Ayahuasca

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Ayahuasca

Postprzez James » 16 cze 2014, o 21:48

Tak. :)
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 335
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez FractalWarrior » 19 cze 2014, o 18:42

A weź Ty mnie nawet nie wkurzaj takimi tematami :lol: :lol:
Żart of course, ale ja przeboleć nie moge, że tego typu substancje są wrzucane do jednego wora z typowymi narkotykami. Nie mówie, żeby były legalne i ogólnodostępne (bo mogą być bardzo niebezpieczne w nieodpowiednich rękach) ale mogliby zezwolić na używanie w celach eksperymentalnych po wcześniejszym przejściu badań psychologicznych.

Co do samego doświadczenia, radze sie porządnie przygotować (może lepiej by było: przemyśleć czy jest się już gotowym), bo wbrew temu, co opisują artykuły, takie doświadczenia mogą być albo super pozytywno-oświecające albo skończyć sie tragicznie (np. osoba która chowa w podświadomości jakieś traumy ALE zamiast chcieć się ich pozbyć to panicznie się ich boi, i ten lęk zostanie x1000 spotęgowany podczas doświadczenia).

Dla ciekawskich, wspomniane wcześniej DMT należy do grupy psychodelików (uznawane jest za najsilniejszy z nich), czyli substancji, których działanie, w takim największym skrócie, polega na poszerzeniu świadomości - odbiera ona wtedy dużo więcej bodzców niż normalnie (zarówno z otoczenia jak i z podświadomości). Dlatego tak wiele osób wariuje po wzięciu np. LSD, szczególnie jeśli są na to nieprzygotowane. Swoją drogą owiane złą sławą LSD miało (nie wiem czy nadal ma) bardzo szerokie zastosowanie w psychoterapii, ale z wiadomych względów legalne nie jest :P
Tak jak mówiłem, radze zapiąć pasy i to bardzo mocno! bo mam za sobą kilka "jazd" po (o wiele słabszych co prawda) psychodelikach i odczuwanie nieskończonej ilości wymiarów, całkowitego zatrzymania sie czasu, obecności siły wyższej czy chodzenia po swojej podświadomości jak po labiryncie niekoniecznie muszą należeć do przyjemnych ;) W Aya dochodzą jeszcze bardzo silne wizje, które w tych słabszych psycho są bardziej "tłem", choć też potrafią być mocne.
Ale mi smaku narobiliście na tą Aye :D
Avatar użytkownika
FractalWarrior
 
Posty: 106
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 16:48
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez Czarodziejka » 19 cze 2014, o 18:56

A ja mam wrażenie że tu chodzi tylko o pieniądze. Przepraszam że tak piszę, dopuszczam że mogę nie mieć racji, ale piszę co sobie tam myślę.
Czarodziejka
 
Posty: 327
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez FractalWarrior » 19 cze 2014, o 19:05

Czarodziejka napisał(a):A ja mam wrażenie że tu chodzi tylko o pieniądze. Przepraszam że tak piszę, dopuszczam że mogę nie mieć racji, ale piszę co sobie tam myślę.


Tzn. co masz dokładnie na myśli ? Sam fakt oczyszczającego/oświecającego działania tego "napoju" czy to, że te ceremonie są prowadzone tylko dla pieniędzy (w sensie uzdrowienie jest przykrywką do zarabiania) ?

Aha bo jeszcze mała gafa w poprzednim poście :D
Ceremonie oczywiście są prowadzone przez wyspecjalizowanych szamanów/opiekunów, którzy dokładnie przygotowują osobę żeby zminimalizować ryzyko "wpadki", także tu bezpieczeństwo jest zapewne bardzo duże, aczkolwiek zawsze jakieś tam ryzyko istnieje także żeby nie było że nie ostrzegałem :D
Avatar użytkownika
FractalWarrior
 
Posty: 106
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 16:48
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez Czarodziejka » 19 cze 2014, o 19:36

Mam wrażenie że to przykrywka do zarabiania.
Ale ja bardzo mało wiem w tym temacie. Weszłam na tą stronę co podała bakers_daughter i tylko tak mi się to kojarzyło. Ale może ktoś z boku może zobaczyć więcej, albo... zdecydowanie mniej. :lol: Nie wiem... pisze o własnym wrażeniu.
Czarodziejka
 
Posty: 327
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez FractalWarrior » 19 cze 2014, o 22:26

Czarodziejka napisał(a):Mam wrażenie że to przykrywka do zarabiania.


W niektórych przypadkach zapewne tak jest, a to już od nastawienia i przekonań zależy na które trafisz, wiadomo ;) Na pewno są nauczyciele, którzy za cel stawiają sobie dobro ludzkie i rozpowszechnianie wiedzy o Aya, a są też ludzie, którzy widzą w tym tylko biznes. Ci drudzy pewnie wciskają ludziom jakieś pochodne DMT badz inne substancje działające podobnie, bo ktoś kto jest mniej obeznany "i tak sie nie skroi". Tak mi sie wydaje, bo zdobycie czystego wyizolowanego DMT to nie taka prosta sprawa ;)
Avatar użytkownika
FractalWarrior
 
Posty: 106
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 16:48
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez Renata » 27 cze 2014, o 20:25

[quote="bakers_daughter"
Ale, swoją drogą, każdemu z nas przyda się dbanie o szyszynke. Jest to organ bardzo podatny na zwapnienia i generalnie zanika nam już od dzieciństwa.
Co szyszynce służy, a co szkodzi można wygrzebac w sieci.[/quote]

No wlasnie! Tyle ostatnio slysze o tej "magicznej" szyszynce i o szklodliwosci fluoru na nia.
Dzis w sklepie kupowalam paste do zebow, patrzalam na zawartosc i wszystkie one mialy w sobie ten pierwiastek.
Czy sa jakiekolwiek pasty wolne od fluoru?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 646 razy
Otrzymał podziękowań: 838 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez Born1975 » 27 cze 2014, o 20:38

renata17031 napisał(a):[quote="bakers_daughter"
Ale, swoją drogą, każdemu z nas przyda się dbanie o szyszynke. Jest to organ bardzo podatny na zwapnienia i generalnie zanika nam już od dzieciństwa.
Co szyszynce służy, a co szkodzi można wygrzebac w sieci.


No wlasnie! Tyle ostatnio slysze o tej "magicznej" szyszynce i o szklodliwosci fluoru na nia.
Dzis w sklepie kupowalam paste do zebow, patrzalam na zawartosc i wszystkie one mialy w sobie ten pierwiastek.
Czy sa jakiekolwiek pasty wolne od fluoru?[/quote]

Tak są takie pasty. Na internecie znajdziesz. Miałem taką pastę i powiem tylko tyle, że ona się prawie wogóle nie pieniła.
Ja tu tylko sprzątam :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2292
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 869 razy
Otrzymał podziękowań: 627 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez Calcifer » 27 cze 2014, o 20:39

Można też samemu zrobić taką pastę : http://faktydlazdrowia.pl/pasta-do-zebo ... obisz-sam/ :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1748
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 442 razy

Re: Ayahuasca

Postprzez Renata » 27 cze 2014, o 20:48

A ktos z was takiej pasty probowal?
Powiem wam, ze mnie zaciekawiliscie.
Musze miec oczywiscie pewnosc, ze po takim specyfiku moje zeby pozostana takie, jak sa teraz :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 646 razy
Otrzymał podziękowań: 838 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości