Strona 27 z 27

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 16:51
przez Renata
Napisałam post, ale nie chciał się wysłać :thinking Rozumiem, że chyba nie powinien ujrzeć światła dziennego :D

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 17:02
przez pit
mrO napisał(a): Moim zdaniem moja reakcja na napotkane działanie moje czy kogoś innego nie powinna w ogóle mieć miejsca, podchodzę do tego:"Aha Ok".


Najpierw napisałeś, że jesteś bogiem, teraz, że to co napisałem, to podstawy i że prawo nie powinno tak działać, że powinno nie być reakcji. (Zatem skoro nie powinno być reakcji, to czemu powinna być akcja? ) Jednocześnie, że pewne rzeczy, na które nie masz wpływu, omijasz i że przede wszystkim jedynie obserwujesz, a co się uda to zrobisz. To łączy się raczej z tym, że nie jesteś Bogiem a obserwatorem.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 17:18
przez soma
pit napisał(a):Ok, takim Bogiem jesteś :-)
Prawo przyciągania nie ogranicza się do świadomego przyciągania. Cokolwiek zrobisz jest akcją, która spowoduje reakcję. Umiesz spodowac zablokowanie reakcji na swoje wszystkie działania?


Czy pod tym pojeciem akcja i reakcja masz na mysli to slawetne prawo karmy?
Ze jak jest przyczyna to musi byc skutek, albo na odwrot?

A co do blokowania reakcji na dzialanie to zdrowsze jest stawanie sie swiadomym tych reakcji niz je blokowac. Reakcje moga powstawac tylko w nieswiadomosci. Im bardziej jest sie swiadomym tym mniej reakcji.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 17:27
przez pit
Tak, to sławetne prawo karmy nie ogranicza się do reakcji tego, kogo dotyczyła akcja. To jest zapisane w życiu dawcy i biorcy. Świadomość odbiorcy nie powoduje wymazania akcji. Może wrócić od razu jak i za kilka lat, bądź w następnym wcieleniu.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 17:36
przez soma
pit napisał(a):Tak, to sławetne prawo karmy nie ogranicza się do reakcji tego, kogo dotyczyła akcja. To jest zapisane w życiu dawcy i biorcy. Świadomość odbiorcy nie powoduje wymazania akcji. Może wrócić od razu jak i za kilka lat, bądź w następnym wcieleniu.


Nic nie jest w kamieniu wyryte na wiecznosc. Mozna to zmienic uwalniajac obciazajace wzorce.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 17:41
przez pit
Tak, ale to zależy od świadomości dawcy, nie biorcy.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 18:18
przez mrO
pit napisał(a):
Najpierw napisałeś, że jesteś bogiem, teraz, że to co napisałem, to podstawy i że prawo nie powinno tak działać, że powinno nie być reakcji. (Zatem skoro nie powinno być reakcji, to czemu powinna być akcja? ) Jednocześnie, że pewne rzeczy, na które nie masz wpływu, omijasz i że przede wszystkim jedynie obserwujesz, a co się uda to zrobisz. To łączy się raczej z tym, że nie jesteś Bogiem a obserwatorem.


Tak to co napisałeś to podstawy: Cokolwiek zrobisz jest akcją, która spowoduje reakcję. Mówią o tym nawet i w Sekrecie.

Pisząc o tym że "jestem bogiem" miałem namyśli to co napisałem "mam możliwość stworzenia czegokolwiek chce". To według mnie jest rozumiane poprzez Ja = Bóg. Ale z racji ciągłego rozwijania się i szukania odpowiedzi coraz bardziej wycofuje się z bycia bogiem. Można powiedzieć, że jest to ten słynny kryzys egzystencjonalny, gdzie moje Ego chce być bogiem, ale poprzez próby odrzucenia Ego coraz bardziej przeważa życie w Tu i teraz. Tak jak napisałeś jest to "obserwator". Może być trochę pogmatwane, sam się kiedyś dziwiłem osobom, które przez to przechodzą, ale jednak coś w tym jest.
Jakby nie patrzeć z drugiej strony dalej jestem Bogiem z prostego powodu: sugerując się tym co głoszą różni mówcy związani z pp "dobre emocje tworzą dobre "co tam chcemy". Żyjąc tu i teraz jesteś wdzięczny za to co masz i nie myślisz o tym co było czy o tym co będzie. Żyjąc tu i teraz wywołujesz dobre emocje co prowadzi do dobrego wszystkiego co tylko chcesz.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 15 paź 2017, o 20:07
przez pit
mrO napisał(a):Jakby nie patrzeć z drugiej strony dalej jestem Bogiem z prostego powodu: sugerując się tym co głoszą różni mówcy związani z pp "dobre emocje tworzą dobre "co tam chcemy". Żyjąc tu i teraz jesteś wdzięczny za to co masz i nie myślisz o tym co było czy o tym co będzie. Żyjąc tu i teraz wywołujesz dobre emocje co prowadzi do dobrego wszystkiego co tylko chcesz.

Spoko. Ja się nie sugeruję tym, a jedynie analizuję. I w sumie znając tu już wszystko oprócz terminologii, czyli będąc głupim, skupiam się właśnie na tym co będzie. Ty (chyba nieświadomie) również się skupiasz na tym co będzie, bo inaczej nie wywoływałbyś żadnych emocji prowadzących do czegokolwiek w przyszłości.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 5 lis 2017, o 12:58
przez soma
Wlasciwie to obraz boga wytworzylam sobie pod wplywem tego wszystkiego co uslyszalam jako dziecko na temat boga. Najpierw stworzylam obraz boga, a potem lek przed tym bogiem z mojego obrazka towarzyszyl mi przez cale zycie. Nawet nie wiedzialam, ze to lek przed bogiem(czy raczej lek przed tym wizerunkiem), dopoki nie zaczelam przygladac sie oporowi (opor = nieuswiadomiony zakaz i lek)

Im wiecej pezkonan znajduje na temat boga i je uwalniam tym bardziej obraz boga zanika. zanika tez jego oddzialywanie na moje zycie w postaci oporu i leku przed pieklem, przed zemsta boga. Ten chip boga sluzy jedynie do kontrolowania czlowieka. I robi to bardzo skutecznie, wrecz godne podziwu.

Na pewnym poziomie bog jest rownoznaczny z przekonaniami na temat boga.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 5 lis 2017, o 13:34
przez Renata
Zgadza się. Na dodatek dotyczy to nie tylko Boga ale wielu innych spraw. Jako dzieci więcej rzeczy usłyszeliśmy niż doświadczyliśmy i z tego zasłyszenia wytworzyło się dużo fałszywych przekonań. Będąc dzieckiem nie kwestionowaliśmy myśli, bo ufaliśmy dorosłym, wierzyliśmy im bezgranicznie i to stało się naszą "prawdą". Tym bardziej obraz Boga wbił się w naszą podświadomość i prześladował nas tak długo, jak długo byliśmy nieuświadomieni.
To długi i żmudny proces odkreowywania jego wizerunku, ale do wykonania. W końcu siedzi to tylko w naszej głowie :)