Wegetarianizm

świadomy oddech, odżywianie, ćwiczenia

Wegetarianizm

Postprzez Renata » 24 sie 2014, o 15:17

Coraz częściej myślę o tym, by przestać jeść mięso. Nie wiem, skąd to się wzięło, ale za każdym razem, gdy po nie sięgam, mam jakieś wewnętrzne opory.
Z drugiej strony nie wiem, czy dałabym radę, nie tylko w sporządzeniu właściwego posiłku rekompensującego brak białka, ile w podtrzymaniu tego postanowienia w obliczu wielu sprzyjających okazji ( np. przepyszny pachnący grill). ;) .
Tak czy owak mięso będzie obecne w moim domu, bo reszta rodziny deklaruje uparcie jego konsumpcję :D .
Nie wiem, jak mogłabym zacząć, ale napewno zacznę (nie wiem tylko, z jakim skutkiem :lol: )
Może macie jakieś pomysły na bezmięsny obiad, bo w mojej głowie raczej pustka. Rzadko kiedy zdarza mi się przyrządzić coś bez mięsa....
Czekam na propozycje... :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez Nova » 24 sie 2014, o 17:39

Od jakiegoś czasu mam podobnie. Zmieniłam sposób odżywiania na zdrowszy i jakoś po tym zaczęło odrzucać mnie od mięsa. Jem jeszcze ale coraz rzadziej bo po prostu nie mam na nie ochoty. Nie wiem czy zrezygnuję zupełnie bo chyba zostanę przy rybach...
Poszukaj w internecie, na pewno znajdziesz ciekawe przepisy - fajny jest np. makaron ze szpinakiem i serem feta, faszerowana cukinia podawana np. z ryżem. Ostatnio jadłam w knajpce pasztet z soczewicy podawany z sosem grzybowym, kaszą jaglaną i surówką - mniam :)
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. - M.Bułhakow
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 102
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:07
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez Renata » 24 sie 2014, o 18:15

Dzięki, Nova.
Myślę, że coś się znajdzie, co zaspokoi moje podniebienie. Zresztą, nie jestem wybredna, jeśli chodzi o jedzenie, niewiele jest rzeczy których nie lubię.
Największą zmorą jest jednak fakt, ile w obecnych czasach jest chemii w tych wszystkich produktach. Po prostu przeraża mnie, że nic już naturalnego nie można dostać w przeciętnym supermarkecie. Wszystko ocieka chemią, zwykły ketchup z pomidorami nie ma NIC wspólnego, pączek w sklepie TYLKO wygląda jak pączek, a produkty z napisem "bez konserwantów" tak naprawdę posiadają ich mnóstwo!
Im bardziej człowiek swiadomy tych wszystkich rzeczy, tym bardziej pragnie wziąć swoje życie i zdrowie we własne ręce. I ja też dochodzę do tego momentu, gdzie nie mogę liczyc na nikogo oprócz siebie, bo komu będzie zależeć na moim zdrowiu? Producentowi jogurtu owocowego, który produkuje go z najgorszego szajsu i jak najtaniej? :(
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez Nova » 24 sie 2014, o 18:38

Zgadza się. Dlatego staram się nie używać takich gotowców. Nie solę (ostatnim produktem, który musiałam posolić a obecnie już nawet tego nie robię to były gotowane ziemniaki), w znacznym stopniu ograniczyłam cukier (bo jadłam na kilogramy ;)). Nie dodaję do posiłków żadnych kostek rosołowych, "veget" i tym podobnych - tylko przyprawy. Zwracam uwagę na składy. Jogurtów takich słodkich już nie kupuję - wolę kupić naturalny (patrzę też na skład, żeby nie było np. mleka w proszku - bo po co ;)) i dodaję sama owoce - brzoskwinie, nektarynki, banany, truskawki jak jeszcze były itp. W tych gotowych, smakowych jest zbyt dużo chemii. Zabieram się od jakiegoś czasu do samodzielnego pieczenia pieczywa ale nie mogę się zdecydować ;). Zrobiłam w tym roku samodzielnie dżemy i soki i jestem z siebie dumna :P (do przygotowania ich nie używałam żadnych żelfiksów tylko cukier i to i tak w małych ilościach).
Renatko na pewno znajdziesz jakieś fajne przepisy - ostatnio wysypały mi się wszystkie zakładki w ulubionych :roll: a miałam linki do fajnych blogów wegetariańskich i nie tylko... Wszystko jest też kwestią przyzwyczajenia - ja na pewno już nie wrócę do takiego jedzenia jak wcześniej, bleh ;)
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. - M.Bułhakow
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 102
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:07
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez Alter_Ego » 24 sie 2014, o 18:53

renata17031 napisał(a):Największą zmorą jest jednak fakt, ile w obecnych czasach jest chemii w tych wszystkich produktach. Po prostu przeraża mnie, że nic już naturalnego nie można dostać w przeciętnym supermarkecie. Wszystko ocieka chemią, zwykły ketchup z pomidorami nie ma NIC wspólnego, pączek w sklepie TYLKO wygląda jak pączek, a produkty z napisem "bez konserwantów" tak naprawdę posiadają ich mnóstwo!
Im bardziej człowiek swiadomy tych wszystkich rzeczy, tym bardziej pragnie wziąć swoje życie i zdrowie we własne ręce. I ja też dochodzę do tego momentu, gdzie nie mogę liczyc na nikogo oprócz siebie, bo komu będzie zależeć na moim zdrowiu? Producentowi jogurtu owocowego, który produkuje go z najgorszego szajsu i jak najtaniej? :(

Na wieszcozjesz.blogspot.com możesz zobaczyć które produkty zawierają najwięcej chemii. Produkty bez chemikaliów też się znajdą :)
Naczelny Sceptyk Forum ;)
Alter_Ego
 
Posty: 497
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 11:32
Lokalizacja: Centrum
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 96 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez Renata » 24 sie 2014, o 19:06

Wiesz, Nova, podziwiam cię za te bezsolne ziemniaczki :)
Ja wiem, że wiekszość tego, co lubimy, to nasze zaprogramowanie, które zawsze można zmienić. Ja sama z 15 lat temu postanowiłam nie słodzić, bo ktos tam pił bez cukru, i tylko pierwsze kilka herbat było ciut mdłych, a potem już poszło.... :)
Nasze ciało,nasz organizm powinniśmy traktować jak świątynię, z pełnym szacunkiem. Ono samo się uzdrowi, my tylko musimy być dystrybutorem najlepszej jakości pożywienia. Jeśli nasze komórki będą zdrowe, to wszystko będzie zdrowe :)
Alter ego, ja nawet posiadam podobną książkę Kasi Bosackiej "Czy wiesz, co jesz?"
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez Nova » 24 sie 2014, o 19:20

Ponoć wystarczą dwa lub trzy tygodnie, żeby odzwyczaić się od soli. Nie ukrywam, że na początku wszystko wydawało mi się bez smaku i jadłam tylko po to, żeby nie czuć głodu ;) ale potem zaczęłam się przyzwyczajać a dodatkowo przyprawiać czymś innym. Jest przecież tyle przypraw, np. ziemniaki można jeść z koperkiem, pieczone np. z tymiankiem, papryką czerwoną, czosnkiem, bazylią, oregano. Do gotujących możesz dodać liść laurowy, lubczyk. Poza tym sól można na początku ograniczać a nie od razu odstawiać - jak kto woli.
I już wszystko mi smakuje :D. No i czuję się o wiele lepiej - w znacznym stopniu ograniczyły mi się bóle migrenowe - ich częstotliwość i nasilenie.
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. - M.Bułhakow
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 102
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:07
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez FractalWarrior » 24 sie 2014, o 22:50

Nova napisał(a):fajny jest np. makaron ze szpinakiem i serem feta


o to to to!!! :D Suuper jest ;)

A może stare dobre leczo ? W wersji wege of course :P
Avatar użytkownika
FractalWarrior
 
Posty: 114
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 15:48
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 35 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez dariaanna » 25 sie 2014, o 10:01

Naleśniki :D Pierogi :D chociaż pewnie wolisz coś zdrowszego.

Ja tam nie mówię, co ja przeszłam z moją rodzinką :D haha :D, ale można powiedzieć, że już odpuścili, nawet babcia z dziadkiem :D jak słyszysz 10 razy ''może jednak kotlecika'' to cierpliwość może się skończyć :D :D.
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Wegetarianizm

Postprzez Renata » 25 sie 2014, o 10:19

dariaanna napisał(a):Naleśniki :D Pierogi :D chociaż pewnie wolisz coś zdrowszego.

Ja tam nie mówię, co ja przeszłam z moją rodzinką :D haha :D, ale można powiedzieć, że już odpuścili, nawet babcia z dziadkiem :D jak słyszysz 10 razy ''może jednak kotlecika'' to cierpliwość może się skończyć :D :D.


Rozumiem, że nie jesz mięsa?
Ja nie chcę przestać je jeść tak z dnia na dzień, nie wiem jak organizm by na to zareagował. Na początku odstawiam wędliny, ale dziś robię zapiekankę z makaronem, pieczarkami, czerwoną fasolą, papryką i....mięsem mielonym :oops:
Zresztą przestawiam się na zdrowsze jedzenie, w większości z produktami Bio. Chcę poobserwować swoje ciało (umysł też), jak będzie reagować. Nigdy jeszcze tego nie robiłam, ale czuję, że to mój czas :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Następna strona

Powrót do Świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości