Gdy nachodzą nas wątpliwości...

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez Calcifer » 18 cze 2014, o 16:43

Słyszałaś o tym jak uczniowie Zen doznają oświecenia? :D Uczeń Zen, przez lata przebywa ze swoim mistrzem, który przez cały nie odzywa się do ucznia, nawet na niego nie spojrzy! Mistrz traktuje ucznia obojętnie, no chyba że może mu wymierzyć kare. Uczeń nie ma prawa siadać obok mistrza, może jedynie go obserwować.

Wiesz jak najczęściej kończy się nauka u mistrza Zen? Tak, że uczeń wstaje i wali mistrza w pysk i zaczyna się z niego naśmiewać w sensie "Mistrz Zen? Chyba oszalałeś, czym różnisz się ode mnie by tytułować się mistrzem a mnie uczniem?" i właśnie wtedy... nauka dobiega końca, bo uczeń stał się oświecony. Mistrz wtedy ma świadomość dobrze wykonanej roboty i traktuje ucznia na równi z sobą :D

Oświecenia jako takiego nie można osiągnąć bo ono jest, można jedynie je zauważyć - moim zdaniem :) Możesz przez pewien czas nie zdawać sobie sprawy z tego, że nad głową Ci świeci słońce ale ono jest a to, że ktoś go nie dostrzega nie oznacza że go wcześniej nie było :) Tak samo jest z oświeceniem. Więc tak naprawdę oświecenia nie ma, bo... jest :D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1796
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez dariaanna » 18 cze 2014, o 16:46

Właśnie o to chodzi :D. To tak jak z szukaniem okularów, które masz na nosie :D :lol:.


Obrazek
Ostatnio edytowano 18 cze 2014, o 16:49 przez dariaanna, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez Calcifer » 18 cze 2014, o 16:48

Dokładnie, oświecenie to po prostu wrócenie do źródła :D Dlaczego mówi się, że dzieci są oświecone? Bo dla dzieci życie jest celem samo w sobie, każda chwila jest pełna i jest wszystkim :) Dziecko biegnie by biegać a nie po to by dobiec :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1796
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez dariaanna » 18 cze 2014, o 16:58

Kurcze, czasami trzeba coś napisać, żeby sobie uświadomić, że się o czymś wie i to już od dawna :). Niesamowite ile rzeczy siedzi mi w głowie, a ja nawet o tym nie wiem :P. Także dziękuję Renatko za twoje wątpliwości :) bo ja już żadnych nie mam :D.
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez Calcifer » 18 cze 2014, o 17:01

Kiedy Banzan szedł przez rynek, podsłuchał przypadkiem rozmowę między rzeźnikiem, a jego klientem.

– Daj mi najlepszy kawałek mięsa jaki masz – powiedział klient.

– Wszystko w moim sklepie jest najlepsze – odparł rzeźnik. – Nie znajdziesz tutaj kawałka mięsa, który nie byłby najlepszy.

Usłyszawszy te słowa, Banzan doznał oświecenia.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1796
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez Renata » 18 cze 2014, o 17:27

dariaanna napisał(a):Kurcze, czasami trzeba coś napisać, żeby sobie uświadomić, że się o czymś wie i to już od dawna :). Niesamowite ile rzeczy siedzi mi w głowie, a ja nawet o tym nie wiem :P. Także dziękuję Renatko za twoje wątpliwości :) bo ja już żadnych nie mam :D.


No dokładnie!
Z wątpliwościami jest jak ze strachem, jak zaczniesz o nim dyskutować, przyglądać sie z bliska, to po czasie okazuje sie,ze nasz umysł dopowiedział sobie historie, w dodatku błędną.
Dlatego, drodzy forumowicze: kawa na ławę, bez żadnej ściemy :D ;)
Jak coś boli, to mówić o tym głośno.
I dziękuje za rozwianie moich wątpliwości :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez Nova » 18 cze 2014, o 23:04

Kiedy "zaczynałam" z PP to szukałam wielu informacji na forum, na przeróżnych blogach, oglądałam filmiki itp. Moja wiedza znacznie się zmodyfikowała, zrozumiałam więcej, uspokoiłam się ;), zrozumiałam na czym to polega, spodobało mi się to bo działa i póki co nie szukam dalej. Nie mam na dzień dzisiejszy takiej potrzeby. Rozwijam w sobie tę wiedzę i umiejętności, które zdobyłam. Tak samo było z technikami. Nie próbowałam ciągle nowych. Przede wszystkim trzeba uczyć się siebie, czuć siebie, poznać siebie, pokochać i wtedy wie się co jest prawdą i co jest dla nas najlepsze.
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. - M.Bułhakow
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 82
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:07
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez xlimonka » 19 cze 2014, o 18:04

dariaanna napisał(a):Myślę, że to dobrze, że masz wątpliwości, najgorsze co można zrobić to zamknąć się w swoim światopoglądzie i mieć klapki na oczach.
Kiedyś tak robiłam, że mocno angażowałam się w to, co nowego wyczytałam, pochłaniało mnie to na całego, a potem przychodził czas, gdy zdawałam sobie sprawę, że to bullshit, czułam się rozczarowana. Dlatego od dłuższego czasu nie angażuję się w żadne teorie na całego, czytam, obserwuje, rozważam, próbuję, ale nie ma takiej opcji, żebym komuś powiedziała, że ja znam prawdę, a ty jesteś głupi, że tego nie widzisz. Dlatego, że zdaję sobie sprawę, że mogę się mylić, wiem, że mogę iść złą drogą, ale w ten sposób właśnie się uczę :). To jest wspaniałe! :)

Oglądałaś film dokumentalny Guru dla każdego? Jeśli nie, to polecam ;)


Ja podchodzę do tego bardzo podobnie. Sama miewam dużo wątpliwości, a pozatym uważam, że na każdego z nas działa coś innego. Idąc tym tropem coś co działa Tobie, mi może całkowicie nie przypasować ;). Każdy z nas jednak ma inne energie, inne cele i światopoglądy. Każdy z nas jest różny. Dlatego uważam, że każdy z nas musi robić to po swojemu. Nie ma metody, techniki; która zadziała dla każdego.
Avatar użytkownika
xlimonka
 
Posty: 110
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 18:10
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez Born1975 » 19 cze 2014, o 18:06

Całkowicie się z Tobą zgadzam Xlimonka.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Gdy nachodzą nas wątpliwości...

Postprzez dariaanna » 19 cze 2014, o 18:07

xlimonka napisał(a):
dariaanna napisał(a):Myślę, że to dobrze, że masz wątpliwości, najgorsze co można zrobić to zamknąć się w swoim światopoglądzie i mieć klapki na oczach.
Kiedyś tak robiłam, że mocno angażowałam się w to, co nowego wyczytałam, pochłaniało mnie to na całego, a potem przychodził czas, gdy zdawałam sobie sprawę, że to bullshit, czułam się rozczarowana. Dlatego od dłuższego czasu nie angażuję się w żadne teorie na całego, czytam, obserwuje, rozważam, próbuję, ale nie ma takiej opcji, żebym komuś powiedziała, że ja znam prawdę, a ty jesteś głupi, że tego nie widzisz. Dlatego, że zdaję sobie sprawę, że mogę się mylić, wiem, że mogę iść złą drogą, ale w ten sposób właśnie się uczę :). To jest wspaniałe! :)

Oglądałaś film dokumentalny Guru dla każdego? Jeśli nie, to polecam ;)


Ja podchodzę do tego bardzo podobnie. Sama miewam dużo wątpliwości, a pozatym uważam, że na każdego z nas działa coś innego. Idąc tym tropem coś co działa Tobie, mi może całkowicie nie przypasować ;). Każdy z nas jednak ma inne energie, inne cele i światopoglądy. Każdy z nas jest różny. Dlatego uważam, że każdy z nas musi robić to po swojemu. Nie ma metody, techniki; która zadziała dla każdego.


Dokładnie tak, pięknie to ujęłaś :)
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości