Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

przyciąganie spraw materialnych, pracy, kreowanie obfitości

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez violet_vill » 5 maja 2020, o 21:57

Mnie udało się przyciągnąć wymarzoną pracę :kwiatek Wcześniej miałam okropną, znienawidzoną pracę, z jeszcze gorszą atmosferą, strasznie się w niej męczyłam, każdy dzień zaczynałam ze ściśniętym żołądkiem :/ . Wykańczała mnie ta sytuacja, szukałam wtedy jakiejś innej pracy, ale bez powodzenia. Nie chciałam jej rzucać nie mając żadnej alternatywy i tak trwałam przez prawie rok :/ Aż pewnego dnia przelała się czara goryczy i zdecydowałam, że nic mnie nie obchodzi, nie wytrzymam tam ani dnia dłużej, wolę wylądować na bruku i głodować niż kiedykolwiek tam wrócić :D Jak postanowiłam tak zrobiłam, tego samego dnia złożyłam wypowiedzenie i nigdy już się tam nie pojawiłam. Pogodziłam się z tym, że będę przez jakiś czas bezrobotna (skoro przez rok nie mogłam znaleźć nic). Dwa tygodnie później zadzwoniła do mnie znajoma i zaproponowała mi pracę :bigsmile To było najłatwiejsze przyciągnięcie w moim życiu :) Niedawno robiłam generalne porządki w mieszkaniu i natknęłam się na listę dotyczącą wymarzonej pracy i okazało się, że moja spełnia wszystkie punkty, które kiedyś wypisałam :lovki

Za ten post autor violet_vill otrzymał podziękowania - 8
Amazonka, Anka12, Blue Daisy, Dream Walker, Grace, mrO, Nathalie, Scarlett
Avatar użytkownika
violet_vill
 
Posty: 142
Dołączył(a): 13 cze 2017, o 17:20
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Scarlett » 5 maja 2020, o 22:03

Cudny przykład Violet! :brawo
Aż muszę to podkreślić :D
violet_vill napisał(a):Aż pewnego dnia przelała się czara goryczy i zdecydowałam, że nic mnie nie obchodzi, nie wytrzymam tam ani dnia dłużej, wolę wylądować na bruku i głodować niż kiedykolwiek tam wrócić :D Jak postanowiłam tak zrobiłam, tego samego dnia złożyłam wypowiedzenie i nigdy już się tam nie pojawiłam.

Wyjście ze strefy komfortu, silne postanowienie odejścia od tego co Ci nie służy MIMO WSZYSTKO :kwiatek
violet_vill napisał(a):Pogodziłam się z tym, że będę przez jakiś czas bezrobotna (skoro przez rok nie mogłam znaleźć nic).

Przyzwolenie! <3 dokładnie to co ja miałam z miłością. Pogodziłam się z jej brakiem i dosłownie zaraz, za chwilę pojawiła się miłość. U Ciebie praca :kwiatek
violet_vill napisał(a):Dwa tygodnie później zadzwoniła do mnie znajoma i zaproponowała mi pracę

Manifestacja <3
violet_vill napisał(a): To było najłatwiejsze przyciągnięcie w moim życiu :)

A nie mówiłam? :lovki Tak to działa. NA WSZYSTKO. Odejść bez strachu od tego co nam nie służy, pokazać podświadomości, że nie jesteśmy zależni, że potrafimy. PRZYZWOLIĆ, pogodzić się z tu i teraz. I zmanifestować.
Brawo, brawo, brawo! <3
Rzadko kiedy dodaję tyle serduszek, ale to idealny pokaz, że z niczym nie trzeba się siłować, że czasem trzeba zaryzykować.
Pięknie :brawo
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3381
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 520 razy
Otrzymał podziękowań: 2192 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Dream Walker » 5 maja 2020, o 23:11

Tak to jest... meczysz sie, starasz, jak to mowili Hicksowie „wioslujesz w gore rzeki”, robisz co mozesz i potrafisz, zeby facet Cie zauwazyl, zeby znalezc prace - az w pewnym momencie masz dosc. Rezygnujesz. Skupiasz sie na sobie. A to, czego szukasz, przychodzi absolutnie bez wysilku, normalnie, naturalnie i dziwnym zbiegiem okolicznosci :thinking
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 144
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 23:54
Podziękował : 92 razy
Otrzymał podziękowań: 22 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez lipstick » 11 maja 2020, o 18:23

Ja się zastanawiam czy komuś z Was udało się przyciągnąć tą konkretną pracę w tej i tej firmie?
Chętnie zbiorę inspiracje. Pewnie zaraz nakrzyczycie na mnie, aby nie zamykać się i nie myśleć o tej konkretnej firmie. Ale zastanawiam się nad aplikacją do firmy, o której od dawna myślę i miło byłoby tam pracować. Chcę napisać cv i list motywacyjny plus techniki, że już tam pracuję. Cudownie byłoby się znaleźć właśnie tam.
Avatar użytkownika
lipstick
 
Posty: 26
Dołączył(a): 17 kwi 2020, o 13:19
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez niebieski » 11 maja 2020, o 19:09

Hej, tak mi się "udało" specjalnie dałem w cudzysłów bo było to pare lat temu kiedy w ogóle nie wiedziałem co to PP, czy też to że myśli i emocje mają jakiś wpływ kreowanie naszych pragnień.
Avatar użytkownika
niebieski
 
Posty: 69
Dołączył(a): 23 mar 2020, o 16:29
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez AnnMargaret » 11 maja 2020, o 20:30

Mi również się udało :) Była (w sumie jest nadal) to praca o jakiej zawsze rozmyślałam, nie znając jeszcze PP. "Chciałabym robić to i to w firmie zajmującej się tym i tym". Po poznaniu w zeszłym roku PP i wdrożenia się bardziej w temat nagle pojawiło się ogłoszenie z ofertą adekwatną do mojego "widzimisie" :D Wysłałam CV, opisywałam codziennie w zeszycie to jak się czuje mając już ta prace, co w niej robię, ile zarabiam itd i wczuwałam się w te emocje. Wykonałam nawet słynne "zapytaj Wszechświata" :bigsmile a właściwie rozkazałam pokazanie mi znaku jeżeli mam szanse dostać tą prace :bigsmile . Wtedy akurat się to sprawdziło xd Moim znakiem był koń i to w jakiej postaci mi się ukazał to chyba nigdy nie zapomne. Było to 11 listopada i znajoma wstawiła post na facebooka na którym było zdjęcie dziesiątek żołnierzy ustawionych i nawet ubranych w taki sposób że całościowo tworzyli głowę konia... Dwa dni później dostałam telefon z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną. :sun
Jesteś tylko człowiekiem i aż człowiekiem. Możesz wszystko i nie musisz nic.

Za ten post autor AnnMargaret otrzymał podziękowanie od
Slonce
Avatar użytkownika
AnnMargaret
 
Posty: 18
Dołączył(a): 1 maja 2020, o 15:49
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Infinity » 11 maja 2020, o 21:33

Po głębszych przemyśleniach z dumą stwierdzam, że swoją pierwszą pracę przyciągnęłam nie tylko w pełni samodzielnie, ale także.. przypadkowo i.. nieświadomie! (z całego procesu jestem mega dumna, uważam to za jedno ze swoich największych dotychczasowych osiągnięć :dance ).

Zaczęło się od mimochodem zadanego Wszechświatu pytania, na które odpowiedź tak naprawdę nie miała dla mnie większego znaczenia (Pytanie miało wydźwięk mniej więcej taki: "hmmm.. ciekawe kto, po co, jak i.. w jaki sposób to wszystko w ogóle funkcjonuje?")

Dość szybko na mojej drodze pojawiały się nakierowujące mnie na właściwe tory pojedyncze artykuły, tematyczne strony Internetowe czy już konkretne książki z konkretnymi informacjami.. w pewnym momencie doszło do mnie, że to wszystko co do mnie 'przychodzi' jest tym, co właśnie chcę robić :brawo

Po tym przepadłam.. z zapałem chłonęłam wiedzę, samodzielnie się uczyłam, zawzięcie ćwiczyłam warsztat i tak oto moją pierwszą pracą przez kilka lat stał się zdalny copywriting (jako copywriter freelancer).

Przygoda była naprawdę niesamowita, dawała mi mnóstwo swobody, mogłam decydować o sobie i to ja ustalałam reguły ;> Czyli wszystko tak, jak lubię.

Niestety po kilku latach trochę (a nawet bardzo :>) dosłownie z dnia na dzień, z minuty na minutę.. mi się w życiu posypało (to pewnie też przyciągnęłam, ale to temat na osobny wątek :lol: ) przez co musiałam porzucić dotychczasowe - opłacalne, niestety niezbyt stabilne pod względem wysokości zarobków - zajęcie. W jednym miesiącu mogłam zarobić naprawdę niezłą sumkę żeby kupić co trzeba i resztę odłożyć, a w innym już tak ledwo ledwo żeby na podstawowe potrzeby samotnej matki i jej dziecka starczyło :). Górkami z jednego miesiąca łatałam dziury z kolejnego :mur:

Po tym jak zrezygnowałam z tego zajęcia, co kilka miesięcy skakałam z pracy do pracy (chodzę swoimi ścieżkami, kiedy coś mi nie odpowiadało to po prostu rzucałam wypowiedzenie lub wychodziłam i nie wracałam :angel: - tak, wiem, nieodpowiedzialne 8-) ).

Odchodziłam z różnych firm nie mając większego konkretnego planu (ew. niewielkie oszczędności, żeby nie musieć nikogo prosić o pomoc i przetrwać kilka tygodni bez pracy), a praca w ciągu kilku dni i tak się znajdowała :)

"Według wiary Waszej niech Wam się stanie" (Mt 9, 27-31) :)

Podsumowując.. Każdą swoją dotychczasową pracę przyciągałam w błyskawicznym tempie :)

Bez względu na to, w jak trudnej byłam sytuacji, jakaś cząstka mnie czuła błogi spokój. Ja starałam się być spokojna i pielęgnować w sobie przekonanie, że wszystko będzie jak ma być, wszystko będzie dobrze, a Wszechświat - oczywiście z moim UDZIAŁEM i z moim DZIAŁANIEM - mnie poprowadzi :)

Teraz też kończy mi się umowa w dotychczasowej pracy, z powodu wiadomej sytuacji na świecie i kilku innych czynników, umowy mi nie przedłużą. Co będzie..? To się okaże. Po cichu wierzę, że i tym razem przyciągnę to, co w danym momencie będzie dla mnie najlepsze i jeśli mi się uda, z chęcią podzielę się dalszymi doświadczeniami.

Dodam także, że - tak jak już wiele osób wyżej pisało - warto spisać sobie swoje oczekiwania i to dość dokładnie. Może nie zawsze wszyscy od razu dostaniemy dokładnie to, co chcemy, ale moje i wielu innych użytkowników Forum doświadczenie jasno pokazuje, że to naprawdę dużo daje i mamy większą szansę na uzyskanie satysfakcjonujących efektów. :)

"Wszystko o co w modlitwie prosicie stanie się Wam, tylko wierzcie że otrzymacie" (Mk 11, 20 – 25)

Nie ma co się bez potrzeby spinać (to powoduje blokady energetyczne). Nie zastanawiajmy się JAK to wszystko się potoczy. Po prostu róbmy swoje. Zaufajmy. Przyzwólmy i.. Niech się dzieje :) - Takie moje zdanie :)
Dlaczego miałbyś dostać więcej, jeśli nie doceniasz tego, co masz?
Dziękuję za wszystkie dobrodziejstwa, którymi każdego dnia Wszechświat obficie mnie obdarza :givelove

Za ten post autor Infinity otrzymał podziękowania - 5
Anka12, Dream Walker, Nathalie, Scarlett, violet_vill
Avatar użytkownika
Infinity
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 kwi 2019, o 20:41
Podziękował : 20 razy
Otrzymał podziękowań: 38 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez niebieski » 11 maja 2020, o 21:34

U mnie zaczęło się 10 lat temu, gdy poszedłem do szkoły średniej, zainteresowałem sie wówczas "pewną branżą" dosyć mocno, ale nie na tyle, żeby w tym pracować, tak ot po prostu.
Po dwóch latach od skończenia szkoły postanowiłem spróbować - konkretne stanowisko/zawód wszystko z poziomu - FAJNIE BY BYŁO TO ROBIĆ zero jakiejkolwiek spiny itd.
No i co, jest tak jak chciałem, robie to co lubie i jeszcze mi płacą. :mrgreen:

Za ten post autor niebieski otrzymał podziękowania - 3
Anka12, Infinity, Nathalie
Avatar użytkownika
niebieski
 
Posty: 69
Dołączył(a): 23 mar 2020, o 16:29
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez Infinity » 11 maja 2020, o 21:46

niebieskie piórko napisał(a):U mnie zaczęło się 10 lat temu, gdy poszedłem do szkoły średniej, zainteresowałem sie wówczas "pewną branżą" dosyć mocno, ale nie na tyle, żeby w tym pracować, tak ot po prostu.
Po dwóch latach od skończenia szkoły postanowiłem spróbować - konkretne stanowisko/zawód wszystko z poziomu - FAJNIE BY BYŁO TO ROBIĆ zero jakiejkolwiek spiny itd.
No i co, jest tak jak chciałem, robie to co lubie i jeszcze mi płacą. :mrgreen:


Haha, dodaliśmy post w tym samym momencie i.. z uśmiechem na ustach stwierdzam, że.. (zgodnie z tym co wyżej napisałam) ze swoją pierwszą pracą miałam bardzo podobnie! :)

Oby znalazło się tutaj więcej takich lekkich (jeśli tak mogę to nazwać ;>) i satysfakcjonujących historii. Zarówno takich, które już się wydarzyły, jak i tych, które dopiero wydarzyć się mają ;> (i za jakiś czas zostaną opisane :mrgreen: )
Dlaczego miałbyś dostać więcej, jeśli nie doceniasz tego, co masz?
Dziękuję za wszystkie dobrodziejstwa, którymi każdego dnia Wszechświat obficie mnie obdarza :givelove
Avatar użytkownika
Infinity
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2 kwi 2019, o 20:41
Podziękował : 20 razy
Otrzymał podziękowań: 38 razy

Re: Przyciąganie nowej pracy -komuś z Was się udało?

Postprzez niebieski » 11 maja 2020, o 22:01

@Infinity
Nooo faktycznie w tym samym czasie.... :brawo

Za ten post autor niebieski otrzymał podziękowanie od
Infinity
Avatar użytkownika
niebieski
 
Posty: 69
Dołączył(a): 23 mar 2020, o 16:29
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Praca, pieniądze i kreowanie obfitości

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

cron