Blokada przed działaniem

przyciąganie spraw materialnych, pracy, kreowanie obfitości

Blokada przed działaniem

Postprzez Amazonka » 14 maja 2019, o 12:22

(Mam nadzieję, że umieszczam ten wątek w dobrym dziale - w razie czego proszę o poprawienie :kwiatek)

Właściwie od zawsze czułam, że moim powołaniem w życiu jest pisanie, tworzenie historii. Jako nastolatka naprawdę dużo pisałam, potrafiłam przesiedzieć pół nocy, skrobiąc w zeszycie, a potem czułam szczęście i zadowolenie z wykonanej pracy. Mam wiele pomysłów na historie, które chcę spisać, i tutaj pojawia się problem...

Mimo wielkich chęci, wręcz tęsknoty, od paru lat czuję ogromny opór przed faktycznym działaniem, czyli pisaniem. Piszę dużo lepiej niż kiedyś, kiedy szło mi to gładko, i podobają mi się moje teksty, jednak idzie mi to strasznie powoli, z oporami, przestojami... Urywam pisanie w trakcie, pozostawiam bez dokończenia.

Taki opór pojawił się chyba, kiedy zaczęłam myśleć o wydawaniu, "prawdziwym" publikowaniu - kiedy tylko w trakcie pisania pomyślę o tym, że mogłabym dany tekst gdzieś wysłać, budzi się we mnie wręcz trema. Parę razy próbowałam się przełamać, opublikować na forum literackim, piśmie czy w konkursie; przyznam szczerze, że te próby chyba można zliczyć na palcach jednej ręki i nic z nich nie było, a mnie zniechęciło i nasiliło blokadę. Wiem, że obiektywnie to niewiele zrobiłam w kierunku publikacji. I wiem, że ilość odmów, porażek o niczym nie przesądza. Jednak tkwi we mnie głęboko przekonanie, że i tak mi się nie uda, a nawet jeśli, to nikomu się to nie spodoba, nikt nie będzie czytał i tak dalej.

Jak wyplenić z siebie takie negatywne, właściwie bezpodstawne przekonanie? Nie doświadczyłam żadnej miażdżącej krytyki ani niczego w tym stylu, może to jedynie kwestia nadmiernych oczekiwań? Trochę do przodu w tym roku ruszyłam - dokończyłam długie opowiadanie i rozdałam je kilkunastu osobom. Ten tekst pomógł mi poczuć się jak dawniej podczas tworzenia i cieszę się, że już go skończyłam, bo na pytania typu "Czemu nic nie próbujesz wydawać" znowu rośnie we mnie blokada, jak taki uścisk w żołądku...

A to się rozpisałam! Za wszelkie porady będę bardzo wdzięczna :sun
"Świat jest pełen oczywistych rzeczy, których nikt nie zauważa."
Avatar użytkownika
Amazonka
 
Posty: 5
Dołączył(a): 7 maja 2019, o 19:12
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Blokada przed działaniem

Postprzez magicmind » 14 maja 2019, o 12:39

To jest zwykły strach przed porażką. Nie dajesz sobie zgodny na odniesienie porażki, jesteś perfekcjonistką.
Zamiast starać się tak bardzo zrób coś na luzie, dla zabawy co zezwolisz sobie aby zostało negatywnie odebrane.
Jeżeli nie zezwolisz sobie na to ,że twoje dzieło może nie być dobrze odebrane to będziesz miała wieczne blokady i problemy z kreatywnością.
Przecież możesz wydawać anonimowo swoją twórczość wiec czego się tu obawiać? zawsze można zmienić pseudonim.

To naturalne ,że wszystko co robimy wymaga doświadczenia i dopiero z czasem jesteśmy coraz lepsi. Ktoś kto idzie na pierwszy trening bokserski nie bije się tak dobrze aby od razu wejść na ring przeciwko zawodowcowi bo skończy się to tragicznie.
To naturalny proces.

Zacznij od małych kroków, stwórz jakieś opowiadanie które zezwolisz aby nie było idealne, aby mogło zostać skrytykowane i podziel się tym z kimś.
Nawet jak nie bedzie ono najlepsze i faktycznie spotkasz się z krytyką to zyskasz cenny feedback dzieki któremu bedziesz mogła się rozwijać następne twoje opowiadanie bedzie lepsze.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.

Za ten post autor magicmind otrzymał podziękowanie od
Amazonka
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 737
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 115 razy
Otrzymał podziękowań: 405 razy

Re: Blokada przed działaniem

Postprzez Amazonka » 14 maja 2019, o 13:26

Podoba mi się idea z napisaniem tekstu, co do którego całkowicie zezwolę na negatywny odbiór. Ma to w sobie tę lekkość i brak oporu, jakiego mi brak. Dziękuję za radę!

Chciałabym doprecyzować pierwszy post. Teksty pokazuję różnym osobom, tym które znam osobiście (np. znajomym z pracy), wcześniej też w internecie. Odzew jest zasadniczo pozytywny, krytyka się również zdarza, ale generalnie jest okej. A jednak nie umiem ruszyć dalej.
"Świat jest pełen oczywistych rzeczy, których nikt nie zauważa."
Avatar użytkownika
Amazonka
 
Posty: 5
Dołączył(a): 7 maja 2019, o 19:12
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Blokada przed działaniem

Postprzez magicmind » 14 maja 2019, o 15:23

Amazonka napisał(a):Podoba mi się idea z napisaniem tekstu, co do którego całkowicie zezwolę na negatywny odbiór. Ma to w sobie tę lekkość i brak oporu, jakiego mi brak. Dziękuję za radę!

Chciałabym doprecyzować pierwszy post. Teksty pokazuję różnym osobom, tym które znam osobiście (np. znajomym z pracy), wcześniej też w internecie. Odzew jest zasadniczo pozytywny, krytyka się również zdarza, ale generalnie jest okej. A jednak nie umiem ruszyć dalej.


ponieważ nadal stawiasz sobie wyimaginowanego krytyka którego się boisz.
Tymczasem w rzeczywistości jest inaczej z twórczością. Zawsze znajdą się osoby którym twoja twórczość nie spasuje i ocenią ją krytycznie ale też będę osoby którym się spodoba.
Twórczość przede wszystkim powinna wyrażać Ciebie, powinnaś bawić się nią a nie robić ją dla kogoś, to jest tylko efekt uboczny dzielenia się nią.
Ty nieświadomie skupiasz się na tych którzy odbiorą ją negatywnie no a co z tymi którym się ona spodoba? I przede wszystkim pisz opowiadania dla siebie, niech tobie się podobają. Jeżeli będziesz kochać to co robisz, będziesz kochała swoje opowiadania to z pewnością pisanie będzie ci przychodzić z łatwością a tym samym będziesz to robić coraz lepiej. Wtedy będziesz więcej doświadczać tego jak ludzie również pokochają twoją twórczość.

Kluczem jest abyś wyluzowała i zaczęła się tym bawić, poczuj pasje z pisania, tworzenia swoich historii.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.

Za ten post autor magicmind otrzymał podziękowanie od
Amazonka
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 737
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 115 razy
Otrzymał podziękowań: 405 razy

Re: Blokada przed działaniem

Postprzez Amazonka » 15 maja 2019, o 23:40

Hmm... Tak "na rozum" niby to wszystko wiem, ciężko jednak to "przegadać" podświadomości... W tym roku co prawda i tak mi idzie lepiej, wciąż jednak z wyluzowaniem mam problem.
"Świat jest pełen oczywistych rzeczy, których nikt nie zauważa."
Avatar użytkownika
Amazonka
 
Posty: 5
Dołączył(a): 7 maja 2019, o 19:12
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Blokada przed działaniem

Postprzez magicmind » 16 maja 2019, o 13:04

Amazonka napisał(a):Hmm... Tak "na rozum" niby to wszystko wiem, ciężko jednak to "przegadać" podświadomości... W tym roku co prawda i tak mi idzie lepiej, wciąż jednak z wyluzowaniem mam problem.


Musisz skupić się bardziej na przyjemności, na czerpaniu jej z swojej pasji. Ty skupiasz się w większym stopniu na tym co negatywne.
Ale czego tak naprawdę się boisz? Co w tym złego ,że twoja powieść może się nie spodobać? Zawsze możesz napisać kolejną i kolejną a kto wie może któraś okażę się nawet arcydziełem ? Pomyśl jaki masz ogromny margines błędu, możesz wciąż zaczynać od nowa.Masz mnóstwo czasu, nikt cie nie goni, pomysły same przyjdą.

Czy pisanie sprawia ci przyjemność? Fantazjowanie, tworzenie historii? po co skupiać się na technicznych aspektach? najpierw baw się dobrze, zanurz się w swój świat i tylko zapisuj pomysły. Jak wejdziesz w flow to wszystko będzie ci łatwo przychodzić.
Musisz odnaleźć w tym wszystkim ekscytacje, prawdziwą frajdę bo tak naprawdę tylko to jest najważniejsze.

Też jestem twórcą i przez chorę ambicje miałem ogromne problemy z kreatywnością. W końcu zacząłem tworzyć tylko dla siebie, dla zabawy a nie pod ocenę.
Swoje prace publikowałem z ciekawości aby przekonać się czy komuś to się w ogóle spodoba.Z ciekawosci nawet publikowałem to co robiłem bez przykladania się. Co ciekawe te prace gdzie najmniej się przykladałem najcześciej najbardziej sie podobały a te gdzie mialem ogromne oczekiwania nie przymowane były z takim uznaniem jakiego oczekiewalem :)
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.

Za ten post autor magicmind otrzymał podziękowanie od
Amazonka
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 737
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 12:55
Podziękował : 115 razy
Otrzymał podziękowań: 405 razy

Re: Blokada przed działaniem

Postprzez Amazonka » 16 maja 2019, o 22:37

magicmind napisał(a):Masz mnóstwo czasu, nikt cie nie goni, pomysły same przyjdą.

Czytając te słowa chyba uświadomiłam sobie, z czym mam największy problem... A mianowicie - właśnie z tym czasem! Wiecie, jak są te wszystkie głupie, pseudomotywacyjne teksty w rodzaju, że trzeba się spieszyć, bo życie przecieka ci między palcami, żeby nie odkładać marzeń na jutro, bo jutra może nie być itd. No i tak to się we mnie zasiedziało i mam pretensje do siebie po każdej zwłoce w pisaniu :thinking I potem są myśli, że nie dość dużo napisałam czy że się "spóźniam" z jakimś wymyślonym przez samą siebie terminem. To chyba klasyczny przypadek tego, że więcej ciśnięcia i presji = więcej oporu. A z drugiej strony nie chcę tego olać, ciepnąć w kąt i czekać na mistyczne nadejście weny.

magicmind napisał(a):Czy pisanie sprawia ci przyjemność? Fantazjowanie, tworzenie historii? po co skupiać się na technicznych aspektach? najpierw baw się dobrze, zanurz się w swój świat i tylko zapisuj pomysły. Jak wejdziesz w flow to wszystko będzie ci łatwo przychodzić.

O, w tej kwestii to jestem akurat świruską, bo tak fantazjuję chyba non stop ;) Jak jadę autem do pracy, biorę prysznic czy kładę się spać, nawet czasem tak się zastanawiam, o czym przez cały dzień myślą "normalni" ludzie, którzy nie żyją swoimi historyjkami :D No i to jest frajda, jestem w to wkręcona na stałe właściwie, tylko kiedy przychodzi do przelewania scen na papier (a właściwie ekran kompa) zaczyna się problem.

magicmind napisał(a):Też jestem twórcą i przez chorę ambicje miałem ogromne problemy z kreatywnością. W końcu zacząłem tworzyć tylko dla siebie, dla zabawy a nie pod ocenę.

Ooo, miło mi spotkać "kolegę po fachu" :D Mi także znany jest problem wyśrubowanej ambicji, chociaż wolę o tym myśleć jako o wielkim marzeniu ;) Ale do rzeczy, na obecnym etapie pisanie dla siebie wydaje mi się trochę abstrakcyjne... Tzn. tak typowo dla siebie, bez myśli, by pokazać to komukolwiek. Nie pamiętam, bym kiedykolwiek tak próbowała, zawsze chciałam wiedzieć, co inni o tym myślą. Hmm, teraz się zastanawiam, o czym bym napisała z myślą, że ten tekst zostanie tylko dla mnie, muszę to wypróbować!

W każdym razie widzę, że się na siłę pospieszam i tworzę w głowie jakieś chore standardy, zamiast pozwolić sobie pracować w swoim tempie. Nie jestem fanką czekania na inspirację do pisania, wolę systematyczną pracę, ale się sabotuję wyrzutami z powodu zawalania tej systematyczności... To mam punkt zaczepienia, nad czym popracować.

Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie rady! I za celne pytania, ukazują mi sprawę w innym świetle <3 Dużo kreatywności życzę :kwiatek
"Świat jest pełen oczywistych rzeczy, których nikt nie zauważa."
Avatar użytkownika
Amazonka
 
Posty: 5
Dołączył(a): 7 maja 2019, o 19:12
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Powrót do Praca, pieniądze i kreowanie obfitości

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość