Strona 1 z 1

Bentinho Massaro

PostNapisane: 19 cze 2014, o 13:05
przez dariaanna
Czy świat istnieje?
Bądź zachwycony i ufaj <3
Śmiej się ze swojego cierpienia

Posłuchajcie go :) moim zdaniem jest genialny :D

Re: Bentinho Massaro

PostNapisane: 19 cze 2014, o 13:26
przez Renata
Owszem, jest świetny. W dodatku w duecie z Jeffem Fosterem :)

Re: Bentinho Massaro

PostNapisane: 19 cze 2014, o 14:05
przez dariaanna
renata17031 napisał(a):Owszem, jest świetny. W dodatku w duecie z Jeffem Fosterem :)


To jest mega, mega fajne :D :D Dziękuję ;)

ponieważ jesteś postrzegającym postrzegane, a jednocześnie jesteś wszystkim, czego doświadczasz(to postrzeganie również jest doświadczeniem!) :mrgreen: Ciarki :mrgreen:

Bentinho Massaro

PostNapisane: 20 cze 2016, o 13:51
przez Kokos
Ana napisał(a):
Bentinho Massaro, powiela Bashara, ale tak dobrze to wykłada ze trafia wreszcie do tyłu głowy tam gdzie nowej informacji trudno jest wejść :D



Re: Bentinho Massaro

PostNapisane: 20 cze 2016, o 19:38
przez Renata
Tez zawsze lubiłam go słuchać :) Duchowa perspektywa spojrzenia na świat, czyli to, co lubię :D


Re: Bentinho Massaro

PostNapisane: 20 cze 2016, o 19:46
przez Ana
Przysięgłabym że nie ma żadnego jego filmu po polsku :shock: Uwielbiam słuchać sobie przeróżnych jego nagrań bo jakoś zawsze na coś nowego głowa się otworzy mimo że słyszało się to już wcześniej parę razy.

Re: Bentinho Massaro

PostNapisane: 9 mar 2018, o 15:04
przez Renata
Czym jest życie i czy warto tak bardzo starać się je zrozumieć...

Re: Bentinho Massaro

PostNapisane: 9 mar 2018, o 15:35
przez mrO
Ahh Bentinho.... ten który wyzywa ludzi od "opóźnionych w rozwoju" jeśli zadają mu takie same pytania :D

Re: Bentinho Massaro

PostNapisane: 9 mar 2018, o 18:29
przez Renata
mrO napisał(a):Ahh Bentinho.... ten który wyzywa ludzi od "opóźnionych w rozwoju" jeśli zadają mu takie same pytania :D

MrO, nie wiem o czym mówisz, ale jeśli jest tak jak piszesz, to i tak nie zmienia niczego w moim duchowym światopoglądzie. Serio :sun
Kiedyś miałam takie obawy i różne rozterki mną miotały, nawet tu na forum o tym pisałam: viewtopic.php?p=1189#p1189
Jak zgadzasz się z czymś, co porusza cię do głębi i znajdujesz tego najprawdziwszą akceptację, to nie ważne, czyje usta to wypowiadają :)