"Bez tematu", czyli nie samym PP człowiek żyje

swobodne rozmowy na każdy temat

Re: "Bez tematu", czyli nie samym PP człowiek żyje

Postprzez Blue Daisy » 8 maja 2020, o 00:24

Tęsknię za fizyczną bliskością drogich mi osób, za dotykiem, przytulaniem już w pełnym wymiarze, a nie okrojonym, za energią regularnych spotkań w realu. I tym samym też za możliwością wybrania się na kawkę do kafejki:) Na początku wzdychałam również smętnie do moich utraconych zajęć zawodowych, bo jestem przedstawicielką branży, która rozsypała się niczym domek z kart. Kiedy jednak już przekopałam się przez bardzo pierwotny strach, a potem apatię i zniechęcenie, doszłam do wniosku, że mogę tę sytuację potraktować wyłącznie jako szansę na zmianę, która i tak chodziła po mi głowie, ale wykluć się nie mogła. Teraz zaś będzie musiała :) Ale najpierw, dla uspokojenia emocji i symbolicznego zainaugurowania nowego, nieznanego jeszcze etapu i tak trzeba będzie zacząć od celebracji kawusi w jakimś przytulnym miejscu do tego stworzonym :hopsa
Avatar użytkownika
Blue Daisy
 
Posty: 21
Dołączył(a): 5 maja 2020, o 22:43
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: "Bez tematu", czyli nie samym PP człowiek żyje

Postprzez Oleander » 8 maja 2020, o 06:06

Tęsknie za:
-spotkaniami ze znajomymi
-siłownią
-posiadówkami w kawiarniach/restauracjach
Ale już niedługo :sun
Avatar użytkownika
Oleander
 
Posty: 54
Dołączył(a): 23 kwi 2019, o 08:53
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: "Bez tematu", czyli nie samym PP człowiek żyje

Postprzez Infinity » 13 maja 2020, o 16:15

Na ogół jestem samotnikiem. Kwarantanna niewiele zmieniła w mojej codzienności, a jakieś większe atrakcje nie są mi do szczęścia potrzebne to mimo wszystko w ostatnim czasie zaczęło mi brakować:

- wypraw na rower do lasu (przez zaostrzenia jakiś nie było można ich odwiedzać, jednak choć teraz już jest to legalne ;> to w mojej miejscowości niestety nadal jest zakaz wstępu do lasów z powodu trwających tam oprysków :<)

- Chociaż jednej wizyty w mojej ulubionej restauracji z sushi (mają dowóz do domu, ale to już nie ten klimat :roll: )

- Wizyt z córką na placu zabaw i w znajdującym się na drugim końcu miasta mini "parku linowym". Nie podejrzewałam, że kiedykolwiek będzie mi tego brakować. Ale wtedy chociaż na chwilę mogłabym usiąść na ławce żeby w spokoju poczytać książkę i w końcu zobaczyć, jak cieszy się z zabawy z przyjaciółmi, których już dwa miesiące nie widziała.. :)
Dlaczego miałbyś dostać więcej, jeśli nie doceniasz tego, co masz?
Dziękuję za wszystkie dobrodziejstwa, którymi każdego dnia Wszechświat obficie mnie obdarza :givelove
Avatar użytkownika
Infinity
 
Posty: 50
Dołączył(a): 2 kwi 2019, o 20:41
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 47 razy

Re: "Bez tematu", czyli nie samym PP człowiek żyje

Postprzez Capra » 15 maja 2020, o 18:48

A ja najbardziej tęsknię za normalnymi godzinami pracy ;) Przed obostrzeniami rzadko zdarzały mi się nadgodziny, teraz nie ma dnia, żebym nie zostawała dłużej. Plusem jest to, że w pracy podzielili nas na 2 grupy i jedna grupa pracuje zdalnie, druga stacjonarnie i co 2 tygodnie się zmieniamy. Miałam to szczęście, że trafiłam do grupy, gdzie są osoby z którymi się dobrze dogaduję i mimo mnóstwa pracy jest miło i wesoło.
Tęsknię też za chodzeniem po ulicy bez "kagańca", ale nie znam nikogo, komu byłoby wygodnie w maseczCE na twarzy. Zastanawiam się, jak w takim razie wytrzymują np lekarze przeprowadzający operacje - przecież na sali operacyjnej to standardowe wyposażenie. Może to kwestia przyzwyczajenia i umiejętności?
Avatar użytkownika
Capra
 
Posty: 70
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 17:48
Podziękował : 29 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: "Bez tematu", czyli nie samym PP człowiek żyje

Postprzez mrO » 15 maja 2020, o 21:26

Capra napisał(a): Może to kwestia przyzwyczajenia i umiejętności?

Kwestia przyzwyczajenia się, tak samo jak praca w kombinezonie i pełnym PPE :mrgreen:
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Capra
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 144 razy
Otrzymał podziękowań: 540 razy

Re: "Bez tematu", czyli nie samym PP człowiek żyje

Postprzez Lilly079 » 16 maja 2020, o 15:03

Podobnie jak niektórzy z Was, także żyję we własnym bezwirusowym świecie. O obostrzeniach przypominają mi maseczki i rękawiczki. Wcześniej tęskniłam za zwykłymi spacerami, a kiedy już to poluzowało, to tęsknie za tym, kiedy znowu wybiorę się do parku. :kwiatek Jest tam po prostu cudnie! Niesamowity spokój, fantastyczne kolory i mnóstwo śpiewających ptaków.
Przez cały ten czas normalnie pracuję (teraz już bez home office), robię to, co do tej pory robiłam, kosmetycznie zawsze ogarniałam się sama, fryzjersko ostatnio co prawda nie, ale wróciłam do farbowania w domu i mam okazję do porządnego odżywienia włosów.

W marcu miała przyjechać z zagranicy moja siostra (po 3 latach niebycia w PL), w kwietniu planowałam swój wyczekany, ukochany samotny urlop i tego faktycznie mi brakuje.
Avatar użytkownika
Lilly079
 
Posty: 20
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 20:28
Podziękował : 33 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Poprzednia strona

Powrót do Swobodne dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

cron