Rzeczywistość

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Rzeczywistość

Postprzez Renata » 20 lip 2015, o 12:34

Czym tak naprawdę jest rzeczywistość, co ją tworzy i czy istnieje naprawde? Właśnie przed chwila doszłam do nowych wniosków i chciałam się tym z Wami podzielić.
Chodzi o uczucia, które do tej pory definiowaniowałam jak coś, co nas nie okresla, co nie jest nami. Teraz myślę sobie, że to one stanowią rzeczywistość.

To, co widzimy i obserwujemy na planie fizycznym, jest jakby szkicem dla uczuć. Ten szkic zaraz blednie, bo pokrywa go cała gama uczuć, jakie się wówczas tworzą i świadomość, że one właśnie tak wygladaja. Od tej pory umysł nie będzie przywiązywać wagi do tego, co się wówczas wydarzyło, tylko JAK my to zdefiniowaliśmy i na podstawie tej analizy będzie decydował o tym, w jaki sposób będziemy do tego wspomnienia powracać.
To, co się zdarzyło, zdarzyło się tylko raz, jeden jedyny i nigdy już nie powtórzy się w takiej samej formie. Stało się przeszłością a raczej rozpłynęło sie w nicości pozostawiając różne uczucia i świadomość tych uczuć. Teraz to one zdają się być jedyną prawdziwa rzeczywistością.

Mój wniosek jest taki: to, co w danym momencie widzimy i na co patrzymy, jest jedynie przejściową bazą do budowania uczuć, czyli energii. Materia zamieniła się w energię i ta energia stanowi prawdziwą rzeczywistość, co prawda nienamacalną, ale prawdziwą.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3090
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 642 razy
Otrzymał podziękowań: 830 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Czarodziejka » 20 lip 2015, o 17:45

Ja też kiedyś doszłam do tego, że wszystko co na tym świecie robimy to dla emocji, inaczej - dla uczuć. Dlaczego? Bo każdy z nas ma w sobie jakiś obszar/pole które jest PUSTE i podświadomie dążymy by to wypełnić.
I to wszystko za czym podążamy - władza, uznanie, pieniądze, jachty, romanse, seks to nic innego jak podążanie za emocjami! Bo czymś ta pustkę trzeba wypełnić, a najłatwiej idzie nam wypełnić ją właśnie emocjami - żalem, wściekłością, radością, pracą od rana do wieczora, alkoholem, pasją. Wówczas się czuje że "żyje". Wszystko robimy by "czuć".
I to jest zawsze niewypełnione, potrzeba "czucia" jest zawsze, są tylko chwile, migawki w życiu gdy człowiek czuje "pełnię". A gdy jest pełnia, nie brakuje niczego choćby niczego się nie miało.
Czarodziejka
 
Posty: 333
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Renata » 20 lip 2015, o 18:27

Tak właśnie jest :) Nasze życie kręci się wokół emocji i każdy z nas tworzy własne doświadczenia po to, by tych emocji, zwłaszcza pozytywnych, było jak najwiecej. Wtedy czuje się sens życia :-)Te ekstremalnie pozytywne emocje i uczucia podnoszą częstotliwość wibracji naszej planety, oddziałują na rzeczywistość innych i uzdrawiają przestrzeń wokół nas.
Wszystko, co postrzegamy naszymi zmysłami w świecie zewnętrznym, ma nas tylko poprowadzić do tychże emocji i do uświadomienia sobie ich, by nadać charakter naszemu istnieniu. Dlatego śmiem twierdzić, że reszta to iluzja. Rzeczywistość , jaka istnieje, to ta przez nas odczuwana, nie inna.
Jeśli ktoś widzi to inaczej, to chętnie poczytam...:-)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3090
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 642 razy
Otrzymał podziękowań: 830 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Born1975 » 20 lip 2015, o 18:46

Wszystko co postrzegamy zewnętrznymi zmysłami to iluzja. Rzeczywistość to kreacja pochodząca z naszego wnętrza. Coś co dla jednej osoby jest rzeczywistością dla innej może być tylko iluzją i odwrotnie.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2269
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 856 razy
Otrzymał podziękowań: 608 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Renata » 20 lip 2015, o 18:58

Dream, gdzie Ty byłeś, jak Cię nie było? :D
A czym jest kreacja? Gromadzeniem doświadczeń, które i tak w rezultacie prowadzą do uczuć...Cokolwiek zbudujemy w naszym życiu czy spełnimy marzenie, czy doświadczymy cudu, to koniec końców jedynie "czucie" tego może być uchwytne ;-)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3090
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 642 razy
Otrzymał podziękowań: 830 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Born1975 » 20 lip 2015, o 19:16

Zaglądam tu codziennie, tyle że nie pisałem ostatnio. Kreuję swoją rzeczywistość i to mnie teraz coraz bardziej wciąga. Moja psychika bardzo się zmieniła w ciągu ostatnich 30-40 dni. Realizuję dokładnie to o czym piszesz Reniu. Niesamowicie mocny wpływ ma na mnie słuchanie poniższych utworów a zwłaszcza pierwszego z nich:




Sugeruję kilka razy dziennie posłuchać tej pierwszej piosenki przez tydzień czasu i poobserwowanie jak wpłynie to na Waszą psychikę i postrzeganie rzeczywistości. Ja dzięki tej piosence zrozumiałem bardzo wiele.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2269
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 856 razy
Otrzymał podziękowań: 608 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Czarodziejka » 20 lip 2015, o 19:47

Mnie to doprowadziło do jeszcze innych wniosków.
Gonymy za (przykładowo, możecie za to podstawic sobie co chcecie) pieniędzmi. Pieniądze (pod róznymi postaciami) mogą dostarczyć nam emocji. I wydaje sie że wypeniamy tym pustkę. Ale to jest na chwilę i znowu trzeba szukać kolejnego wypełniacza. Zastanawiałam się dlaczego gwiazdy czasem uzależniają się od używek, popełniają samobójstwa. Bo pozornie mają WSZYSTKO, ale równocześnie już wiedzą że sprówbowali wiele i to jest wciąż nie "to", bo wciąż nie ma "pełni".
Nie wiem czy wiecie co mam na myśli pisząc "pełnia" chociaż jestem przekonana iż każdy w życiu musi mieć szansę poczucia jej. Mnie dosłownie kilka razy w życiu zdarzyła się "pełnia", nigdy tego nie zapomnę. Jak "to" jest, nie odczuwa się żadnego braku. To nie jest jakaś emocja, dla mnie to porównywalne jest z głębokim spokojem, moją dusza jest z kimś połączona, i jest wszystko tak jak być powinno, jakby wszystko wskoczyło na swoje miejsce, jakbym była otoczona balonem bezpieczeństwa, i nie odczuwam kompleksów - żadnych. Nie umiem inaczej określić tego stanu, to tak mniej więcej.
I myślę jak tego nie ma, tej pełni to szukamy jej poprzez emocje. Ale wypełnianie tej pustki emocjami jest fałszywe i na krótko - cokolwiek by to nie było. Jak sobie to uświadomiłam to zrozumiałam że emocja nie może być esencją, podstawą, to musi byc coś innego.
Emocje są w zastępstwie "czegoś".
Czarodziejka
 
Posty: 333
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 45 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Born1975 » 20 lip 2015, o 19:55

Gwiazdy mają wszystko, tylko nie potrafią sobie z tym "wszystkim" radzić. Tym osobom przydałyby się zajecia z rozwoju osobistego.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2269
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 856 razy
Otrzymał podziękowań: 608 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Renata » 20 lip 2015, o 20:42

Macie oboje racje i wiem Czarodziejko co masz na myśli opisując ten inny stan świadomości. Właściwie to nie o to mi chodziło w tym wątku, ale ok :) Emocje jak emocje, wiadomo, zmieniają się w zależności od okoliczności. Chciałam jednak zaakcentować, że to one, a także uczucia i ten stan, który opisałaś, bardziej odddają sens naszego "być" niż suche zdarzenia. To na ich podstawie tworzymy rzeczywistość.

Ta "pełnia" to fajny stan, ale nigdy nie trwa zbyt długo :(
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3090
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 642 razy
Otrzymał podziękowań: 830 razy

Re: Rzeczywistość

Postprzez Calcifer » 20 lip 2015, o 21:03

Ten stan nie trwa zbyt długo bo człowiek ciągle się do czegoś przywiązuje. Ciągle znajduje coś co uważa za swoje a przez to ciągle znajduje coś co traci. Przykładów jest mnóstwo. Mówimy np. "Jesteś moim szczęściem" a potem gdy ta osoba odchodzi to płaczemy, cierpimy. Mylimy szczęście z przyjemnością, rozrywką, zabawą a na dodatek uzależniamy swój nastrój od posiadania. Idziemy do restauracji zjeść zupę pomidorową a mają tylko grzybową i już jesteśmy nieszczęśliwi. Przywiązujemy się do tych naszych zachcianek i nie potrafimy być bez nich szczęśliwi. Dlatego tworzymy coraz to nowe iluzje bo okazuje się, że np. milion dolarów nas nie uszczęśliwił więc chcemy drugi. To maja, iluzja. Wystarczy się nie przywiązywać. Swieci słońce? Cudownie. Pada deszcz? Cudownie :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1785
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 442 razy

Następna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości