Duchowość kontra życie

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Calcifer » 14 paź 2015, o 17:22

Kokosik, kulek też mogę spróbować :) Jedno nie wklucza drugiego tylko brakuje mi wiedzy na ten temat. Nie wiem jak to brać, kiedy to brać i w jakich ilościach.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Kokos » 14 paź 2015, o 17:33

No to przecież mówiłam, że będziemy dawkowanie dogadywać na bieżąco ;) Najpierw musisz wybrać kulki i przynieść do domu :lol: Napisz jak Ci wygodnie brać, z tych możliwości, co wymieniłam. Ja biorę codziennie, bo wolę Turbo :lol: ale można nawet raz w tygodniu :) Efekt będzie podobny. Raz w miesiącu też można :P
Potem dobierzemy ilość oraz sposób przyjmowania :)
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Calcifer » 27 paź 2015, o 17:21

Ciekawostka. W sumie zabawna sprawa. Już wiem skąd wziął się we mnie ten dziwny stan który Wam opisywałem, który zbudził mnie w nocy i sprawił, że byłem cały rozdygotany... to była zwykła gorączka :D Skąd to wiem? Dziś w nocy niestety znów mi się coś podobnego przydarzyło. Podczas dnia mnie przewiało dość mocno i czułem, że mnie delikatnie łamie w plecach i że ogólnie coś mnie atakuje, jakiś wirus. Położyłem się spać i tak leżałem, leżałem, leżałem i tak robiło mi się raz gorąco a raz zimno, raz ekstremalnie gorąco a raz ekstremalnie zimno. Raz się przykrywałem dodatkowo kocem a raz zrzucałem w ogóle kołdrę i koc :D Ciężko mi było zebrać myśli, kręciłem się z lewego na prawy bok itp. W końcu zasnąłem. Obudziłem się podziębiony, spałem prawie do 14:00. I chodzę dziś taki zmieszany, czuje że jakiś wirus mnie pobrał. Przyjeżdża do mnie mój koleszka Stefan i mi mówi, że go coś pobrało, że jakiś wirus panuje bo dużo osób choruje.

Tak więc zagadka wyjaśniona. A właśnie dziwiło mnie, skąd te rozdygotanie skoro zasypiałem z uśmiechem na ustach. Zwyczajnie tak dawno nie chorowałem, że nie pamiętałem już jak to jest podczas gorączki. Mama mi powiedziała, że ja podczas gorączki jako dziecko to potrafiłem lekko majaczyć :D Mówi, że raz leżałem chory i przyszła do mnie i że jej powiedziałem, że bardzo boli mnie noga (podczas gorączki) a okazało się, że... miałem tą nogę jakoś dziwnie podwiniętą i nie dopływała mi do tej nogi krew i ta noga mi totalnie zdrętwiała :D Mamusia mi wyprostowała nogę i ból przeszedł :D Wiadomo, jak facet choruje to koniec świata :D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Renata » 27 paź 2015, o 18:19

No wiesz co Emil! My Ci tu z Kokoską taką piękną psychoanalizę przeprowadziłyśmy, a Ty nam wyjeżdżasz ze zwykłą gorączką! :lol: Nasze autorytety psycholożek legły w gruzach :oops:
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Calcifer » 27 paź 2015, o 18:49

A wiesz jak mnie to zaskoczyło? :D Tyle przemyśleń miałem na ten temat a to zwykła gorączka... Śmieszne to :D Ale to mnie właśnie dziwiło, że zasypiałem wręcz z poczuciem niesamowitej wdzięczności, aż w duchu dziękowałem że tak się świetnie czuje a tu nagle się budzę i mną trzęsie jak podczas jakiejś delirki, myśli spętane itp. :D To dla mnie był szok ale starałem się to analizować na chłodno, nie traktować umysłu jako mnie, nie przywiązywać się do tego. Ale ostatecznie cieszy mnie to, że to przez gorączkę :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Kokos » 27 paź 2015, o 20:04

:lol: :D
Trzymaj to Gelsemium w apteczce :lol: Te lek jest również używany jako lek na grypę i ja tak właśnie jego używam. Kiedy poczuję ociężałość, oczy mi się zamykają i wygląda, że coś chce mnie pobrać :| Ostatni raz brałam rok temu we wrześniu 8-)
Inne objawy Gelsemium to gorąca twarz i czoło, natomiast zimne ręce. Plus pęcherz.
Podobne objawy mogą występować przy silnej tremie, dlatego na obie rzeczy to zioło pasuje świetnie 8-)
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Born1975 » 27 paź 2015, o 20:06

Kokos napisał(a)::lol: :D
zioło pasuje świetnie 8-)


No tak, już nawet lekarze wypowiadają się pozytywnie na temat zioła :mrgreen:
Sé quien soy y no me importa lo que digan los demás. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 813 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Kokos » 27 paź 2015, o 20:21

:lol: 8-)
Ja dziś grzecznie, tylko zielony szpinak :mrgreen: Naturalny liściasty, blanszowany 8-)
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Calcifer » 27 paź 2015, o 20:35

Kokos a Twoja mama lub tata ćpie, że wiesz? Tzn. wie, że ćpiesz? :D

:D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Duchowość kontra życie

Postprzez Renata » 7 gru 2016, o 20:12

Jaki stary wątek, trzeba tu coś koniecznie napisać :D

W temacie duchowości i prawdziwego życia, natknęłam się dziś na Osho ;) Jedna jego książka mnie dziś rano przyciągnęła, jeszcze dziewicza czekała na swoje 5 minut :sun Stary poczciwy Osho, jakże uniwersalny i ponadczasowy <3 Kocham tego gościa :kwiatek <33
Kiedyś dawno temu miałam dylematy, jak poradzić sobie i pogodzić dwa tak różne aspekty życia, jakimi są rozwój duchowy i osobisty. Kombinowałam na różne sposoby, i czasami nawet mi to wychodziło, a później znowu wracało. I tak w kółko. Maglowaliśmy temat na forum, ale dziś, jak pochłonął mnie Osho, to dotarło to do mnie tak jak nigdy. No w końcu załapałam :lol:
Budda Zorba - połączenie dwóch istot, jedna zanurzona w ciele fizycznym, w zmysłach, materialna i fizyczna; druga, będaca świadomością, która zdaje sobie sprawę z tego, co dzieje się dookoła. Po prostu zjednoczenie ziemi z niebem.
My tu na Zachodzie przeginamy w jedną stronę, czyli kładziemy nacisk na materializm, technikę, naukę i rozwój, a ci na Wschodzie w drugą, tę uduchowioną, potępiającą wszystko, co związane z ciałem i skoncentrowaną tylko na duszy.
Dwa przegięcia w tak wielkim świecie, potęgujące rozłam nie tylko w świecie, ale w każdej jednostce. Jedynie połączenie tych dwóch istot, materii i duszy, może doprowadzić nas do prawdziwego spełnienia. Możemy mieć wszystko, co świat oferuje, czego dostarczają nauka i technika, a jednocześnie zdobyć skarb, tak jak Budda. Nie musimy porzucać jednego, by kontaktować sie z drugim, możemy mieć dostęp do obu swiatów jednocześnie <3 Mamy prawo cieszyć się z nich obu :sun
Zorba to korzenie, a Budda to kwiaty. Jedno z drugim cudownie się uzupełnia i tak właśnie powinno się kosztować życia :kwiatek
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowania - 2
Lwiczka, soma
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości