Życie po śmierci

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Życie po śmierci

Postprzez Ignited » 31 maja 2017, o 13:02

Miałem kilka sytuacji które mogłyby się skończyć moim zgonem i nie, życie nie przeleciało mi przed oczami ale zastrzyk adrenaliny był NIESAMOWITY. :D

Koncepcje kary i nagrody odrzucam tak ja Renata. Co za bzdura. Jakby życie miało być jakimś testem który zdasz albo nie. Jak się urodzisz w nie tej rodzinie co trzeba i będziesz ateistą to będziesz potępiony na wieki. To ma sens. Oczywiście upraszczam do bólu i katolik by się oburzył i znalazł "kontrargumenty" np. takie, że człowiek ma wolną wolę i zawsze może wybrać co "właściwą" drogę. Myślę, że większość osób zrozumie mój punkt widzenia. :)

Myślę, że reinkarnacja ma sens. Być może dusza się rozwija i ewoluuje. Jeżeli wierzyć w to co mówi Bashar to możemy inkarnować w inne byty. Jak dla mnie to ma większy sens ale nie jestem do końca przekonany. Życie i śmierć to tajemnica której być może nigdy nie uda nam się rozwikłać.

Rzuć dziś wszystko,
nie myśl jak jesteś blisko,
wyjdź zobacz jaki piękny świat.
Szum rowerów, zieleń traw
dziś niewielu ma takie szczęście jak ty masz

Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 132
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 14:24
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: Życie po śmierci

Postprzez wolves » 30 lip 2017, o 17:47

Odkopię trochę temat.
W ostatnich dniach sporo zastanawiam się jak to jest z życiem po śmierci. Osobiście wierzę w reinkarnacją, sporo też o tym czytałam. W jakimś wywiadzie spotkałam się z podejściem, wcześniej przeze mnie nieznanym, że koło reinkarnacji tak naprawdę jest... czymś od czego najlepiej byłoby się uwolnić. Dlaczego? Ano dlatego, że schodzenie tutaj w kolejnych wcieleniach, nawet jeżeli tylko po to (a może aż) żebyśmy ciągle uczyli się czegoś nowego, nie jest czymś pożądanym z punktu widzenia duszy. Nie wiadomo przecież do jakiego ciała trafimy, może być niepełnosprawne, duchowo lub intelektualnie. Czasami nowe życie może być pasmem cierpień. A cała reinkarnacja jeśli patrzeć na to pod innym kątem, może być widziana jako pewnego rodzaju "gra". Brzmi trochę creepy, nieprawdaż? :)
Ostatnio tak jechałam do domu i przez szybę w tramwaju patrzyłam na świat... i pomyślałam, że tak naprawdę świat to makieta :shock: nie wiem skąd pojawiła mi się w głowie taka myśl. Że nie należy się tu przywiązywać do niczego, bo to tylko jeden z wariantów milionów rzeczywistości, które odgrywają się równolegle do naszego, teraz. A co ciekawe, włączyłam sobie teraz polecony mi serial "Westworld", który trochę jest właśnie o tej tematyce, patrzę, a tam scena właśnie z makietą ;)
Nie wiem, może za dużo myślę, ale czuję się trochę odrealniona ostatnio, jakby ten świat to nie był moje miejsce 8-)
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 388
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 20:05
Podziękował : 88 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Życie po śmierci

Postprzez hansel » 3 sie 2017, o 13:51

Scarlett napisał(a):Sama znam kilka swoich poprzednich wcieleń - dzięki procesowi kwantowemu. I sama lubię takie procesy wykonywać :sun
Moja opinia jest już w sumie tutaj znana - wierzę w reinkarnację. Jednak przejście z ciała do ciała nie odbywa się zaraz po śmierci. Podobno niektóre dusze czekają po kilka, kilkanaście lat. Co się z nimi dzieje? Ano błąkają się tu i ówdzie po świecie :)


Polecam przeczytać Księgę Duchów Allana Kardeca...
hansel
 
Posty: 13
Dołączył(a): 3 sie 2017, o 13:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Życie po śmierci

Postprzez wolves » 5 sie 2017, o 08:40

Wczoraj ją czytałam i takich koszmarów w nocy dawno nie miałam :lol:
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 388
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 20:05
Podziękował : 88 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Życie po śmierci

Postprzez Rose » 5 sie 2017, o 19:52

Właśnie czytam opis tej książki. Kupię! Musowo (y)
Wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń :sun
Avatar użytkownika
Rose
 
Posty: 164
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 17:06
Podziękował : 44 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Re: Życie po śmierci

Postprzez Rose » 5 sie 2017, o 19:55

wolves napisał(a):Wczoraj ją czytałam i takich koszmarów w nocy dawno nie miałam :lol:


wolves, straszna jest? ;>
Wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń :sun
Avatar użytkownika
Rose
 
Posty: 164
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 17:06
Podziękował : 44 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Re: Życie po śmierci

Postprzez Born1975 » 5 sie 2017, o 20:07

Jeśli istnieje życie po śmierci, to oznacza tylko tyle, że nie ma żadnej śmierci. To jest błąd w założeniu wynikający z niewiedzy.

A teraz pytanie. Słyszeliście o gościu, który się nazywa Calogero Grifasi? Przypuszczam, że większość nigdy o tym panu nie słyszała. Tu macie kanał tego gościa, gdzie wiele filmów jest tłumaczona na język polski: https://www.youtube.com/user/calogerogrifasi/videos

Z tych filmów można się dowiedzieć wiele ciekawych rzeczy....... sami sobie zobaczcie.
Follow your dreams. They know the way :D
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2236
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 811 razy
Otrzymał podziękowań: 511 razy

Re: Życie po śmierci

Postprzez hansel » 8 lis 2017, o 12:18

A znacie ten film ?

hansel
 
Posty: 13
Dołączył(a): 3 sie 2017, o 13:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość