Strona 25 z 27

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 8 cze 2015, o 17:03
przez dariaanna
Happy napisał(a):Daria nie chce jakoś wnikać w Twoje życie prywatne ale zastanawia mnie też czy Twoja awersja do Boga nie ma czegoś wspólnego np. z Twoim ojcem? Często tak jest, że podświadomie jakoś kojarzymy pewne sprawy i czasem nawet na poziomie mentalnym nie jesteśmy w stanie zdać sobie z tego sprawy.


Nie, raczej nie ma takiej opcji. Energia Boga jest dla mnie zupełnie inna. Ojciec nigdy mi nic nie narzucał, mój tatuś to pantofel :mrgreen: choć się do tego nie przyzna.
Chyba, ze to na zasadzie przeciwieństwa. Że tego męskiego autorytetu zabrakło, więc go w jakiś tam sposób potrzebuję.? Stąd nie mogę się uwolnić od wizji Boga ze swojej świadomości. Dobry trop chyba.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 8 cze 2015, o 17:22
przez Calcifer
Daria mi się wydaje, że na dnie każdej takiej awersji są jakieś wydarzenia których najczęściej sobie nie uświadamiamy . U mnie zawsze była silna potrzeba niezależności i brania na siebie odpowiedzialności ale to wynika tylko z tego, że jako dziecko czułem się bezradny wobec pewnych wydarzeń i dlatego dziś gdy jestem już dorosły, chce tak jakby stworzyć sobie to czego nie miałem będąc dzieckiem. Może u Ciebie też ma to jakieś podłoże z dzieciństwa. Nie jestem psychologiem więc nie jestem w stanie przeprowadzić z Tobą jakiejś wnikliwej analizy Twojego przypadku ale wiem, że to może mieć wpływ ze wszystkim co kojarzy się z Bogiem. Dlatego wspomniałem o Twoim ojcu ale znam przypadki osób które mają wstręt do wizji Boga bo np. ich były chłopak był bardzo religijny i jakoś tej osobie utożsamiał się Bóg właśnie z tym chłopakiem który skrzywdził tą dziewczynę. Są różne przypadki.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 8 cze 2015, o 17:25
przez dariaanna
Rozumiem :). I tak dziękuję, trochę mnie naprowadziłeś :)

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 13 cze 2015, o 10:23
przez Czarodziejka
Najlepszym sposobem na "pozbycie" się wroga jest jego oswojenie.
Jak Cię nachodzi mów, żeby objawił Ci się takim jakim jest naprawdę i żeby runął Jego fałszywy obraz w Twojej głowie. Chodzi o to żebyś mogła zmierzyć się z PRAWDĄ, a nie wyobrażeniami swoimi, czy przejętymi od innych. Bo może nie ma żadnego wroga, tylko jest Ktoś kto walczy o Twoją uwagę.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 31 sie 2015, o 14:24
przez Renata
Tak właśnie postrzegam Boga :)

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 13 gru 2015, o 23:53
przez Calcifer
Medytowałem dziś w samotności w szpitalnej kaplicy :) Przyznam, że to było ciekawe doświadczenie. Wszedłem tam i panował półmrok a na środku był tylko ołtarz i wizerunek Jezusa. Usiadłem na fotelu, który znajdował się zaraz przy drzwiach pod którymi świstał wiatr (w pomieszczeniu panował lekki przeciąg). Obok mnie znajdowały się półki z książkami (pierwszy raz coś takiego spotkałem w kaplicy) oczywiście o tematyce teologicznej. Na ołtarzu były ustawione trzy świece, nie paliły się. Na ścianach były wizerunki Jezusa z drogi krzyżowej. Kaplica bardzo surowa, przypominająca w znacznym stopniu kościoły protestanckie. Medytowałem z pół godziny gdy dostrzegłem siedzącego w rogu, starszego mężczyznę. Jego oblicze spowijał mrok, tak że ledwie byłem w stanie oszacować w przybliżeniu jego wiek. Modlił się bardzo emocjonalnie, medytacja wyczuliła mnie na tyle, że byłem w stanie to poczuć. Nagle zacząłem modlić się razem z nim. Moja medytacja była modlitwą, starałem się przesyłać temu człowiekowi dobrą energię. Nagle wstał. Z ławki która znajdowała się obok niego, podniósł kurtkę. Założył ją i zaczął kierować się do wyjścia przy którym siedziałem ja. Gdy doszedł do drzwi, delikatne światło palące się w przejściu do ołtarza, pokazało jego twarz. Uśmiechnął się do mnie i wyszedł, zamykając delikatnie drzwi. Tak o to objawił nam się Bóg :)

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 3 lut 2016, o 18:34
przez Renata
Bóg to nie koncepcja...


Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 14 paź 2017, o 19:22
przez pit
Wybaczcie, nie czytałem całego tematu, ale po wczorajszej chwilowej rozmowie z jego autorem, olśniło mnie znowu coś oczywistego. Oczywiście tylko wg mnie, Bóg jest myślą, nic nie może powstać bez niej. Można ją nazwać informacją, tak jak Boga siłą sprawczą. Mamy ocean/y świadomości i mamy wszechświat/y. Ale, że myśl jest niczym, nie musi mieć początku ani końca, spokojnie mogła stworzyć wszechświat. Do tej pory nie mamy nawet pojęcia jak powstaje i skąd się biorą nasze myśli... Jeśli powtórzyłem poruszoną już wcześniej kwestię, to proszę usunąć ten komentarz.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 14 paź 2017, o 19:28
przez mrO
pit napisał(a):Wybaczcie, nie czytałem całego tematu, ale po wczorajszej chwilowej rozmowie z jego autorem, olśniło mnie znowu coś oczywistego. Oczywiście tylko wg mnie, Bóg jest myślą, nic nie może powstać bez niej. Można ją nazwać informacją, tak jak Boga siłą sprawczą. Mamy ocean/y świadomości i mamy wszechświat/y. Ale, że myśl jest niczym, nie musi mieć początku ani końca, spokojnie mogła stworzyć wszechświat. Do tej pory nie mamy nawet pojęcia jak powstaje i skąd się biorą nasze myśli... Jeśli powtórzyłem poruszoną już wcześniej kwestię, to proszę usunąć ten komentarz.


Ty jesteś bogiem.

Re: Kim jest Bóg

PostNapisane: 14 paź 2017, o 19:43
przez pit
To skoro Ty również nim jesteś, to czemu nie masz na mnie żadnego wpływu? Dlatego, że dopiero raczkujemy?