Fragmenty z Rozmów z Bogiem

swobodne rozmowy na każdy temat

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiem

Postprzez Born1975 » 19 cze 2014, o 16:13

James napisał(a):Bashar tu idealnie o tym powiedział

Nie chce mi się tego cytować, bo filmik trwa tylko 2 minuty, więc każdy może go obejrzeć i wyciągnąć co chce. Ale po co się na tym SKUPIAĆ, na NWO itd., nie musimy tego doświadczać, jeśli nie chcemy, bo przecież my

NIE PO TO TU JESTEŚMY BY Z KIMŚ LUB CZYMŚ WALCZYĆ, A RACZEJ BY SIĘ BAWIĆ! :)


Hmmm, a jesli to też tylko element manipulacji :?:
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 867 razy
Otrzymał podziękowań: 622 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiem

Postprzez Calcifer » 19 cze 2014, o 16:13

dream75 napisał(a):I jeszcze jedna sprawa przyszła mi do głowy. Jesli weźmiecie listę 100 najbogatszych osób, czy to w Polsce czy na swiecie, to tam nigdy nie pisze ile dana osoba ma pieniedzy, tylko na ile wyceniany jest jej majątek. Ciekawe dlaczego?

W latach osiemdziesiątych Totalizator Sportowy wprowadził kumulację w duzym lotku. Najwieksza komulacja jaka padła to było 13 milionów. Zarobki w tamtych czasach były w tysiącach. Czyli powiedzmy, że zarobki wzgledem komulacji były takie jak dzisiaj. W latach dziewięcdziesiątych nastąpiła denominacja złotówki. Te 13 baniek nagle było warte 1300 złotych. Jeśli osoba, która wygrała tą komulację trzymała pieniądze w banku, to nagle z milionera stała sie zwykłym Kowalskim. Jeśli za te pieniadze kupiła jakies nieruchomości, ziemię czy cokolwiek innego co posiada wartość, to dziś nadal jest milionerem. To oznacza tylko tyle, ze pieniądze (a raczej srodki płatnicze) nie posiadają zadnej wartości. Osoby bogate nie trzymają pieniedzy w banku, bo wiedzą czym to grozi.


dream75

Wysuwasz bardzo trafne wnioski a dodatkowo opisujesz to w bardzo poukładany i logiczny sposób :) Oczywiście według mnie masz racje i w tym wpisie i we wcześniejszym.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1749
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiem

Postprzez James » 19 cze 2014, o 16:15

dream75 napisał(a):
James napisał(a):Bashar tu idealnie o tym powiedział

Nie chce mi się tego cytować, bo filmik trwa tylko 2 minuty, więc każdy może go obejrzeć i wyciągnąć co chce. Ale po co się na tym SKUPIAĆ, na NWO itd., nie musimy tego doświadczać, jeśli nie chcemy, bo przecież my

NIE PO TO TU JESTEŚMY BY Z KIMŚ LUB CZYMŚ WALCZYĆ, A RACZEJ BY SIĘ BAWIĆ! :)


Hmmm, a jesli to też tylko element manipulacji :?:


Emocji nie da się zmanipulować :D
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 335
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiem

Postprzez Born1975 » 19 cze 2014, o 16:18

James, a czym jest manipulacja, jesli nie wpływaniem na ludzkie emocje własnie. Jesli chcemy kogoś zmanipulować to musimy pominąć świadomy umysł. Spójrz na to z tej strony i wyciągnij wnioski :)
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 867 razy
Otrzymał podziękowań: 622 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiem

Postprzez Calcifer » 19 cze 2014, o 16:19

James napisał(a):
dream75 napisał(a):
James napisał(a):Bashar tu idealnie o tym powiedział

Nie chce mi się tego cytować, bo filmik trwa tylko 2 minuty, więc każdy może go obejrzeć i wyciągnąć co chce. Ale po co się na tym SKUPIAĆ, na NWO itd., nie musimy tego doświadczać, jeśli nie chcemy, bo przecież my

NIE PO TO TU JESTEŚMY BY Z KIMŚ LUB CZYMŚ WALCZYĆ, A RACZEJ BY SIĘ BAWIĆ! :)


Hmmm, a jesli to też tylko element manipulacji :?:


Emocji nie da się zmanipulować :D


Dla mnie osobiście to jest manipulacja :D Niech się wali, niech się pali ale my na tym nie skupiajmy uwagi, bo jeszcze nie daj Boże to przyciągniemy albo nadamy temu siły! :) Ja osobiście czuje się na tyle świadomym człowiekiem, że mnie ani nie wprowadza w euforię coś co mnie cieszy ani nie wprowadza w dół coś co mnie martwi. Moje centrum pozostaje neutralne. Ale na pewno nie dam sobie wmówić, że mam być owieczką siedzącą cicho w stadzie i skupiającą się tylko na kawałku trawy którą mam przed nosem.

