Odsłonić duszę

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Odsłonić duszę

Postprzez Calcifer » 5 lip 2015, o 15:55

Dokładnie, czytając ten wątek miałem ochotę napisać to samo co Czarodziejka chociaż rozumiem, że to są dwie inne sprawy gdy ktoś odsłania nasze tajemnice bez naszej woli i to gdy sami je odsłaniamy. Pamiętam,że w dzieciństwie byłem bardzo ale to bardzo nieśmiały. Do tego stopnia, że jak szedłem do tablicy w szkole to byłem czerwony jak burak i drżał mi głos a jak raz narysowałem ludzika na plastyce i ktoś mi powiedział, że jest brzydki to całą lekcje płakałem i go zamazałem korektorem :D

A potem stosowałem coś w rodzaju gambitu. Traciłem część tajemnic, samemu wystawiając je na światło publiczne ale dzięki temu byłem nie do ruszenia. I w taki o to sposób gdy mnie wychowawczyni spytała czemu na wywiadówki nie przychodzi nigdy mój ojciec to powiedziałem , że mój ojciec rozstał się z moją mamą i jest alkoholikiem i nie mam z nim kontaktu od trzech lat. Wtedy robiło się momentalnie cicho ale czułem, że dzięki temu zyskuje duży szacunek i później jak podczas lekcji coś mówiłem to zawsze była cisza, mimo że minutę wcześniej wszyscy mogli rozrabiać w najlepsze.

Tak samo robiłem z kompleksami, które próbowało mi tworzyć otoczenie (zwłaszcza mój... zakompleksiony wówczas braciszek :D) i jak śmiał się z tego jaki mam nos to początkowo się wściekałem a potem sam się śmiałem, że mam nos jak Tabaluga :D Swoją drogą to uważam, że mam najnormalniejszy w świecie nos ale wiadomo jak to jest u dzieciaków, są okrutne w tym względzie i zawsze się do czegoś przyczepią :D

Mógłbym podać wiele takich przykładów. Zawsze stosowałem zasadę "brutalnej prawdy" i nieraz na tym traciłem ale chyba częściej zyskiwałem. Jak uciekłem z lekcji i byłem przyłapany to nie kłamałem, że wracam od lekarza tylko mówiłem wprost, że uciekłem bo się nie nauczyłem na sprawdzian. Jak mnie złapali na paleniu papierosów za małolata to nie udawałem głupiego, że nie paliłem. Jestem w ogóle jedyną osobą w historii mojej byłej szkoły, która złapana na paleniu przez dyrektora, została wypuszczona bez ponoszenia konsekwencji :D A ten facet zawsze wzywał policje na palaczy, twierdząc że jest zakaz palenia w miejscach publicznych i Ci policjanci wpisywali mandaty uczniom. Jak mnie złapał z chłopakami to spokojnie zgasiłem papierosa a on oczywiście zaczął mi rzucać teksty typu "Dumny z siebie jesteś?" a na to Emilek mówi "Nie, nie jestem dumny. Niech Pan mi wierzy, że za każdym razem gdy sięgam po papierosa to jest mi wstyd i pogardzam samym sobą., że nałóg ma nade mną kontrolę." Żebyście widzieli jego minę :D Puścił mnie i kolegów bez żadnych konsekwencji a później co mnie spotkał w szkole to zagadywał i dowiedział się o mnie wszystkiego od innych nauczycieli (a w szkole było ponad 2000 uczniów) i monitorował moją sytuacje :D

Zobaczcie sobie to co mówi Anthony de Mello na ten temat. Wrzucam dwie wersje bo mi pierwsza nie działa (a mam ją w filmiku na komputerze) ale może Wam zadziałają :


Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1785
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy

Re: Odsłonić duszę

Postprzez Renata » 5 lip 2015, o 17:59

Czarodziejko, Twoja teoria jest genialna! Dlaczego wcześniej na to nie wpadłam ...? ;) To doskonały sposób na zamknięcie ust tym, którzy w nas celują. DZIĘKUJĘ :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3088
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: Odsłonić duszę

Postprzez Renata » 5 lip 2015, o 19:41

Happy napisał(a):Tak samo robiłem z kompleksami, które próbowało mi tworzyć otoczenie (zwłaszcza mój... zakompleksiony wówczas braciszek :D) i jak śmiał się z tego jaki mam nos to początkowo się wściekałem a potem sam się śmiałem, że mam nos jak Tabaluga :D Swoją drogą to uważam, że mam najnormalniejszy w świecie nos ale wiadomo jak to jest u dzieciaków, są okrutne w tym względzie i zawsze się do czegoś przyczepią :D

Emil, nie wspominaj dzisiaj o nosie, bo tak mi go słońce dziś przypiekło, że patrząc w lustro widzę klauna :lol:
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3088
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Poprzednia strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości