Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez mrO » 6 mar 2019, o 19:55

Tradycyjnie nie jest to nic mojego, po prostu kolejne tłumaczenie postu napisanego przez Superman'a. Jednak ten post chodził za mną już od dłuższego czasu, bo jest wyjątkowy. Jego wyjątkowością jest prosta odpowiedź na pytanie "dlaczego nam się nie udaje przyciągnąć to czego chcemy" i w ogóle jak to zrobić.
Odpowiedzią będzie najgorsza odpowiedź jaką może sobie uświadomić każdy z nas bo uderza ona najbardziej w nas samych. Penetruje nas, naszego ego, nasze przekonania. Zarzuca nam że nie jesteśmy tacy jacy chcielibyśmy być. Wytyka nam nasze błędy.
Mówi o nas otwarcie i mówi nam to prosto w oczy. Nazywa nas kłamcą. Nazywa nas hipokrytą.
Kłamca,
Hipokryta,
Kłamca,
Hipokryta.

[b]Dlaczego nam się nie udaje[/b].
http://www.powerlawofattraction.com/forum/index.php?topic=26900.msg226622#msg226622
Odpowiedź jest krótka i prosta: ponieważ rezygnujesz z pożądanego stanu umysłu (aka: wiary) i powracasz do swojej "strefy komfortu", w której kultywujesz swoje stare wzorce myśli i uczuć.

Czy zauważyłeś, że kiedy zaczynasz jakąkolwiek technikę PP, czujesz się pełen emocji, szczęśliwy, prawie błogi, że nic nie jest ciebie w stanie zatrzymać?
Ponieważ w tym momencie (nawet jeśli jest krótki), rozumiesz swoją moc i używasz jej! ... i często po dniu lub dwóch znowu czujesz się „słabo” i zapominasz o tym wszystko co czułeś pierwszego dnia . Potem ponownie wracasz do starych nawyków i zwyczajów a mianowicie: Może to być szukanie metody "nowego cudu" lub nowej książki cudów lub guru.
Nawyk ten polega na tym, że rezygnujesz z własnej mocy i podświadomie przyznajesz się że : "Musi być jakiś inny sposób, ponieważ ten sposób, który mam, nie zadziała". Faktem jest, że prawie wszystkie sposoby działają, jeśli po prostu trzymasz się jednego i nie skupiasz swojej energii wracając do starych negatywnych nawyków.
MUSISZ PRZY TYM POZOSTAĆ! Musisz użyć swojej silnej woli i odmówić poddania się, NIE WAŻNE JAKĄ WYMÓWKĘ WYMYŚLI TWÓJ UMYSŁ. Umysł jest w tym bardzo dobry, bardzo przekonujący! Ponieważ to stary stan umysłu (wiary) broni się przed tym co nowe.

Bez względu na to jaki dowód pokazuje ci twój umysł starając się przekonać ciebie abyś przestał, zmienił, przeczytaj inną książkę, lub znalazł coś innego nie daj się nabrać !!
Umysł robi to samo kiedy medytujesz: uczyni wszystko, co możliwe, abyś myślał lub robił cokolwiek bylebyś tylko nie skupił się na medytacji.
NAUCZ SIĘ POKIEROWAĆ SWOIM UMYSŁEM.
RÓB TO tak długo jak zdecydowałeś się zrobić! Po upływie miesiąca będzie to automatyczne. Twój pożądany stan będzie twoim stanem normalny i bez wysiłku. Jeśli zaczniesz nową metodę lub jeśli już ją zacząłeś (Superman'a, Neville'a, Abraham lub ktokolwiek ...) zrób to w pełni przez co najmniej miesiąc! Nawet jeśli metoda jest nieprawidłowa / zła (a prawdopodobnie nie jest) przynajmniej zbudujesz nawyk determinacji.


NIE POTRZEBUJESZ NOWEJ KSIĄŻKI,
NIE POTRZEBUJESZ NOWEGO KURSU,
NIE POTRZEBUJESZ NOWEGO NAUCZYCIELA,
NIE POTRZEBUJESZ NOWEJ METODY

NAJPRAWDOPODOBNIEJ JUŻ WSZYSTKO WIESZ, CO MUSISZ WIEDZIEĆ, ABY ZROBIĆ, CO CHCESZ:
POTRZEBUJESZ PRAKTYKI TEGO CO JUŻ WIESZ BEZ ZMIANY KAŻDEGO DNIA.

1. wybierz cel / stan umysłu
2. wybierz metodę / technikę do osiągnięcia tego celu
3. umysł będzie walczył o to, abyś przestał to robić, zmienił lub poszukał czegoś innego
4. po prostu zignoruj ​​to i ponownie skup się pamiętając, dlaczego rozpocząłeś praktykę: pamiętaj, że nie przegrasz, jeśli zastosujesz się do tej metody
5. rób to dalej i dalej, ignorując ​​wszystko, co jest przeciwne do celu, nawet jeśli masz wrażenie, że to nie działa
6. punkt w którym się poddałeś albo.....→
7. nowy stan umysłu wydaje się naturalny
8. cel osiągnięty.

Kluczem jest nie pozwolić, aby twój umysł przekonał ciebie, że tylko aktualna/rzeczywista rzeczywistość jest "rzeczywistością". To tylko stary stan umysłu chroniący własne życie i przetrwanie. I bez względu na to, jakie dowody są na poparcie tego: zrozum, że jest on stworzony przez stary stan umysłu: nowe dowody i nowa rzeczywistość będą tam po kroku 8 (jak wspomniano powyżej)



Wiem ze to co przetłumaczyłem jest "oczywiste" dla większości z nas. Tylko czy jest oczywiste powierzchownie ? Czy może tam głębiej w samym sobie nie za bardzo ?
Z mojej perspektywy to jest właśnie właśnie klucz do sukcesu, determinacja. Niezależnie oda tego jak jest, niezależnie od tego kim się jest, czy niezależnie od tego w jakim miejscu życia się jest.
Determinacja/wytrwałość odróżnia tych którym się udaje od tych którym się nie udaje i nie będzie im się udawać.
Bo po prostu są zbyt leniwi
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 2
Anka12, domi
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 564
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 117 razy
Otrzymał podziękowań: 355 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez Born1975 » 6 mar 2019, o 20:21

Konsekwencja w działaniu zawsze w końcu sprawi, że osiągniemy wytyczony cel.

Przetłumaczone słowa rozumiem w ten sposób, by zawsze utrzymywać nasz umysł w stanie ekscytacji. Jeśli coś nas ekscytuje, to nie odpuścimy tematu. Trzeba więc wyrobić sobie nawyk utrzymujący umysł w stanie ekscytacji. Wydaje się być proste, ale by faktycznie takie było, to trzeba... praktykować.

Niby nic nowego, ale wiele osób zapomina o tak banalnej rzeczy, więc warto od czasu do czasu wstawiać takie posty na forum.
No tengo miedo de nada :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2225
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 848 razy
Otrzymał podziękowań: 603 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez mrO » 6 mar 2019, o 21:05

Born1975 napisał(a):Przetłumaczone słowa rozumiem w ten sposób, by zawsze utrzymywać nasz umysł w stanie ekscytacji. Jeśli coś nas ekscytuje, to nie odpuścimy tematu. Trzeba więc wyrobić sobie nawyk utrzymujący umysł w stanie ekscytacji. Wydaje się być proste, ale by faktycznie takie było, to trzeba... praktykować.


Nie, tutaj wcale nie chodzi o to.
Głównym przesłaniem tego co przetłumaczyłem jest to, aby dosłownie się nie poddawać jak "już się nad czym pracuje". Aby po prostu nie rezygnować pod wpływem impulsu, myśli "że trwa po drugiej stronie jest bardziej zielona".
Tutaj chodzi o najprostszą rzecz jaką powinniśmy "wymasterować" w PP: pracy nad samym sobą.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 2
Anka12, Świetlista
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 564
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 117 razy
Otrzymał podziękowań: 355 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez Maciek92 » 6 mar 2019, o 21:10

ja wcześniej już 2 razy się poddałem,bo właśnie nie widziałem efektów nic się nie zmieniało i się odechciało i coś mi mówił po co TY to robisz itp i tak sobie odpuściłem.Teraz próbuję 3 raz i też jest podobnie i się nie dam :)
Maciek92
 
Posty: 9
Dołączył(a): 9 lut 2019, o 13:11
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez Born1975 » 6 mar 2019, o 22:09

mrO napisał(a):
Born1975 napisał(a):Przetłumaczone słowa rozumiem w ten sposób, by zawsze utrzymywać nasz umysł w stanie ekscytacji. Jeśli coś nas ekscytuje, to nie odpuścimy tematu. Trzeba więc wyrobić sobie nawyk utrzymujący umysł w stanie ekscytacji. Wydaje się być proste, ale by faktycznie takie było, to trzeba... praktykować.


Nie, tutaj wcale nie chodzi o to.
Głównym przesłaniem tego co przetłumaczyłem jest to, aby dosłownie się nie poddawać jak "już się nad czym pracuje". Aby po prostu nie rezygnować pod wpływem impulsu, myśli "że trwa po drugiej stronie jest bardziej zielona".
Tutaj chodzi o najprostszą rzecz jaką powinniśmy "wymasterować" w PP: pracy nad samym sobą.


Tak masz rację i uważam, że utrzymanie umysłu w stanie ekscytacji może w tym bardzo pomóc. No bo jeśli coś nas ekscytuje, to nie będziemy rezygnować. Ekscytacja jest emocją, która daje paliwo by jechać dalej.
Być może tylko ja tak to rozumiem (tak to sobie tłumaczę w głowie), by jeszcze bardziej skupić się na osiągnięciu celu. Jeśli robimy coś co jest nudne, to ochota na robienie tego czegoś bardzo szybko nam przejdzie. To tak jak z nauką języka obcego. Dlaczego dzieci w szkole niewiele się nauczą? Bo szkolna nauka jest nudna, ale jeśli pokazać im sposób, który będzie ciekawy, to same będą chcieć. Ja wiem to po sobie, bo w ten sposób uczę się dwóch języków równocześnie. Takie coś pokazałem mojej córce i jej też się podoba. Ona ma z tego niezłą zabawę. Robi to samo co w szkole: uczy się angielskiego, ale ponieważ sposób który jej pokazałem jest dla niej ciekawy i ekscytujący, więc robi to z przyjemnością, a nie z musu i w nudny sposób jak uczą w szkole.
No tengo miedo de nada :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2225
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 848 razy
Otrzymał podziękowań: 603 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez osa » 8 mar 2019, o 00:32

Utrzymanie umusłu w stałej ekscytacji może wywołać nadmierny potencjał ;) Bardziej przemawia do mnie " Nie poddawaj się" Sami doskonale wiecie panowie że te duże rzeczy, które osiągnęliście wymagały nie stałej ekscytacji, ale właśnie uporu i intensywnego działania. Ja miałam podobnie z największą rzeczą przyciągniętą i wymarzoną . Upór! Mimo wszystko i wiara że musi się udać to wszystko. Ekscytacja u mnie wręcz przeszkadza. I to zawsze.
Avatar użytkownika
osa
 
Posty: 233
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 11:56
Podziękował : 118 razy
Otrzymał podziękowań: 57 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez Born1975 » 8 mar 2019, o 00:54

osa napisał(a):Utrzymanie umusłu w stałej ekscytacji może wywołać nadmierny potencjał ;) Bardziej przemawia do mnie " Nie poddawaj się" Sami doskonale wiecie panowie że te duże rzeczy, które osiągnęliście wymagały nie stałej ekscytacji, ale właśnie uporu i intensywnego działania. Ja miałam podobnie z największą rzeczą przyciągniętą i wymarzoną . Upór! Mimo wszystko i wiara że musi się udać to wszystko. Ekscytacja u mnie wręcz przeszkadza. I to zawsze.


Może to kwestia danej osoby. Mnie ekscytacja pomaga. Czy może wywołać nadmierny potencjał? Jeśli to sprawa indywidualna to u części osób tak, u reszty nie. Nie jesteśmy wszyscy tacy sami. "Nie poddawaj się" jest ok, ale może budzić negatywne skojarzenie, ze względu na przeczenie. Ja wolę "idź wciąż do przodu". Ale być może to też sprawa indywidualna.

Co do działania, to piszę o tym od samego początku istnienia tego forum. To jest najważniejsze w tym wszystkim. Tylko działanie sprawi, że dojdziemy tam gdzie chcemy. Bez żadnej magii, parapsychologii, ezoteryki itp. PP jest prawem naturalnym, a skoro tak to musi być stosowane. Słowo musi jest kluczowe i w tym przypadku oznacza działanie. Natomiast to co rozumiemy przez działanie, to już inna sprawa. Dla każdego z nas może oznaczać coś nieco innego.

Jest jeszcze kwestia wiary. Dla mnie to słowo jest niewłaściwe. Nie będę na ten temat pisał (no chyba, że ktoś o to zapyta), bo to głębszy temat.
No tengo miedo de nada :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2225
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 848 razy
Otrzymał podziękowań: 603 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez osa » 8 mar 2019, o 00:57

u mnie "wiara" = "przekonanie" , a "nie poddawaj się" = "idź wciąż do przodu"
Avatar użytkownika
osa
 
Posty: 233
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 11:56
Podziękował : 118 razy
Otrzymał podziękowań: 57 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez feniks » 8 mar 2019, o 08:27

Tu w tej wierzę to bardziej chodzi oto żeby nie mylić ja z wiarą że coś się uda tylko traktować ŻE COŚ NA PEWNO BĘDZIE - TA PEWNOŚĆ. Ty wierz że coś będzie i każdą komórka swojego ciała to wiesz i to jest ta bardziej wiedzą niż wiara (można nazwać wiarą jak ktoś jej nie traktuje jako wiary że będzie dobrze ale w głębi siebie ma wątpliwości).

Te wątpliwości wszystko psują, jak ktoś je sobie uświadamia to też fajnie bo wie z czym pracować, czego się pozbyć żeby osiągnąć cel. Trzeba to oczyścić.

Za ten post autor feniks otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
feniks
 
Posty: 142
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 17:01
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Dlaczego nam się nie udaje? Jak osiągać to co chcemy.

Postprzez feniks » 8 mar 2019, o 08:34

Bo ty chcesz coś osiągnąć ale jak masz gdzieś coś co cię blokuje (często tego nie widzisz) to siebie i innych możesz oszukać tzn nie myśleć że nie ma problemu. Niestety podświadomości która tworzy dla ciebie nie odszukasz, jak ma blokadę że nie zasługujesz na kasę to jej nie dostaniesz. Możesz uzalac się na los, twierdzić że masz pecha, że inni mają lepiej ale to tylko my sami sobie na to nie pozwalamy. Dobrze jest się oczyścić, naprawić błędne przekonania i kreować swoją rzeczywistość.

Wiem co mówię bo sama przez to przechodziłam i wiem ile człowiek ma poukrywanych blokad.
Avatar użytkownika
feniks
 
Posty: 142
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 17:01
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy


Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Perfoxy i 5 gości