- zabawne to ale wiele jest w tym prawdy :) Celem życia nie jest przeżycie :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1749
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiemk

Postprzez Renata » 19 cze 2014, o 16:22

O la la, ale sie porobilo... :)
Nie wiem, jak sie do tego ustosunkowac, bo mam niezly metlik po tym, co tu napisaliscie.
Szczerze, to nawet mi sie nie chce teraz o tym myslec :D
Jestem po pierwszym tomie "RzB", i wizja Boga tam przedstawiona bardzo mocno mna wstrzasnela, pozytywnie oczywiscie
Nie czytalam biografii Walscha. To, co zaprezentowal w ksiazce, bardzo do mnie przemawia. Nigdy nawet nie przyszlo mi na mysl, ze pod tymi slowami moze kryc sie cos wiecej...

Ale z drugiej strony nie moge twardo zaprzeczyc, ze nie macie racji. Byc moze cos w tym jest, i ty, Emilu, jestes na tyle wyczulony, ze potrafiles to zauwazyc.

Powiedzcie mi jednak, czy kazda ksiazka traktujaca o prawie przyciagania ma ukryte znamiona manipulacji czlowiekiem, czy kazdy kto pisze na ten temat, nie ma na uwadze dobra i szczescia drugiego czlowieka?
Nie chce, bysmy popadli w jakas paranoje.
Ale , jak powiedzialam, jezeli ktos ma jakies watpliwosci, to dobrze jest sie tym podzielic z innymi, by samemu zobaczyc problem z roznych stron.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3056
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 645 razy
Otrzymał podziękowań: 836 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiem

Postprzez dariaanna » 19 cze 2014, o 16:26

Równowaga jest najważniejsza :). Jest czas na zabawę, jest czas na walkę :D. Dobrze jest być świadomym pewnych rzeczy, ale to nie przeszkadza w traktowaniu życia jak zabawę :).
A ja i tak uważam, choć mogę się mylić, że wszystko jest dla nas nauką i dlatego ten świat jest tak bardzo różnorodny.
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 148 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiemk

Postprzez Calcifer » 19 cze 2014, o 16:30

renata17031 napisał(a):O la la, ale sie porobilo... :)
Nie wiem, jak sie do tego ustosunkowac, bo mam niezly metlik po tym, co tu napisaliscie.
Szczerze, to nawet mi sie nie chce teraz o tym myslec :D
Jestem po pierwszym tomie "RzB", i wizja Boga tam przedstawiona bardzo mocno mna wstrzasnela, pozytywnie oczywiscie
Nie czytalam biografii Walscha. To, co zaprezentowal w ksiazce, bardzo do mnie przemawia. Nigdy nawet nie przyszlo mi na mysl, ze pod tymi slowami moze kryc sie cos wiecej...

Ale z drugiej strony nie moge twardo zaprzeczyc, ze nie macie racji. Byc moze cos w tym jest, i ty, Emilu, jestes na tyle wyczulony, ze potrafiles to zauwazyc.

Powiedzcie mi jednak, czy kazda ksiazka traktujaca o prawie przyciagania ma ukryte znamiona manipulacji czlowiekiem, czy kazdy kto pisze na ten temat, nie ma na uwadze dobra i szczescia drugiego czlowieka?
Nie chce, bysmy popadli w jakas paranoje.
Ale , jak powiedzialam, jezeli ktos ma jakies watpliwosci, to dobrze jest sie tym podzielic z innymi, by samemu zobaczyc problem z roznych stron.


Po pierwsze to oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania, szanuje zdanie tych którym wizja Walscha się podoba i tych którym się nie podoba. Nie jestem od oceniania kto ma racje a kto jej nie ma. We mnie osobiście to co piszę Walsch budzi pewne wątpliwości by nie powiedzieć, że po prostu ten przekaz wydaje mi się zmanipulowany. To jest trochę tak jak z dzieckiem, dziecko będzie się cieszyć gdy pozwolimy mu na wszystko, damy cukierki i worek gier komputerowych ale czy to sprawi, że dziecko się rozwinie? Taki jest Bóg z Walscha, daje cukierki, za nic nie każe, nic nie osądza, usprawiedliwia nawet Hitlera mówiąc, że zamordowanie kilkunastu milionów ludzi było jak wypuszczenie motyla z kokonu :) Jeśli w szkole nauczyciel odwoływał często lekcje to uczniowie się cieszyli, ale jak przyszła matura z matematyki to żałowali, że stracili tyle godzin lekcji którą mogli odbyć bo teraz brakuje im wiedzy :) Tak też moim zdaniem jest z książką Walscha, daje dużo atrakcji, dużo cukierków ale potem coś trzeba zrobić z zepsutymi zębami :)

Nie twierdzę, że każda książka o PP jest zmanipulowana. Ale jest znacząca różnica między np. Dalem Carnegie czy Brianem Tracy a Walschem czy Bobem Proctorem. Mówią o tym samym a jednocześnie o czymś innym.

Taka mała dygresja odnośnie tego zjednoczenia. Mam dla Was pewien wiersz :

Jednostka! Co komu po niej?!

Jednostki głosik cieńszy od pisku.

Do kogo dojdzie? - ledwie do żony!

I to, jeżeli pochyli się blisko.

Partia - to głosów jeden poryw -

zbity z bezliku cichych i cienkich,

pękają od nich wrogów zapory,

jak w huku armat w uszach bębenki.

Źle człowiekowi, kiedy sam jest.

Biada samemu, nic nie zwojuje -

byle dryblas w pól go przełamie,

i nawet słabsi, ale we dwoje.

A gdy się w partię zejdziemy w walce -

to padnij, wrogu, leż i pamiętaj.

Partia - to ręka milionopalca,

w jedną miażdżącą pięść zaciśnięta.

Jednostka - zerem, jednostka - bzdurą,

sama - nie ruszy pięciocalowej kłody,

choćby i wielką była figurą,

cóż dopiero podnieść dom pięciopiętrowy.

Partia - to barki milionów ludzi

ciasno do siebie przypartych -

podźwigniem gmachy, do nieba podrzucim,

napiąwszy mięśnie i oddech w partii.

Wiecie kto go napisał? Lenin :) Podstawcie teraz pod słowo "Partia" słowo "Zjednoczenie" i zobaczcie, czy o tym samym nie mówi Walsch :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1749
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiemk

Postprzez Born1975 » 19 cze 2014, o 16:32

renata17031 napisał(a):O la la, ale sie porobilo... :)
Nie wiem, jak sie do tego ustosunkowac, bo mam niezly metlik po tym, co tu napisaliscie.
Szczerze, to nawet mi sie nie chce teraz o tym myslec :D
Jestem po pierwszym tomie "RzB", i wizja Boga tam przedstawiona bardzo mocno mna wstrzasnela, pozytywnie oczywiscie
Nie czytalam biografii Walscha. To, co zaprezentowal w ksiazce, bardzo do mnie przemawia. Nigdy nawet nie przyszlo mi na mysl, ze pod tymi slowami moze kryc sie cos wiecej...

Ale z drugiej strony nie moge twardo zaprzeczyc, ze nie macie racji. Byc moze cos w tym jest, i ty, Emilu, jestes na tyle wyczulony, ze potrafiles to zauwazyc.

Powiedzcie mi jednak, czy kazda ksiazka traktujaca o prawie przyciagania ma ukryte znamiona manipulacji czlowiekiem, czy kazdy kto pisze na ten temat, nie ma na uwadze dobra i szczescia drugiego czlowieka?
Nie chce, bysmy popadli w jakas paranoje.
Ale , jak powiedzialam, jezeli ktos ma jakies watpliwosci, to dobrze jest sie tym podzielic z innymi, by samemu zobaczyc problem z roznych stron.



Jesli cos się dla Ciebie sprawdza, to obstawaj przy tym. Jesli się nie sprawdza to odrzuć to. Trzeba jednak być elastycznym. Jesli sytuacja tego wymaga, to zmień przekonania. Nie zawsze warto trzymać sie utartych schematów. W zyciu przecierz chodzi o to, żeby być szczęsliwym.

Ja sam zbyt opacznie wiele lat temu przyjąłem pewne rzeczy o których pisze Walsch. Zrozumienie przyszło do mnie dopiero niedawno. Gdybym to zrozumiał wczesniej, moje życie wygladałoby dziś zupełnie inaczej. Zaufałem tym ksiązkom, lecz błednie pojąłem pewne sprawy i jest jak jest. Teraz o tym wiem i juz nie popełnie tych samych błedów, któryś tam raz z kolei.
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 867 razy
Otrzymał podziękowań: 622 razy

Re: Fragmenty z Rozmów z Bogiem

Postprzez James » 19 cze 2014, o 16:34

dariaanna napisał(a):Równowaga jest najważniejsza :). Jest czas na zabawę, jest czas na walkę :D. Dobrze jest być świadomym pewnych rzeczy, ale to nie przeszkadza w traktowaniu życia jak zabawę :).
A ja i tak uważam, choć mogę się mylić, że wszystko jest dla nas nauką i dlatego ten świat jest tak bardzo różnorodny.


Dokładnie i dodam, że jako walkę można rozumieć walkę o własne plany, dążenie do nich, a nie walkę przeciw czemuś bądź komuś. To na pewno nie jest sensem Życia. Zresztą tylko doświadczenie w Życiu jest prawdziwe, a pozostałe rzeczy to iluzja.
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 335
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Swobodne dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości