Przeznaczenie

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Przeznaczenie

Postprzez tawaret » 30 lis 2016, o 23:04

Lwiczka napisał(a):A uprawnienia wykladowcy Silvy, AC, Dwupunktu itp. robi się bardzo prosto :sun Machasz kolejne szczeble kursów, poznajesz środowisko danej szkoły i kiedy czujesz się gotowa, ogarniasz swoje grupy. Powyobrażaj sobie parę razy, jak wykładasz innym metodę Silvy, ręczę Ci, że też ktoś złoży Ci miłą propozycje :kwiatek Mnie nawet w technice Nasiona Przeznaczenia wyszło, że powinnam "prowadzić" innych. I tak się wczułam w swoją misje, że już wracając do domu, zrobiłam dwóm obcym osobom mini wykładzik o PP na ulicy. Ucieszyli się :D

Opowiadanie innym o PP to moja radość, chcę to kontynuować, ale nie jako Silvowiec tylko jako...hmmm, tu pojawia się X, bo właśnie nie wiem jako KTO :dance


Rzeczywiście, logiczne, że tak to się robi :D
Ja Ciebie widzę z jakąś własną szkołą czy techniką, jesteś zdecydowanie zbyt ciekawa wszystkiego i ciesząca się tym, żeby pozostać przy jednej "szkole". Zresztą, parę dni temu w końcu wygooglowałam Wandę Wegener, ciągle śmigało jej nazwisko na tym forum jako technika na przyciąganie faceta, ja myślałam, że to jakaś kobitka z zagranicy, a tu zonk, bo to Polka i to po Silvie! I dopiero wtedy sobie przypomniałam, jak poszłam na SLS i pytałam się ludzi o jakieś przykłady ozdrowień po kursach, oczywiście padła historia Wandy Wegener, ale w ogóle nie zapamiętałam (nie mam pamięci do nazwisk, chociaż to też etykieta do pozbycia się :lol: ). Możesz założyć własny nurt, PP to jest tak nowa koncepcja dla 99% ludzi na tym świecie, że jest miejsce jeszcze dla bardzo wielu szkół, interpretacji, metod. Moim zdaniem docelowo każdy będzie znał PP, stosując je z lepszym czy gorszym skutkiem, tak jak znamy prawa rządzące żywiołami, ludzie się czasem topią w wodzie, ale o wiele częściej pływają w niej, myją się w niej, piją ją. Natomiast sporo wody upłynie, nim to się stanie i będzie potrzebnych bardzo wielu "nauczycieli" PP.

Za ten post autor tawaret otrzymał podziękowanie od
Lwiczka
tawaret
 
Posty: 34
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 08:32
Podziękował : 61 razy
Otrzymał podziękowań: 33 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Kinia » 1 gru 2016, o 11:29

Nie ukrywam, że od początku wierzyłam i wierzę w przeznaczenie typu "co komu pisane to dostanie" albo "jak mam dostac x to dostane bo tak zapisane" itd. Choć ile razy marzę o czymś i tłukę w ściane czemu jeszcze tego nie mam a gdy całkowicie odpuszczam to dostaje tego samego dnia a wtedy ja uchachana mówię "przyciągnęłam, jestem miszczem" :haha: :haha:

Choć dziś (w trakcie spacerku w płatkach śniegu) postanowiłam zbadać to moje przeznaczenie...w żartach of course.
Od dawna chciałam mieć krótkie włosy, takie a'la na chłopaka i zawsze ale to zawsze trafiałam na fryzjerów, którzy mi odradzali. Albo nie wiedzieli jak zrobic przy moich falowanych krótkie więc woleli trzymać sie wersji "ładnie pani w długich" albo nie mieli "wizji mojej głowy". I po 3 latach trafiłam, po znajomości do takiej, które bez pytania mówiła, że zrobi to i to. Drastyczne zmiany, "ryczałam" że chce swoje ładne falowane włosy z powrotem. Ale przyzwyczaiłam sie bo dużo można zrobić na takich krótkich. I za dużo słyszę komplementów :lol: I wtedy postawiłam ultimatów "przeznaczeniu": póki nie spotkam miłości (nie mam cisnienia jakby co) to nie zapuszczę włosów :D :D Choćbym miała do usranej smierci chodzić w krótkich to będę :haha: :haha:

Co do tematu wątku, nie ma co sie szarpać i miotać, lepiej zaczekać co przyniesie nam los. bo zawsze przynosi <3 <3
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 284
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 20:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Lwiczka » 1 gru 2016, o 19:48

tawaret napisał(a):
Lwiczka napisał(a):A uprawnienia wykladowcy Silvy, AC, Dwupunktu itp. robi się bardzo prosto :sun Machasz kolejne szczeble kursów, poznajesz środowisko danej szkoły i kiedy czujesz się gotowa, ogarniasz swoje grupy. Powyobrażaj sobie parę razy, jak wykładasz innym metodę Silvy, ręczę Ci, że też ktoś złoży Ci miłą propozycje :kwiatek Mnie nawet w technice Nasiona Przeznaczenia wyszło, że powinnam "prowadzić" innych. I tak się wczułam w swoją misje, że już wracając do domu, zrobiłam dwóm obcym osobom mini wykładzik o PP na ulicy. Ucieszyli się :D

Opowiadanie innym o PP to moja radość, chcę to kontynuować, ale nie jako Silvowiec tylko jako...hmmm, tu pojawia się X, bo właśnie nie wiem jako KTO :dance


Rzeczywiście, logiczne, że tak to się robi :D
Ja Ciebie widzę z jakąś własną szkołą czy techniką, jesteś zdecydowanie zbyt ciekawa wszystkiego i ciesząca się tym, żeby pozostać przy jednej "szkole". Zresztą, parę dni temu w końcu wygooglowałam Wandę Wegener, ciągle śmigało jej nazwisko na tym forum jako technika na przyciąganie faceta, ja myślałam, że to jakaś kobitka z zagranicy, a tu zonk, bo to Polka i to po Silvie! I dopiero wtedy sobie przypomniałam, jak poszłam na SLS i pytałam się ludzi o jakieś przykłady ozdrowień po kursach, oczywiście padła historia Wandy Wegener, ale w ogóle nie zapamiętałam (nie mam pamięci do nazwisk, chociaż to też etykieta do pozbycia się :lol: ). Możesz założyć własny nurt, PP to jest tak nowa koncepcja dla 99% ludzi na tym świecie, że jest miejsce jeszcze dla bardzo wielu szkół, interpretacji, metod. Moim zdaniem docelowo każdy będzie znał PP, stosując je z lepszym czy gorszym skutkiem, tak jak znamy prawa rządzące żywiołami, ludzie się czasem topią w wodzie, ale o wiele częściej pływają w niej, myją się w niej, piją ją. Natomiast sporo wody upłynie, nim to się stanie i będzie potrzebnych bardzo wielu "nauczycieli" PP.


Prawda??? Zawsze przecież można założyć coś "własnego"! To tak jak AC, nie wiem, czy wiecie, ale skarbnica technik
Acess wciąż się wzbogaca ;) Mnóstwo ludzi odkrywa kolejne narzędzia zgodne z nurtem AC, w związku z czym każdy potem może znaleźć narzędzie dla siebie. Ale ja jestem za leniwa, by śledzić to na bieżąco...Barsy i pytania są jak dla mnie wystarczającą dawką wiedzy.

Zresztą mniejsza z technikami! Samo bycie w TiT robi wszystko, wcale nie trzeba kombinować :brawo
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 520
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 22:42
Podziękował : 336 razy
Otrzymał podziękowań: 361 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Lwiczka » 1 gru 2016, o 20:07

Kinia napisał(a): I wtedy postawiłam ultimatów "przeznaczeniu": póki nie spotkam miłości (nie mam cisnienia jakby co) to nie zapuszczę włosów :D :D Choćbym miała do usranej smierci chodzić w krótkich to będę :haha: :haha: <3 <3


Śmiałe postanowienie! Majaczy mi jakiś motyw literacki...bodajże w "Wymarzonym domu Ani" był Marshall Eliott, który postanowił, że dopóki wyborów nie wygrają Liberałowie, on nie zgoli brody. I słowa dotrzymał, trwało to 20 lat...Myślę, że u Ciebie pójdzie szybciej :mrgreen:
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 520
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 22:42
Podziękował : 336 razy
Otrzymał podziękowań: 361 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Kinia » 2 gru 2016, o 18:49

Lwiczka napisał(a):
Kinia napisał(a): I wtedy postawiłam ultimatów "przeznaczeniu": póki nie spotkam miłości (nie mam cisnienia jakby co) to nie zapuszczę włosów :D :D Choćbym miała do usranej smierci chodzić w krótkich to będę :haha: :haha: <3 <3


Śmiałe postanowienie! Majaczy mi jakiś motyw literacki...bodajże w "Wymarzonym domu Ani" był Marshall Eliott, który postanowił, że dopóki wyborów nie wygrają Liberałowie, on nie zgoli brody. I słowa dotrzymał, trwało to 20 lat...Myślę, że u Ciebie pójdzie szybciej :mrgreen:

No nie wiem, nie wiem...ja tu oglądam 50 twarzy krótkich włosów bo coś czuję, że to będie moja fryzura do grobowej deski :haha: :haha: :haha:

Ale kojarze, czytałam i wiem co do Ani z Zielonego ;) ;)
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 284
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 20:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Przeznaczenie

Postprzez Nordensen » 7 mar 2017, o 04:07

Możemy osiągnąć szczęście tylko wtedy, kiedy realizujemy swój potencjał i talent. Jest to kwestia zasadnicza. Człowiek nie może być szczęśliwy i nie będzie rozwijać się skutecznie na płaszczyźnie duchowej i fizycznej, gdy nie jest spełniony na poziomie społecznym, nie pracuje zgodnie ze swoją naturą i przeznaczeniem i nie wnosi dobra do życia innych ludzi. Oczywiście, w takim wypadku nie ma nawet mowy o życiu harmonijnym.
Niestety, w naszej cywilizacji jest niewiele ludzi, którzy żyją harmonijnie i zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Dzieje się tak dlatego, że rządzą nami całkiem inne wartości.
Jak wiadomo, jakość naszego życia zależy od wartości, które wyznajemy, bo to nasze ideały kształtują nasze zachowanie i styl życia. Określenie ideałów kultury współczesnej przychodzi mi z trudem, ale w wielkim przybliżeniu wyglądają one tak: “Za wszelką cenę zdobądź jak najwięcej pieniędzy i wysokie stanowisko. Zaspokajaj swoje żądze i stań się sławny, a wtedy każdy będzie cię szanował”. Kiedy to nie udaje się, człowiek całkowicie poświęca się jakiejkolwiek religii i staje się jej fanatycznym zwolennikiem albo staje się hippisem, który całkowicie wszystko odrzuca. Z takim nastawieniem realizacja swojego potencjału życiowego oraz wypełnienie swojej misji na Ziemi staje się niemożliwa. Każdy człowiek ma swoją misję do spełnienia.
Każdy z nas służy komuś lub czemuś. Taka jest natura naszej duszy, nie możemy istnieć bez służenia. Inną kwestią jest pytanie komu służymy i z jakim nastawieniem wykonujemy tę czynność. Możemy być na usługach naszego fałszywego ego lub mózgu, co ostatecznie nie czyni ani nas, ani otaczających nas ludzi szczęśliwymi. Dusza jest szczęśliwa tylko wtedy, kiedy służy Bogu i poprzez to służy również wszystkim innym żywym istotom. Nauka ajurwedyczna głosi, że nie powinno podejmować się żadnej czynności, jeśli nie jest ona skierowana na osiągnięcie dobra dla wszystkich żywych istot.
Człowiek, który wprowadza tę zasadę w życie potraf polepszyć karmę całej ludzkości. Robi to poprzez swoją obecność na tej Ziemi, nawet jeśli nie jest on zaangażowany w realizację wzniosłych projektów.
Po raz kolejny wracamy do pracy nad swoim charakterem. Tego właśnie brakuje we współczesnym systemie edukacji, gdzie za najważniejsze uważa się wtłaczanie do umysłu dziecka jak największej ilości informacji. Następnie, ukierunkowuje się je tak, aby mogło zarobić jak najwięcej pieniędzy i zdobyć wysokie stanowisko. W tym systemie edukacji poświęca się minimalną uwagę wykształceniu odpowiednich cech moralnych u podopiecznych. Pomyślne zdanie egzaminów staje się najważniejsze. Jak można pracować zgodnie ze swoim przeznaczeniem kiedy jest się wewnętrznie zależnym od pieniędzy?
Należy przygotować się do spełnienia swojej misji życiowej. Przede wszystkim trzeba wyzbyć się strachu, zachłanności i nieuctwa. Należy mocno zapragnąć, aby nasza działalność życiowa odbywała się w duchu poświęcenia i służby wszystkim żywym istotom na Ziemi i wnosiła dobro do ich życia.
Aby w najprostszy sposób zrozumieć czy obraliśmy właściwą dla siebie działalność należy zadać sobie pytanie: “Czy robiłbym to samo, co robię teraz gdybym był bardzo bogaty i nie musiałbym troszczyć się o sprawy przyziemne? Czy moja działalność wnosi dobro w życie innych ludzi?”. Odpowiedź negatywna na jakiekolwiek z tych pytań powinna zmusić nas do poważnej refleksji nad obraną działalnością życiową.
Dostrzegaj Boga we wszystkim i wszędzie. Służ wszystkim dostrzegając w nich Boga. – Sivananda Svami
Wyróżnia się trzy poziomy działalności życiowej:
Poziom pierwszy – praca sprawia dokładnie tyle przyjemności, ile przynosi zarobku.
Poziom drugi – praca sprawia tyle przyjemności, ile przynosi uznania i pochwał.
Poziom trzeci – praca sama w sobie jest źródłem przyjemności.
Tylko na tym trzecim poziomie można mówić o twórczości i realizacji swojej życiowej misji.
Przyglądając się uważnie temu zagadnieniu łatwo zauważyć, że wszystkie arcydzieła kultury, służące ludzkości wynalazki oraz inne dobre rzeczy w tym świecie zostały stworzone właśnie przez takich ludzi. Oczywiście, w świecie współczesnym nie każdy może nagle zmienić swoją działalność życiową. Zawsze jednak można pielęgnować swoje hobby, które kiedyś może urosnąć do rangi zawodu.
© Rami Bleckt "Samouczek doskonałej osobowości. 10 kroków na drodze do szczęścia, zdrowia i sukcesu"
Nordensen
 
Posty: 1
Dołączył(a): 7 mar 2017, o 03:31
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez izazakrzews93 » 29 maja 2017, o 14:17

No właśnie, tak jak w tytule... JAK TO JEST Z TYM PRZEZNACZENIEM?

Wierzycie, że wszystko jest zapisane, a my to wypełniamy? Że każdy ma zapisane życie, związki, dzieci, dzieci-dzieci i tak dalej?

Jakie macie zdanie na ten temat? Jestem bardzo ciekawa.
“All that we are is a result of what we have thought.”
Avatar użytkownika
izazakrzews93
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 maja 2017, o 07:45
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez Ignited » 29 maja 2017, o 14:23

Ani trochę. Jestem przekonany, że każdy jest panem swego losu. Ciągle podejmujemy decyzje małe i duże które przekładają się na nasze życie. Krótko i konkretnie.

Za ten post autor Ignited otrzymał podziękowanie od
Kmicic
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 14:24
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez izazakrzews93 » 29 maja 2017, o 14:29

Hm, no tak, a moze te decyzje są wlasnie wypelnianiem tego przeznaczenia krok po kroku?
“All that we are is a result of what we have thought.”
Avatar użytkownika
izazakrzews93
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 maja 2017, o 07:45
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: WIERZYCIE W PRZEZNACZENIE?

Postprzez Ignited » 29 maja 2017, o 14:36

Nie wiem kto tak misternie układa losy ludzi, że jedni zginą pod kołami bo chcieli iść po bułkę a inni na koncercie z "ręki" religijnego oszołoma . Kompletnie się z tym nie zgodzę. Totalny bez sens. Poza tym idea przeznaczenia zaprzecza PP. Nie możemy mieć czego chcemy bo coś nam jest z góry przeznaczone.
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 14:24
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron