Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

historie zmian w naszym życiu, odkrycie PP, nasze sukcesy

Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez Bialy Krolik » 3 mar 2017, o 10:54

Dzień dobry Kochani .
Dawno , dawno temu , sam już nie pamiętam jak dawno to było . Obiecałem sobie że opiszę swoją historię .
Długo mnie z Wami nie było , pojawiło się dużo nowych osób a ja nie miałem ochoty tego robić aż do teraz .
Wszedłem dziś na forum aby zobaczyć co się dzieje i aby się przywitać a tu taki piękny wątek. Ja nie wierzę w przypadki więc Jestem. Jeśli te słowa pomogą choć jednej osobie na forum , będę szczęśliwszy !
Początek
Od zawsze wiedziałem podświadomie że istnieje coś więcej , coś czego nam nie mówią .!!!!.
Był sierpień 2014 roku . Gdy moje życie na pozór uporządkowane legło w gruzach ( tak wtedy mi się wydawało ) .
Zostawiła mnie narzeczona , kobieta z którą spędziłem kilka lat . Zostałem bez pracy i bez środków do życia , wychowując samotnie syna . Historia jakich wiele a jednak od tego zaczęło się moje nowe życie .
Chciałem by ona wróciła , chciałem by moje stare życie wróciło. Moja wypłata na poziomie 900 zł ale przede wszystkim ona.
Tak trafiłem na forum magii i zaklęć , szukając sposobów na jej powrót. Czarowałem i wydawałem pieniądze na wróżki . Wtedy łapałem się wszystkiego i wszystkich . Efekty ????? Wiecie jakie były ???
Dobrze myślicie , nie mylicie się . Zerowe ! No może nie do końca , bo to był dopiero początek mojej drogi i mojego nowego życia .
Był to okres w którym nie miałem na chleb , jeździłem starym ( dziś dla mnie jest stary ) Fordem . Pracowałem dorywczo , Zbierałem wiśnie , maliny , borówki, kopałem rowy . Tak wtedy wyglądała moja rzeczywistość . A że zawsze byłem leniwy i doceniałem się , to kombinowałem jak mogłem . Był jeszcze mój syn którego nigdy nie chciałem zawieść .
Czytając i przeglądając fora o magi i jak odzyskać EX , trafiłem na wpis że to bujda i żeby obejrzeć "sekret".
Co też niezwłocznie uczyniłem .
Ten film był dla mnie tak naturalny i tak prawdziwy jak , to że oddycham , jem i śpię . Uwierzyłem w to od razu i kupiłem. Od momentu jak miałem 13 lat i obejrzałem " MAtrixa " , wiedziałem że coś jest na rzeczy z naszym światem.
Oglądałem go wtedy bez pamięci i wizualizowałem a co najlepsze byłem tak nakręcony, że wizualizacje przechodziły bardzo szybka w formę. Wiedziałem że wykorzystam to aby moja EX wróciła . Mimo to wciąż nie miałem materialnie Nic.
Zacząłem szperać po sieci , szukać kontynuacji mojej excytacji a wiedza szybko napływała . Kolejne filmy , książki i historie motywacyjne . Chłonęłem wtedy jak gąbka . Pojawiła się chęć i determinacja , które są dziś ze mną i rosną każdego dnia .
Trafiłem zaraz po tym na forum AB . Zacząłem czytać . Zacząłem rosnąć . Muszę w tym momencie wtrącić jak szybko moja podświadomość mówi mi co jest kłamstwem a co fałszem.
Czytałem to forum i poznawałem ludzi ale nie z każdym sie zgadzałem . Czytałem : Alis , Nicky , Omegę oraz wpisy wielu innych ludzi . Wtedy właśnie zauważyłem że każdy jest inny . Bolało mnie że takie forum doprowadza do ruiny wielu użytkowników a wpisy Omegi że na wszystko potrzeba bardzo dużo czasu , gryzły mnie jak stary sweter po wizycie u fryzjera. Mówiłem sobie : Tak nie musi być , zrobisz to szybciej , nie patrz na tych , którzy płaczą . Potrafisz to zrobić , zmienisz życie szybko . Nie słuchaj tych którzy stawiają blokady , Bądź sobą ...................
