Jezus

Bashar, Osho, Mooji, Papaji i inni

Jezus

Postprzez kasia_kmoch » 14 paź 2014, o 19:57

To jest mój Mistrz. Przedstawiam Go Wam. Miałam wielu "mistrzów". Jednak, kiedy się Mu oddałam, wszystko ma swoje miejsce. MIałam kilka dosyć zagmatwanych spraw. Jedna ciągnęła się 2 lata. Komflikt.
W końcu, któregoś razu, wieczorem, powiedziałam siedząc w wannie "Jezu, oddaję Ci moje życie" - tak totalnie. Wcześniej też tak robiłam, ale rezerwowałam sobie ten mały szczegół decydowania o swoim życiu :-). Wiecie, niby oddaję, ale nie oddaję (wiesz, oddaję Ci, ale chcę Ciebie prosić o to, co chcę w życiu ) - ale to trzeba inaczej. Oddaję, bo ja nie wiem, Ty najlepiej wiesz, co trzeba.
Pierwszego dnia po oddaniu, otrzymałam możliwość odczuwania zgody - w sensie tego konfliktu i drugiego. Po prostu, bach i wszystko się ułożyło :-) Kiedy dzwoniłam do męża i mówiłam o tym, nie mógł uwierzyć,
KOlejnego dnia (drugiego) okazało się, że nie do końca tak dobrze sprawa wygląda. Owszem, wygląda, i idzie w dobrym kierunku, ale żeby zamknęła się pozytywnie, muszę z tą osobą ZACZĄĆ ROZMAWIAĆ :-)

Pierwszego dnia wydawało mi się, że się wszystko ułożyło i już nie muszę z nią gadać. I to jest niesamowite, bo Jezus pokazał mi, jak pięknie może być, kiedy się pojednamy :-) I dopiero wtedy, jak blask flesza, okazało się, że chce tego, że to bardzo ważne. Tak jakbyście spróbowali czegoś pysznego, i macie ochotę na więcej :) Mega cuda się dzieją, dodatkowo, aby mi pomóc, jak z nieba spadła kobieta, która odgrywa tu rolę największą. niby obca, i bez żadnego interesu, a mam wrażenie, że jej najbardziej na tym zależy :-)
kasia_kmoch
 
Posty: 85
Dołączył(a): 13 paź 2014, o 18:32
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jezus

Postprzez Renata » 14 paź 2014, o 20:09

Twój przykład ewidentnie wskazuje na to, że Bóg nam sprzyja.
Ja mam jednak inny problem. Ty mówisz o Jezusie. Ja natomiast mówię o Bogu, stwórcy wszystkiego i to Jemu chcę powierzyć wszystkie moje troski, kłopoty. Nie chcę tego dzielić pomiędzy Bogiem a Jezusem.
Od dawna czułam w sobie właśnie dyskomfort z tego powodu.
Chcę miec tylko jedną "osobę" nad sobą, ze się tak wyrażę ;)
My tu zresztą wszyscy na forum właśnie takiego Boga mamy na myśli, o Jezusie mało kto wspomina,jeśli już, to raczej odnosi się to do budowania naszej relacji z Bogiem.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Jezus

Postprzez kasia_kmoch » 14 paź 2014, o 20:41

renata17031 napisał(a):Twój przykład ewidentnie wskazuje na to, że Bóg nam sprzyja.
Ja mam jednak inny problem. Ty mówisz o Jezusie. Ja natomiast mówię o Bogu, stwórcy wszystkiego i to Jemu chcę powierzyć wszystkie moje troski, kłopoty. Nie chcę tego dzielić pomiędzy Bogiem a Jezusem.
Od dawna czułam w sobie właśnie dyskomfort z tego powodu.
Chcę miec tylko jedną "osobę" nad sobą, ze się tak wyrażę ;)
My tu zresztą wszyscy na forum właśnie takiego Boga mamy na myśli, o Jezusie mało kto wspomina,jeśli już, to raczej odnosi się to do budowania naszej relacji z Bogiem.

Tak Renata, jak najbardziej się z Tobą zgadzam - bo przez Jezusa jedynie możemy dojść do Boga :-). Tak ja sądzę :-). Jezus i Bóg to jedność + Duch Święty. Zatem o tym samym myślimy :-).
Ostat nio mieliśmy niezłą niespodziankę -właśnie po oddaniu się Jezusowi. Po szkole (którą otworzyłam memu dziecku) ono pokazuje, że ma ugryzienie, ale takie porządne owada. WYbieraliśmy się do okolicznej apteki po maść sprawdzoną, ale spojrzałam na obraz "Jezu ufam Tobie" powiedziałam w myślach, Jezu pomóż dziecku mojemu i "zabieram to od ciebie", dotknęłam palcem i poszliśmy. Wchodzimy do apteki, podchodzimy do okienka i mówię do babki znajomej, żę potrzebujemy pomocy bo tutaj takie ugryzienie. odwijamy rękawek, patrzę, a tam malutki pryszczyk :D Kosmos. Ile minęło? 25 minut? 1/3 zeszła w tym czasie. Dzisiaj już w ogóle praktycznie nie ma :D Nie zdążyłam maść kupić :D :D
kasia_kmoch
 
Posty: 85
Dołączył(a): 13 paź 2014, o 18:32
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jezus

Postprzez Czarodziejka » 14 paź 2014, o 20:43

*
Ostatnio edytowano 29 paź 2014, o 19:58 przez Czarodziejka, łącznie edytowano 1 raz
Czarodziejka
Inicjator forum
 
Posty: 372
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Re: Jezus

Postprzez Renata » 14 paź 2014, o 20:51

kasia_kmoch napisał(a):Tak Renata, jak najbardziej się z Tobą zgadzam - bo przez Jezusa jedynie możemy dojść do Boga :-). Tak ja sądzę :-). Jezus i Bóg to jedność + Duch Święty. Zatem o tym samym myślimy :-).

A co, jeśli ktoś nie jest chrześcijaninem? Nie wierzy w Jezusa, zaś Boga uznaje?
Jeśli Jezus toruje nam drogę do Boga, to jaką szansę na to mają nie-chrześcijanie?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Jezus

Postprzez Czarodziejka » 14 paź 2014, o 20:58

*
Ostatnio edytowano 29 paź 2014, o 19:58 przez Czarodziejka, łącznie edytowano 1 raz
Czarodziejka
Inicjator forum
 
Posty: 372
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Re: Jezus

Postprzez Calcifer » 15 paź 2014, o 11:14

Odnośnie Jezusa to mam pewną ciekawostkę, a mianowicie to co Jezus mówił w ewangelii Tomasza, która nie wchodzi w skład Biblii a jest traktowana jako apokryf.

Rzekł Jezus: „Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: ’to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami'. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą".

Dopiero zacząłem czytać ewangelie Tomasza i zapowiada się ciekawie :) Będę na bieżąco wrzucał najciekawsze fragmenty :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Jezus

Postprzez Calcifer » 15 paź 2014, o 11:44

"Dobry człowiek zwykle przynosi dobro ze swego skarbca, zły człowiek zwykle przynosi zło ze swego skarbca, który jest w jego sercu, i mówi zło,
bowiem z obfitości serca przynosi zło."

„Jeśli dwaj zawrą pokój między sobą w tym samym domu, to
powiedzą górze: ’Posuń się!', i ona się posunie".

„Przypatrzcie się temu, który żyje, dopóki żyjecie, abyście nie umarli,
a nie starajcie się go widzieć nie mogąc się mu przypatrzeć".

„Gdy pozwolicie powstać tamtemu, co jest w was, wtedy to, co macie,
uratuje was. Jeśli nie istnieje tamto, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was".

„Ja jestem światłością, która jest ponad wszystkimi. Ja jestem Pełnią,
Pełnia wyszła ze mnie, Pełnia doszła do mnie. Rozłupcie drzewo, ja tam jestem.
Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam".

„Królestwo Ojca podobne jest do kobiety niosącej dzban pełen mąki.
Gdy szła daleką drogą, ucho dzbana oderwało się i mąka sypała się za nią na drogę. Nie wiedziała ani nie poznała straty. Gdy wróciła do domu, postawiła dzban na ziemi i stwierdziła, że jest pusty".

„Gdy macie zwyczaj czynić dwoje jednością, staniecie się synami
człowieczymi i powiecie: ’Góro przesuń się', ona się przesunie".
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Jezus

Postprzez Renata » 15 paź 2014, o 11:45

Happy napisał(a):Rzekł Jezus: „Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: ’to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami'. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą".

Ale co to znaczy poznać siebie? Odkryć, KIM naprawdę jesteśmy? A może chodzi tu o świadomość, o której tak dużo pisaliśmy?
Może poznanie siebie prowadzi do odkrycia boga w sobie, tego, ze jest on wszechobecny, a my zawieramy się w tej boskości. Wtedy nie ma mowy o jakimkolwiek osobowym Bogu, lecz o Oceanie Boskości, w którym my jesteśmy kroplami Go tworzącymi...
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Jezus

Postprzez Calcifer » 15 paź 2014, o 11:48

Myślę, że tak właśnie jest, że chodzi o tą świadomość, poczucie jedności, zrozumienie że co mamy w sercu to wpływa na nasze życie.

„Królestwo Ojca podobne jest do kobiety niosącej dzban pełen mąki.
Gdy szła daleką drogą, ucho dzbana oderwało się i mąka sypała się za nią na drogę. Nie wiedziała ani nie poznała straty. Gdy wróciła do domu, postawiła dzban na ziemi i stwierdziła, że jest pusty".

To jest świetnie powiedziane. To jest esencja życia tu i teraz, esencja zaufania do tego co się przydarza, zdrowa pokora.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Następna strona

Powrót do Duchowi nauczyciele

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości