Ho'oponopono

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Ho'oponopono

Postprzez Scarlett » 19 gru 2016, o 17:37

Temat ho'oponopono (czyli mówiąc łatwiej i w skrócie - hoponki), pojawiał się bardzo często na forum, był gdzieś wspominany. Pisałam parę razy, że może warto utworzyć wątek o tej niezwykłej metodzie wybaczania i pojednania, ale nikt się do tego nie zabrał więc ciocia Scarlett postanowiła, że sama coś takiego stworzy :D Do końca nie wiedziałam gdzie to wsadzić, ale to bardziej duchowość niż stricte PP więc ten dział będzie najodpowiedniejszy.
Ja na hoponkę trafiłam czytając książkę Joe Vitale'a „Przebudź się!”, w której autor poświęcił jej cały rozdział. Następnie zaczęłam czytać o niej w internecie.
Moja wiedza na ten temat nie jest jakaś wielka więc pomogę sobie artykułami znalezionymi w internecie:

Ho'oponopono jest procesem - dosłownie: poprawiać, naprawiać. To jest proces, w którym oczyszczamy i uwalniamy negatywne emocje związane z wydarzeniami przeszłości. Oczyszczanie metodą Ho'oponopono jest również procesem wspomagającym uwolnić wspomnienia, które ukazują się, jako problemy w naszym życiu obecnym. To jest forma prośby do Boskości o usunięcie toksycznych energii, wciąż ukrytych w naszej podświadomości. W miejsce negatywnych energii, wprowadzana jest Boska energia światła.
Każdy nasz problem zaczyna się zawsze od naszej myśli. Każda myśl, bez względu na to, czy jest myślą pozytywną czy negatywną, jest energią wysyłaną w przestrzeń. Wszechświat odpowiada na nasze myśli, dając nam dokładnie to, na czym się koncentrujemy. Po wielu latach negatywnego myślenia, organizm i psychika człowieka jest tak już wyuczona przyjmować tylko negatywizm, że staje się on częścią osobowości. Człowiek staje się wręcz uzależniony od negatywnych myśli i emocji.
Najtrudniejsze w tym procesie jest zrozumienie faktu, że sami tworzymy naszą rzeczywistość. To nasz umysł kreuje to, jacy jesteśmy, gdzie mieszkamy, ile zarabiamy, jakiej jakości życie mamy, jakich spotykamy ludzi itp.., Jeśli jesteś w stanie zaakceptować to, że sam stworzyłeś warunki, w jakich żyjesz, początkowo, może być, to dla ciebie szokiem, ale to jest właśnie początek twojego dalszego rozwoju duchowego!!
Pomyśl, jeśli byłeś w stanie wykreować sobie to wszystko, co masz, nie będąc tego świadomym, to, co jesteś w stanie wykreować, jeśli zaczniesz świadomie prowadzić swoje myśli. Zadaniem metody Ho'oponopono jest oczyszczenie, neutralizowanie i uwolnienie energii o niskiej wibracji i przetransformowanie jej w energię Miłości.
Stosując metodę Ho'oponopono, nie potrzebujemy wiedzy o przyczynie wywołującej problem. Jedyną informacją, jaka jest nam potrzebna, to świadomość aktualnego problemu. Nasza podświadomość zna przyczynę, a nasza świadomość prosi o wybaczenie. Oczyszczając siebie, również oczyszczamy wszystkich i wszystko, co mamy wokoło nas, rodzinę, przodków, zdarzenia, miejsca, przedmioty. Ho'oponopono działa zawsze w dwie strony.

Fragment pochodzi ze strony: http://www.hooponopono.com.pl/Hooponopono.html

Najprościej mówiąc hoponka polega na powtarzaniu czterech tzw. "afirmacji ho'oponopono", które są bardzo proste i każdemu znane. A brzmią one:
- Przepraszam
- Proszę, przebacz mi
- Dziękuję
- Kocham Cię


Co dokładnie mają oznaczać te słowa? Tutaj również pozwolę sobie zacytować:
:idea: Prosimy o wybaczenie za to wszystko co my wnieśliśmy do tej sytuacji i to w jaki sposób sprawiliśmy, że dana sytuacja stała się dla nas niepomyślna
:idea: Wyrażamy miłość do danej osoby, sytuacji
:idea: Wyrażamy miłość do siebie samego
:idea: Dziekujemy Wszechświatowi (Bogu), ze nadarzyła nam się okazja do usunięcia przeszkody w poszerzeniu naszej świadomosci. Dziękujemy również osobie (sytuacji), która odegrała określoną rolę, aby pomóc nam w tym “przebudzeniu”.

Fragment pochodzi ze strony: https://zenforest.wordpress.com/2009/08 ... oponopono/

Przykładowy sposób na wykonanie hoponki:

Pracę rozpocznij oddechem siódemkowym: na 7 wdech, 7 zatrzymaj na wdechu, na 7 wydech i 7 zatrzymaj na wydechu (licz do 7 w trakcie tych oddechów) – zrób razem 7 oddechów.

Następnie pomódl się, np. jak poniżej (na podstawie modlitwy hawajskiej):
Wielka mocy Wszechświata, proszę oczyść moje uczucia, myśli, wypełnij lukę wiarą, uczuciem, miłością.
Napełnij miłością i pewnością każdy poziom, warstwę, obszar i aspekt mojej istoty.
Wielka mocy Wszechświata przejdź wszystkie pokolenia czasu i wieczności, uzdrawiając każde wydarzenie i jego części u źródła, Napełnij je światłem i prawdą!!!
Usuń wszystkie negatywne przekonania, wspomnienia, myśli, uczucia i blokady, które……………
Pokój i miłość napełnia me serce ciało, umysł i duszę…
Odpuszczam i wybaczam każdej osobie, miejscu, okolicznościom i wydarzeniom, które przyczyniły się do tych myśli, przekonań, blokad i uczuć.

Następnie:
1. Poczuj ciążący problem na sobie, nie musisz znać jego nazwy, nie mówisz mówić o nim na głos, ważne jest to, aby Cię on całkowicie wypełnił.
2. Następnie zamknij swoje oczy, niech problem będzie ciągle w Twoim umyśle.
3. Jak masz już te uczucie w głowie, a następnie powoli w umyśle, powtarzać 4 frazy (afirmacje ho’oponopono):
• Przepraszam
• Proszę, wybacz mi
• Dziękuję
• Kocham Cię

Do tej metody możesz dołączyć technikę opukiwania EFT, aby wzmocnić efekt oczyszczania, wówczas w trakcie opukiwania poszczególnych punktów wypowiadamy afirmacje ho’oponopono.


Oczywiście sposób wykonania hoponki możemy dostosować do siebie - najważniejsze są w niej cztery afirmacje ho'oponopono.
Metodę tę stosowałam jakoś w zeszłym roku, zanim zmieniłam swoje życie poprzez PP. Nie wiem czy hoponka pomogła - nie mam i nie miałam przy niej jakichś efektów WOW, dziwnych stanów fizycznych i psychicznych. Wiem natomiast, że miałam sobie sporo do wybaczenia, bo winiłam się za wiele rzeczy, łapałam przez to mnóstwo przekonań i powtarzałam schematy. Może pomogła mi hoponka? A może po prostu podjęłam decyzję o zmianie? Nie wiem...
Ale jestem ciekawa czy Wam hoponka w jakiś sposób pomogła, czy ją stosujecie i lubicie, jaki macie efekty albo po prostu opinie o tej metodzie :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 5
Born1975, Lwiczka, Moon_Light, Nani, tawaret
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1293 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Renata » 19 gru 2016, o 17:54

Ja stosuje hoponke automatycznie w momentach trudnych, kiedy jestem emocjonalnie zjechana, kiedy czuję sie źle. Moment, w którym jest mi źle samej ze sobą i nie wiem, co z tym zrobić, zastępuję tymi czterema słowami. Nie analizuję ich ani nie rozszerzam, po prostu mówię tak jak leci. Dziwne, ale daje mi to ukojenie, może dlatego, że wtedy umysł zamiast ostrzyc sobie na mnie zęby zajmuje się powtarzaniem w kółko:"przepraszam, przebacz mi proszę, dziękuję, kocham cię" :D
Polecam wypróbować, to łatwa i często najbardziej skuteczna metoda na takie codzienne mentalne bolączki :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
Lwiczka
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Scarlett » 19 gru 2016, o 17:58

Ja właśnie robiłam tak jak Ty Renia :sun
Bez żadnych modlitw wcześniej, afirmacji itp. :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1293 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Renata » 19 gru 2016, o 18:03

Bo tak właśnie być powinno, Scarlett :kwiatek Jeśli trzymasz sie sztywno utartych regułek, to pilnujesz, by technicznie wszystko było ok, a to przecież nie o to chodzi, prawda?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Scarlett » 19 gru 2016, o 18:05

Dokładnie :sun
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1293 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Renata » 19 gru 2016, o 18:12

O ile pamiętam, Nicky stososwala hoponke i to właśnie w taki sposób, jak napisałam. Bardzo dobrze jej to szło... :sun
Jakby ktoś chciał poczytać, to w "Zero ograniczeń" jest obszernie opisane jak to działa i jak z tego korzystać :sun
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Scarlett » 19 gru 2016, o 18:17

Zapomniałam o czymś :lol:
Ja ŚPIEWAŁAM hoponkę :D Naprawdę - robiłam coś (zmywałam, gotowałam, sprzątałam) i pod nosem śpiewałam w swoją ułożoną melodię. Nic nie jest tak lekkie jak śpiew :sun
I pamiętam, że naprawdę fajnie to na mnie działało. Na pewno nie robiłam z tego właśnie jakiegoś rytuału typu: godzina 19:00, siadam z ułożoną modlitwą i robię hoponkę :D
Czasem, jak miałam wolny wieczór, to robiłam hoponkę + EFT :)

Taki swój post zamieściłam kiedyś w innym miejscu :D :

Jeśli robię sobie jakieś dłuższe seanse, czyli hoponka + EFT to zawsze robię to wieczorem tuż przed zaśnięciem albo w ciągu dnia, kiedy mam czas. Poświęcam wtedy na to jakąś godzinę nawet ;) Dziwnie byłoby mi robić EFT na przykład idąc na zakupy lub siedząc w pociągu - spojrzenia ludzi kiedy pukam się po twarzy, pod pachą i w głowę musiałyby być bezcenne :lol:
Jeśli natomiast robię samą hoponkę to... kiedy mam ochotę :) Ponieważ hoponka to nic innego jak powtarzanie sobie fraz: Przepraszam. Proszę, przebacz mi. Dziękuję. Kocham Cię. Początkowo myślałam, że na tych słowach trzeba się jakoś skupiać, ale teraz wiem, że nie - wystarczy tylko wypowiadać je w myślach. Wcześniej oczywiście powtórzę sobie w myślach "modlitwę" (tworzę pod wpływem chwili swoją własną, nie gotowca na pamięc lub z kartki). Czasem je sobie powtarzam a czasem nawet śpiewam w rytm wymyślonych przeze mnie melodii. W święta śpiewałam w rytm różnych świątecznych piosenek :mrgreen:
Hoponka jest fajna bo nie trzeba się nie wiadomo jak do niej przygotowywać. Moja koleżanka szykowała się do niej jak na wojnę bo niby taka była zarobiona. A ja jej mówiłam, że może ją robić nawet biorąc prysznic lub jedząc obiad. To jest w niej właśnie takie wspaniałe.

Uwalniając swoje blokady i negatywne przekonania, wyobrażałam sobie jak mówię te cztery frazy (przepraszam, proszę, przebacz mi itp.), do siebie samej, ale w wieku... 2 lat :) Jest mi łatwiej widzieć niewinną, małą dziewczynkę, której nikt jeszcze nie kładł do głowy rzeczy, które później nakładały się jak cegiełki, tworząc mur wokół mnie. Poza tym pomyślcie same, ile razy mówiłyście same do siebie "Ale Ty jesteś głupia, jak możesz pomyśleć. Jesteś żałosna" itp. No więc teraz wyobraźcie sobie jaka to abstrakcja mówić tak do 2-latka :) Dlatego łatwiej się samej sobie wybacza, kiedy widzi się siebie jako małe, niewinne i szczęśliwe dziecko, które otoczone jest miłością i opieką.

Naprawdę obwiniałam się kiedyś za wszystko. A było ogromną różnicą wziąć odpowiedzialność za swoje życie a obwiniać się tak okrutnie ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
Renata
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1293 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez tawaret » 19 gru 2016, o 21:23

Łał, polecę teraz tekstem Wójcikiewicza "Przypadek? Być może." <3

Akurat w ostatni weekend byłam na konferencji "The Power of Life" z okazji 25-lecia Metody Silvy w Polsce i gość główny, Ojciec Justin Berlitz mówił nam o Hoponce, robiliśmy ją wspólne w alfie (i to jest pomysł na wzmocnienie efektów techniki swoją drogą).

Byłam wczoraj już mocno zmęczona, nie dałam rady zbyt dużo wyciągnąć z ćwiczenia i przez to Hoponka nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, chciałam sobie to darować w mojej praktyce. A tutaj pojawił się cały temat na forum! Nie ma w życiu przypadków, widocznie jest to coś dla mnie, a to jest znak. Gdybym przestała się tak obwiniać, moje życie byłoby o wiele prostsze :sun
Ostatnio edytowano 19 gru 2016, o 21:25 przez tawaret, łącznie edytowano 1 raz
tawaret
 
Posty: 34
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 08:32
Podziękował : 61 razy
Otrzymał podziękowań: 33 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Scarlett » 19 gru 2016, o 21:24

Że też ja na to nie wpadłam!!! Hoponka w alfie!!!! Dzięki tawaret <3
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1293 razy

Re: Ho'oponopono

Postprzez Lwiczka » 20 gru 2016, o 14:15

Też robię hopnkę w alfie tzn w Labo :sun Potwierdzam, działa!
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 520
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 22:42
Podziękował : 336 razy
Otrzymał podziękowań: 361 razy

Następna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości