Strona 1 z 18

Na wesolo

PostNapisane: 11 cze 2014, o 12:59
przez Renata
To watek na humor, żarty i luz... :)

Jakie kroki należy podjąć, gdy spotka się wściekłego psa?
Jak najdłuższe.

Co to jest: żona i teściowa w samochodzie?
Zestaw głośnomówiący.

Kto to jest kawaler?
To ktoś, kto codziennie do pracy przychodzi z innej strony...

Co to jest "nic"?
Pół litra na dwóch.

Re: Na wesolo

PostNapisane: 11 cze 2014, o 13:34
przez Alter_Ego
Jedzie dziadek Trabantem i nagle
mu zgasł.
Po paru dosłownie sekundach
zatrzymuje się najnowszy model
Ferrari.
Kolo od Ferrari wyłazi z wozu i
pyta, czy podholować.
Dziadek oczywiście się zgadza.
- I pamiętaj dziadku, jeśli coś
będzie nie tak, to zamigaj lewym
migaczem
Pierwsze skrzyżowanie -
czerwone światło.
Po chwili podjeżdża najnowsze
Porsche.
Kolo od Ferrari został wyzwany
do wyścigu a że jego duma jest
wielka, to nie mógł odmówić.
Ruszyli.
Po ok 5 kilometrach za rogiem
stało dwóch policjantów i to co
usłyszeli to tylko ziuuuuum,
ziuuuum, ziuuum.
Odzywa się pierwszy policjant:
- Ty, widziałeś tego Ferrari? Z
290 km/h jechał!
- A tego Porsche? Z trzy stówki
miał!
- A tego Trabanta? Migał, że
będzie ich wyprzedzać.

Re: Na wesolo

PostNapisane: 11 cze 2014, o 16:11
przez Serenity
To suchar, ale lubię :) :

Wiesław, coś taki markotny?
- Nie wiesz?! Benek nie żyje!
- No coś ty?! Jak to?!
- Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił
szluga, pościel się zajęła;
- I spalił się?!
- Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć.
- I połamał się na śmierć?
- Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył.
- Pękło?
- Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem wskoczył do chałupy.
- I się spalił.
- Nie! Odbił się od framugi i spadł.
- Rozbijając się?
- Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i
znowu wskoczył do okna.
- Zginął?
- Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania!
- O rzesz ja pierdole! To jak ten Benek zginął?!
- Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać.

Re: Na wesolo

PostNapisane: 11 cze 2014, o 16:14
przez Renata
Serenity napisał(a):To suchar, ale lubię :) :

Wiesław, coś taki markotny?
- Nie wiesz?! Benek nie żyje!
- No coś ty?! Jak to?!
- Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił
szluga, pościel się zajęła;
- I spalił się?!
- Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć.
- I połamał się na śmierć?
- Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył.
- Pękło?
- Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem wskoczył do chałupy.
- I się spalił.
- Nie! Odbił się od framugi i spadł.
- Rozbijając się?
- Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i
znowu wskoczył do okna.
- Zginął?
- Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania!
- O rzesz ja pierdole! To jak ten Benek zginął?!
- Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać.


Swietne!! :lol:

Re: Na wesolo

PostNapisane: 12 cze 2014, o 16:37
przez Kinia
Obrazek

Re: Na wesolo

PostNapisane: 12 cze 2014, o 20:56
przez Kinia
:D :D

Re: Na wesolo

PostNapisane: 15 cze 2014, o 18:19
przez Born1975
W piłce nożnej Hiszpania przegrała z Holandią 5:1 Reprezentacja Polski jest lepsza od reprezentacji Hiszpani. Od 8 lat nie przegraliśmy zadnego meczu na mistrzostwach świata :lol: :D :lol:

Re: Na wesolo

PostNapisane: 16 cze 2014, o 22:00
przez krzysztofx
Od dzisiaj wywalam ze swojego słownika wyraz "happy end" :D

Re: Na wesolo

PostNapisane: 16 cze 2014, o 22:01
przez Renata
krzysztofx napisał(a):Od dzisiaj wywalam ze swojego słownika wyraz "happy end" :D


:?: :?: :?:

Re: Na wesolo

PostNapisane: 16 cze 2014, o 22:03
przez Kinia
renata17031 napisał(a):
krzysztofx napisał(a):Od dzisiaj wywalam ze swojego słownika wyraz "happy end" :D


:?: :?: :?:

To chyba mialo być do postu z piłką nożną jesli sie nie myle :lol: