Przeznaczenie

medytacje, przemyślenia duchowe, filozofie życia

Re: Przeznaczenie

Postprzez tawaret » 1 gru 2016, o 00:04

Lwiczka napisał(a):A uprawnienia wykladowcy Silvy, AC, Dwupunktu itp. robi się bardzo prosto :sun Machasz kolejne szczeble kursów, poznajesz środowisko danej szkoły i kiedy czujesz się gotowa, ogarniasz swoje grupy. Powyobrażaj sobie parę razy, jak wykładasz innym metodę Silvy, ręczę Ci, że też ktoś złoży Ci miłą propozycje :kwiatek Mnie nawet w technice Nasiona Przeznaczenia wyszło, że powinnam "prowadzić" innych. I tak się wczułam w swoją misje, że już wracając do domu, zrobiłam dwóm obcym osobom mini wykładzik o PP na ulicy. Ucieszyli się :D

Opowiadanie innym o PP to moja radość, chcę to kontynuować, ale nie jako Silvowiec tylko jako...hmmm, tu pojawia się X, bo właśnie nie wiem jako KTO :dance


Rzeczywiście, logiczne, że tak to się robi :D
Ja Ciebie widzę z jakąś własną szkołą czy techniką, jesteś zdecydowanie zbyt ciekawa wszystkiego i ciesząca się tym, żeby pozostać przy jednej "szkole". Zresztą, parę dni temu w końcu wygooglowałam Wandę Wegener, ciągle śmigało jej nazwisko na tym forum jako technika na przyciąganie faceta, ja myślałam, że to jakaś kobitka z zagranicy, a tu zonk, bo to Polka i to po Silvie! I dopiero wtedy sobie przypomniałam, jak poszłam na SLS i pytałam się ludzi o jakieś przykłady ozdrowień po kursach, oczywiście padła historia Wandy Wegener, ale w ogóle nie zapamiętałam (nie mam pamięci do nazwisk, chociaż to też etykieta do pozbycia się :lol: ). Możesz założyć własny nurt, PP to jest tak nowa koncepcja dla 99% ludzi na tym świecie, że jest miejsce jeszcze dla bardzo wielu szkół, interpretacji, metod. Moim zdaniem docelowo każdy będzie znał PP, stosując je z lepszym czy gorszym skutkiem, tak jak znamy prawa rządzące żywiołami, ludzie się czasem topią w wodzie, ale o wiele częściej pływają w niej, myją się w niej, piją ją. Natomiast sporo wody upłynie, nim to się stanie i będzie potrzebnych bardzo wielu "nauczycieli" PP.

Za ten post autor tawaret otrzymał podziękowanie od
Lwiczka
tawaret
 
Posty: 34
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 09:32
Podziękował : 61 razy
Otrzymał podziękowań: 33 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Kinia » 1 gru 2016, o 12:29

Nie ukrywam, że od początku wierzyłam i wierzę w przeznaczenie typu "co komu pisane to dostanie" albo "jak mam dostac x to dostane bo tak zapisane" itd. Choć ile razy marzę o czymś i tłukę w ściane czemu jeszcze tego nie mam a gdy całkowicie odpuszczam to dostaje tego samego dnia a wtedy ja uchachana mówię "przyciągnęłam, jestem miszczem" :haha: :haha:

Choć dziś (w trakcie spacerku w płatkach śniegu) postanowiłam zbadać to moje przeznaczenie...w żartach of course.
Od dawna chciałam mieć krótkie włosy, takie a'la na chłopaka i zawsze ale to zawsze trafiałam na fryzjerów, którzy mi odradzali. Albo nie wiedzieli jak zrobic przy moich falowanych krótkie więc woleli trzymać sie wersji "ładnie pani w długich" albo nie mieli "wizji mojej głowy". I po 3 latach trafiłam, po znajomości do takiej, które bez pytania mówiła, że zrobi to i to. Drastyczne zmiany, "ryczałam" że chce swoje ładne falowane włosy z powrotem. Ale przyzwyczaiłam sie bo dużo można zrobić na takich krótkich. I za dużo słyszę komplementów :lol: I wtedy postawiłam ultimatów "przeznaczeniu": póki nie spotkam miłości (nie mam cisnienia jakby co) to nie zapuszczę włosów :D :D Choćbym miała do usranej smierci chodzić w krótkich to będę :haha: :haha:

Co do tematu wątku, nie ma co sie szarpać i miotać, lepiej zaczekać co przyniesie nam los. bo zawsze przynosi <3 <3
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 238
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 21:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Lwiczka » 1 gru 2016, o 20:48

tawaret napisał(a):
Lwiczka napisał(a):A uprawnienia wykladowcy Silvy, AC, Dwupunktu itp. robi się bardzo prosto :sun Machasz kolejne szczeble kursów, poznajesz środowisko danej szkoły i kiedy czujesz się gotowa, ogarniasz swoje grupy. Powyobrażaj sobie parę razy, jak wykładasz innym metodę Silvy, ręczę Ci, że też ktoś złoży Ci miłą propozycje :kwiatek Mnie nawet w technice Nasiona Przeznaczenia wyszło, że powinnam "prowadzić" innych. I tak się wczułam w swoją misje, że już wracając do domu, zrobiłam dwóm obcym osobom mini wykładzik o PP na ulicy. Ucieszyli się :D

Opowiadanie innym o PP to moja radość, chcę to kontynuować, ale nie jako Silvowiec tylko jako...hmmm, tu pojawia się X, bo właśnie nie wiem jako KTO :dance


Rzeczywiście, logiczne, że tak to się robi :D
Ja Ciebie widzę z jakąś własną szkołą czy techniką, jesteś zdecydowanie zbyt ciekawa wszystkiego i ciesząca się tym, żeby pozostać przy jednej "szkole". Zresztą, parę dni temu w końcu wygooglowałam Wandę Wegener, ciągle śmigało jej nazwisko na tym forum jako technika na przyciąganie faceta, ja myślałam, że to jakaś kobitka z zagranicy, a tu zonk, bo to Polka i to po Silvie! I dopiero wtedy sobie przypomniałam, jak poszłam na SLS i pytałam się ludzi o jakieś przykłady ozdrowień po kursach, oczywiście padła historia Wandy Wegener, ale w ogóle nie zapamiętałam (nie mam pamięci do nazwisk, chociaż to też etykieta do pozbycia się :lol: ). Możesz założyć własny nurt, PP to jest tak nowa koncepcja dla 99% ludzi na tym świecie, że jest miejsce jeszcze dla bardzo wielu szkół, interpretacji, metod. Moim zdaniem docelowo każdy będzie znał PP, stosując je z lepszym czy gorszym skutkiem, tak jak znamy prawa rządzące żywiołami, ludzie się czasem topią w wodzie, ale o wiele częściej pływają w niej, myją się w niej, piją ją. Natomiast sporo wody upłynie, nim to się stanie i będzie potrzebnych bardzo wielu "nauczycieli" PP.


Prawda??? Zawsze przecież można założyć coś "własnego"! To tak jak AC, nie wiem, czy wiecie, ale skarbnica technik
Acess wciąż się wzbogaca ;) Mnóstwo ludzi odkrywa kolejne narzędzia zgodne z nurtem AC, w związku z czym każdy potem może znaleźć narzędzie dla siebie. Ale ja jestem za leniwa, by śledzić to na bieżąco...Barsy i pytania są jak dla mnie wystarczającą dawką wiedzy.

Zresztą mniejsza z technikami! Samo bycie w TiT robi wszystko, wcale nie trzeba kombinować :brawo
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 509
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 23:42
Podziękował : 334 razy
Otrzymał podziękowań: 377 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Lwiczka » 1 gru 2016, o 21:07

Kinia napisał(a): I wtedy postawiłam ultimatów "przeznaczeniu": póki nie spotkam miłości (nie mam cisnienia jakby co) to nie zapuszczę włosów :D :D Choćbym miała do usranej smierci chodzić w krótkich to będę :haha: :haha: <3 <3


Śmiałe postanowienie! Majaczy mi jakiś motyw literacki...bodajże w "Wymarzonym domu Ani" był Marshall Eliott, który postanowił, że dopóki wyborów nie wygrają Liberałowie, on nie zgoli brody. I słowa dotrzymał, trwało to 20 lat...Myślę, że u Ciebie pójdzie szybciej :mrgreen:
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 509
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 23:42
Podziękował : 334 razy
Otrzymał podziękowań: 377 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Kinia » 2 gru 2016, o 19:49

Lwiczka napisał(a):
Kinia napisał(a): I wtedy postawiłam ultimatów "przeznaczeniu": póki nie spotkam miłości (nie mam cisnienia jakby co) to nie zapuszczę włosów :D :D Choćbym miała do usranej smierci chodzić w krótkich to będę :haha: :haha: <3 <3


Śmiałe postanowienie! Majaczy mi jakiś motyw literacki...bodajże w "Wymarzonym domu Ani" był Marshall Eliott, który postanowił, że dopóki wyborów nie wygrają Liberałowie, on nie zgoli brody. I słowa dotrzymał, trwało to 20 lat...Myślę, że u Ciebie pójdzie szybciej :mrgreen:

No nie wiem, nie wiem...ja tu oglądam 50 twarzy krótkich włosów bo coś czuję, że to będie moja fryzura do grobowej deski :haha: :haha: :haha:

Ale kojarze, czytałam i wiem co do Ani z Zielonego ;) ;)
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 238
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 21:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez izazakrzews93 » 29 maja 2017, o 15:17

No właśnie, tak jak w tytule... JAK TO JEST Z TYM PRZEZNACZENIEM?

Wierzycie, że wszystko jest zapisane, a my to wypełniamy? Że każdy ma zapisane życie, związki, dzieci, dzieci-dzieci i tak dalej?

Jakie macie zdanie na ten temat? Jestem bardzo ciekawa.
“All that we are is a result of what we have thought.”
Avatar użytkownika
izazakrzews93
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 maja 2017, o 08:45
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez Ignited » 29 maja 2017, o 15:23

Ani trochę. Jestem przekonany, że każdy jest panem swego losu. Ciągle podejmujemy decyzje małe i duże które przekładają się na nasze życie. Krótko i konkretnie.

Za ten post autor Ignited otrzymał podziękowanie od
Kmicic
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 139
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 15:24
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez izazakrzews93 » 29 maja 2017, o 15:29

Hm, no tak, a moze te decyzje są wlasnie wypelnianiem tego przeznaczenia krok po kroku?
“All that we are is a result of what we have thought.”
Avatar użytkownika
izazakrzews93
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 maja 2017, o 08:45
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez Ignited » 29 maja 2017, o 15:36

Nie wiem kto tak misternie układa losy ludzi, że jedni zginą pod kołami bo chcieli iść po bułkę a inni na koncercie z "ręki" religijnego oszołoma . Kompletnie się z tym nie zgodzę. Totalny bez sens. Poza tym idea przeznaczenia zaprzecza PP. Nie możemy mieć czego chcemy bo coś nam jest z góry przeznaczone.
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 139
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 15:24
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Slonce » 30 maja 2017, o 08:37

"Przeznaczenie – los, dola, fatum, fortuna; predestynacja; to co powiedziane, przepowiedziane, zarządzone przez bogów; nieuchronna przyszłość. Z definicji jest tylko jedno przeznaczenie (przyszłość) i nie może być ono zmienione."


Nie wierzę w przeznaczenie wedle, którego wszystko co spotyka nas w życiu jest z góry ustalone/zatwierdzone i po kolei będzie się wypełniał ten plan. Natomiast wierzę w to, że Wszechświat/Pole prowadzi nas do celu właśnie taką zaplanowaną przez siebie drogą i czasami, jedyną najtrudniejszą rzeczą, jaką musimy zrobić - to puścić cały opór. Wierzę, że to ja kreuję swoje życie, że jakieś małe przeszkady mogą być lekcją lub wynikiem oporu, czy np. blokad. Bo wszystko z czasem układa się w jedną całość, dopiero z perspektywy czasu widzimy, że te puzzle naszego życia były potrzebne, żeby można było zobaczyć całą planszę. Opieranie się na przeznaczeniu, mówienie, że wszystko jest nam z góry pisane - jest dla mnie stawianiem się w roli ofiary i wyłączeniem odpowiedzialności za swoje życie. Bo to wygląda tak jakbyśmy byli bezwolnymi marionetkami, które przeznaczenie pociąga za sznurki.

Za ten post autor Slonce otrzymał podziękowanie od
Scarlett
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 556
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 232 razy
Otrzymał podziękowań: 270 razy

Poprzednia strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

cron