe oraz brak obserwowanych u innych lądowych mięsożerców enzymów neutralizujących działanie cholesterolu). Śledząc ewolucję człowieka, można zauważyć, że 200 tys. lat temu nastąpił nagły wzrost wielkości mózgu u pierwszych przedstawicieli gatunku Homo sapiens (jest on większy o ponad 50 proc. niż u Homo erectus). Taka radykalna zmiana, zdaniem brytyjskich naukowców, mogła nastąpić tylko w środowisku bogatym w dwa specyficzne kwasy tłuszczowe - DHA i AA. Odgrywają one bardzo ważną rolę w tworzeniu błon komórkowych neuronów i ścian naczyń krwionośnych. Odpowiednią ilość DHA i AA mogła dostarczyć wyłącznie dieta obfita w ryby i owoce morza.
zęby – Marc Verhaegen z Centrum Studiów Antropologicznych w Putte w Belgii twierdzi, że budowa zębów hominidów, a dokładnie ich szkliwa, wykazuje zdumiewające podobieństwo do zębów ssaków przystosowanych do życia w środowisku bagien i nadbrzeżnej roślinności
Dodatkowo można wymienić posiadanie szczątkowej błony pławnej między palcami rąk i nóg, płakanie łzami oraz odmienne od współczesnych małp wzory owłosienia (u człowieka opływowe)

Przeciw:
Brak możliwości jej udokumentowania. Ewentualne ślady kopalne znajdowałyby się na terenach obecnie pokrytych wodą.
Pragnę zauważyć, że według teorii sawanny wiele małp zeszło z drzewa a tylko ludzie mają postawę dwunożną.




Ale to jeszcze nic ponieważ, znalazłem wiele przypadków więzi człowieka z delfinem, a mianowicie:

- Delfiny pod względem inteligencji, są drugim gatunkiem na ziemi po człowieku (na równi z szympansami).

- Delfiny jako jedne z nielicznych zwierząt, potrafią imitować mowę ludzką.

- Jacques Mayol jako pierwszy człowiek w historii zanurkował na głębokość 100 metrów, zrobił to dokładnie tak jak delfiny - nurkując na jednym oddechu. Obalił w ten sposób teorię fizjologów.

- Znane są przypadki, kiedy delfiny pomagały rybakom, naganiając do ich sieci ryby.

- Dzikie delfiny często przypływają blisko plaż po to by... być pogłaskane przez człowieka.

- Wielokrotnie zdarzało się, że tonących rozbitków na powierzchnię wody wynosiły stada delfinów.

- Zdarzały się przypadki, że delfiny odganiały stada rekinów od kąpiących się ludzi.

- W Starożytnej Grecji za zabicie delfina groziła śmierć.

- Zarówno delfiny, jak i ludzie nie posiadają skrzeli, oddychają za pomocą płuc.

- Delfiny to jedyne ssaki na świecie które potrafią prowadzić prawie tak inteligentną rozmowę jak ludzie.

- Gdy my przestawiamy się wypowiadając swoje imię, delfiny wydają charakterystyczny dla każdego osobnika gwizd, w ten sposób się rozpoznają.

- Podobno delfiny i ludzie to jedyne stworzenia na ziemi odczuwające przyjemność z seksu.

- Delfiny to jedyne stworzenia oprócz ludzi i szympansów które wręczają sobie prezenty podczas godów.

- Delfiny przejawiają szereg zachować celowych, grupujących się w różne rytuały.
Naukowcy podejrzewają nawet istnienie kultury w społeczności delfinów,
czyli niedziedzicznego zespołu złożonych zachowań,
przekazywanego przez nauczanie kolejnym pokoleniom.
Dotychczas uważano, że kultura jest tworem wyłącznie człowiekowatym.

- Wyprostowany kręgosłup (odciążony przez wodę), pozbawienie owłosienia,
wrodzona umiejętność pływania (u niemowlaków), pozostałości po błonie pławnej,
to wszystko zdaniem niektórych naukowców może być dowodem na to,
że zaginione ogniwo człowieka, mogło żyć w środowisku wodnym.
Takie zdania jest m.in. znany brytyjski zoolog Desmond Morris.




Jeżeli chodzi o moje zdanie to nie jestem sceptyczny, ale też nie wierzę we wszystko co jest napisane w internecie z wiadomego powodu ;)
Nie takie fikołki widziałem więc nie zdziwiłbym się gdyby to był fakt, chociaż wydaję mi się, że prawda o początkach ludzkości jest o wiele zadziwiająca i nieprawdopodobna niż nam się wydaje :)
To tyle ode mnie i oczywiście chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat.
Naczelny Sceptyk Forum ;)
Alter_Ego
 
Posty: 387
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 12:32
Lokalizacja: Centrum
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 101 razy

Powrót do Zdrowie, wygląd, świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: szymi96 i 6 gości