Dalej tak mówię , dalej w to wierzę .....
Tak minął rok , rok na AB ( wiedziałem że to upadnie , wiedziałem jak ) aczkolwiek z całym szacunkiem , poznałem tam wiele wartościowych duszyczek.
Czytałem książki całymi tonami , po kilkanaście razy nawet te same. Oglądałem filmiki i filmy , pokrótce powiem jakie :
Bashar , Hicksowie , Sukces , Murphy , Napolen Hill , Zeland, Cohelo , kwanty, to największe postacie które wywarły na mnie wpływ. Być może o kimś zapomniałem . Zgłębiałem tajemnice i szukałem wspólnych mianowników . Był to rok obfitości w mojej głowie , napływały do mnie informację zewsząd. A ja używałem ich jak najlepiej . Wyłapywałem mianowniki łączyłem techniki i uczyłem się . Zachowywałem się jak człowiek głodny wiedzy jakbym pierwszy raz był przy stole szwedzkim i mogłem brać ile chcę . Piękny rok , Przecudowny i Przeobfity .
Mimo to ona nie wracała a wręcz przeciwnie , oddalała się a ja wciąż nie miałem pracy i jedzenia , nie miałem na opłaty , na chleb , na jogurt dla syna ,ale byłem szczęśliwy .
Zacząłem nawiązywać relację z ludźmi i zacząłem pomagać . Z wieloma z Was prowadziłem korespondencję wymieniłem się tel. czy fejsem . Kręciło mnie to a najbardziej jak komuś pomogłem . Zacząłem też przyciągać mniejsze kwoty ( nie ważne jakie , zawsze jestem wdzięczny za pieniądze) , zacząłem zdrowieć ( byłem bardzo chorowity ) , dziś kompletnie zdrowy. Mimo to chciałem szybkości , chcialem wystrzelić do przodu a co najważniejsze byłem pewien że mi się uda(rok 2015 mogę porównać do pustelnika , który medytuje w jaskini , tak też się czułem i wiedziałem że czym więcej serca w to włożę tym więcej otrzymam) .
W październiku 2015 r. wysyłałem CV jak leci . Zero odzewu przez miesiąc a ja wciąż rosłem . Nadszedł listopad a ja wciąż rosłem ... STOP !! Powiedziałem sobie DOŚĆ!!! Jestem gotowy !! Chcę Pracę , chcę pracę w której będę pomagał innym, w której będę szczęśliwy i w której będę zarabiał dużo !! Byłem na ciśnieniu , tupłem nóżką na mój wszechświat , miałem dość pustelni , miałem ogromną chęć wyjść z domu i krzyczeć że świat należy do mnie , że to mój świat i ja tak chcę !!!
Nie minęło dużo czasu . Dokładnie trzy dni od mojego żądania ( to nie była prośba czy wizualizacja , to było żądanie !) . Odebrałem telefon i usłyszałem ofertę pracy .... Tak zaczął się kolejny Etap mojego życia.
Nowe Życie , Nowe Możliwości !
Dziś osoba którą wtedy usłyszałem, jest moim przyjacielem i przełożonym . A tamten dzień zawsze będe pamiętał .
Spotkaliśmy się a on zaoferował mi pracę o której wcześniej nie słyszałem . Nie wiedziałem że jest taki zawód , nie wiedziałem jak to się je i z czym ale uwierzyłem mu i zaufałem sobie . Praca marzeń !
Gdy zacząłem w grudniu 2016 r. pracę w największej firmie w Polsce byłem bez grosza przy duszy , miałem jedynie spokój , i determinację . Wyobraźcie sobie , że jest to praca na prowizji , bez stałej pensji a ja miałem tak wiele na głowie . A najlepsze że pieniądze nie są od razu . Mimo to zacząłem pracować każdego dnia po kilkanaście godzin . Dużo podróżując , wciąż bez pieniędzy . Za co ? He . No właśnie .. Stary Fordzik się przydał. Spotkałem tak wspaniałych ludzi , którzy dostrzegli we mnie talent i zaczęli mi pomagać finansowo byle bym robił to co robiłem . Zewsząd napływała pomoc a moje chęci rosły . Moja determinacja zamieniła się w wielki Parowóz który napędzony moją siłą ruszył do przodu . Dziś nic nie stanie mi na drodze i nic mnie nie zatrzyma. Długo by opowiadać ten rok 2016 . długo by mówić o tymjak wiele rzeczy uległo zmianie . Książkę warto o tym napisać . W każdym bądź razie od grudnia 2016 r. do czerwca 2017 prracowałem za 800 zl ( średnio) miesięcznie ..Mimo to sam się motywowałem . W tym czasie moja mama wciąż mi powtarzała idź do tartaku tam masz 1500 zł a z czasem będzie nawet 1800 . Wiedziałem że to nie dla mnie i powtarzałem . Mamo Nie ! Zobaczysz że będę miał w życiu wszystko i będe zarabiał. Musiałem się jej tłumaczyć , wiele było nerwów . A ja mimo to wierzyłem i wierzę w to co robię .....
Jak wygląda zatem moje życie dziś ???
Dobre pytanie !
Drogi czytelniku mam nadzieję że Cię nie znudziłem , mam nadzieję że doszedłeś ze mną do tych słów i doczytasz mnie do końca .......
Odpowiadając na powyższe pytanie .
Moje życie To bajka , to sen na Jawie , to marzenia zrealizowane, To pomysły w drodze ustawiające się w kolejce do realizacji . Pisząc te słowa ciarki mnie przechodzą i mam łzy szczęścia , nie sądziłem że się popłaczę .
Dziękuje za każdą chwilę i uwagę którą sobie poświęciłem . Wiem że mogę wszystko .
Kiedyś kumpel mi powiedział : " Jak zaczniesz zarabiać 5 tyśiecy miesięcznie zobaczysz jak będziesz żył.
Wiecie co ,,, Nie zarabiam 5 tysięcy . Zarabiam dużo więcej a moje zarobki wzrastają każdego miesiąca . Jestem tak szczęśliwy że nie potrafię Wam tego opisać . Jestem zdrowy . Podróżuję po kraju . A ludzie mi dziękują gdy im pomogę .
Moja mama nie mówi mi że mam iść do tartaku tylko pyta jak mi idzie . Mój syn ma tak wiele . Utrzymuje dom , odkładam pieniądze na inwestycję .
Dziś nie jeżdzę Fordem . Mam auto o wartości małego mieszkania ( u mnie w mieście oczywiście nie w Warszawie )
W tym roku wybieram się w rejs po morzu śródziemnym , do tego kolejna wycieczka zagraniczna . Mam czas dla siebie i rodziny .... Kocham żyć .
W grudniu byłem w górach pierwszy raz w życiu . Zawsze chciałem je zobaczyć . Spędziłem weekend w spaa .
Rok temu nie miałem na chleb ale miałem coś ważniejszego.
Miałem Wiarę a wiara czyni cuda a cuda zdarzają się tym którzy w nie wierzą .
Czy moja EX wróciała ? Nie !
Czy żałuję ? Nie!
Dziś chciałbym ją zobaczyć i podziękować jej za wszystko tylko tyle .
Dobrnęłem do końca , ale czy na pewno ?
Nie!
To dopiero początek mojej historii , której scenariusz napiszę sam.
Wiecie jak zakończyłem rok 2016 w firmie? Na 6 tysięcy osób byłem NR.1
Nie prawdopodobne a jednak dla mnie prawdziwe . Nowy rok to nowe wyzwania . Dziś szukam pracowników , chcę zwiększyć portfel , chcę spędzać więcej czasu z rodziną .Chcę zwiedzać świat.
Każdy z nas szuka czegoś innego ale przede wszystkim siebie . Mi się udało a jak już mówiłem to dopiero początek mojej przygody . Wam też się uda jeżeli sobie na to pozwolicie .
Historia którą opisałem jest w diametralnym skrócie , Nie jestem w stanie opisać co przyciągnąłem w tak krótkim poście i nie chcę Was zanudzać . Chcę abyście byli świadomi że to Wy kształtujecie swoje życie .
Wszystkiego dobrego Wam życzę.
Jeszcze jedno moi drodzy życie jest jak roller coster , ale zawsze zaczynamy od wyższego pułapu na skali wibracji i przenosimy się wyżej . Można mieć gorszy dzień , pozwólcie sobie na to ale po burzy zawsze świeci słońce a Wy będziecie za każdym razem wznosić się wyżej .
Jak może być jeszcze lepiej?

Za ten post autor Bialy Krolik otrzymał podziękowania - 16
Anka12, Belinda, Born1975, cat_, Diament, easy, faith, katuni, Kmicic, qetsiyah, Renata, Scarlett, Skorpion, Slonce, SnowWhite, Wenus21
Avatar użytkownika
Bialy Krolik
 
Posty: 146
Dołączył(a): 24 gru 2015, o 14:03
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 111 razy

Re: Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez Slonce » 3 mar 2017, o 11:38

Cudowna historia, czytając ją miałam dreszcze rozpływające się po całym ciele :sun :kwiatek <3
To wspaniałe, że sami możemy sobie kreować nasz wymarzony świat, a jeszcze piękniejsze jest to, że mimo początkowych trudności - nasze serca prowadzą nas w tym właściwym kierunku <3
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 396
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 16:13
Podziękował : 125 razy
Otrzymał podziękowań: 192 razy

Re: Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez Scarlett » 3 mar 2017, o 11:56

Zakładając ten poddział, bardzo chciałam byś opisał w nim swoją historię! :D
No i proszę - mówisz, masz :lol:

Dziękuję bardzo za opisanie swojej przemiany :*

I to co Slońce teraz napisała - serce zawsze prowadzi do właściwego kierunku mimo tego, że pojawiają się trudności :sun
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 420 razy
Otrzymał podziękowań: 1315 razy

Re: Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez Bialy Krolik » 3 mar 2017, o 12:05

Scarlett napisał(a):Zakładając ten poddział, bardzo chciałam byś opisał w nim swoją historię! :D
No i proszę - mówisz, masz :lol:

Dziękuję bardzo za opisanie swojej przemiany :*

I to co Slońce teraz napisała - serce zawsze prowadzi do właściwego kierunku mimo tego, że pojawiają się trudności :sun

a to zaledwie jej skrawek :) . Można powiedzieć Scarlet że dałaś mi kopniaka w mój zad , gdyż dłuższy czas chciałem to zrobić . <3
Dziękuje
Jak może być jeszcze lepiej?
Avatar użytkownika
Bialy Krolik
 
Posty: 146
Dołączył(a): 24 gru 2015, o 14:03
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 111 razy

Re: Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez cat_ » 3 mar 2017, o 15:25

Mega motywujaca historia :))) Poprawila mi mój i tak świetny humor :sun
Otworzyłam okno i powitałam poranek. Wyglądał jakby nie mógł się doczekać kiedy wstanę..."
Goya. <33 <33
Avatar użytkownika
cat_
 
Posty: 148
Dołączył(a): 3 lip 2016, o 11:26
Podziękował : 102 razy
Otrzymał podziękowań: 114 razy

Re: Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez Black » 4 mar 2017, o 00:45

Dziękuję Ci z całego serca za opisanie swojej historii <3
Jest cudowna i pokazuje, że można.
Dziękuję Ci także za wiele serca i ciepła, które mi okazałeś. Dziękuję, że w grudniu 2015 roku napisałeś mi o Hicksach i Basharze. To wiele zmieniło w moim życiu. Właściwie zmieniło wszystko. Pamiętam to bardzo dokładnie.
Dziękuję z całego serca, jesteś wspaniały <33
"- To się dzieje naprawdę? Czy tylko dzieje się w mojej głowie?
- Oczywiście, że to się dzieje w Twojej głowie, Harry. Ale czy to znaczy, że nie naprawdę?"
Avatar użytkownika
Black
 
Posty: 169
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 17:51
Podziękował : 114 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy

Re: Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez Bialy Krolik » 4 mar 2017, o 09:16

Black napisał(a):Dziękuję Ci z całego serca za opisanie swojej historii <3
Jest cudowna i pokazuje, że można.
Dziękuję Ci także za wiele serca i ciepła, które mi okazałeś. Dziękuję, że w grudniu 2015 roku napisałeś mi o Hicksach i Basharze. To wiele zmieniło w moim życiu. Właściwie zmieniło wszystko. Pamiętam to bardzo dokładnie.
Dziękuję z całego serca, jesteś wspaniały <33


Black Kochanie
Ja również Ci dziękuje za to że jesteś, za to co piszesz, za to że mogę Cię czytać , za to że poprawiasz mi humor,za to jaka jesteś .
Choć Cię przytulknę :przytul: <3
Jak może być jeszcze lepiej?
Avatar użytkownika
Bialy Krolik
 
Posty: 146
Dołączył(a): 24 gru 2015, o 14:03
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 111 razy

Re: Moja Historia, Moje Życie Moje Zmiany ,

Postprzez Likana » 24 lis 2017, o 12:17

piękna historia! gratuluję !! :sun
Dzień wczorajszy dzisiaj jest tylko wspomnieniem, a jutrzejszy dzisiaj jest tylko marzeniem. Niech dzień dzisiejszy obejmie przeszłość cichym wspomnieniem, a przyszłość - miłością i oczekiwaniem.
Joseph Murphy 'Zdobądź bogactwo i odnieś sukces'
Likana
 
Posty: 11
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:35
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Powrót do Nasze historie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości