Tarot

medytacja, ezoteryka, nauki wschodu

Re: Tarot

Postprzez Renata » 10 lis 2017, o 15:17

hansel napisał(a):
Renata napisał(a):Ksiądz Natanek chyba preferuje ascetyczny tryb życia :D
Dlaczego tak uważasz?

Nie wiem, czy przeczytałeś cały watek, ale spójrz na to:
viewtopic.php?p=11153#p11153

Patrząc na te liste można pomyśleć, że z polowy życia należałoby zrezygnować ;)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Tarot

Postprzez dinka » 12 lut 2018, o 13:53

Bardzo cieszę się, że wątek o Tarocie już jest, bo chciałam coś od siebie dołożyć. A właściwie ostrzec, by trzymać się od tego z daleka. Wiem, że starsi użytkownicy o tym wiedzą, ale gdyby kogoś z młodszych brała pokosu, to wiać...
Ja dość dawno poprosiłam o taką wróżbę w pewnej bardzo ważnej sprawie. Nie wchodząc w szczegóły, a tak skrótowo to 1.karta twierdziła, że sytuacja w której się znalazłam tak musiała się potoczyć przez interwencję osoby trzeciej. 2. Stwierdziła, że decyzja którą podejmę w związku z powyższym przyniesie tylko chwilkową poprawę. A 3.karta stwierdziła, że w przyszłości poniosę porażkę nie tylko w związku z daną rzeczą, ale i na wielu innych płazczyznach swojego życia. Przez pewien czas czytałam tą wróżbę, rozmyślam o niej na okrągło jednak z czasem mi przeszło. Ale.. Otóż od jakiegoś roku faktycznie wszystko się sypie. Mam niby świadomość, że jestem kreatorem swojego życia, ale... Próbowałam afirmacji, że problemy się rozwiązują a każdy dzień jest lepszy od poprzedniego. Próbowałam wizualizacji jaka to jestem szczęśliwa, że kłopoty się rozwiązały. Próbowałam techniki 21 dni i paru innych. A za każdym razem jest to samo, gdy stosuję jakąś technikę to zamiast lekkości i radości czuję smutek i przygnębienie. Teraz myślę, że owa wróżba z trzeciej karty, tak mi się wryła w podświadomość, że stała się programem. Analizując przeszłe sytuacje widzę, jak wiele razy mogłam wybrać inne drogi a jednak zawsze dążyłam do autodestrukcji. Wiecie, zakodowałam sobie, że wszystko musi pójść źle no i tak postępowałam, aby się spełniło. samospełniająca się wróżba. A teraz jest problem jak wyjść na prostą. Będzie ciężko... Lepiej szukać drogi w sobie i poprzez siebie, niestety, człowiek uczy się na błędach, własnych...
Bądź głosem a nie tylko echem....
Avatar użytkownika
dinka
 
Posty: 59
Dołączył(a): 16 lis 2017, o 14:28
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Tarot

Postprzez soma » 12 lut 2018, o 16:37

dinka napisał(a):. Próbowałam wizualizacji jaka to jestem szczęśliwa, że kłopoty się rozwiązały. Próbowałam techniki 21 dni i paru innych. A za każdym razem jest to samo, gdy stosuję jakąś technikę to zamiast lekkości i radości czuję smutek i przygnębienie. Teraz myślę, że owa wróżba z trzeciej karty, tak mi się wryła w podświadomość, że stała się programem. Analizując przeszłe sytuacje widzę, jak wiele razy mogłam wybrać inne drogi a jednak zawsze dążyłam do autodestrukcji. Wiecie, zakodowałam sobie, że wszystko musi pójść źle no i tak postępowałam, aby się spełniło. samospełniająca się wróżba. A teraz jest problem jak wyjść na prostą. Będzie ciężko... Lepiej szukać drogi w sobie i poprzez siebie, niestety, człowiek uczy się na błędach, własnych...


Ta wrozba nie byla taka zla skoro cos zrozumialas ;)

Wrozby powinno sie traktowac jako wskazowke a nie wyrocznie. Jezeli jakis niezbyt dobry wariant rzeczywistosci stoi na naszej drodze, to mozna to potraktowac jako wskazowke, ze czemus trzeba sie przyjrzec w swoim zyciu, zmienic sposob myslenia, zeby to nie stalo sie rzeczywistoscia tutaj.

Za ten post autor soma otrzymał podziękowanie od
dinka
soma
 
Posty: 182
Dołączył(a): 6 paź 2017, o 13:45
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 75 razy

Re: Tarot

Postprzez dinka » 12 lut 2018, o 17:59

Oj tak, w tym sensie masz zdecydowanie rację :)

Ale pozostaje jeszcze problem przestrojenia się na inną częstotliwość, by zmienić to co się nie podoba. W tej chwili jest trudno, myślę jednak, że dzięki temu forum i Waszym radom dam radę.
Bądź głosem a nie tylko echem....
Avatar użytkownika
dinka
 
Posty: 59
Dołączył(a): 16 lis 2017, o 14:28
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Tarot

Postprzez Pozytywna » 12 lut 2018, o 18:23

Zostaw karty, wróżby i nie wracaj do tego, nie analizuj. Wiem z własnego doświadczenia, że do kart ciągnie(jak już się spróbowało) Było minęło, zostaw to za sobą. Czytaj forum, poczytaj o oporach.Pozdrawiam

Za ten post autor Pozytywna otrzymał podziękowanie od
dinka
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 129
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 21:45
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Tarot

Postprzez Zorja » 12 lut 2018, o 21:16

O tak... mi kiedyś znajomy powróżył z ręki, że szczęśliwy związek to dla mnie dopiero po 40... ciągnęło się to za mną i ciągnęło, choć znam źródło to naprawdę się mocno zakorzeniło... teraz wiem, że nie można pozwalać kartom i innym wynalazkom determinować swojego życia. Ostatnie słowo powinno należeć do Ciebie:)
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy

Za ten post autor Zorja otrzymał podziękowanie od
dinka
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 165
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 13:00
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Tarot

Postprzez cabochard » 13 lut 2018, o 08:42

Z tymi wróżbami tu tak mi się wydaje, że jak ktoś sobie wtrybi i uwierzy że tak ma być, to tak zagnie rzeczywistość, że właśnie to zdarzenie nastąpi.
acum sunt un om in amurg

Za ten post autor cabochard otrzymał podziękowanie od
Zorja
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 245
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 44 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Tarot

Postprzez dinka » 13 lut 2018, o 21:30

Tak, tak to raczej działa. Zresztą nie jest trudno sobie takie rzeczy wtrybić, gdy już od małego jesteśmy programowani, żeby szukać odpowiedzi na zewnątrz, bo "jesteśmy za mało doświadczeni by wiedzieć, czego chcemy i mama wie lepiej, bo babcia jest stara i mądrzejsza, itd...." No ale to dyskusja już na inny temat.
Bądź głosem a nie tylko echem....
Avatar użytkownika
dinka
 
Posty: 59
Dołączył(a): 16 lis 2017, o 14:28
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Tarot

Postprzez Olenka1985 » 17 lis 2018, o 15:52

Hmmm to ja mam pytanie.
Polazlam do wróżki,niestety wypeplalam koleżankom nieświadoma..po czym dowiedziałam się,zę w takich sytuacjach jak ma się za długi jezor to wszystko się układa na odwrót....nosz k*** jak żyć
"Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Jeśli wróci- jest Twoje
Jeśli nie- nigdy Twoje nie było."
Olenka1985
 
Posty: 33
Dołączył(a): 23 paź 2018, o 21:24
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Tarot

Postprzez Scarlett » 17 lis 2018, o 16:01

Scarlett napisał(a):Z wróżkami i tarotami jest tak, że jeśli wierzysz w takie rzeczy, ktoś Ci mówi "ta wróżka jest dobra, zawsze wszystko się sprawdza!" i idziesz do niej właśnie z takim nastawieniem, uwierzysz w to co usłyszysz, to zakodujesz to podświadomości... A jeśli zakodujesz to podświadomości to później wprawiasz wszystko w ruch, przyciągasz to w co głęboko uwierzyłaś.
Przykład z mojego własnego życia. Na studiach byłam u dwóch wróżek. Obie niby takie skuteczne, niby takie dobre. Jedna powiedziała mi coś, co bardzo mi odpowiadało, było po mojej myśli. Uwierzyłam więc w to i głęboko to zakodowałam w głowie. Wszystko miało się stać w przeciągu roku a rzecz na której najbardziej mi zależało, za trzy miesiące.
Wróżba drugiej wróżki kompletnie mi nie podpasowała, różniła się od tej pierwszej wróżby i nie była taka jaką chciałam. Odrzuciłam więc ją od razu twierdząc, że to bzdura.
Które wróżby się sprawdziły? Oczywiście tej pierwszej wróżki! I właśnie tę historię opisałam :)
Natomiast żadna wróżba od drugiej wróżki nie zrealizowała się. Dlaczego? Bo na wstępie ją odrzuciłam.
To wszystko kwestia naszej podświadomości. Tak jak z tym, że wewnętrzne przekonania sprawdzają się w naszym życiu. Dziś już nie wierzę we wróżki bo wiem, że może się wydarzyć wszystko czego pragnę, ale też wszystko to czego będę się obawiała. Wszystko zależy od moich myśli i przekonań.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2994
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 1723 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozwój duchowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości