Kim jest Bóg

pp w rozumieniu religii, próby poznania Boga

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Born1975 » 30 sty 2015, o 20:48

Kokos napisał(a):
dream75 napisał(a):Ja w ciężkich chwilach modliłem się żarliwie i moje modlitwy zostały wysłuchane. Modlić trzeba się umieć. Polecam książkę: "Tajemnica zagubionej modlitwy" Gregga Bradena.


Dream.
Przybliżysz nam troszkę teorię Bradena na temat prawidłowej modlitwy ? :)



Czytałem to kilka miesięcy temu i nie pamiętam już szczegółów, ale generalnie chodzi o to by wierzyć, że modlitwa została wysłuchana. To niby nic nowego, ale w tej książce jest to opisane trochę inaczej. Książka nie jest gruba i warto po nią sięgnąć. Polecam też inne książki Bradena a zwłaszcza "Boską matrycę". To co on opisuje w swoich książkach składa się w jedną większą całość.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Calcifer » 30 sty 2015, o 22:13

W moim przypadku, jedyną skuteczną modlitwą jest wdzięczność, miłość i zaufanie. Gdy sprawy nie układają się tak jakbym tego chciał, to wtedy zazwyczaj puszczam i zdaje się na opatrzność, jednocześnie będąc wdzięcznym za to co mam i skupiając się na miłości. Działa w każdym wypadku. Nawet tłumaczę mojej mamie, by się niczym nie przejmowała bo zawsze ostatecznie sprawy które wydają się iść źle, ostatecznie się prostują a tylko nie potrzebnie nerwy się na nie traci.

Fajny fragment znalazłem w filmie "Blow", gdy ojciec traci pracę i syn pyta go czy będą teraz biedni i co się z nimi stanie a ojciec odpowiada mu :

"Idzie Ci dobrze - jeszcze Ci mało. Idzie Ci źle - uważasz, że to koniec świata. Ale życie toczy się dalej. Pamiętaj o tym. Pieniądze wcale nie mają znaczenia. To tylko pozory"

Pod pieniądze możemy podłożyć jakiekolwiek słowo odnoszące się do stanów w których tracimy uwagę, miłość do samego siebie, wdzięczność.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1796
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Czarodziejka » 31 sty 2015, o 00:37

Reniu, cały Twój ostatni post w tym wątku jest zaprzeczeniem tego co ja poznaję. To pozór, to co Ty widzisz to fałszywy obraz.
Czarodziejka
 
Posty: 334
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:32
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Calcifer » 31 sty 2015, o 01:04

Czarodziejko

Każdy z nas ma swoją drogę i widzi to co powinien zauważyć. To, że to co widzisz Ty różni się od tego co widzi Renia czy ktokolwiek inny, nie oznacza że ktokolwiek z Was się myli, lub to co widzi to fałszywy obraz. Każdy ma swoją prawdę i to jest właśnie prawda uniwersalna, jedyna której nie da się zaprzeczyć. Reszta to mapy myśli, dziś są takie a jutro mogą być zupełnie inne. A przecież nie jesteśmy swoimi myślami, jesteśmy czymś znacznie więcej. Jesteśmy piękni, jesteśmy sposobem wszechświata na doświadczenie samego siebie. Warto o tym pamiętać.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1796
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Renata » 31 sty 2015, o 10:10

Czarodziejka napisał(a):Reniu, cały Twój ostatni post w tym wątku jest zaprzeczeniem tego co ja poznaję. To pozór, to co Ty widzisz to fałszywy obraz.

Możliwe :)
W twojej rzeczywistości jest właśnie tak, jak piszesz. W mojej jest inaczej...
Znam przypadki wielu ludzi, którzy całe życie byli na bakier z kościołem. Zagorzali przeciwnicy Boga, księży i wiary katolickiej. A potem, gdy już bliżej niż dalej deski grobowej, nagle budzi się w nich duch katolika, i nie ma już niedzieli bez mszy świętej (bo pozostało już tak niewiele czasu...)

Nie jest to cynizm z mojej strony, ale takie przypadki ewidentnie wskazują na to, że ci ludzie się boją. Tego, co będzie potem, po śmierci.
Chodzą do kościoła nie z miłości do Boga, ale ze strachu przed niewiadomym.
Ale być może się mylę... i za bardzo generalizuję...

EDIT. Ale dlaczego w kościele zawsze jest przewaga starszych osób..?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Kokos » 31 sty 2015, o 12:01

Według pewnych teorii życie ludzkie zmienia się co 7 lat. W każdym z tych okresów co innego staje się priorytetem. I tak w wieku po 60 - tce najważniejszy ( i jedyny ) staje się Bóg.
Wcześniej człowiek żyje: dla siebie, swojej edukacji, swojej seksualności, swoich dzieci, w końcu dla społeczeństwa, i dla świata.
Napisałam po kolei te etapy. W momencie, gdy już jak to ujęto " odwdzięczył się światu " w końcowych etapach, może swobodnie oddać się Bogu.
Przy czym ten zew silniej uwidacznia się u kobiet. Dlatego też jest ich więcej w kościołach. Myślę, że to całkowicie naturalne i nie ma co tu upatrywać strachu.
Też widzę w rodzinie takie tendencje. Jak byłam dzieckiem, musiałam sama chodzić do kościoła, bo nikt z dorosłych nie miał czasu iść ze mną. Co prawda tylko rzut beretem. Jednak było to troszkę nieprzyjemne ;)
Te same osoby teraz biegają co niedziela :D

Oczywiście nie każdy poddaje się tym instynktom i postępuje zgodnie z etapami,
ale jeśli się poddaje, to idzie zgodnie z naturą i jest mu lżej :P
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1673
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 560 razy
Otrzymał podziękowań: 393 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Calcifer » 31 sty 2015, o 12:32

Kokosik a co to są za teorie? :) Potrafisz dokładnie określić, skąd pochodzi ten pogląd? Spotykam się z nim pierwszy raz.

Mam podobne zdanie jak Renata. A to, że więcej kobiet oddaje się na koniec kościołowi według mnie wynika z tego, że kobiety mają bardziej rozwinięte odczuwanie emocji, uczuć i być może dlatego pojęcie absolutu staje się im bliższe a może i strach jest nieco większy. To tylko moje przypuszczenia.

To całkiem możliwe, że człowiek na starość zaczyna więcej myśleć o Bogu jako sile wyższej. Jeśli tym Bogiem całe życie był w jego świadomości Jezus to pójdzie do kościoła. Jeśli Allah to pójdzie do meczetu.

Czytam teraz co mówi na ten temat katolicki duchowny, jezuita, teolog, dziennikarz i poeta w jednym - Ojciec Wacław Oszajca. Podaje cytat :

"Dlaczego na starość ludzie stają się bardziej religijni?"

Jest kilka powodów. Pierwszym i najczęściej spotykanym jest traktowanie Boga jak Niebieskiego Zakładu Ubezpieczeń od ziemskich nieszczęśliwych wypadków, które łączą się ze starością: ubytku sił, choroby i tym podobnych. Drugim powodem, natury bardziej egzystencjalnej, jest nasz wewnętrzny niepokój: „A nuż coś tam jest po śmierci?”. I muszę powiedzieć, że jest to całkiem rozsądne podejście, niedalekie w sumie od zakładu Pascala. Jest wreszcie i trzeci powód – nurtujące nas pytanie o sens życia. Najbardziej uzasadnioną odpowiedzią na nie jest religia, znajdująca swój wyraz w przekonaniu, że moje dzieje i dzieje świata muszą mieć jakieś znaczenie. I w zależności od tego, gdzie się człowiek urodził, tak później swoją wiarę realizuje – w chrześcijaństwie, w islamie, w judaizmie czy w jakiejkolwiek innej religii."
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1796
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Kokos » 31 sty 2015, o 13:43

Happy napisał(a):Mam podobne zdanie jak Renata.



Ale tego mi akurat nie musisz mówić.
Zdziwiłabym się jakby kiedyś było inaczej :lol: :lol:


Jest to myślę znany pogląd. Przynajmniej w świecie. Pierwszy raz spotkałam się z nim, oglądając film w tv na ten temat u kuzynki za granicą.
Ona bardzo się ucieszyła z filmu, twierdząc że to jest właśnie jej podejście.
Potem tę teorię znalazłam również w książce Johna Graya, ale nie tej o kobietach, tytuł był bardziej ogólny. Moja kuzynka ma bardzo wyostrzoną intuicję, więc byle kitu nie łyknie :D
( do kościoła nie chodzi ).

Teoria Renatki jest z perspektywy obserwatora, jak to wygląda dla postronnych. Natomiast ta którą przedstawiłam jest jakby odśrodkowa. Co pcha jednostkę od wewnątrz do danych zachowań. Jaki pierwotny instynkt. Jaka potrzeba spełnienia. Dla mnie odkrywanie takich niuansów, głęboko schowanych, jest najbardziej pasjonujące :P
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1673
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 560 razy
Otrzymał podziękowań: 393 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Calcifer » 31 sty 2015, o 15:06

Kokosik

Powiem Ci, że według mnie to wolnego człowieka nie da się podpisać pod żaden szablon, że człowiek przechodzi jakieś cykle i w wieku 60 lat wchodzi w cykl "Bóg". To wynika według mnie ze świadomości ludzkiej, że otoczenie kształtuje nas w taki sposób, że zatracamy swoją unikalność i można przez to traktować ludzi jak masę i zarządzać masą i ta masa ma pewne wspólne zestawy zachowań, wynikające z uwarunkowania. Przez całe życie sugeruje się nam byśmy gonili za pieniędzmi, luksusem, prestiżem, wiedzą, seksem, rozrywką i większość ludzi tak przeżywa życie - śpi. Jednak gdy nadchodzi tzw. jesień życia, to Ci ludzie być może zdają sobie sprawę, że nie wiedzą ile jeszcze pożyją i dlatego odnajdują Boga religii bo to jest według mnie najłatwiejsze by iść do kościoła, gdzie "wiadomo", że ten Bóg jest.

Nie wydaje Ci się, to być trochę iluzoryczne? Zastanawiam się nad tym i mam wrażenie, że skoro ten schemat powtarza się tak często to musi z czegoś wynikać a wynika według mnie ze strachu w głównej mierze. Moja babcia np. całe życie była wierząca, chodziła do kościoła a jak nie mogła to słuchała mszy w radio. Takie podejście rozumiem i szanuje je - Ona po prostu wierzyła. Ale jeśli ktoś całe życie oddaje się doczesnym uciechom a w momencie wchodzenia w starość zaczyna chodzić do kościoła to przypomina mi się fragment z filmu "Niepokonani", gdzie jeden z grupy uciekinierów z Syberii, ciągle się modli. Uciekinierów jest kilku, z czego większość stwierdza, że ten który się modli być może jest księdzem. Jeden z nich, z pozoru najbardziej prymitywny mówi, że ten rzekomy "ksiądz" nie modli się tylko dlatego, że jest księdzem tylko dlatego, że musi mieć mocno zabrudzone sumienie skoro tak się mocno modli.

I faktycznie okazało się, że ten co się modlił był księdzem ale że i zamordował kogoś w przeszłości co nie dawało mu spokoju.

Więc być może Ci ludzie którzy się na starość nawracają, to gdzieś w duchu może i wierzyli w tego Boga ale idą na starość do kościoła moim zdaniem dlatego, że po prostu się boją, bo wiedzą że nie mają czystego sumienia. Dlatego próbują odkupić swoje grzechy poprzez kościół.

I teraz pomyśl Kokosik, odnośnie tego co mówiła Renia. Czy to nie wygląda na idealny system manipulacji? Jednak to zaszczepienie strachu przez piekło i błogości przez niebo, w końcu daje efekt, bo ludzie się boją i zaczynają kochać kościół ze strachu. Najlepiej by było z socjologiem na ten temat pogadać jakimś , ale takie mam wnioski na tą chwile.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1796
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy

Re: Kim jest Bóg

Postprzez Kokos » 31 sty 2015, o 17:03

Tak, rzeczywiście z socjologicznego punktu widzenia, tak to wygląda. Mnie takie spojrzenie jakoś nigdy nie zajmowało. Podobnie jak i statystyki :lol:
Zresztą ja się wymykam szufladkom :D

W taj książce spojrzenie Graya jest bardziej duchowe. Dla mnie ciekawe, ach... :D
Co tam jeszcze było... np, że codzienna medytacja jest niezbędna, że lekarz wcale nie leczy, tylko Bóg uzdrawia. Że jeśli ktoś ma korzystnie zaliczony wcześniejszy etap, jest mu dużo łatwiej odnaleźć się w kolejnym.
Tak mi się teraz skojarzyło z "piramidą potrzeb ".

Happy napisał(a):Kokosik
Przez całe życie sugeruje się nam byśmy gonili za pieniędzmi, luksusem, prestiżem, wiedzą, seksem, rozrywką i większość ludzi tak przeżywa życie - śpi. Jednak gdy nadchodzi tzw. jesień życia, to Ci ludzie być może zdają sobie sprawę, że nie wiedzą ile jeszcze pożyją i dlatego odnajdują Boga religii bo to jest według mnie najłatwiejsze by iść do kościoła, gdzie "wiadomo", że ten Bóg jest.


Mam w rodzinie dalszej trzech ateistów. Dwóch już w wieku, kiedy powinni się nawrócić
ze strachu, a tu skubańcy nic :mrgreen:
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1673
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 560 razy
Otrzymał podziękowań: 393 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Religie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości