Strona 2 z 23

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 21:09
przez dariaanna
W porządku, to w końcu Bóg, ma sobie prawo ustalać dekalog jaki mu pasuje i nic mi do tego.

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 21:45
przez Calcifer
Prawda jest taka, że gdyby ludzie żyli według tego dekalogu to świat byłby na pewno dużo bardziej pozytywny niż jest obecnie :)

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 21:51
przez Renata
W sumie religia powinna mieć na celu pogłębianie życia duchowego człowieka, a spójrzcie, jaki pożytek na dzień dzisiejszy wynosimy z kościoła?
Albo biblia nie jest świętą księgą, albo człowiek jest zbyt głupi by zrozumieć jej przesłanie, albo to wszystko to jakaś iluzja...
Ludzie odchodzą z kościoła, albo wierzą a nie praktykują, o stosowaniu się do przkazań już nie wspomnę.
Gdzie tkwi błąd? Naprawdę cała wina leży jedynie po stronie człowieka? Bo jeśli tak, to przestaję wierzyć w ten świat, no bo wychodzi na to, że zło wyziera zewsząd i rządzi :(

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 21:55
przez Calcifer
Według mnie po prostu kościół katolicki został świadomie stworzony jako instytucja w której się kradnie i czci Lucyfera. Nie widzę innego wytłumaczenia, nikt nie łamie tylu zaleceń Boga z Biblii co kościół katolicki a dodatkowo jego działania odpowiadają dokładnie temu co zapowiada Biblia, mówiąc o fałszywym mesjaszu itp. Wiem, że to brzmi dziwnie ale przez długi czas zgłębiałem ten temat i to jak KK przeczy Biblii, przeczy zamysłowi Boga z Biblii jest wręcz niepojęte. Kościół Katolicki w porównaniu z tym co mówi Biblia, ma znacznie więcej wspólnego z Diabłem niż z Bogiem z Biblii, takie są przykre fakty.

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 22:06
przez Renata
No brzmi nieprzyjemnie :twisted:
Wiele można stracić w życiu poprzez tak fałszywa edukację...

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 22:07
przez dariaanna
Wiem, że nic nie wiem. Dla mnie to wszystko jakaś paranoja. Im bardziej staram się coś zrozumieć, tym mniej rozumiem. :roll: Czy to się kiedyś skończy?

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 22:09
przez Calcifer
- Daria, to odpowiedź :)

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 14 lip 2014, o 22:19
przez dariaanna
Ciekawe :P.

Ciekawość to rzeczywiście pierwszy stopień do piekła. Chyba zaczynam rozumieć sens tych słów.

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 19 lip 2014, o 15:32
przez Czarodziejka
*

Re: O czym 90% katolików nie wie. NAPRAWDĘ polecam przeczyta

PostNapisane: 19 lip 2014, o 15:44
przez Calcifer
Bez Biblii nie było by wiary chrześcijańskiej jako takiej i jest ona fundamentem wiary, natchnionym przekazem woli Boga. Nie można traktować Biblii wybiórczo, albo się wierzy w Boga Jahwe albo się w niego nie wierzy. Pierwszy jest Bóg Ojciec (Jahwe) a dopiero potem Syn Boży (Jezus Chrystus) więc moim zdaniem ważniejsze jest to co miał do przekazania Bóg Jahwe. Jeśli Bóg Jahwe mówi :

"„Nie będziesz tworzył rzeźby [bożka] ani żadnej podobizny tego co jest w górze na niebie lub co jest na dole na ziemi, ani co jest w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz padał na twarz przed nimi i nie będziesz im służył”

Lub też :

"Nienawidzę waszych świąt, gardzę nimi, i nie podobają mi się wasze uroczystości świąteczne. Nawet gdy mi składacie ofiary całopalne i ofiary z pokarmów, nie mam w nich upodobania, a na ofiary pojednania z tłustych waszych cieląt nie mogę patrzeć.
Usuń ode mnie wrzask twoich pieśni! I nie chcę słyszeć brzęku twoich harf.
Niech raczej prawo tryska jak woda, a sprawiedliwość jak potok nie wysychający!"

Lub też o tym, że Jezus jest JEDYNYM pośrednikiem między człowiekiem a Bogiem (nie święci, nie papieże, nie księża) :

"Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie."

"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, (6) który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie."

I o fałszywym Mesjaszu (według mnie to o KK) :

"Wtedy jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam”, nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. Oto wam przepowiedziałem. Jeśli więc wam powiedzą: „Oto jest na pustyni”, nie chodźcie tam! „Oto wewnątrz domu”, nie wierzcie!"

Jak wobec tych przekazów traktować KK który jest totalnym zaprzeczeniem nauk samego Boga. W KK panuje kult człowieka, powołujemy świętych, duchowe autorytety, przechowujemy relikwie zmarłych którzy byli święci, msze to chóralne śpiewy, mówi się że ksiądz to pośrednik między Bogiem a człowiekiem. Teraz dam trochę populistyczny argument, ale pismo mówi, że drzewo figowe nie wydaje zamiast owocu ciernia, że po owocach ich poznamy, wilków w owczych skórach a zobaczcie ile jest walki o władze w kościele, o pieniądze, jest też pedofilia. Jeśli to są pracownicy Boga i działają z jego łaski to ja nie mam pytań :)