Osiemnaście złotych.

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Osiemnaście złotych.

Postprzez Born1975 » 31 paź 2014, o 21:53

Osiemnaście złotych. To wszystko. Magda trzy razy przeliczyła
pieniądze. Osiemnaście złotych. A dziś była wigilia Bożego
Narodzenia. Pozostało położyć się na kanapie i płakać.

Po pewnym czasie Magda wstała, osuszyła policzki i podeszła
do okna. Wokół roztaczał się szary krajobraz starego blokowiska.
Jutro była wigilia, a ona nie miała pieniędzy, by kupić prezent
dla Michała.

Wydatki są zawsze większe niż się planowało. 400 złotych
tygodniowo z pracy na pół etatu na niewiele starcza. Magda
wiele godzin marzyła o prezencie dla Michała, jej
najdroższego, dobrego męża.

Nagle odwróciła się od okna i stanęła przed lustrem. W jej
oku pojawił się błysk, lecz twarz była poważna. Szybko
rozpuściła włosy, które cudowną falą spłynęły do swojej
pełnej długości.

Michał i Magda mieli tylko dwie rzeczy, z których byli dumni
i cenili je sobie. Jedną był piękny, złoty zegarek Michała,
należący kiedyś do jego ojca, dziadka i pradziadka. Drugą
były piękne włosy Magdy, sięgające poniżej jej kolan.

Zawahała się przez chwilę. W jednym momencie zerwała się,
ubrała swój stary płaszcz i wybiegła na ulicę. Autobus dowiózł
ją do centrum. Zatrzymała się przy sklepie z perukami.

"Czy kupi pani moje włosy?", Magda zapytała właścicielkę.
"Kupuję włosy", odpowiedziała. "Proszę zdjąć czapkę i
pozwolić mi je obejrzeć".

Magda rozwiązała włosy, które spłynęły za jej kolana.

"200 złotych", powiedziała właścicielka, unosząc lśniące
kosmyki doświadczoną dłonią.

"Proszę dać mi je prędko", odrzekła Magda łamiącym się
głosem i wkrótce wybiegła z pieniędzmi.

Następne dwie godziny spędziła w sklepach, szukając
prezentu dla Michała. Wreszcie znalazła.

To było idealne dla niego. Równie ciche, dostojne, poważne.
Oddała 200 złotych za jedyną bransoletę godną Zegarka.

Gdy Magda wróciła do domu, pospieszyła do prostownicy do
włosów, by naprawić zniszczenia dokonane przez miłość.

"Jeśli Michał mnie nie zabije", powiedziała sobie, "patrząc
na mnie powie, że wyglądam jak chłopak. Ale co miałam zrobić?
Co mogłam zrobić z osiemnastoma złotymi?"

O 19 świąteczna kolacja była przygotowana, a herbata
zaparzona. Michał nigdy się nie spóźniał. Magda trzymała
pudełko z bransoletą w dłoni i usiadła na starej kanapie.
Jej policzki wyblakły, gdy usłyszała kroki na schodach.

Drzwi otworzyły się i Michał wszedł do środka. Był szczupły
i poważny. Miał dopiero dwadzieścia dwa lata i piękną żonę.
Potrzebował nowego płaszcza i nie miał rękawiczek.

Michał zatrzymał się w drzwiach i patrzył na Magdę z dziwnym
wyrazem twarzy, którego nie potrafiła przejrzeć. Wystraszyła
się. Nie była to złość, ani zdziwienie. Po prostu patrzył się
na nią z tym dziwnym wyrazem twarzy.

Podbiegła do niego. "Kochanie!", płakała, "nie patrz na mnie
w ten sposób. Oddałam swoje włosy i sprzedałam, bo nie
przeżyłabym świąt bez prezentu dla ciebie. One odrosną!

Wybaczysz mi, prawda? Musiałam to zrobić. Moje włosy bardzo
szybko rosną. Powiedz 'wesołych świąt' i bądź radosny. Nawet
nie wiesz jaki piękny prezent ci kupiłam".

"Ścięłaś włosy?" - Michał zapytał, jakby nie mógł zrozumieć
co się wydarzyło.

"Tak, ścięłam je i sprzedałam w sklepie z perukami" -
odpowiedziała Magda. "Czy nie podobam ci się?".

Nagle Michał jakby obudził się. Pocałował Magdę delikatnie w
usta, wyjął z kieszeni małą paczuszkę i położył ją na stole.

"Nie ma niczego, co sprawiłoby, żebym kochał cię mniej",
powiedział. "Ale gdy zobaczysz swój prezent, zrozumiesz
dlaczego tak dziwnie się zachowywałem".

Delikatne palce prędko rozpakowały paczkę. Michał usłyszał
wpierw okrzyk radości i zdziwienia, który przeszedł w płacz.
Trudno mu było uspokoić Magdę, przytulając ją.

Bo w pudełku leżały śliczne, cenne ozdoby do włosów.
Zestaw, o którym Magda marzyła, podziwiając je na wystawie
sklepowej. Wiedziała, że nigdy nie będzie ich mieć, bo nie
stać ich było na takie drogie ozdoby. A teraz były jej. Lecz
ślicznych włosów, w których miała je nosić, już nie było.

Magda przycisnęła paczkę do serca i w końcu była zdolna
wstać. W jej oczach było pełno łez, lecz uśmiechnęła się i
powiedziała:

"Kochanie, moje włosy rosną tak szybko!".

Nagle podskoczyła i podbiegła do paczki przyszykowanej
dla Michała. Podała mu ją z serdecznym uśmiechem.

"Czy to nie jest śliczne? Szukałam po całym mieście. Będziesz
teraz sprawdzać godzinę sto razy dziennie. Daj mi swój
zegarek. Chcę zobaczyć jak będzie wyglądał z tą bransoletą".

Zamiast posłuchać żony, Michał położył się na ich starej
kanapie. Założył ręce pod głowę i uśmiechnął się do żony.

"Madziu", powiedział, "odłóżmy na moment nasze świąteczne
prezenty. Są zbyt ładne by ich teraz użyć. Sprzedałem
zegarek, aby kupić ci ozdoby. A teraz możesz podgrzać
naszą wigilijną kolację".
Sé quien soy y no me importa lo que digan los demás. :mrgreen:

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
sol
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 813 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Renata » 31 paź 2014, o 21:59

To sie nazywa miłość...
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez dariaanna » 2 lis 2014, o 18:30

Ja to bardziej zrozumiałam, że biednemu zawsze wiatr w oczy...
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Kokos » 2 lis 2014, o 18:45

Ja pomyślałam tak:
Nie warto rezygnować z siebie w imię miłości.
Każdy oddał to, co miał najcenniejsze, by kupić całkiem niepotrzebny przedmiot.
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Calcifer » 2 lis 2014, o 19:05

Kokos

Według mnie to oboje sprzedali to co było dla nich cenne by zyskać coś cenniejszego, uśmiech na twarzy osoby którą kochają :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k

Za ten post autor Calcifer otrzymał podziękowanie od
sol
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Kokos » 2 lis 2014, o 19:37

A ja myślałam, że kochają siebie dla siebie samych. Bez tych całych prezentów :P
On uwielbia jej włosy, a ona jest dumna z jego zabytkowego zegarka :)
I tak powinno pozostać :mrgreen:
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Calcifer » 2 lis 2014, o 20:12

Więc jeśli kochają siebie mimo wszystko to on będzie kochał ją bez długich włosów a ona będzie kochać go dalej bez zegarka :D Pytanie jest takie, czy dla niej długie włosy były więcej warte niż chęć zrobienia mu prezentu a dla niego czy zegarek był więcej warty niż chęć zrobienia jej prezentu, bo w sumie to jej włosy i jego zegarek i powinny sami decydować co z tym zrobić :D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Renata » 3 lis 2014, o 14:23

Kokos napisał(a):Ja pomyślałam tak:
Nie warto rezygnować z siebie w imię miłości.
Każdy oddał to, co miał najcenniejsze, by kupić całkiem niepotrzebny przedmiot.

Ten, kto kocha miłością prawdziwa, zdolny jest do poświęceń i do dzielenia sie z druga osoba tym, co ma :) Nawet jeśli niewiele ma... :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Kokos » 3 lis 2014, o 15:07

Rozumiem, to brzmi pięknie :D

Ale patrząc na to z drugiej strony, czy chcielibyście, aby ktoś bliski zrezygnował z siebie, robił sobie przykrość, tylko i wyłącznie by mnie obdarować ? Jakąś sztuczną błyskotką.
Ja nie. Nie cieszyłby mnie taki prezent.
Ja wierzę, że zdrowy umiar w dawaniu jest potrzebny :)
Miałam okazję obserwować mają Babcię wyjątkowo dobrego serca
oraz Mamę, która się zatraca w poświęceniu...
Oczywiście czym innym są sytuacje ekstremalne, np to co zrobił ksiądz Kolbe.
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 11:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 561 razy
Otrzymał podziękowań: 394 razy

Re: Osiemnaście złotych.

Postprzez Renata » 3 lis 2014, o 15:20

Ja w tym opowiadaniu widzę czyste przesłanie miłości :) . Pewnie, ze będziemy dopatrywać sie wszelkich niuansów, które kładłyby cień na te miłość, np. wyrzeczenie sie siebie, poświęcenie dla drugiej osoby, brak zdrowego egoizmu i tak dalej...

A przecież ona obcięła tylko włosy, nie oddała np. swojej nerki, czy nie zrobiła czegoś, co na zawsze pozwoliłoby jej o tym wielkim poświeceniu pamiętać :)
Może właśnie na tym polega miłość: dajesz coś od siebie, nie czując ze cokolwiek tracisz :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Następna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość