Rozwalenie światopoglądu

swobodne rozmowy na każdy temat

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Czarodziejka » 13 cze 2016, o 23:59

Dream, mi chodzi o to, że tylko ja dostałam opierdal za te same tematy, które i Ty sam poruszasz - o to mi chodzi. I daję znać, że to nie jest w porządku. Ale już mniejsza z tym, jakoś do szaleństwa mnie to nie boli.
Czarodziejka
 
Posty: 334
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Born1975 » 14 cze 2016, o 16:35

Czarodziejka napisał(a):Dream, mi chodzi o to, że tylko ja dostałam opierdal za te same tematy, które i Ty sam poruszasz - o to mi chodzi. I daję znać, że to nie jest w porządku. Ale już mniejsza z tym, jakoś do szaleństwa mnie to nie boli.



Jakoś sobie nie przypominam byś dostała opierdol, a już na pewno nie ode mnie. Raz tylko jedną osobę na tym forum opierdoliłem, ale nawet nie pamiętam jej nicka, wiem tylko, ze to był jakiś młody chłopak.

Jest takie powiedzenie: "Nic nie jest w stanie doprowadzić Cię do złości, jeśli nie jest ona w Tobie". Znam to powiedzenie od 20 lat, ale dopiero niedawno zrozumiałem je w pełni. Gdy to się stało, świat stał się dla mnie lepszy a ludzie przyjaźniejsi. Czasem warto odpuścić, gdy coś nas wkurza. Druga osoba, która stoi za tym negatywnym uczuciem, które czujemy nawet o tym nie wie. To negatywne uczucie rani tylko nas, a tej osobie nic sie nie dzieje złego. To jest bardzo widoczne, gdy się żywi do kogoś urazę i źle temu komuś życzy. Jakoś tak dziwnie się składa, że to my dostajemy rykoszet i jest niewesoło.

No dobra starczy.

Czarodziejko smile :D
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Kokos » 14 cze 2016, o 16:39

dream75 napisał(a): Raz tylko jedną osobę na tym forum opierdoliłem, ale nawet nie pamiętam jej nicka, wiem tylko, ze to był jakiś młody chłopak.

O, tak :) Pamiętam :) Chłopak biadolił tak niemiłosiernie i konsekwentnie, że już Ci puściły nerwy :lol:
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1673
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 560 razy
Otrzymał podziękowań: 393 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Born1975 » 14 cze 2016, o 16:41

Kokos napisał(a):
dream75 napisał(a): Raz tylko jedną osobę na tym forum opierdoliłem, ale nawet nie pamiętam jej nicka, wiem tylko, ze to był jakiś młody chłopak.

O, tak :) Pamiętam :) Chłopak biadolił tak niemiłosiernie i konsekwentnie, że już Ci puściły nerwy :lol:


Nerwy mi nie puściły. Zrobiłem to wtedy celowo, bo nic innego nie docierało.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Born1975 » 13 lip 2016, o 08:43

Poniższy filmik ma niecałe 4 minuty, a niejednej osobie rozwali światopogląd na maksa. To trzeba koniecznie zobaczyć. Napiszcie jakie są Wasze wrażenia po zobaczeniu tego filmu:
Knight of light coming!

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
koniczynka
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Karla » 13 lip 2016, o 09:46

Mnie nic nie rozwalił ...wiem jak ważna jest postawa dziekczynna :D tylko czasem trudno zastosować ...mam wrazenie że Polacy mają wrodzony gen niezadowolenia i gen braku wdzieczności :D
Avatar użytkownika
Karla
 
Posty: 164
Dołączył(a): 18 cze 2016, o 20:35
Podziękował : 324 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Czarodziejka » 14 lip 2016, o 17:11

Ale to dlatego, że zamykamy się na innych i skupiamy bardzo na sobie i na swoich sprawach. Ostatnio się nieco wkurzyłam, bo wpadły mi takie niespodziewane wydatki, a miało ich już nie być, czekałam na tą "czystą" sytuację. Plan był taki że wydam co mam na przyjemności! Bo naprawdę już pora. I tu taki klops! Ale równocześnie mój znajomy wylądował na ulicy (dosłownie), stracił pracę, nie miał jak zapłacić za mieszkanie i spał na ulicy. Odczułam to boleśnie (naprawdę boleśnie), ale nie chciałam mu pomóc lokalowo, bo przez skórę czuję (i nie tylko) że on na to liczył, że tak się wkręci. Ale ból odczuwałam, bo to dobry człowiek i bardzo mi to ciążyło. W porównaniu z jego kłopotami, moje zobaczyłam jako pikuś. Bo oczywiście rozczulałam się nad swoimi, dopóki nie zobaczyłam jego i jego musiałam zobaczyć by mi przeszły żale z moimi. Od tego momentu żal mi było już jego maksymalnie, nie siebie. Myślałam, że jego położenie to koniec świata. I musiałam coś znowu załatwić i poszłam do kolegi. I zobaczyłam jego siostrę o której nie wiedziałam - sparaliżowaną - tylko leży. Najpierw szok, a za chwilę zobaczyłam sytuację faceta śpiącego na ulicy nowymi oczami - jako błogosławieństwo. Bo ona w jednej sekundzie pewnie by się z nim zamieniła.

Za ile możemy dziękować i błogosławić nie widzimy, póki nie patrzymy dookoła. Gdybyśmy patrzyli na innych ludzi to codziennie mamy bez zbytniego wysiłku setki powodów by dziękować za to co mamy.
A najlepsze z tego wszystkiego jeszcze u mnie jest to, że właśnie trafiłam na rekolekcje i książkę równocześnie (z różnych źródeł), że mamy dziękować Bogu cokolwiek się dzieje - COKOLWIEK! Choćby było najgorzej akurat, bo dziękczynienie i uwielbienie otwiera Bogu pole do działania. I wówczas może On ingerować w te rzeczy, które nas uwierają. Jak narzekamy to zamykamy się na to działanie. Piszę tak skrótowo, bo nie potrafię przekazać tego co usłyszałam teologicznie jak tam była mowa, a była! A naszego Marka Omegi tu nie ma, ale on też mówił, że przyjęcie tego co mam (czyli pełna akceptacja), spowoduje że ta sytuacja zniknie. Teraz wiem o co chodzi, tylko, że to nie może być fałszywa akceptacja, na zasadzie, że udaję przed sobą, że to akceptuję by nastąpił efekt zmiany na lepsze, bo wówczas intencja jest inna, niż przy której następuje zmiana. Jak się ufa Bogu, że to złe, co mnie spotkało, On dopuścił, bo to jest dla mnie dobre, to wówczas On może działać dalej. Tylko paradoksem jest to, że wówczas się zmiany nie oczekuje, ale cierpienie przyjmuje. Z drugiej też strony sobie myślę, że gdyby mój bezdomny zobaczył dziewczynę, to zobaczyłby swoje położenie jako sytuację tysiąca szans.
Czarodziejka
 
Posty: 334
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Born1975 » 16 lip 2016, o 07:24

Złam paradygmaty postrzegania tego świata, część 3

- stare metody manipulacji już przestają działać
- szczepionka słowna
- "Cicha broń do cichych wojen"
- papieskie bulle
- aktorzy kryzysowi
- nadmierne promowanie homoseksualizmu
- policja łamie prawo mierząc prędkość videorejestratorami
- nie zgadzaj się na transplantacje organów
- najnowszy film propagandowy Ala Gore
- Krzysztof Karoń i jego badania historyczne

Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Rozwalenie światopoglądu

Postprzez Born1975 » 8 sie 2016, o 01:44

Poniższy wykład powinien zobaczyć każdy. Tu jest wiele rzeczy wyjaśnionych. Mnie się bardzo podoba teza, że im wyższa jest nasza wibracja, tym bliżej jesteśmy prawdy. Mark też bardzo ciekawie tłumaczy czym jest sama prawda i ciężko się z nim nie zgodzić. Ten wykład burzy to co dotychczas uznawaliśmy za prawdę i burzy światopogląd-więcej nie będę pisał.

Pierwsze 20 minut jest trochę nudne, bo Mark mówi o czym będzie prelekcja, potem jest już ciekawiej, a po około godzinie jest już bardzo ciekawie. Ale nie przewijajcie tych pierwszych 20 minut, bo są istotne, by materiał został dobrze zrozumiany.

Część pierwsza to jeden filmik, druga została podzielona na dwa filmy. Za jakiś czas wstawię jeszcze jeden filmik Marka, ale wpierw zobaczcie te tutaj.

EDIT: Jako ciekawostkę napiszę, że Mark to były satanista.





Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Poprzednia strona

Powrót do Swobodne dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości