Marzenie sprzeczne z poglądami

przyciąganie spraw materialnych, pracy, kreowanie obfitości

Re: Marzenie sprzeczne z poglądami

Postprzez Born1975 » 28 lut 2019, o 18:31

vint napisał(a):Bardzo ciekawe i w sumie logiczne, ale czy do zrealizowania w każdym przypadku?


Tak w każdym przypadku. Nie twierdzę, że to łatwe, ale możliwe. Sama praca też powinna być traktowana jako dochód.

vint napisał(a):Ja swoje marzenie realizowałam przez około 8 lat pracując jednocześnie po to aby mieć dach nad głową i móc kupić coś do jedzenia. I choć moje marzenie dawało mi siłę napędową, to jednak te prace dorywcze bardzo mnie męczyły (głównie emocjonalnie, ale też i fizycznie). Dochodziło do tego, że często nie miałam nawet ochoty zajmowac się moim marzeniem bo byłam tak zmęczona.


Gdybym był w takiej sytuacji, to tylko motywowało by mnie to, by działać i się wyzwolić z tej sytuacji. Być może prace dorywcze to nie był dobry pomysł, ale nie był też zły. Dzięki nim można odłożyć trochę kasy, którą potem można zainwestować.

vint napisał(a):Te przykłady dochodu dodatkowego, które podałeś we wcześniejszym poście, to jest faktycznie świetny pomysł, tylko nie każdy da radę go zrealizować.


Zgadza się, nie każdy. Ale każdy kto się nie podda może tego dokonać.

vint napisał(a):Inwestycje na giełdzie? Najpierw trzeba mieć "wkład własny" no i szczęście albo smykałkę, najczęściej jedno i drugie.


Wkład własny na giełdzie owszem trzeba mieć. Ale to nie muszą być miliony. Można zacząć od kwoty kilkuset złotych, a taka jest dostępna dla każdego. Czy trzeba mieć szczęście? Nie, nie trzeba. Trzeba za to mieć wiedzę. Smykałkę? Ona co prawda będzie na plus, ale też nie jest konieczna.

vint napisał(a):Nieruchomości - znowu trzeba mieć wkład własny (niemały...)


Tak trzeba mieć wkład własny. Ale powiem, że wystarczy 30 tysięcy złotych. Ba powiem więcej. Załóżmy, że mieszkanie kosztuje 150 tysięcy i mam tyle. Mogę je kupić za gotówkę. Ale ja bym tego nie zrobił. Z własnej kieszeni wyłożyłbym tylko tyle ile wynosi minimum, a resztę bym kredytował. A dlaczego tak? To już za długo by trzeba pisać, ale tak postępuje każdy kto ma choć trochę pojęcia o rynku nieruchomości.

vint napisał(a):Odsetki lub lokaty bankowe - tu znowu potrzebny jest własny kapitał (niemały...).


To odpada totalnie. Inflacja jest większa niż lokaty bankowe.

vint napisał(a): No i dochodzi do tego kwestia etyczna. Na giełdzie spekulujemy tworząc sztuczny pieniądz, aby nieruchomości przynosiły zyski trzeba sprzedawać lub wynajmować coraz drożej.


Kiedyś też tak myślałem. Teraz wiem, że to nie jest prawdą. Oczywiście możesz spekulować, ale wtedy to zwykły hazard. Jak masz wiedzę, to w dłuższej perspektywie czasu zawsze zarobisz. Na nieruchomości zawsze się znajdzie chętny, by je wynająć. Nie zrobisz tego ty, to zrobi to ktoś inny. To samo tyczy się ich sprzedaży. Można też napisać, że danie komuś pracy na etacie jest nieetyczne, bo ceny idą w górę, a pracodawca nie podnosi zarobku, albo podnosi go zbyt mało, by wyrównać ten zarobek przynajmniej do poziomu aktualnej inflacji. A wracając jeszcze do giełdy. Nie jest prawdą, że aby ktoś zarobił, to ktoś inny musi stracić, ale nie będę się rozpisywał na ten temat. Zawsze możesz kupić takie walory (akcje, obligacje czy inne), które wypłacają dywidendy.

vint napisał(a):A banki? No cóż, spekulacje, tworzenie sztucznego pieniądza, itd.


A co chcesz założyć własny bank? To co napisałaś to prawda, ale założenie banku to ogromne pieniądze są potrzebne.

vint napisał(a):Kryptowaluty to też niezła pralnia brudnych pieniędzy.


Znacznie więcej pieniędzy pierze się przy pomocy walut fiducjarnych. Pieniądze prane za pośrednictwem kryptowalut to bardzo znikome ilości. To nie kryptowaluty są problemem, ale mentalność ludzi.

vint napisał(a):W moim (może i naiwnym) przekonaniu najbardziej etycznym sposobem wzbogacenia się jest właśnie wysoka wygrana na loterii.


Poznałem osobiście kilkunastu milionerów. Żaden z nich nie wygrał w lotto. Nie znam drogi wszystkich tych osób, ale chyba wszyscy zaczynali od zera. Znam gościa z sąsiedniego miasta, który zaczynał od pracy w ochronie (a jak wiemy tam płacą bardzo kiepsko), a dziś ma 34 lata i jest milionerem. Poznałem go jakieś 10 lat temu. Wtedy zaczynał swoje działania w biznesie. Dziś ma już kilka swoich biznesów i chyba też sporo inwestycji. Tak więc jeśli chłopak ze zwykłej robotniczej rodziny dał radę, to każdy kto się odpowiednio wyedukuje (i nie mam na myśli studiów) i podąży odpowiednią drogą, również może tego dokonać.

Największym problemem jest brak wiedzy i powtarzanie utartych stereotypów na jakiś temat. Gdy się wejdzie głębiej, to widać jak bardzo się myliliśmy. I piszę to z własnego doświadczenia, ale wielu moich znajomych potwierdza te słowa. Tak więc kluczem do sukcesu jest według mnie edukacja a potem stosowanie nabytej wiedzy w praktyce.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2275
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 858 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Marzenie sprzeczne z poglądami

Postprzez Dominika » 5 maja 2019, o 22:23

Hej,

Dziękuje Wam wszystkim za rady. Minęło kilka miesięcy odkąd napisałam ten post - połowicznie osiągnęłam duży sukces, bo udało mi się zaakceptować, a nawet pokochać to moje małe marzenie „niepracowania”.

Wiem już tez, dlaczego tak właściwie tego pragnę. Otóż pochodzę z rozbitej, nieszczęśliwej rodziny, której każdy bez wyjątku członek jest sfrustrowany / nieszczęśliwy / chory / biedny, nikt się między sobą nie dogaduje. Nikt tez nigdy tak naprawdę nie wziął się za wychowanie mnie, nie zostałam nauczona takich podstaw jak gotowanie czy sprzątanie, ani tez pod względem psychiczny i emocjonalnym. Musiałam zadbać o siebie sama.. Od dawna się tym nie przejmuje i nauczyłam się z tym zyc, jednak przez ten kontrast dostrzegłam, ze pod tym całym niepracowaniem kryje się u mnie coś więcej - otóż chce być (z cała świadomością tego z czym to się wiąże) kura domowa :D
Chce zbudować szczęśliwy dom. Chce sprzątać żeby mąż wracał do lśniącego domu, gotować i sprawiać tym radość innym i sobie, chce mieć czas dla przyszłych dzieci i zająć się ich wychowaniem na poważnie, a nie po godzinach. Nie zapominam w tym wszystkim o sobie. Chce mieć tez możliwość zadbania o siebie, o swój wygląd, samorozwój i mieć czas na pasje i relaks. Także może i jest to dosyć staroświeckie podejście jak na feministyczne czasy ;) ale doszłam do momentu w którym wiem czego chce, a nie tylko czego nie chce.

Po pracy i gdy mam wolne kompletnie tym żyje (w wyobraźni, jestem na etapie przed przeprowadzka z partnerem), jedyny mój problem jest taki ze te przez te 8 godzin w pracy ciężko jest mi odpłynąć i nie skupić się na tym ze jednak ta prace mam, w końcu nie mogę sobie pozwolić na zawalenie obowiązków i stratę pracy bo za coś trzeba zyc. Także tutaj nadal nie do końca wiem jak to rozwiązać.

Mimo to Wasze rady wiele mi dały, może i na razie nie osiągnęłam celu ale akceptacja siebie i swoich pragnień dała mi kompletnie inne spojrzenie i skala emocjonalna urosła mi o milion stopni. Dziękuje <3
Dominika
 
Posty: 24
Dołączył(a): 5 gru 2017, o 00:12
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Marzenie sprzeczne z poglądami

Postprzez Born1975 » 5 maja 2019, o 22:38

Dominika skoro obrałaś takie życie jak opisujesz, to w kwestii pracy (i każdej innej kwestii) trzeba skupić się na tu i teraz i robieniu wszystkiego na jak najwyższym poziomie. Po prostu skup się na wykonywanej pracy, a nie na tym by z niej odpłynąć. Ja bym rzekł, że nic więcej nie musisz robić, bo masz wszystko co chcesz, a problemem wydaje się być tylko to, że chcesz odpłynąć, ale nie rozumiem po co. Więc zapomnij o odpływaniu i problem zniknie.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2275
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 858 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Marzenie sprzeczne z poglądami

Postprzez magicmind » 7 maja 2019, o 16:00

Po pracy i gdy mam wolne kompletnie tym żyje (w wyobraźni, jestem na etapie przed przeprowadzka z partnerem), jedyny mój problem jest taki ze te przez te 8 godzin w pracy ciężko jest mi odpłynąć i nie skupić się na tym ze jednak ta prace mam, w końcu nie mogę sobie pozwolić na zawalenie obowiązków i stratę pracy bo za coś trzeba zyc. Także tutaj nadal nie do końca wiem jak to rozwiązać.


ależ własnie ta praca może być wręcz zbawienna w ułatwieniu odpuszczenia.
To nie chodzi o to aby non stop wizualizować, czy żyć w wyobraźni w swoim wymarzonym życiu . Wręcz znakomite efekty daje to jeżeli potrafisz odciąć się od marzenia/intencji i skupić na czymś innym a praca akurat daje doskonałe ku temu możliwości.
Tak wiec twoja praca nie stoi ci na przeszkodzie a wręcz może Ci pomóc jeszcze łatwiej zmanifestować twoje marzenie tylko musisz zmienić swoje postrzeganie tego.
You're braver than you believe, and stronger than you seem, and smarter than you think.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 760
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 116 razy
Otrzymał podziękowań: 415 razy

Re: Marzenie sprzeczne z poglądami

Postprzez niweleta » 7 maja 2019, o 17:02

magicmind napisał(a):To nie chodzi o to aby non stop wizualizować, czy żyć w wyobraźni w swoim wymarzonym życiu


Nie zgodzę się z tym. To jest bardzo indywidualna kwestia. Są osoby, które właśnie w taki sposób osiagna swoje cele. Właśnie poprzez życie w wyobraźni swoim wymarzonym życiem. Chociażby przykład Black to pokazuje. Ale nie dla każdego taka metoda się sprawdzi. U innych ten sposób wywoła brak i opór.

W życiu w wyobraźni swoim wymarzonym życiem nie chodzi o to aby swoją rzeczywistość ignorować i z nią walczyć. Całkiem odpływac z niej, bo to wyraźnie pokazuje, że nie lubi się swojego Teraz i chce się z niego uciekać. A Teraz odpowie na to tym samym i wcale to życie nie zmieni się tak, jak byśmy tego chcieli. Jesli lubisz swoje teraz to nie widzisz problemu w tym, ze pare godzin nie "udawalas". Dlatego ja zgadzam się tutaj z wypowiedzią Borna, nie rób nic. Jeśli nie umiesz wejść w taki stan życia w wyobraźni w pracy to skup się na Teraz i rob to najlepiej jak sie da. Wtedy znajdziesz się w stanie przyzwolenia, a wszystko przyjdzie do Ciebie. Chęcią ucieczki od teraźniejszości tworzysz opór.
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 113
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 09:38
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy

Poprzednia strona

Powrót do Praca, pieniądze i kreowanie obfitości

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości