Nie wiem jaki zawód wybrać

przyciąganie spraw materialnych, pracy, kreowanie obfitości

Re: Nie wiem jaki zawód wybrać

Postprzez magicmind » 15 cze 2019, o 06:27

Quantum przede wszystkim nie przestawaj robić tego co działało do momentu aż rzeczywistość się nie ustabilizuje.Chodzi mi o te afirmacje czy to co tam robiłaś.Teraz masz rozterkę ale ta sytuacja nie rożni się od tego co było na początku. Po prostu daj się wszystkiemu wyklarować a jakiekolwiek wybierzesz rozwiązanie powtarzaj sobie "wszystko działa na moją korzyść"

Możesz odpisać tym z drugiej pracy szczerze jak jest ,że ci przykro ze dopiero teraz odpisali bo chciałaś u nich bardzo pracować ale potrzebowałaś pracy i już znalazłaś.Może niech zatrzymają twoje CV w bazie danych na przyszłe rekrutacje i możliwe ,że innym razem wasze drogi się jeszcze spotkają jeżeli tak ma być.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.

Za ten post autor magicmind otrzymał podziękowanie od
Quantum
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 760
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 415 razy

Re: Nie wiem jaki zawód wybrać

Postprzez magicmind » 15 cze 2019, o 06:59

Quantum napisał(a):Poniżej film z afirmacjami, z którego korzystałam (pisałam wszystko tak, jak mówi ta dziewczyna + trochę dodawałam od siebie).
https://www.youtube.com/watch?v=YPjOo36TgoU


Świetny filmik przy okazji ;)

To świetnie opisuje jak czesto zabieramy się za PP od pupy strony i sobie wszystko utrudniamy. Nie powinno kreować się od szczegółu lecz od ogółu i dać się szczegółom wyklarować. Ponieważ większość kreacji wymyślamy i prowadzimy przez ograniczony umysł.
Hicksowie o tym uczą aby skupić się na przyciąganiu tego "from general to specific" co jest naturalnym przepływem energii ponieważ konkrety same się wtedy odkryją a nie musimy się meczyc i wymyślać ich, tym bardziej ze to co z umysłu wcale nie musi być satysfakcjonujące.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.

Za ten post autor magicmind otrzymał podziękowania - 2
Quantum, Świetlista
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 760
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 415 razy

Re: Nie wiem jaki zawód wybrać

Postprzez Quantum » 31 lip 2019, o 19:40

Nie miałam czasu wcześniej odpisać, ale postanowiłam w końcu to zrobić, bo być może komuś to pomoże, a doskonale wiem przez co taka osoba przechodzi :sun

Quantum przede wszystkim nie przestawaj robić tego co działało do momentu aż rzeczywistość się nie ustabilizuje.Chodzi mi o te afirmacje czy to co tam robiłaś.Teraz masz rozterkę ale ta sytuacja nie rożni się od tego co było na początku. Po prostu daj się wszystkiemu wyklarować a jakiekolwiek wybierzesz rozwiązanie powtarzaj sobie "wszystko działa na moją korzyść"


Dokładnie tak robiłam jeszcze przez pierwszy tydzień pracy, potem to olalam i dosłownie odczułam na własnej skórze, że nagle wszystko zaczyna się przetasowywać i układać dokładnie tak jak powinno. Po prostu magia, haha!

Po ponad miesiącu przepracowanym w tej pracy, czuję, że to jest TO! Robię rzeczy, o które nawet bym się nie podejrzewała, że kiedykolwiek będę robić i robię je dobrze (oczywiście wspomagam się PP i nawet jak się z czymś męczę to wyobrażam sobie efekt końcowy i serio - to niesamowite jak wszystko się układa!).
Ogólnie kiedyś miałam jeszcze jedno marzenie związane z pracą i ta obecna daje mi możliwości rozwoju w tym kierunku, który olałam dobre 1,5 roku temu. Jednak na chwilę obecją jest fantastycznie! Jestem pod wrażeniem tego co się dzieje i ile rzeczy musiało się wydarzyć żebym znalazła się w tym miejscu - niesamowite.

Jeśli chodzi o tą drugą pracę to napisałam do nich właśnie coś w tym stylu, ale teraz już wiem na 100%, że obecna praca to jest moje życiowe powołanie. Uwielbiam tam chodzić, codziennie budzę się szczęśliwa i jestem pod ogromym wrażeniem Wszechświata i tego jak mnie pokrętnie do tego zaprowadził haha.

To świetnie opisuje jak czesto zabieramy się za PP od pupy strony i sobie wszystko utrudniamy. Nie powinno kreować się od szczegółu lecz od ogółu i dać się szczegółom wyklarować. Ponieważ większość kreacji wymyślamy i prowadzimy przez ograniczony umysł.
Hicksowie o tym uczą aby skupić się na przyciąganiu tego "from general to specific" co jest naturalnym przepływem energii ponieważ konkrety same się wtedy odkryją a nie musimy się meczyc i wymyślać ich, tym bardziej ze to co z umysłu wcale nie musi być satysfakcjonujące.


Dokładnie tak! Masz całkowitą rację i tak to właśnie zadziałało, plus pomogło mi jeszcze jedno zdanie z pierwszego filmu "You can't get there from here. But you can prepare here and there comes over here" - geniusz!

Jakbym miała jeszcze coś dodać od siebie i jeśli miałabym cokolwiek zmienić w moim postępowaniu patrząc wstecz to napewno byłabym bardziej wyluzowana i bardziej zaufałabym niezbadanym zamiarom Wszechświata, bo jednak trochę za bardzo się tym wszystkim przejmowałam, co było zupełnie niepotrzebne.
No i przede wszystkim zero myślenia o jakiejś konkretnej branży/stanowisku, zero wątpliwości i myśli w stylu "nie widzę się w żadnej pracy", bo to zbędne ograniczenia, a sami nawet nie wiecie do czego jesteście stworzeni :sun

Namaste!

PS. W razie jakichkolwiek pytań chętnie odpowiem <33

Za ten post autor Quantum otrzymał podziękowanie od
magicmind
Quantum
 
Posty: 20
Dołączył(a): 4 mar 2018, o 13:04
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Nie wiem jaki zawód wybrać

Postprzez magicmind » 31 lip 2019, o 21:37

Gratulacje Quantum!

Jakbym miała jeszcze coś dodać od siebie i jeśli miałabym cokolwiek zmienić w moim postępowaniu patrząc wstecz to napewno byłabym bardziej wyluzowana i bardziej zaufałabym niezbadanym zamiarom Wszechświata, bo jednak trochę za bardzo się tym wszystkim przejmowałam, co było zupełnie niepotrzebne.


To zaufanie do siebie i Wszechświata przychodzi z doświadczeniem. Im więcej się nam uda tym łatwiej jest o nie.
Ale kiedy nie ma tego doświadczenia to po prostu trzeba się puścić w nieznane... zaufać prawu... bo i tak nie ma się nic do stracenia.
Najgorzej to się przejmować/zamartwiać...

Dałaś bardzo fajny przykład jak wyklarować sobie pracę kiedy nie wie się czym się zająć :brawo
W zasadzie ten przykład może mieć zastosowanie do każdego tematu w którym jesteśmy zagubieni i nie wiemy co robić.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 760
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 415 razy

Poprzednia strona

Powrót do Praca, pieniądze i kreowanie obfitości

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Simonee77 i 4 gości