Szczęście

swobodne rozmowy na każdy temat

Re: Szczęście

Postprzez Renata » 5 gru 2015, o 22:31

Jak znaleźć drogę do szczęścia?
Nawiedziła mnie dzisiaj dziwna myśl... że szczęście jest bardzo blisko :D Wystarczy je sobie wyobrazić 8-)
Każdy z nas zna to uczucie szczęśliwości, radości , ekstazy. Wyobraźcie je sobie właśnie teraz :)



Właśnie teraz jesteście szczęśliwi :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Szczęście

Postprzez Kokos » 10 gru 2015, o 19:23

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1673
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 560 razy
Otrzymał podziękowań: 393 razy

Re: Szczęście

Postprzez Kokos » 10 gru 2015, o 19:54

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1673
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 560 razy
Otrzymał podziękowań: 393 razy

Re: Szczęście

Postprzez Renata » 19 gru 2015, o 21:48

Nie mogłam tego tu nie wkleić :)

"Szczęście...

Nie ma chyba na tym świecie niczego, co byłoby dla człowieka ważniejsze. Miliardy ludzi żyje, pracuje, zakłada rodziny, wyznacza sobie cele do zrealizowania, kierując się dążeniem do osiągnięcia szczęścia. Właściwie, większość z nas, żyje napędzana nadzieją na jego zdobycie. Sny i marzenia o szczęściu są czymś, za co ludzie oddają nawet swoje życie.

Wydaje się, że tak fundamentalne dla naszej egzystencji pojęcie, powinno być dla wszystkich zrozumiałe. Każdy przecież wie, czym jest szczęście i co musi być spełnione, by móc o nim mówić. Wiedzę na ten temat zaczynamy zdobywać już w pierwszych latach naszego życia. Nie powinno być tu więc niejasności i problemów.

Cóż... W praktyce jest chyba jednak inaczej.

Czy to nie paradoks, że wszyscy doskonale wiemy; czym jest szczęście, a tak niewielu ludzi znajduje do niego drogę? Gdzieś tkwi więc problem, który dotyczy większości z nas? Coś jest chyba nie tak, jak powinno być?

By to zrozumieć, należy odpowiedzieć sobie na pytanie; czym właściwie jest szczęście? Co można nazwać tym imieniem?

Chyba w pamięci każdego z nas, można znaleźć głęboko wyryte zapisy ulotnych chwil, gdy byliśmy szczęśliwi. Te mgnienia oka były często bardzo krótkie i zwiewne. Wspomnienia, które po nich pozostały, są dla nas jednak jak skarby, które przechowujemy przez całe życie. Co było w nich takiego, że właśnie tak się stało? Czemu wspomnienia tych chwil, tak zapadły w naszą pamięć?

Z fotograficzną dokładnością pamiętam pewną scenę, która rozegrała się wiele lat temu. Był wieczór ciepłego, wiosennego dnia. Wraz z grupą przyjaciół byłem ponownie w górach. Siedzieliśmy właśnie na opadającej w dolinę drodze. Przed nami rozciągała się panorama pewnej wioski. W bezwietrznym, spokojnym, pełnym blasku zachodzącego słońca powietrzu, słychać było dalekie szczekanie psa... śpiew ptaków... gęganie gęsi... Świat zamarł wtedy na krótką chwilę i trwał w zadziwieniu...

Nigdy tego nie zapomnę. Choć minęły już lata, wszystko jest nadal czyste, jasne i klarowne. To uczucie szczęścia, prawdziwego szczęścia, którego wtedy dostąpiłem, zawsze będzie mi już towarzyszyć. Niczego wtedy nie pragnąłem i nie chciałem. Nie myślałem o tym; co będzie za rok, za dzień, czy za pięć minut. Nie planowałem, nie pożądałem, nie myślałem... Liczyła się jedynie, ta zawieszona w czasie chwila. Tylko to i nic więcej. Wszystko pozostałe było gdzieś daleko i nie miało władzy nad moim życiem...

Czy wiecie, o czym mówię? Czy znacie to uczucie?

Myślę, że tak, bo chwil prawdziwego szczęścia nie da się zapomnieć. To w nich ukryty jest właśnie klucz, otwierający bramy do szczęścia.

Niczego nie pragnąć i nie pożądać.

Zadowalać się tym, co jest i nie chcieć niczego więcej.

Żyć dniem dzisiejszym, a nie snem o przyszłości.

Być tu i teraz, a nie gdzieś i kiedyś.

Nie planować, bo życie ma przecież własne plany.

Nie marzyć o tym; co będzie jak..., bo nikt nie wie, czy to w ogóle będzie
.

Liczy się tylko tu i teraz. Można stracić swoje życie, planując własną przyszłość. Śniąc sen o przyszłości, można się nigdy nie obudzić.

Szczęście to stan duszy, a nie coś materialnego. To dwa odrębne światy i nie da się ich połączyć. Chcesz być szczęśliwy, to musisz zacząć szukać w swoim wnętrzu, a nie w otaczającym nas świecie. W materialnym świecie nigdy go nie znajdziesz. To niewykonalne...

Szkoda, że tak niewielu ludzi potrafi to zrozumieć.”

( z facebookoowej strony internetowej)

Edit. Teraz rozumiem, dlaczego te szczęśliwe chwile tak bardzo zapadają nam w pamięć. Bo gdy sie zdarzają, to całym swoim jestestwem jesteśmy w nich. Umysł, ciało i dusza spotykają się w jednym miejscu, w Teraz, i to jest ta magia :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Szczęście

Postprzez Kokos » 20 gru 2015, o 02:09

Obrazek
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1673
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 560 razy
Otrzymał podziękowań: 393 razy

Re: Szczęście

Postprzez Renata » 6 kwi 2016, o 18:02

Usłyszałam ostatnio historie kolegi z dawnych czasów, który to, co tu ukrywać, zawsze miał pociąg do alkoholu.
Mimo tego udało mu sie założyć rodzinę, zbudować wielki dom, chociaż bywało ciężko.
Niestety miłość do wódki okazała sie silniejsza, tak silna, że stracił rodzinę, prace, dom, zdrowie, praktycznie wszystko.
Dopiero, gdy mu nic nie zostało oprócz flaszki, stwierdził, że jest szczęśliwy!

Czyż to nie dziwne, że ludzie znajdują prawdziwe zaspokojenie poprzez oddanie sie temu, co ich tak naprawdę pociąga (nawet kosztem zdrowia) i zatracenie siebie w stu procentach? :shock: Właściwie niewiele trzeba, by być szczęśliwym...
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Szczęście

Postprzez Przyciągnięta » 3 cze 2016, o 20:17

A może szczęście po prostu nie istnieje? Dla mnie osobiście szczęście to mieć cel i do niego dążyć, bo życie tak w zasadzie polega na tym, aby spełniać swoje marzenia. Gdy osiągniesz juz swój cel to pojawia się następny i tak w kółko. Życie musi być przeplatane tymi dobrymi doświadczeniami jak i tymi złymi. Inaczej nie moglibyśmy stwierdzić, że coś jest dobre, bo nie byłoby do czego tego odnieść.
Avatar użytkownika
Przyciągnięta
 
Posty: 132
Dołączył(a): 8 wrz 2015, o 11:15
Podziękował : 36 razy
Otrzymał podziękowań: 93 razy

Re: Szczęście

Postprzez dariaanna » 9 cze 2016, o 23:08

http://bezego.com/2013/09/20/skad-sie-bierze-stres-2/
na temat radości życia, celów, pragnień, szczęścia :).
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Re: Szczęście

Postprzez Renata » 5 wrz 2016, o 20:52

Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Poprzednia strona

Powrót do Swobodne dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości