Papaji

Bashar, Osho, Mooji, Papaji i inni

Re: Papaji

Postprzez dariaanna » 10 lut 2016, o 21:35

Renata, taki już mój urok :D

Ja nie wiem czy się z nim zgadzam czy nie, na tą chwilę nie do końca(dlatego, że wierzę w duszę i te wszystkie rzeczy związane z niematerialnym światem :/, może to mój błąd, ale nie potrafię inaczej myśleć ), ale podoba mi się to co gada i cieszę się, że sprowadza mnie na ziemię :D. Poza tym nie ma wokół niego tej otoczki "guru" i chyba dlatego go lubię, bo nie czuję od niego fałszu.
On mówi w jednym nagraniu do drugiej osoby: Szukasz jakiegoś znaczenia, jakiegoś celu, religia dostarcza ci wszystkich odpowiedzi, ale nadal nie znalazłeś prawdziwego znaczenia. Żadnego celu. Zawsze szukasz czegoś bardziej interesującego do zrobienia, ale dla mnie nie ma nic bardziej interesującego, bardziej celowego, posiadającego więcej znaczenia niż to, co robię tutaj w tym momencie? [ piękne TiT :D ] Mówi wprost, że nie jest w stanie nic nikomu dać, nikomu pomóc :), a to jak wiadomo bardzo mi się podoba :D. Wyobraź sobie, że on mówi do chłopaka, który do niego przyszedł w celu zrozumienia "sedna", że przychodząc do niego stracił cenną szansę jaką miał na rozwikłanie swojego problemu samemu. Wtedy by wiedział, że nikt z zewnątrz nie jest w stanie mu pomóc. Inny facet mówi do niego, że chce zrozumieć znaczenie życia, sensu itp. A U.G. się go pyta jak długo zajmie mu to zrozumienie, 80 lat czy dłużej?(facet zadający to pytanie jest już w dość podeszłym wieku :D ) Te odpowiedzi, które dostał od mędrców nie były odpowiedziami, bo by tego pytania już nie zadawał. Dlatego fakt, że nie ma żadnego celu, znaczenia, sensu(to już wcześniej słyszałam :D), jest czymś czego on nie zaakceptuje. Naturze nic po naszej kulturze, nic jej po naszej różnorodności, nic jej po naszym myśleniu religijnym, nic jej po bogach :D. Natura chce Twojego ciała, żeby je przetworzyć (dobitnie :D), na koniec dodaje PRZYKRO MI :D i poleca gościowi żeby wyszedł się przespacerować :mrgreen: , bo to ma większe znaczenie niż pytania o sens życia itp. Myślicie , że facet cokolwiek zrozumiał? :D Nie. Zupełnie nic. Moim zdaniem dopóki będzie chciał tej odpowiedzi od guru to jej nie dostanie, musi sam to zrozumieć, bo każdy postrzega świat inaczej :). Dostał odpowiedź, ale ona go nie zadowoliła, nadal to nie było to, więc co? Co więcej? ;)






dla mnie lepsze niż kabaret :D

Za ten post autor dariaanna otrzymał podziękowania - 2
GOLD, Renata
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Re: Papaji

Postprzez Renata » 11 lut 2016, o 08:52

Świetne to jego nauczanie :D Zderzenie z ziemią, dla większości twarde lądowanie, po którym albo zostaje niesmak, albo zaczyna się nowe życie :)
Do pewnych duchowych "teorii" trzeba dojrzeć, bo wyłożone za wcześnie mogą zrobić więcej szkody niż pożytku. Dlatego nie dziwię się, że to wszystko idzie tak opornie. Zderzenie dwóch światów: materialnego i duchowego, jest jak spotkanie dwóch odmiennych frontów atmosferycznych - burza musi być :D
U mnie powtarza się to cyklicznie, raz dominuje jeden, a za chwilę drugi. Właściwie to uświadomiłam sobie teraz, że odkąd poznałam pp i całą tą duchową otoczkę, odtąd programuję się na życie bez pragnień ( no bo przecież one to takie zło wcielone ;) , co oddala mnie od mojej prawdziwej natury). Nie wiem, czy w mojej podświadomości nie dominuje wzorzec bycia "ubogim", tzn. wolnym od jakichkolwiek materialnych rzeczy, które niby mają zapewniać szczęście. Jeśli tak dalej pójdzie, to na pewno coś takiego mi się wyryje w duszy, ale jakoś specjalnie się tym nie przejmuję.
Rzeczy, ludzie, zdarzenia... to tak naprawdę nie jest ważne. To tylko narzędzia do odszukania w sobie radości i spełnienia. Każdy tego pragnie. Zastanawialiście się nad tym, jakby to było, gdybyście już teraz czuli to wszystko? Czy dalej pojawiałyby się pragnienia, że chce to czy tamto? Ja myślę, że wtedy życie zaczęłoby płynąć w sposób naturalny, bez parcia, bez ciśnienia.Walka by ustała, bo o co tu walczyć? :)

U.G.twierdzi, że nie ma umierania i nie ma narodzin, i że gdyby nie wiedza, którą nam przekazano, nie wiedzielibyśmy nawet że żyjemy. I nie możemy wiedzieć że umarliśmy, bo już nas nie ma, więc kto ma o tym wiedzieć? Bardzo logiczne :D
Ale nie wiem, czy wiedza ma tu coś do rzeczy. Idąc jego tropem myślenia mogłabym uprościć to wszystko do tego, że całe nasze istnienie zamyka się tylko i wyłącznie w umyśle. Istniejemy tam i nigdzie indziej, a to nieprawda.
A może jednak...? :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowania - 2
dariaanna, GOLD
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3090
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Papaji

Postprzez dariaanna » 11 lut 2016, o 20:47

Obrazek
:mrgreen:

Za ten post autor dariaanna otrzymał podziękowania - 2
GOLD, Renata
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Re: Papaji

Postprzez dariaanna » 11 lut 2016, o 21:26

Generalnie chodzi o to, że :D : ciało i umysł nie jest zainteresowane duchowością, rozwojem, zrozumieniem. Myśli są martwe i nietrwałe. U.G. mówi, że nie istnieje bóg, jaźń, świadomość - bo to są koncepcje, które składają się z myśli. Jeżeli próbujemy zrozumieć TO za pomocą myśli to to nie jest TO, bo słysząc jaźń, świadomość, nasz umysł tworzy sobie wyobrażenie tego. A to wyobrażenie nie może być trwałe, dlatego mówi, że nie ma nic do zrozumienia, bo dla ciała i umysłu faktycznie nie ma, bo one są nietrwałe. :mrgreen: :)

Chodzi o to, że on rozbija iluzje. Tak ja go przynajmniej zrozumiałam. Dla ciała i umysłu nie ma trwałego szczęścia, gdzieś tam :roll:. PRZYKRO MI :mrgreen:

Za ten post autor dariaanna otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Re: Papaji

Postprzez GOLD » 11 lut 2016, o 21:59

Mnie też to jakoś nie podchodzi, Daria. Też wierzę w Duszę i życie poza ciałem, jest dla mnie to w pełni pewne i oczywiste. Zreszta skoro on twierdzi, ze my sie niczego nie mozemy nauczyc,a wszystko jest odtwarzane z tego, co powiedzieli nam inni to znaczy to, ze wiadomosci, ktore podaje on, tez odtwarza z informacji, ktore mu ktos podal. XD

Takie myslenie to solipsyzm. Nie popieram, nie neguję. Każdy może sobie wierzyć w co chce. :)

Najwazniejsze, zeby dobrze sie czuc ze soba i z innymi, ktorzy tez sa nami w sumie, ale wiecie co mam na mysli. :D
:)

Za ten post autor GOLD otrzymał podziękowania - 2
dariaanna, Renata
Avatar użytkownika
GOLD
 
Posty: 82
Dołączył(a): 20 sty 2016, o 21:49
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 113 razy

Re: Papaji

Postprzez Renata » 11 lut 2016, o 22:33

To, co nieuświadomione, tak naprawdę nie istnieje, a to co sobie uświadomimy, automatycznie oprawiamy w ramki koncepcji, słów i pojęć. Tak więc nowy guru dobrze prawi :D Tylko że aby zrozumieć, kim jesteśmy i cały ten sens istnienia, musimy nanieść pewne dane do swojej świadomości. Nawet gdybyśmy wychowali się w świecie zwierząt i nie mieli kontaktu z ludźmi, to nie bylibyśmy pozbawieni myśli czy uczuć. Byłyby inne, może nienazwane (no bo żadne słowa nigdy nie padły), ale świadomość tego że jestem, że żyję, na pewno w jakiś inny sposób by się objawiła.
Dobra, koniec rozkminiania, bo im dalej w las, tym więcej drzew :D
Gold, właśnie podobnie myślałam o tym, że Darii guru ( :P ) tak samo przekazuje nam swoją logikę poprzez całą swoją wiedzę, którą zdobył od innych. Tak więc masło maślane i latanie w kółko :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3090
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Papaji

Postprzez Born1975 » 11 lut 2016, o 22:57

To wszystko tylko ludzie tacy jak każdy z nas. Jeśli chcecie dostać prawdziwą wiedzę, to trzeba sie zwrócić do wniebowstąpionych mistrzów takich jak Agastyar, o którym już kiedyś wspominałem. Wniebowstąpieni mistrzowie to najwyższy poziom duchowego rozwoju.
Knight of light coming!

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2114
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 836 razy
Otrzymał podziękowań: 588 razy

Re: Papaji

Postprzez GOLD » 11 lut 2016, o 23:01

Dzięki, Dream. Ale moim takim guru sa Bashar i Abraham. Wlasnie od nich nauczylem sie najwiecej wiedzy w tym wcieleniu. I wciaz sie uczę. :)
:)

Za ten post autor GOLD otrzymał podziękowanie od
Born1975
Avatar użytkownika
GOLD
 
Posty: 82
Dołączył(a): 20 sty 2016, o 21:49
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 113 razy

Re: Papaji

Postprzez Born1975 » 11 lut 2016, o 23:10

GOLD napisał(a):Dzięki, Dream. Ale moim takim guru sa Bashar i Abraham. Wlasnie od nich nauczylem sie najwiecej wiedzy w tym wcieleniu. I wciaz sie uczę. :)


To są chyba mistrzowie kosmiczni lub awatary-nie mam pewności. Hierarchia jest taka, że najpirew jest awatar, wyżej mistrz kosmiczny, a najwyżej mistrz wniebowstąpiony. Taki Ramtha to awatar, ale nawet jego wiedza przewyższa wiedzę fizycznych nauczycieli o lata świetlne.
Knight of light coming!

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2114
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 836 razy
Otrzymał podziękowań: 588 razy

Re: Papaji

Postprzez GOLD » 11 lut 2016, o 23:14

Dwa pytania. :)

Kto ustalil te nazwy w tej hierarchii? Kto nadał te stopnie tym nauczycielom?

Czy masz jakieś linki do tej wiedzy? :)
:)
Avatar użytkownika
GOLD
 
Posty: 82
Dołączył(a): 20 sty 2016, o 21:49
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 113 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Duchowi nauczyciele

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości